Informacje

01.04.2015 20:54 Miał 48 lat

Nie żyje Robert Leszczyński

SERWISY:

Dziennikarz i krytyk muzyczny Robert Leszczyński nie żyje. W ostatnich latach zaangażowany był także w politykę. Miał 48 lat.

Urodził się 10 lutego 1967 roku w Olecku na wschodnich krańcach Pojezierza Mazurskiego.
Krytyk teatralny Maciej Nowak poinformował na antenie TVN24, że prawdopodobną przyczyną śmierci Leszczyńskiego była cukrzyca, której nie miał zdiagnozowanej. Powiedział także, że zmarł w okolicach południa.

Przyjaciele w szoku

- Ja go pamiętam przede wszystkim jako świetnego znawcę rocka. Człowieka o znakomitej intuicji muzycznej - powiedział Nowak.

- To brzmi jak ponury żart. Odbiera mi mowę. Był takim samym krytykiem, jaki był w życiu. Był niesamowicie bezkompromisowy - powiedział Jacek Cygan, autor tekstów piosenek.

Na Facebooku pożegnał go także Kuba Wojewódzki.

- Przede wszystkim był moim przyjacielem. Pamiętam, kiedy jeszcze nie byłem politykiem, Robert zawsze mnie wspierał - powiedział prezydent Słupska, jego dawny kolega partyjny Robert Biedroń. - Próbowaliśmy też swoich sił w polityce. Był szczery i prawdopodobnie przez to mu się nie udało w polityce - dodał. Zaznaczył, że był lepszym krytykiem niż politykiem.

Krytyk muzyczny, dziennikarz

W 2006 roku Leszczyński został redaktorem naczelnym miesięcznika "Laif". W latach 2007-2010 był kierownikiem działu "Kultura" w tygodniku "Wprost". Wcześniej przez osiem lat pracował w "Gazecie Wyborczej". Jeździł po całym świecie na koncerty i festiwale, przeprowadzając wywiady z czołowymi muzykami, m.in. z zespołami Metallica, Pearl Jam czy z Iggym Popem.

W połowie lat 90. założył wraz z Wojciechem Pilichowskim krótko działający zespół Karate Musiq.
Prowadził autorski program o charakterze muzycznym "Mop man". Był jurorem czterech edycji programu muzycznego "Idol"

W czasie Euro 2012 był rzecznikiem prasowym wrocławskiej strefy kibica. Był także rzecznikiem prasowym Przystanku Woodstock.

Zaangażowany w politykę

W latach 90. był zwolennikiem Unii Wolności. W 2005 r. był jednym z twórców Partii Demokratycznej. Później bezskutecznie starał się zdobyć mandat radnego Warszawy z ramienia partii Zieloni 2004.

W 2011 roku był twarzą powstającego stowarzyszenia Ruch Poparcia Palikota. Otworzył akcję "Apostazja" realizowaną przez Ruch i portal Apostazja.pl. Akcja miała ułatwić możliwość wystąpienia z Kościoła. W tymże samym roku bez sukcesu kandydował z list Ruchu Palikota do Sejmu. Po przekształceniu ugrupowania w Twój Ruch w 2013 roku został członkiem nowej partii. Następnie w 2014 roku bezskutecznie kandydował w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

kło/sk/kwoj/PAP

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Cekuy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.04.2015 09:44 ~Cekuy

    Strasznie smutno. Odszedł wartościowy, mądry człowiek. Dobrze się Go słuchało, emanował dobrą energią, prostą dobrocią.

  • Słodycz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 14:38 ~Słodycz


    RIP~RIP

    Nie chce mi się wierzyć, że zmarł z powodu cukrzycy. Od tego się nie umiera, a przynajmniej nie tak wcześnie. Mógł jeszcze długo pożyć. Szkoda.
    Mimi~Mimi


    Szkoda, że tak mało wiesz na temat tej choroby i wypisujesz głupoty, na cukrzycę można umrzeć w każdym wieku. Sama o mało z tego powodu nie umarłam, a lat miałam wtedy dużo miej lat niż on.

    Sporo wiem na temat cukrzycy, bo mam w domu cukrzyka. Jeżeli zbierałaś się na śmierć z powodu cukrzycy, widocznie źle się leczyłaś, albo wcale.

  • Mama cukrzyka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 14:35 ~Mama cukrzyka


    Waw~Waw

    Pokój jego duszy a piekło jego poglądom.
    warszawianka~warszawianka


    Nie zawsze się wie, że się na nią choruje.
    Patrząc za okno można ją skojarzyć, że złym samopoczuciem związanym z przesileniem wiosennym. Senność, zmęczenie, niedomaganie, poty. Przy kilku obniżeniach poziomu cukru w ciągu niedługiego czasu a nawet w ciągu dnia, jeżeli się nie leczy, może dojść nie stety do zgonu.
    Dlatego wszyscy co piszą te komentarze, że na cukrzycę się nie umiera, najpierw niech poczytają co to jest cukrzyca, jakie są objawy, skutki i leczenie, zanim następnym razem napiszą jakąś głupotę.

    Nie mądrz się , droga warszawianko, mam wiadomości z pierwszej ręki, ponieważ mój syn ma cukrzycę, więc obserwuję go na co dzień. Wystarczy pójść do lekarza, który zdiagnozuje tę chorobę, przepisze odpowiednie leki , a potem trzeba już tylko regularnie je zażywać. Jak się okaże, że potrzebne są zastrzyki z insuliny - nie wykręcać się, nauczyć się robić je samemu i życzę stu lat życia.

  • Puchat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 12:37 ~Puchat


    Waw~Waw

    Pokój jego duszy a piekło jego poglądom.
    warszawianka~warszawianka


    Nie zawsze się wie, że się na nią choruje.
    Patrząc za okno można ją skojarzyć, że złym samopoczuciem związanym z przesileniem wiosennym. Senność, zmęczenie, niedomaganie, poty. Przy kilku obniżeniach poziomu cukru w ciągu niedługiego czasu a nawet w ciągu dnia, jeżeli się nie leczy, może dojść nie stety do zgonu.
    Dlatego wszyscy co piszą te komentarze, że na cukrzycę się nie umiera, najpierw niech poczytają co to jest cukrzyca, jakie są objawy, skutki i leczenie, zanim następnym razem napiszą jakąś głupotę.


    Przy nieleczonej cukrzycy, najczęściej ma się problem ze zbyt wysokim poziomem cukru, a nie niskim. Tak nagły zgon na cukrzycę jest dość dziwny.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 12:34 ~nick


    Waw~Waw

    Pokój jego duszy a piekło jego poglądom.
    warszawianka~warszawianka


    Nie zawsze się wie, że się na nią choruje.
    Patrząc za okno można ją skojarzyć, że złym samopoczuciem związanym z przesileniem wiosennym. Senność, zmęczenie, niedomaganie, poty. Przy kilku obniżeniach poziomu cukru w ciągu niedługiego czasu a nawet w ciągu dnia, jeżeli się nie leczy, może dojść nie stety do zgonu.
    Dlatego wszyscy co piszą te komentarze, że na cukrzycę się nie umiera, najpierw niech poczytają co to jest cukrzyca, jakie są objawy, skutki i leczenie, zanim następnym razem napiszą jakąś głupotę.

    Tak. Jasne. I mu krytyk teatralny zdiagnozował cukrzycę po śmierci.

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 10:40 ~warszawianka

    Waw~Waw

    Pokój jego duszy a piekło jego poglądom.


    Nie zawsze się wie, że się na nią choruje.
    Patrząc za okno można ją skojarzyć, że złym samopoczuciem związanym z przesileniem wiosennym. Senność, zmęczenie, niedomaganie, poty. Przy kilku obniżeniach poziomu cukru w ciągu niedługiego czasu a nawet w ciągu dnia, jeżeli się nie leczy, może dojść nie stety do zgonu.
    Dlatego wszyscy co piszą te komentarze, że na cukrzycę się nie umiera, najpierw niech poczytają co to jest cukrzyca, jakie są objawy, skutki i leczenie, zanim następnym razem napiszą jakąś głupotę.

  • Mimi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 10:18 ~Mimi

    RIP~RIP

    Nie chce mi się wierzyć, że zmarł z powodu cukrzycy. Od tego się nie umiera, a przynajmniej nie tak wcześnie. Mógł jeszcze długo pożyć. Szkoda.


    Szkoda, że tak mało wiesz na temat tej choroby i wypisujesz głupoty, na cukrzycę można umrzeć w każdym wieku. Sama o mało z tego powodu nie umarłam, a lat miałam wtedy dużo miej lat niż on.

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 10:17 ~gosc

    i odrazu znali przyczyne smierci bez sekcji??? cos mi sie wydaje,ze przyczyna byla inna, ale to juz niczyja sprawa

  • żegnaj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 08:15 ~żegnaj

    mam nadzieje że rodzina wbrew woli zmarłego nie zrobi mu pogrzebu katolickiego. Uszanujcie Leszcza !

  • Varsovia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2015 08:13 ~Varsovia

    ty rodowity nie nie mozesz być, prawdziwy Warszawiak takim chamem nie może być jak ty ...i tyle w temacie


    rodowity od pokolen~rodowity od pokolen

    Słoik a takich mi nie żal, przyjeżdżają robią korki...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »