Informacje

06.04.2019 12:09 mężczyzna został ARESZTowany

Niemowlę z rozległymi ranami na głowie. Zarzut usiłowania zabójstwa dla ojca

SERWISY:

Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie dla 25-letniego Łukasza M. Mężczyzna jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa swojego kilkumiesięcznego dziecka.

- W piątek w godzinach popołudniowych Sąd Rejonowy w Wołominie uwzględnił wniosek prokuratora i zdecydował o areszcie dla Łukasza M. – poinformował Marcin Saduś, rzecznik Prokuraturu Okręgowej Warszawa-Praga.

"Wielokrotnie uderzał w głowę"

Do zdarzenia doszło na początku marca w Markach. Łukasz M. opiekował się synem, kiedy jego partnerka wyszła na spotkanie towarzyskie. Był pijany.

- Kiedy matka, w godzinach wieczornych, wróciła do domu, zobaczyła obrażenia u niemowlęcia, wezwała pogotowie. Dziecko zostało przetransportowane do szpitala – opisuje Marcin Saduś.

Niemowlę miało rozległe urazy głowy, szyi i obojczyka. W szpitalu przebywało prawie trzy tygodnie, skąd trafiło do rodziny zastępczej.

O całej sprawie babcia zawiadomiła policję, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie ojcu dziecka zarzutów.

"Usiłowanie zabójstwa"

Prokuratura zarzuciła 4 kwietnia 25-latkowi usiłowanie zabójstwa z zamiarem ewentualnym, spowodowanie poważnych obrażeń u dziecka oraz znęcania się.

- W ocenie prokuratora zdrowy, silny mężczyzna, w wieku 25 lat, zadając ciosy kilkumiesięcznemu dziecku, musi liczyć się z tym, iż takie dziecko może umrzeć – tłumaczy Marcin Saduś. Zaznacza, że według śledczych M. uderzał niemowlę wielokrotnie w głowę.

W charakterze świadka została też przesłuchana matka dziecka, ale kobieta nie usłyszała zarzutów.

"Nie przyznał się do winy"

Jak podaje prokuratura, mężczyzna nie przyznał się do winy. – Złożył wyjaśnienia, które nie są zgodne z zebranym materiałem dowodowym – podaje Marcin Saduś.

25-latkowi grozi dożywocie.

Na tvnwarszawa.pl pisaliśmy o podobnym zdarzeniu. Wówczas prokurator generalny zdecydował o zmianie zarzutów ze znęcania się na usiłowanie zabójstwa dla mężczyzny, który brutalnie pobił dwumiesięczne dziecko:

kz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Vvv

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 10:50 ~Vvv

    To rezultat polskiej mentalności, która większą wartość dostrzega w płodzie, niż w dziecku. Ponadto mężczyźni biją swoich "bliskich", bo nie boją się konsekwencji.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.04.2019 01:48 ~qwerty

    Długo to on chyba nie posiedzi na tym dożywociu jak się pod celą dowiedzą za co tam trafił.

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2019 21:05 ~gosc

    Dajcie mi go w moje ręce...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »