Informacje

04.10.2018 17:34 oskarżony o posiadanie dziecięcej pornografii

Nie skończył się proces Piotra T. Obrońcy chcieli wyłączenia sędzi

SERWISY:

Jeszcze we wtorek wydawało się, że wkrótce może zapaść wyrok w sprawie znanego doradcy polityków oskarżonego o posiadanie dziecięcej pornografii. To już nieaktualne, bo podczas czwartkowej rozprawy adwokaci T. złożyli wniosek o wyłączenie od orzekania sędzi Magdaleny Garstki-Gliwy.

Czwartkowa rozprawa była zaplanowana na godz. 9. Rozpoczęła się o 9.50 ze względu na opóźnienie konwoju, który przywoził Piotra T. z aresztu śledczego na Białołęce. - Sąd otrzymał informację, że konwój wyruszył o godz. 9. Sąd nie rozumie dlaczego, skoro rozprawa była zaplanowana na godzinę 9 - skomentowała sędzia Magdalena Garstka-Gliwa.

Już miała przystąpić do przesłuchania wezwanego na ten dzień świadka, gdy podniósł się mec. Bogumił Zygmont, jeden z trojga obrońców Piotra T. - Chciałbym złożyć wniosek formalny - oświadczył.

Trzy godziny uzasadnienia

Wyjaśnił, że ów wniosek oraz jego uzasadnienie chciałby złożyć bez udziału publiczności (procedura na to zezwala). Sędzia wyprosiła więc wszystkich za drzwi. Oprócz niej i protokolanta zostali jedynie prokurator, obrońcy, Piotr T. oraz, jako tak zwani mężowie zaufania, dwie wskazane przez niego osoby.

Potem przez blisko trzy godziny obrońcy oraz sam T. wygłaszali uzasadnienie do swojego wniosku. Co dokładnie powiedzieli? Tego, ze względu na niejawną rozprawę, nie wiemy.

Krótko przed godz. 13 sąd ponownie zaprosił na salę publiczność.

- Został złożony wniosek o wyłączenie sędziego referenta. Sąd w tym czasie nie będzie podejmował żadnych czynności - poinformowała sędzia Garstka-Gliwa.

Ten wniosek musiał rozpoznać inny sędzia. Gdyby uznał, że proces Piotra T. powinien prowadzić ktoś inny, wówczas oznaczałoby to prowadzenie sprawy od początku, bo w procedurze karnej nie można zmienić sędziego w trakcie trwania procesu.

Tak się jednak nie stało. Po godzinie 15 sąd poinformował, że wniosek obrońców został oddalony.

Skomplikowana sprawa

Jeszcze we wtorek, czyli podczas poprzedniej rozprawy, wydawało się, że proces zmierza ku końcowi. Do przesłuchania zostało jedynie dwóch świadków.

Co prawda, jeszcze przed rozpoczęciem procesu obrońcy Piotra T. złożyli nierozpoznane do tej pory wnioski dowodowe, ale wiele wskazuje na to, że sąd je oddali. Sędzia już w sierpniu planowała bowiem, że jeszcze w październiku wyda wyrok w tej sprawie. By zdążyć w tym terminie, sędzia Garstka-Gliwa zwróciła się nawet do swoich przełożonych, by zdjęli z niej część obowiązków: zwolnili z jednego dyżuru i pozwolili na niewyznaczanie w październiku dwóch sesji. Motywując swoją prośbę, wskazała, że sprawa Piotra T. jest "bardzo skomplikowana pod względem faktycznym i prawnym".

Jeśli jednak sędzia uwzględni wnioski dowodowe obrońców, terminu październikowego raczej nie uda się dotrzymać. Kolejna rozprawa 18 października.

Od roku w areszcie

Sprawa Piotra T. ciągnie się od czerwca 2015 roku. Wówczas policja weszła do jego domu na przeszukanie po tym, jak w ramach akcji o kryptonimie "Rina" dostała od niemieckiej policji numery IP, które łączyły się ze stronami zawierającymi dziecięcą pornografię. Jeden z takich numerów należał właśnie do Piotra T. Nie został on jednak wówczas zatrzymany. Zarzuty postawiono mu dopiero dwa lata później, jesienią 2017 roku. Od tego czasu, czyli blisko rok, T. pozostaje w areszcie, który właśnie mu przedłużono do 13 stycznia.

Prokuratura oskarża go o posiadanie plików z dziecięcą pornografią oraz posiadanie takich w plików w celu ich rozpowszechniania. Grozi za to do 12 lat więzienia.

Zobacz wcześniejsze materiały z procesu Piotra T:

Piotr Machajski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • qunio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.11.2018 08:41 ~qunio

    Wygląda na to, że był dla kilku osób bardzo niewygodny. Za dużo widział i słyszał. Podrzucić treści porno na komuterze i powiązanie IP to najbardziej nieudolne służby potrafią.

  • Hamster

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2018 09:10 ~Hamster

    Już 3 raz oskarżony jest doprowadzany na sprawę z opóźnieniem, a sędzia tego "nie rozumie". Rozprawa lipcowa: ponad 3 godziny opóźnienia!, 2 października ponad pół godziny i teraz znowu. Przez opóźnienie w lipcu nie zdążono przesłuchać drugiego biegłego i dokończono w ten wtorek. Sędzie tego nie rozumie, przee=prasza, a potem rzuca aktami o stół i zamyka daną rozprawę. Aha zdąży jeszcze pouzgadniać tereminy kolejnej z prokuratorem i biegłymi tak by pasowały im urlopy.

    Pistolet, jedź 18 na sprawę, to zobaczysz jak to naprawdę wygląda. Wyrok zapadł już kilka lat temu.

  • ste

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2018 08:50 ~ste

    Wyłączenie sędziego - najniższe zagranie jakie mogli zrobić obrońcy - żenada!

  • Pistolet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2018 08:37 Pistolet

    Właśnie tak sądzą ludzi wpływowych. Sędzia może stawać na głowie żeby dobrze wykonać swoją pracę. Ale procedury zawsze pozwalają zakombinować, przeciągnąć, utrudnić. Tylko, że nikt z elit nie chce tego systemu naprawiać. Wolą mieć "swoich" sędziów. Ten pan oskarżony to nawet chyba trolle w internecie wynajmuje a nie tylko trzech mecenasów

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »