Informacje

24.08.2019 11:18 poszło o nielegalne parkowanie

"Nie przyjął mandatu, twierdził, że strażnicy go napadli". Usłyszał zarzut

SERWISY:

Odmówił przestawienia samochodu, szarpał się ze strażnikiem i próbował wypchnąć go z jadącego auta - relacjonuje straż miejska zachowanie pracownika firmy kurierskiej.

Strażnicy zostali wezwani na ulicę Obozową. Jak opisują, w strefie obowiązywania zakazu parkowania, którego złamanie grozi odholowaniem auta na koszt właściciela, zastali między innymi samochód firmy kurierskiej.

"Do samochodu zbliżał się właśnie mężczyzna ubrany w firmowy strój. Strażnik poprosił więc, by przeparkował pojazd, bo w tym miejscu zatrzymywać się nie wolno. Kierowca odrzekł, że 'jemu właśnie wolno' i samochodu nie przestawi" - relacjonują strażnicy.

Nie pomogło też pouczenie o tym, że zostanie on ukarany mandatem, jeśli pozostawi tam auto. W odpowiedzi strażnik miał usłyszeć: "sam sobie ten mandat wystaw".

"Próbował wypchnąć go z samochodu"

Po tej wymianie zdań, strażnicy poinformowali mężczyznę, że popełnił wykroczenie i poprosili go o okazanie prawa jazdy. Kierowca odmówił i wsiadł do samochodu. Z relacji funkcjonariuszy wynika, że włączył silnik i chciał odjechać. Nie reagował, gdy nakazano mu unieruchomienie auta.

"Kierowca ruszył z miejsca, a stojący w otwartych drzwiach samochodu strażnik, bojąc się potrącenia, wskoczył na stopień furgonetki i przytrzymując się kierownicy, usiłował wyjąć kluczyki ze stacyjki. Mężczyzna, szarpiąc się z funkcjonariuszem, próbował wyłamać mu palce i wypchnąć go z samochodu" - opisują przebieg interwencji.

Jak dodają, mężczyzna trzy razy próbował odjechać z miejsca zdarzenia. "Widząc, że nie uda mu się pozbyć strażnika, zatrzymał pojazd, wysiadł z samochodu i… zadzwonił po policję twierdząc, że został napadnięty przez straż miejską" - czytamy w komunikacie.

Policjanci przyjechali na Obozową. Wylegitymowali kierowcę i zabrali go na komisariat. Straż miejska informuje, że usłyszał on zarzut naruszenia nietykalności funkcjonariusza na służbie. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Informowaliśmy także o zatrzymaniu nietrzeźwego 17-latka, który wjechał w zaparkowane auto:

kk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • panicz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2019 20:36 ~panicz

    Witold~Witold

    Oni są mocni dla słabych ale jak już widzą zaparkowane na zakazie, drogie samochody, to już szerokim łukiem omijają takie miejsca. Kurier aby dostarczyć przesyłkę, musi gdzieś przystanąć. Tak ciężko to zrozumieć. Trochę wyrozumiałości. Są ulice na Woli, na których obowiązują zakazy parkowania i jakoś ani straż ani policja, nie podejmują interwencji a samochody parkują tak, że chodnikiem przejść nie można. Ale co to kogo obchodzi.

    Dlatego nie wypisali mu od razu mandatu tylko zalecili przeparkowanie. I wystarczyło przeparkować żeby było po problemie. Ale panicho kuriero był ponad prawem.

  • Marc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.08.2019 09:07 ~Marc

    ZERO TOLERANCJI dla Świętych Krów Warszawskich!!

  • Witold

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.08.2019 08:46 ~Witold

    Oni są mocni dla słabych ale jak już widzą zaparkowane na zakazie, drogie samochody, to już szerokim łukiem omijają takie miejsca. Kurier aby dostarczyć przesyłkę, musi gdzieś przystanąć. Tak ciężko to zrozumieć. Trochę wyrozumiałości. Są ulice na Woli, na których obowiązują zakazy parkowania i jakoś ani straż ani policja, nie podejmują interwencji a samochody parkują tak, że chodnikiem przejść nie można. Ale co to kogo obchodzi.

  • nvbbvnbvnb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2019 20:29 ~nvbbvnbvnb


    schnuppi~schnuppi

    Takie zachowanie wynika z tego że samochody kurierskie są z założenia traktowane jak święte krowy którym wszystko można a instytucje odpowiedzialne za kontrole porządku na drodze są ślepe.
    Sam byłem świadkiem jak ukarano starszego pana który podjechał pod SOR żeby podjeść ze starsza osoba do szpitala a stojący na światłach awaryjnych bus znanej firny kurierskiej był dla straży niewidzialny.
    Dlatego jak w końcu znajdzie się parol straży miejskiej ( a jest ich coraz więcej) który odważnie traktuje swoje obowiązki, reakcja kierowców firm kurierskich jest zaskakująca. Jak to?? Dlaczego??
    ronald~ronald

    Nie jestem kurierem jednak mam odmienne zdanie. Trudno sobie wyobrazić te dziesiątki pak dźwigać po kilkaset metrów żeby je dostarczyć mając przed sobą kilkadziesiąt wizyt na dzień. Trochę refleksji komentatorze bo zza biurka to inaczej wygląda.


    To doskonały moment żeby coś wytłumaczyć. Dlatego właśnie nikt nie lubi strażników czy policji.
    Nie chodzi o to, żeby musieli bezmyślnie karać każdego i polować na kurierów. Trzeba być człowiekiem i właśnie początkowo takie podejście strażnicy mieli. I bardzo dobrze. Chodzi o to jednak, żeby nie czatować pod wspomnianym SORem na dziadków i innych interesantów. Właśnie na tym to polega. Nie na zaniechaniu działań ale na byciu człowiekiem. Bo jak obywatel ma szanować służby jak go rzucają na glebę bo się pomylą (co mu po przeprosinach jak ma np. wybite zęby) kiedy w tym samym czasie kogoś innego puszczają bo to ich znajomy albo kolega po fachu.
    Chodzi właśnie o to zestawienie i zrozumienie, że człowiekiem trzeba być zawsze, szczególnie w egzekwowaniu prawa którego złamanie nie niesie dużego niebezpieczeństwa.

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2019 18:00 ~kolo

    Paweł~Paweł

    Kazali mu odjechać a gdy chciał odjechać to to chcieli zatrzymać. Nawet te łgarstwa strażnicze kupy się nie trzymają.


    Wracaj gościu do szkoły bo widać ze masz braki w czytaniu ze zrozumieniem tego co czytasz.
    Jeszcze tydzień wolnego i jazda do szkoły.

  • ronald

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2019 17:47 ~ronald

    schnuppi~schnuppi

    Takie zachowanie wynika z tego że samochody kurierskie są z założenia traktowane jak święte krowy którym wszystko można a instytucje odpowiedzialne za kontrole porządku na drodze są ślepe.
    Sam byłem świadkiem jak ukarano starszego pana który podjechał pod SOR żeby podjeść ze starsza osoba do szpitala a stojący na światłach awaryjnych bus znanej firny kurierskiej był dla straży niewidzialny.
    Dlatego jak w końcu znajdzie się parol straży miejskiej ( a jest ich coraz więcej) który odważnie traktuje swoje obowiązki, reakcja kierowców firm kurierskich jest zaskakująca. Jak to?? Dlaczego??

    Nie jestem kurierem jednak mam odmienne zdanie. Trudno sobie wyobrazić te dziesiątki pak dźwigać po kilkaset metrów żeby je dostarczyć mając przed sobą kilkadziesiąt wizyt na dzień. Trochę refleksji komentatorze bo zza biurka to inaczej wygląda.

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2019 16:22 ~Edek

    Dziwnym trafem kamera na ramieniu strażnika nie zarejestrowała nagrania jak był w rzeczywistości.

  • bnm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2019 15:05 ~bnm

    domyslam sie ze opisano wersje straznikow a nie kierowcy (kuriera) no i oczywiscie tym pierwszym uwierzono. Juz chyba nigdy nie wroci normalnosc.

  • schnuppi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2019 14:35 ~schnuppi

    Takie zachowanie wynika z tego że samochody kurierskie są z założenia traktowane jak święte krowy którym wszystko można a instytucje odpowiedzialne za kontrole porządku na drodze są ślepe.
    Sam byłem świadkiem jak ukarano starszego pana który podjechał pod SOR żeby podjeść ze starsza osoba do szpitala a stojący na światłach awaryjnych bus znanej firny kurierskiej był dla straży niewidzialny.
    Dlatego jak w końcu znajdzie się parol straży miejskiej ( a jest ich coraz więcej) który odważnie traktuje swoje obowiązki, reakcja kierowców firm kurierskich jest zaskakująca. Jak to?? Dlaczego??

  • mnmnmnmn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.08.2019 13:52 ~mnmnmnmn

    Zaraz, zaraz. Co prawda strażnicy wykazali bardzo dużo dobrej woli, bo zamiast od razu ukarać go mandatem najpierw prosili żeby przestawił pojazd, potem dopiero pouczyli i jak to nie zdało egzaminu to przeszli do karania, ale po co w takim razie chcieli go na siłę zatrzymywać skoro chciał odjechać?
    Na początku przecież tego od niego oczekiwali?
    SM podobnie jak Policja powinna działać bez emocji.
    Zresztą może zemściło się na nich, że chcieli załatwić to po dobroci początkowo?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »