Informacje

17.10.2012 11:48 wiedzieli o możliwych problemach

Nierówna płyta Narodowego. Tak NCS ostrzegało wykonawcę murawy

O tym, że mogą być problemy z odprowadzaniem wody z murawy stadionu, Narodowe Centrum Sportu wiedziało już we wrześniu - dowiedział się portal tvnwarszawa.pl.

Wtorkowy mecz Polska - Anglia został przełożony na środę, bo obfite opady deszczu zalały murawę Narodowego. Nawierzchnię układało konsorcjum firm Dropservice i Zielona Architektura. Narodowe Centrum Sportu za jej wynajęcie na jeden mecz zapłaciło 722 tysiące złotych.

Okazało się, że trawa wraz z podbudową jest znacznie cieńsza niż ta, wykorzystana podczas Euro 2012. - Rozłożono cienką trawę grubości pięciu centymetrów i to działa tak, jakby się położyło dywan na płycie betonowej - krytykował we wtorek Zbigniew Pszczulny, projektant Narodowego.

"Zapadnięcia" na płycie głównej

Jak ustalił portal tvnwarszawa.pl, o możliwych kłopotach z odprowadzaniem wody NCS wiedziało już we wrześniu, kiedy został ogłoszony przetarg na nawierzchnię.

Operator ostrzegał o licznych nierównościach (zapadnięciach) na płycie stadionu. - Utrudniają one lub uniemożliwiają prawidłowy odbiór wody z nawierzchni betonowej. W związku z tym, wykonana podbudowa musi również spełniać warunek kompensacji tychże nierówności, zapewniając jednocześnie równomierny odbiór wody z nawierzchni z trawy z rolki - czytamy w dokumentacji przetargu ogłoszonego 13 września.

Co na to wykonawca?

- Uwzględniliśmy to, dlatego ułożyliśmy specjalną warstwę elestyczną, która to wyrównała - przekonuje w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl szef Zielonej Architektury, Marek Wypychowski.

"Drenaż sobie nie poradził"

Problemu radzi szukać gdzie indziej.

We wtorek późnym wieczorem w stolicy spadło 16 litrów wody na mkw. - Drenaż nie poradził sobie z przyjęciem tak dużej ilości deszczu w krótkim czasie. Poza tym popełniono błąd, bo nie zamknięto dachu. Organizator meczu znał prognozy pogody - twierdzi Wypychowski.

Jak przekonuje, że kiedy opady deszczu ustały, wody powoli ubywało. Pod samą trawą (dreniem) jest podbudowa: - Są tam ułożone folie odprowadzające wodę do drenaży wbudowanych w płytę stadionu. Drenaże są zlokalizowane co 7,5 metra - informuje.

Na Ukrainie inny system

Wypychowski przypomniał również mecz Ukraina - Francja w Doniecku. Trzeba było go przerwać ze względu na obfite opady deszczu. Po kilkudziesięciu minutach spotkanie wznowiono.

- Na stadionie w Doniecku jest system drenażu podciśnieniowego. W stolicy takiego nie ma - przypomina prezes.

Stanowisko w tej sprawie zajęło również Narodowe Centrum Sportu:

Murawa boiska Stadionu Narodowego w Warszawie została  wykonana z materiałów, które zapewniają prawidłowe odprowadzenie wody charakterystyczne dla  konstrukcji boisk piłkarskich. Płyta boiska stadionu wyposażona jest w instalację drenażową w rozstawie umożliwiającym spływ wód opadowych, a warstwy murawy są tak zaprojektowane, że spełniają wymogi normy DIN18035 dotyczące przepuszczalności podłoża. Drenaż działa prawidłowo - w ciągu kilkudziesięciu minut po zamknięciu dachu woda odpłynęła i kałuże zniknęły. Warunki i wymagania techniczne budowy boisk trawiastych powodują, iż żadna murawa nie jest odporna na tak ulewny opad deszczu jaki wystąpił wczoraj i na każdym typowym boisku nie można byłoby rozegrać meczu w trakcie tak intensywnych opadów. Murawa Stadionu Narodowego w Warszawie została odebrana przez sędziów meczu we wtorek o godzinie 10. Przypominamy, że zgodnie z informacją otrzymaną od organizatora meczu Polska - Anglia, Polskiego Związku Piłki Nożnej, żadna ze stron spotkania nie chciała grać przy zamkniętym dachu. Na zasunięcie dachu muszą zgodzić się delegat meczu, obserwatorzy i drużyny. Żadna ze stron nie chciała jednak takiego rozwiązania.

bf//ec/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • qaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 18:53 ~qaz

    nie bądź idiotą finansowym już czas rozebrać ten stadion albo oddać wietnamczykom pod handel

  • jak rząd taki i stadion

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 18:52 ~jak rząd…

    stadion "platformiany bubel im. tuska"

  • ilo24

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 18:26 ~ilo24

    a może ten co budował stadion jak można nie wykonac odwodnienia - ziemią zasypane pieniądze zabrane hi hi hi hi hi

  • aaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 17:00 ~aaa

    Teraz wszyscy, typowo po Polsku będą odcinać się od problemu i mówić "to nie ja, to oni!". A tu trzeba współpracy, wspólnego stanowiska i wspólnego pomysłu na rozwiązanie problemu. Niestety to się u nas nigdy nie zdarza, dlatego takie sytuacje nigdy nie przestaną się w Polsce zdarzać.

  • Kibic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 16:56 ~Kibic

    Murawa i stadion jest jak rząd płemiełka Tuskmenistanu: z wierzchu OK a w środku byle gówno ;)

  • widz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 16:48 ~widz

    Porównują do meczu w Doniecku, tyle że tam mecz przerwali ze względu na burze a nie opady

  • Adam S

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 16:26 ~Adam S

    do kolegi wyceniacza ponizej - kwota netto i brutto , jak dodasz 23 % wychodzisz na 722 specjalisto od szukania przekrętów , w biznesie podajesz kwoty netto VAT to inna bajka tylko ludziki w sklepie chcą znać cenę brutto bo Vat nie odliczą>

  • www piwniczna info

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 16:16 ~www piwniczna info

    to u nas w Piwnicznej jak popada deszcz przed meczem to niema takiej wody na murawie jak wczoraj na narodowym - www.piwniczna.info

  • zawiedziony plantator ryżu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 16:13 ~zawiedzion…

    kryszwoj~kryszwoj

    Mam pytanie, skąd się wzięla kwota 722tys. skoro konsorcjum firm Dropservice i Zielona Architektura przystępując do przetargu żądało w ofercie 587 tys. Dane powyższe są do sprawdzenia na stronie http://warszawa.gosc.pl/doc/1307183.Murawa-na-dwa-mecze

    Dla firm wartością podstawową rozliczenia jest netto bez VAT-u a dla sfery budżetowej brutto - stąd ta różnica - 587tys+VAT23%=722tys

  • Piętas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2012 16:11 ~Piętas



    Zatkao~Zatkao

    Pytanie za 1000pkt!!


    Po co wymieniano murawę po ME , murawę na której rozegrano 7 spotkań raptem??

    Czemu w telewizji nikt nie zadał takiego pytania NCS-owi?
    Gardener~Gardener

    Odpowiedź za 10 punktów : Ta trawa za każdym razem marnieje, ponieważ na Stadionie nie ma warunków do wzrostu. " Ktoś " zapomniał, że rośliny, żeby rosnąć, potrzebują światła słonecznego. Dlatego przy każdej imprezie trzeba wyrzucać starą trawę i za setki tysięcy Euro kupować nową rolkę ( Zdaje się, że w Holandii ).
    UXX~UXX


    Trawa z Holandii! :DDDDDDDDDDDDDD



    Nie każda trawa z Holandii :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »