Informacje

16.05.2017 17:45 przy placu bankowym

Niekończąca się historia: armia urzędników kontra jedna budka

SERWISY:


Tuż pod nosem miejskich i wojewódzkich urzędników od lat działa nielegalna budka z alkoholem. Mimo że jej właściciel ma przeciwko sobie konserwatora zabytków, drogowców i nadzór budowlany, wciąż prowadzi swoją działalność. Jej końca nie widać.

Wydawałoby się, ze usunięcie jednej nielegalnej budki nie stanowi większego problemu. Szczególnie, gdy znajduje się ona w centrum miasta, około 200 metrów od ratusza, gdzie swoje siedziby mają stołeczny urząd i wojewoda mazowiecki.

Sprawa w sądach

Nic bardziej mylnego. Walka z budką, która sprzedaje alkohol tuż przy Pałacu Błękitnym, przy Senatorskiej wciąż trwa. Niedawno pojawiły się na niej nowe napisy "już otwarte, zapraszamy", co wskazuje na reaktywację punktu. Już dwa lata temu pisaliśmy, że na jej właściciela nie ma mocnych. Od tego czasu niewiele się zmieniło. Różnica jest tylko taka, że do sprawy włączyły się sądy.

Nakaz rozbiórki budki w 2015 roku wydał Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, a w 2016 jego mazowiecki odpowiednik podtrzymał tę decyzję. Potem sprawa trafiła na sądową wokandę.

"Wojewódzki Sąd Administracyjny (postanowienie z 28.06.2016 r) wstrzymał wykonanie decyzji MWiNB (wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego - red.). Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny (postanowienie z dnia 08.09.2016 r) oddalił zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji. W związku z tymi orzeczeniami nie ma możliwości prowadzenia egzekucji do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego" - informuje biuro prasowe wojewody mazowieckiego. Bo prawomocna decyzja kończąca postępowanie sądowe na razie nie zapadła.

Czas egzekucji

Ale swój bój z budką prowadzą też miejscy urzędnicy. - Sprawdzimy, czy teraz właściciel ma pozwolenie na sprzedaż alkoholu - zapewnia Agnieszka Kłąb, zastępca rzecznika ratusza.

To jednak nie główny front walki. Ten reprezentowany jest przez stołecznego konserwatora zabytków. Uznał on bowiem, że budka jest nielegalna, bo układ ulicy Senatorskiej jest wpisany do rejestru zabytków. - Pierwszy nakaz (usunięcia budki - red.) był wydany w 2009 roku, potem w 2013. Właściciel budki odwoływał się do Ministerstwa Kultury, potem do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a wreszcie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA wydał wyrok w końcu 2016 roku - wyjaśnia Michał Krasucki. - Uruchomiliśmy postępowanie egzekucyjne, które zmierza do usunięcia budki. Jesteśmy na jego początku - dodaje.

Nie jest w stanie jednak stwierdzić, ile to może potrwać, a właściciel może się odwoływać. Być może nawet zostanie ukarany jakąś grzywną.

"Konsekwentnie odmawiamy"

Z innej flanki nacierają urzędnicy Zarządu Dróg Miejskich. Do 30 września 2015 roku ZDM wydawał właścicielowi budki zgody na zajęcie pasa drogowego. Później odmówił dwukrotnie. "Kolejny wniosek tych Państwa na zajęcie pasa drogowego został oddalony i dotyczy okresu od 1 października 2015 do 30 września 2016 roku. Odwołali się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które w grudniu 2015 roku podtrzymało decyzję ZDM, wobec czego decyzja SKO przez zainteresowanych została zaskarżona do Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego" - wyjaśnia Paweł Olek z biura prasowego ZDM.

W międzyczasie wpłynął drugi wniosek na zajęcie pasa drogowego. Chodziło o okres od 1 sierpnia 2016 do 31 stycznia 2019. Właściciel budki znów odwołał się do SKO, decyzji na razie nie ma. ZDM odmawia teraz wydania pozwolenia, ponieważ zamierza przeprowadzić remont chodnika, ustawić stojaki rowerowe i zagospodarować zieleń.

"Po uprawomocnieniu się naszych decyzji odmownych naliczymy kary za nielegalne zajęcie pasa drogowego, co stanowi 10-krotność dziennej stawki za metr kwadratowy, liczoną za każdy dzień zajmowania pasa drogowego" – zaznacza Olek.

Kiedy budka zniknie? Wciąż nie wiadomo.

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • leczo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.05.2017 20:21 ~leczo

    kas~kas

    Jakież to typowo polskie. Ktoś zarabia pieniądze to trzeba mu z zawiści utrudniać. Konserwatorowi nie podoba się budka - to niech zaproponuje właścicielowi jaki ma mieć wygląd żeby współgrała z otaczającymi ją niby zabytkami. Położyć nowy chodnik? - a co budka przeszkadza? Rowerki zainstalować - tam wokół tej budki może pół Wyścigu Pokoju zaparkować swobodnie ... Trzeba tylko chcieć być przyjaznym dla obywatela i jednostek gospodarczych. Na razie wola i widzimisię różnych urzędniczyn bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Jeżeli zaś chodzi o ZDM to zamiast prostować równe chodniki mogliby się zająć wyrównywaniem tego co naprawdę woła o pomstę do nieba. Wymieniać? Każdy w swojej dzielnicy, i kierowca i pieszy z łatwością wskaże miejsca, które wymagają natychmiastowej interwencji od wielu lat i są to naprawy bardziej potrzebne mieszkańcom niż równanie prostego chodnika na Senatorskiej.

    Jakież to typowo polskie. Cwaniak olewa zakazy i nakazy, prawo i przepisy, odwołuje się (nawet od decyzji nieodwołalnych) a sądy w nieskończoność deliberują nad nim. Ale gdyby chodziło o przejęcie nieruchomości na podstawie zakupu roszczeń to decyzja o siłowym usunięciu oponenta zapadła by i została zrealizowana w obliczu prawa praktycznie natychmiast.

  • kas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 16:16 ~kas

    Jakież to typowo polskie. Ktoś zarabia pieniądze to trzeba mu z zawiści utrudniać. Konserwatorowi nie podoba się budka - to niech zaproponuje właścicielowi jaki ma mieć wygląd żeby współgrała z otaczającymi ją niby zabytkami. Położyć nowy chodnik? - a co budka przeszkadza? Rowerki zainstalować - tam wokół tej budki może pół Wyścigu Pokoju zaparkować swobodnie ... Trzeba tylko chcieć być przyjaznym dla obywatela i jednostek gospodarczych. Na razie wola i widzimisię różnych urzędniczyn bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Jeżeli zaś chodzi o ZDM to zamiast prostować równe chodniki mogliby się zająć wyrównywaniem tego co naprawdę woła o pomstę do nieba. Wymieniać? Każdy w swojej dzielnicy, i kierowca i pieszy z łatwością wskaże miejsca, które wymagają natychmiastowej interwencji od wielu lat i są to naprawy bardziej potrzebne mieszkańcom niż równanie prostego chodnika na Senatorskiej.

  • mozgow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 11:29 ~mozgow

    zbyszek~zbyszek

    OT... POLSKIE PRAWO I JEGO EGZEKWOWANIE..
    A NAJLEPSZY JEST WŁAŚCICIEL TEJ BUDKI - MA TUPET..

    Prawo nie jest idealne, ale nie jest też najgorsze. Z egzekwowaniem, gdy już zapadnie prawomocny wyrok, też nie jest najgorzej.

    Problemem jest przewlekłość postępowania sądowego. W wymienionej sprawie trwa to już dwa lata. A powinno być maksylanie po miesiącu na każdą instancję (SKO, WSA, NSA) i po trzech miesiącach było by już po wszystkim.

  • mozgow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 11:24 ~mozgow

    Jan~Jan

    A może przy okazji zająć się przejściem pomiędzy pl. Bankowym a Ogrodem Saskim w okolicy Pałacu Błękitnego. Remont trwa już ponad 3 lata i co gorsze kompletnie nic się nie zmienia.

    Teren prywatny. Musisz pytać aktualnego właściciela.

  • jalokim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 11:18 ~jalokim

    Piotr2~Piotr2

    Nie wiecie jak się go pozbyć?
    To zróbcie tak, żeby sam zrezygnował. Rozkopcie chodnik, postawcie wysokie ogrodzenie tak, żeby do budki nie dało się dojść i nie było jej widać i już. Stoi bezumownie i za darmo, więc gdzie się odwoła?
    Brak obrotu przez kilka miesięcy skutecznie go wyleczy...

    To nic nie da. Beje, żeby zachlać japę, to i po drucie kolczastym nad polem minowym przepełzną.

  • kaligula

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 09:55 ~kaligula

    Dlaczego można siłą i natychmiast usunąć człowieka z miejsca w którym nie może stać (np kontrdemonstracje) a z budą nie? Czemu usuwa się człowieka bez nakazów sądów i innych instytucji a w przypadku budy czeka się na decyzje sądów i choć one są niekorzystne to ta buda nadal nie jest usunięta?

  • Piotr2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 09:11 ~Piotr2

    Nie wiecie jak się go pozbyć?
    To zróbcie tak, żeby sam zrezygnował. Rozkopcie chodnik, postawcie wysokie ogrodzenie tak, żeby do budki nie dało się dojść i nie było jej widać i już. Stoi bezumownie i za darmo, więc gdzie się odwoła?
    Brak obrotu przez kilka miesięcy skutecznie go wyleczy...

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 09:03 ~Piotr

    Niestety, ale Polskę rozkłada niefunkcjonujący wymiar sprawiedliwości. Postępowania trwające latami powodują, że wykroczenia i przestępstwa się przedawniają a cwaniaki mają się dobrze.
    Wyrok w sprawie odmowy zajęcia pasa drogi powinien zapadać po tygodniu, odwołanie po drugim, kasacja po trzecim. Po miesiącu rozbiórka na koszt właścicieli. A tu trwa zabawa od 15 lat...
    To jest sztandarowy przykład, panie Ziobro. Pokaż Pan, że wymiar sprawiedliwości istnieje i jest skuteczny.

  • tada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 08:55 ~tada

    Wiking~Wiking

    Pierwsze 4 sekundy z zamieszczonego video. Każdy kto nie jest Warszawiakiem dałby sobie wmówić że to Moskwa albo Petersburg. Ja pochodzę ze Szczecina miasta mocno hanzeatyckiego (o ile ktoś wie co oznacza to określenie), ilekroć jestem w Warszawie zawsze mam wrażenie że to przedmieścia Moskwy... Architektura i styl mocno podobny. P.S. Bez urazy do rdzennych warszawiaków - Niemcy wam zburzyli a sowieci odbudowali - co począć taki klimat.

    Warszawa to miasto, w którym niezwykle trudno określić styl. Panuje tutaj raczej chaos.
    Natomiast budynki s materiału niewiele mają architektonicznie wspólnego z sowietami . Zostały zaprojektowane przez Włocha. Tego samego zresztą, co projektował Teatr Wielki czy Pałac Mstowskich. Budynki są przykładem neoklasycyzmu.
    Natomiast to co było projektowane po wojnie. No cóż, tu faktycznie zgoda.

  • garou

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2017 08:46 garou

    To pokazuje sprawność aparatu urzedników. Mamy 2017 rok a oni się z tym wożą od 2015.... W normalnym kraju przyjechała by ekipa, rozwaliła to w 15 minut i pozamiatane.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »