Informacje

16.05.2011 12:16 "Nie przyjmujemy zgłoszeń z minuty na minutę"

Nie mogli się doprosić kontroli autobusu z dziećmi

 

- Policja w Pruszkowie odmówiłanam kontroli autobusu, którym dzieci miały jechać na wycieczkę - skarży się na warszawa@tvn.pl internauta. Funkcjonariusze twierdzą, że "jeżeli kierowca nie ma nic do ukrycuia, sam powinnien zgłosić się do kontroli".

 "Sam powinien się zgłosić"

- Jeżeli kierowca nie ma nic do ukrycia, zawsze zgodzi się na kontrolę. Właśnie dlatego policjant poprosił z rozmowie z rodzicem, żeby kierowca autobusu sam poddał się kontroli w wyznaczonym do tego miejscu. Jeżeli jednak rodzic podejrzewał, że autokar nie nadaje się do przewożenia dzieci lub, że kierowca jest nietrzeźwy, a kierowca odmawia poddania się kontroli, policjanci mieli obowiązek sprawdzić to zgłoszenie i przyjechać pod gimnazjum nr. 4 przy ul. Kopernika - wyjaśnia Dorota Nowak z Komendy Powiatowej w Pruszkowie.

Jeżeli nie policja, to kto?

Punkt kontroli autokarów w Warszawie funkcjonuje okresowo na Torwarze. Obecnie działa tylko w poniedziałki. W inne dni nie ma stałego punktu, gdzie można zgłosić autokar do kontroli.

- Nie przyjmujemy zgłoszeń z minuty na minutę. W miarę możliwości kadrowych podjeżdżamy. Jednak, jeżeli pan się niepokoił, mógł zgłosić potrzebę kontroli dwa dni wcześniej i skontrolowalibyśmy autokar. – powiedział Andrzej Dzieńszewski z Wojewódzkiego Inspektoratu Drogowego.

band/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.05.2011 10:26 ~kierowca

    Jestem kierowcą autokaru, który właśnie wozi dzieci. Właśnie w Pruszkowie szkoła zwróciła się z prośbą o taką kontrolę przed wyjazdem. Zadzwoniono 2 dni wcześniej do policji w Pruszkowie, gdzie udzielono informacji, iż codziennie od 6.30 można sprawdzić autokar w Piatowie przy TESCO. Nie ma problemu, by podjechać nawet dzień wcześniej i sprawdzić autokar. Po kontroli otrzymałem protokół kontroli, który okazałem przed wyjazdem osobie odpowiedzialnej ze szkoły. Więc nie wiem w czym problem. Stan techniczny autokaru raczej się nie pogorszy przez niecałe 24 godziny. Wszystko zależy od podejścia przewoźnika, ale w końcu za coś się mu płaci.
    Ps. Obserwując pojazdy, którymi rodzice przywożą dzieci do szkół, to stwierdzam, że w dużej części to właśnie im przydała by się kontrola stanu technicznego.

  • Gulasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 17:05 ~Gulasz

    wmwm - jak widać nigdy nie zlecałeś sprawdzania. "Kwit" po badaniu np. na Torwarze jest wystawiony na pojazd. Zakładam że każdy przeciętny zjadacz chleba jest w stanie stwierdzić czy pojazd wyszczególniony na poświadczeniu to ten sam co podjechał.
    I faktycznie - policjant który przyjedzie na kontrolę pod szkołę sprawdzi hamulce (czy pedał nie wpada), stan ogumienia, luzy na kierownicy i światła. Czyli podstawowe rzeczy. Oczywiście tacho kierowcy i jego trzeźwość. To czy fatycznie autokar jest sprawny można tylko sprawdzić na diagnostyce. I nie rozumiem jaki jest problem żeby zadzwonić 2-3 dni wcześniej. Zlecałem takie badania i nie było problemu z przyjazdem. Co prawda w Wawie wiec może to kwestia tylko tej komendy w Pruszkowie. Tak się składa, że kiedyś oglądałem statystyki dla Warszawy i w czasie maj, czerwiec - więcej jest zgłoszeń niż patroli które moga przyjechać. Zawsze alternatywnie można poprosić Insp. Transportu Drogowego - czy jak tam się oni nazywają.

  • Pruszków

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 16:24 ~Pruszków

    W pruszkowie to norma, że policja nie przyjezdza na wezwanie,

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 16:16 ~Kierowca

    Wszyscy ludzie się dobrze zastanówcie co może Policjant tak naprawdę sprawdzić przy takiej kontroli. stan trzeźwości kierowcy, dokumenty i 1/10 stanu technicznego pojazdu. Policjant to nie diagnosta w "teczce" nie wozi podręcznego zestawu diagnostycznego. jak macie obawy o stan techniczny autokaru to wypadało by się udać do stacji diagnostycznej a nie na Policje. Pozdrawiam wszystkich wycieczkowiczów i życz udanej podróży.

  • wmwm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 15:59 ~wmwm

    Moim zdaniem policja bezwzględnie powinna przyjechać. Po pierwsze ja nie widzę sensu wczesniejszego zgłaszania autobusu do kontroli, prostym przykład, podjeżdża ładny nowszy autobus więc wydaje się być wszytsko w porządku i raczej nie mam powodu do niepokoju, ale moze przyjechać rozklekotany jelcz, który ledwo sie toczy i pamięta czasy PRL-u wiec wtedy przydałoby się sprawdzić czy da się tym jechać. Tyle ode mnie.

  • xx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 15:20 ~xx

    Jest taka zasada, że każdy autosbus wiozący dzieci na wycieczkę jest zgłaszany do kontroli. I niech policja nie gada, że mógł zgłosić wcześniej, bo zgłasza się dużo wcześniej, wysyła faxy, a potem potwierdza telefonicznie i co ???
    Jak jest czas odjazdu to czekamy na łaskawą policję !!!
    Akurat wiem co piszę, bo mam dwójkę dzieci w szkole piastowskiej i to jest ta sama komenda!!! i jeszcze się nie obyło bez tego, żebyśmy nie czekali na ich przyjazd.

  • s_m

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 13:36 ~s_m

    Z tekstu wynika, że miało to być rutynowe sprawdzenie, a nie że kierowca podjechał pijany pod szkołę. Trochę wiec nie rozumiem tej nagonki na policje - ok, mogli podjechac i sprawdzic, ale moze w tym czasie byli bardziej potrzebni w innym miejscu? Z drugiej strony tez - watpie, aby ci rodzice dowiedzieli sie o wycieczce w ostatniej chwili... mogli wiec sami pomyslec i wczesniej zadzwonic

  • azerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 13:31 ~azerty

    a mamusia i tatuś sie o 5.30 dowiedzieli, ze dziecko wyjeżdza? Nie można było parę dni wcześniej zgłosić na policję zapotrzebowania na badanie autokaru?
    Najlepiej zadzwonić o 05.30 i powiedzieć, że mają być już natychmiast.

  • edward

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 13:19 ~edward

    wujek dobra rada Msz racje to tak jakby karetka przejechała obojetnie obok nieprzytomnego człowieka czy wypadku lub straż przejechała by obojetnie obok płonacego auta np. !! smiech na sali pozdrawiam milicje :)

  • BB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2011 13:10 ~BB

    Jest podejrzenie, że kierowca autokaru z dziećmi jest pijany a policja jedyne co potrafi zrobić to każe zgłosić się z tyum dwa dni wcześniej?? A skąd ludzie mogą wiedzieć, że pojutrze koleś będzie pijany?? I jeszcze każą rodzicom poprosić go by się zgłosił na komisariat?
    Złodziei i morderców też tak będziecie łapać? Będziecie prosić nieboszczyka by z zaświatów namówił zabójce do zgłoszenia się na komisariat?? Po prostu nie wierzę w to co czytam a na usta mi się cisną takie słowa, że ich tutaj nie przytoczę..

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »