Informacje

06.12.2017 12:44 na ursynowie

Nie zwołała sesji przez pięć miesięcy. Prokuratura: to nie przestępstwo

SERWISY:

Niezwoływanie dzielnicowej sesji to nie przestępstwo - uznała prokuratura. I poinformowała, że nie będzie śledztwa w sprawie pięciomiesięcznej przerwy w obradach na Ursynowie. Posiedzenia z niewyjaśnionych do dziś przyczyn nie zwoływała odwołana już przewodnicząca, Teresa Jurczyńska-Owczarek.

-  Prokurator uznał, iż nie zachodzą przesłanki do wszczęcia śledztwa - mówi Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej.

Informacje podał portal haloursynow.pl.

"Celowa obstrukcja"

Konflikt rozpoczął się w 18 kwietnia. Pod koniec obrad klub PO złożył wniosek o zwołanie sesji w trybie nadzwyczajnym, aby uzupełnić skład zarządu. Przypomnijmy bowiem, że po odejściu Wojciecha Matyjasiaka z funkcji wiceburmistrza, rada nie powołała jego następcy.

Jurczyńska-Owczarek, ku zaskoczeniu wszystkich, sesję nadzwyczajną zwołała… tej samej nocy. Radni po północy zaczęli dostawać SMS-y z informacją, że posiedzenie odbędzie się następnego dnia o 9.00 rano. Mimo niedogodnej pory, w urzędzie stawił się niemal pełny skład, nie przyszło zaledwie trzech (na 25) radnych.

Przewodnicząca, zaskoczona tak liczną frekwencją, zaraz po otwarciu obrad postanowiła więc… ogłosić przerwę. Ta trwała do września.

Radny Michał Szpądrowski takie działanie nazywał "celową obstrukcją prac rady". Ocenił, że sytuacja mogła powodować daleko idące skutki dla całej dzielnicy. Postanowił więc zawiadomić prokuraturę.

Śledczy nie przyznali mu racji. Decyzja o niepodejmowaniu śledztwa została podjęta 22 listopada. Prokuratura uznała, że w zachowaniu Jurczyńskiej "brak znamion czynu zabronionego".

Z kolei Jurczyńska-Owczarek oficjalnie nie podała powodu tak długiego niezwoływania obrad. Nieoficjalnie mówiło się, że przewodnicząca nie chciała dokooptowania do zarządu dzielnicy Antoniego Pomianowskiego z Inicjatywy Mieszkańców Ursynowa (co ostatecznie się stało). Obawiając się wzmocnienia pozycji Inicjatywy w rządzącej dzielnicą koalicji, a osłabienia własnej.

Kontrowersyjna przewodnicząca

Radni ursynowskiej opozycji niemal od początku kadencji próbowali odwołać Jurczyńską-Owczarek. Zarzucali jej między innymi przerywanie im wypowiedzi podczas sesji czy dodawanie niestosownych komentarzy.

Ostatecznie Jurczyńska-Owczarek nie pełni funkcji przewodniczącej rady od 27 września.

Informowaliśmy również o trwającym na Ursynowie konflikcie o targowisko "Na dołku":

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 19:11 ~Zawiedziony

    Krzysztof Bukowski~Krzysztof Bukowski

    Podpowiedź prawnika:

    Kilka lat temu mieszkańcy Dzielnicy w powszechnym głoswaniu wybrali Radę Dzielnicy. Konstytucja i ustawy wskazują konkretny cel tych wyborów: dzielnica musi być na bieżąco zarządzana, a istotą konstytucyjnej samorządności jest dbałość o dobro i interes lokalnej społeczności.

    Według stanu na dziś wygląda na to, że dzielnica nie jest zarządzana od 5 miesięcy. Z powodu zaniechania konstytucyjnego obowiązku zarządzania dzielnicą mieszkańcy ponoszą konkretne i wymierne szkody. Osobę winną takiego stanu rzeczy bardzo łatwo wskazać i wytoczyć przeciw niej cywilne powództwo o rzetelne odszkodowanie, a tam, gdzie chodzi o szkody niematerialne - o godne i uczciwe zadośćuczynienie z tytułu działań (a zaniechania to też działania!) bezprawnych.

    Przypominam, że bezprawność rozumiana jest nie tylko jako sprzeczność z prawem (tj. nakazami i zakazami wynikającymi z przepisów), ale również z innymi przejawami porządku prawnego, a więc także nakazy i zakazy wynikające z norm moralnych i obyczajowych, określanych jako „zasady współżycia społecznego” lub „dobre obyczaje”.

    Wszelkie warunki ku temu (przesłanki wynikające z zasad winy, ryzyka i słuszności) są tu spełnione aż nadto.


    Jasne, jasne, prawnicy zawsze tak piszą. Ale jak przyjdzie do udowodnienia przed sądem rzeczywistej szkody to nie będzie tak różowo. Ale kasę za prowadzenie sprawy chętnie przytulą. Tak to po prostu działa w tej branży.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 17:15 ~kubat

    lolololoo~lolololoo

    tak właśnie rządzi platforma ! pozamykać wszystkich za ich afery !!!!!

    Człowieku, lecz się ze swego nadmiaru żółci. Dowiedz się kto żądał zwołania sesji.

  • Fryta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 15:29 ~Fryta

    Krzysztof Bukowski~Krzysztof Bukowski

    Podpowiedź prawnika:

    Kilka lat temu mieszkańcy Dzielnicy w powszechnym głoswaniu wybrali Radę Dzielnicy. Konstytucja i ustawy wskazują konkretny cel tych wyborów: dzielnica musi być na bieżąco zarządzana, a istotą konstytucyjnej samorządności jest dbałość o dobro i interes lokalnej społeczności.

    Według stanu na dziś wygląda na to, że dzielnica nie jest zarządzana od 5 miesięcy. Z powodu zaniechania konstytucyjnego obowiązku zarządzania dzielnicą mieszkańcy ponoszą konkretne i wymierne szkody. Osobę winną takiego stanu rzeczy bardzo łatwo wskazać i wytoczyć przeciw niej cywilne powództwo o rzetelne odszkodowanie, a tam, gdzie chodzi o szkody niematerialne - o godne i uczciwe zadośćuczynienie z tytułu działań (a zaniechania to też działania!) bezprawnych.

    Przypominam, że bezprawność rozumiana jest nie tylko jako sprzeczność z prawem (tj. nakazami i zakazami wynikającymi z przepisów), ale również z innymi przejawami porządku prawnego, a więc także nakazy i zakazy wynikające z norm moralnych i obyczajowych, określanych jako „zasady współżycia społecznego” lub „dobre obyczaje”.

    Wszelkie warunki ku temu (przesłanki wynikające z zasad winy, ryzyka i słuszności) są tu spełnione aż nadto.


    No właśnie. Trzeba tylko zebrać sie do kupy, znaleźć prawnika, wytoczyć pozew zbiorowy - i pozamiatane. Już dawno trzeba było tak zrobić.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 15:10 ~Wprost


    lolololoo~lolololoo

    tak właśnie rządzi platforma ! pozamykać wszystkich za ich afery !!!!!
    maniak~maniak

    tak właśnie działa goebbelsowska propaganda PiS - wszystko wina Tuska i PO.Tylko pani b. przewodnicząca jest bezpartyjna...wcześniej startowała ze stowarzyszenia Nasz Ursynów.Jedyne co miała wspólnego z PO to poparcie członka klubu PO na burmistrza,za co zresztą została wyrzucona ze stowarzyszenia.I po co kłamstwa??? Pelikany wam wyzdychają.Z przeżarcia.

    Nie chrzań. Za PO takie afery były zamiatane pod dywan. Dlatego a) tak ich wścieka, że ktoś zagląda co tam schowali b) psuje im to interesy, co drażni jeszcze bardziej.

    Jeśli PiS zdaniem obecnej opozycji też niby ma tyle za uszami, albo więcej, to czemu przez tyle lat nic z tym nie zrobili?

  • Krzysztof Bukowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 15:08 ~Krzysztof Bukowski

    Podpowiedź prawnika:

    Kilka lat temu mieszkańcy Dzielnicy w powszechnym głoswaniu wybrali Radę Dzielnicy. Konstytucja i ustawy wskazują konkretny cel tych wyborów: dzielnica musi być na bieżąco zarządzana, a istotą konstytucyjnej samorządności jest dbałość o dobro i interes lokalnej społeczności.

    Według stanu na dziś wygląda na to, że dzielnica nie jest zarządzana od 5 miesięcy. Z powodu zaniechania konstytucyjnego obowiązku zarządzania dzielnicą mieszkańcy ponoszą konkretne i wymierne szkody. Osobę winną takiego stanu rzeczy bardzo łatwo wskazać i wytoczyć przeciw niej cywilne powództwo o rzetelne odszkodowanie, a tam, gdzie chodzi o szkody niematerialne - o godne i uczciwe zadośćuczynienie z tytułu działań (a zaniechania to też działania!) bezprawnych.

    Przypominam, że bezprawność rozumiana jest nie tylko jako sprzeczność z prawem (tj. nakazami i zakazami wynikającymi z przepisów), ale również z innymi przejawami porządku prawnego, a więc także nakazy i zakazy wynikające z norm moralnych i obyczajowych, określanych jako „zasady współżycia społecznego” lub „dobre obyczaje”.

    Wszelkie warunki ku temu (przesłanki wynikające z zasad winy, ryzyka i słuszności) są tu spełnione aż nadto.

  • maniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 14:35 ~maniak

    lolololoo~lolololoo

    tak właśnie rządzi platforma ! pozamykać wszystkich za ich afery !!!!!

    tak właśnie działa goebbelsowska propaganda PiS - wszystko wina Tuska i PO.Tylko pani b. przewodnicząca jest bezpartyjna...wcześniej startowała ze stowarzyszenia Nasz Ursynów.Jedyne co miała wspólnego z PO to poparcie członka klubu PO na burmistrza,za co zresztą została wyrzucona ze stowarzyszenia.I po co kłamstwa??? Pelikany wam wyzdychają.Z przeżarcia.

  • lolololoo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 14:02 ~lolololoo

    tak właśnie rządzi platforma ! pozamykać wszystkich za ich afery !!!!!

  • Kil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2017 13:16 ~Kil

    To jest rodzaj przestępstwa urzędniczego - nie podejmowanie zadań, które ktoś inny mógłby wykonać, gdyby stanowisko nie było zajęte.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Miejsca, w których można zostawić samochód, zwłaszcza w centrum, są na wagę złota. I celowo nie piszemy tu o "miejscach parkingowych". Samochody... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »