Informacje

15.10.2012 17:11 na emilli plater tylko autobusy

Nie znaleźli bomby.
Złote Tarasy otwarte

SERWISY:

Po godzinie 19:00 zakończyło się sprawdzanie pirotechniczne centrum handlowego Złote Tarasy. Funkcjonariusze nie znaleźli żadnego podejrzanego ładunku.

Ewakuacja trwała ponad trzy godziny. – Klienci i pracownicy centrum wrócili do niego tuż po godzinie 19:00 – napisała w oświadczeniu Beata Sadowska, rzeczniczka prasowa centrum.

Do policji informacja o podłożeniu bomby w centrum dotarła o godzinie 15:00. Wtedy też rozpoczęło się pirotechniczne sprawdzanie obiektu. Policjanci nie znaleźli żadnego podejrzanego ładunku.

To już kolejny raz

Na czas ewakuacji policjanci zabezpieczyli teren taśmami. – Wzdłuż Emilii Plater rozciągnięta jest policyjna taśma za którą nie można przechodzić – relacjonował Dawid Krysztofiński, reporter tvnwarszawa.pl. Ulicą jeździć mogły tylko autobusy i pojazdy służb. Dopiero po godzinie 17:00 samochody mogły już przejechać w kierunku pl. Grzybowskiego.

To już kolejny telefon z informacją o podłożeniu bomby w Złotych Tarasach. Centrum ewakuowane było również w środę, 5 dni temu. Nie znaleziono wówczas niczego niebezpiecznego.

wp/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ajpod

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 23:46 ~ajpod

    klient złotych~klient złotych

    Dlaczego okłamuje się ludzi znajdujących się w złotych tarasach? Przyczyną do opuszczenia centrum podawaną z głośników wewnątrz była "awaria techniczna".
    To jest jawne kłamstwo. Jak wyglądają kwestie prawne takiego postępowania?


    kwestie prawne nie regulują tego w żaden sposób. Nadzorca galerii badź osoba upoważniona ma jedynie obowiązek ogłosić ewakuacje, a jakie poda przyczyny to już jego sprawa.

    zakładam, że żyjemy wśród ludzi racjonalnie myślących, więc wyobraź sobie co mogłoby się stać jak 5 czy 6 tyś osób usłyszy komunikat "...(bla bla bla)...Prosze o natychmiastową ewakuacje z powodu alarmu bombowego...(bla bla bla)..."
    panika ? wzajemne tratowanie ? ucieczka na ślepo... wyliczać chyba dalej nie musze.
    Obyś nigdy nie musiał tego usłyszeć.

  • Bouzer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 23:04 ~Bouzer

    A kogo obchodzą klienci złotych tarasów. JAkby się trochę zadeptali nic by się nie stało, miasto by za nimi nie żałowało.

  • wwaaww

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 23:01 ~wwaaww

    dziwne ;)
    mieszkam w Wawie od urodzenia a jeszcze w złotych tarasach nie byłem

  • darecki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 22:44 ~darecki

    takie pomysły maja tylko rodowici kttórych głupota nie zna granic!

  • chłodna ocena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 20:53 ~chłodna ocena

    klient złotych~klient złotych

    Dlaczego okłamuje się ludzi znajdujących się w złotych tarasach? Przyczyną do opuszczenia centrum podawaną z głośników wewnątrz była "awaria techniczna".
    To jest jawne kłamstwo. Jak wyglądają kwestie prawne takiego postępowania?

    nie wiem co na to prawo ale umiem sobie wyobrazić zachowanie klientów po informacji o domniemanej bombie. Z pewnością nie byłoby to "spokojne udanie się do najbliższego wyjścia". Nie wspominając o jednostkach, które w przypływie bohaterstwa, próbowałyby pozostać w środku i domniemaną bombę odnaleźć na własną rękę. Komunikat o awarii jest rozwiązaniem bardziej rozsądnym, a efekt daje ten sam- wyjść i tak trzeba :) z tą różnicą że bez wzajemnego "tratowania" i bez poczucia zagrożenia życia.

  • cami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 20:38 ~cami

    @klient zlotych

    Prawdopodobnie dlatego, że taka informacja wywołałaby panikę i ewakuacja trwałaby jakieś 5 razy dłużej

  • Doda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 20:20 ~Doda

    klient złotych~klient złotych

    Dlaczego okłamuje się ludzi znajdujących się w złotych tarasach? Przyczyną do opuszczenia centrum podawaną z głośników wewnątrz była "awaria techniczna".
    To jest jawne kłamstwo. Jak wyglądają kwestie prawne takiego postępowania?

    bo jaby powiedzieli ze bomba to by wybuchla panika i jeszcze by sie ludzie zadeptali nawzajem. Tak ciezko pojąć?

  • bhp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 20:15 ~bhp

    Dlaczego okłamuje się ludzi znajdujących się w złotych tarasach? Przyczyną do opuszczenia centrum podawaną z głośników wewnątrz była "awaria techniczna".
    To jest jawne kłamstwo. Jak wyglądają kwestie prawne takiego postępowania?

    szanowny kliencie złotych. jest to normalna procedura ewakuacyjna. Gdyby wszyscy usłyszeli że jest bomba, pożar itp. to była by panika i taki tłum mógłby sie stratować. a tak wszystko sprawnie idzie. pracowałem na paru obiektach handlowych i wszędzie są takie procedury. nigdy nie można mówić ludziom słowa, które powoduje stres. a awaria techniczna brzmi mniej niebezpiecznie od bomby czy od pożaru

  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 20:10 ~Marcin

    klient złotych~klient złotych

    Dlaczego okłamuje się ludzi znajdujących się w złotych tarasach? Przyczyną do opuszczenia centrum podawaną z głośników wewnątrz była "awaria techniczna".
    To jest jawne kłamstwo. Jak wyglądają kwestie prawne takiego postępowania?

    Z bardzo prostego powodu aby nie powodować PANIKI wśród osób przebywających na terenie obiektu.
    Komunikat "Uwaga! Z przyczyn technicznych prosimy o opuszczenie centrum/ kierowanie się do najbliższego wyjścia ewakuacyjnego"
    Czy sądzisz, że lepszy był by komunikat: "Uwaga, Uwaga! Na terenie centrum znaleziono bombę proszę się jak najszybciej ewakuować" + wycie syren. Jedni by zaczeli w PANICE uciekać i tratować się, inni korzystać z okazji (kraść) a w końcu znaleźli by się tacy którzy by stwierdzili, że zdjęcie bomby fajnie by wyglądało na fejsie.

  • III

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2012 20:07 ~III

    klient złotych~klient złotych

    Dlaczego okłamuje się ludzi znajdujących się w złotych tarasach? Przyczyną do opuszczenia centrum podawaną z głośników wewnątrz była "awaria techniczna".
    To jest jawne kłamstwo. Jak wyglądają kwestie prawne takiego postępowania?

    To chyba normalne praktyki mające na celu uniknięcie paniki. Lepiej żeby wyleciał jakiś ochroniarz i wrzasnął ze jest bomba i zaraz wszystko wyleci w powietrze? Tłum pewnie tratowałby się przy wyjściach i dopiero byłoby nieszczęście.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »