Informacje

23.10.2014 08:32 budynek nie ma dachu

Nie ma dachu, woda zalewa Prudential.
"Przewiduje się kolejne kontrole"

SERWISY:


Duma przedwojennej Warszawy i jeden z pierwszych polskich drapaczy chmur popada w ruinę. Nie ma dachu, w czasie deszczu zalewa go woda, a za chwilę zacznie zasypywać go śnieg. Urzędy nieustannie prowadzą kontrole, z których nic nie wynika, a krakowski inwestor nie widzi potrzeby komentowania sytuacji.

Był jednym z najwyższych budynków nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Wewnątrz znajdowały się luksusowe apartamenty i biura – tak przed wojną wyglądał Prudential. Wówczas był wizytówką miasta i dominował nad placem Napoleona (dzisiaj Powstańców Warszawy).

ZOBACZ ARCHIWALNE ZDJĘCIA BUDYNKU.

Teraz plac przeszedł kontrowersyjną estetyzację, odnowiona została też (z różnie ocenianym skutkiem) ulica Świętokrzyska, a Prudential nadal zwraca uwagę przechodniów. Tyle że zamiast podziwu wzbudza niepokój. Wygląda bowiem tak, jakby lada dzień miało się stać to, czego nie udało się dokonać nawet niemieckim bombom w 1944 roku. Budynek popada w ruinę. A wszystko przez... trwający od 2010 roku remont. Gdy ruszał, zapowiadano, że powstanie tu luksusowy hotel.

Doskonale widać to na filmie, który publikujemy dzięki uprzejmości grupy miejskich eksploratorów Urbex History. Sprawą zainteresowała się też organizacja Miasto Jest Nasze. - Budynek od czterech lat niszczeje, pozbawiony dachu ulega nieodwracalnej destrukcji - przekonują jej członkowie.

- To prawda, nie widać, by w środku toczyły się prace, a do tego gołym okiem, przez okna ostatniej kondygnacji, można zaobserwować, że nie ma dachu. A to naraża go na kaprysy pogody - ocenia Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. - Widać też, że budynek niszczeje, a do tego porastają go rośliny - dodaje.

"Nie mamy potrzeby się wypowiadać"

O kondycję budynku i ewentualne koniec prac spytaliśmy właściciela - holding Liwa z Krakowa. - Na razie nie mamy potrzeby, by wypowiadać się o Prudentialu. Myślę, że stanie się to w ciągu kilku najbliższych miesięcy - powiedziała jego przedstawicielka Monika Capińska.

Od wyegzekwowania właściwego zabezpieczenia dachu jest nadzór budowlany. Ten reaguje jednak kontrolami dziennika budowy - w sprawie dachu nie ma nic do powiedzenia.

- W bieżącym roku budowa była kilkakrotnie kontrolowana przez organ nadzoru I instancji tj.: w miesiącach lutym, czerwcu i październiku. Teren budowy jest ogrodzony i niedostępny dla osób trzecich – odpowiedziała kierownik Barbara Matalińska.

"Nie stwierdzono prowadzenia robót"

Matalińska dodała, że w trakcie kontroli okazano dziennik budowy z rejestrem robót. - Podczas ostatniej kontroli nie stwierdzono prowadzenia robót budowlanych w obiekcie, niemniej to inwestor decyduje o tempie i sposobie realizacji inwestycji – przekonuje.

- Do końca roku przewiduje się kolejne kontrole przedmiotowej inwestycji - dodała na koniec.

O dachu ani słowa. Sytuacją nieco bardziej przejął się stołeczny konserwator zabytków. Ale reakcja jest taka sama: kolejne kontrole. W piśmie wysłanym do redakcji biuro SKZ przypomina, że budowę sprawdzało już kilka razy.

- Mimo tego, że w trakcie kontroli przeprowadzonej w listopadzie 2013 r. nie stwierdzono zagrożenia dla budynku, to na skutek niepokojących uwag mieszkańców przekazanych SKZ, a także brakiem prowadzenia od dłuższego czasu robót budowlanych przy zewnętrznych częściach budynku, w dniu 25 września 2014 r. SKZ skierował pismo do właścicieli wzywające do poinformowania organu o sposobie zabezpieczenia ostatnich kondygnacji wieżowych budynku przed przedostawaniem się wód opadowych do wnętrza – czytamy w piśmie.

SKZ zapowiada też, że planuje "w najbliższym czasie przeprowadzić kontrolę konserwatorską w zakresie prowadzonych prac w tym budynku". Wówczas ma być zbadana również kwesta zabezpieczenia konstrukcji budynku.

ran/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2016 20:33 ~ewa

    Witam, gdzie można zgłosić zły wjazd do garażu pod budynkiem mieszkalnym

  • Bogdan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2014 18:30 ~Bogdan

    A czy znacie tańszy sposób wymuszenia zgody na rozbiórkę zabytku? Przecież działka w takim punkcie miasta jest warta krocie i nie po to się ją kupuje, żeby pozostawić tam taki niski budynek. To miejsce na wieżowiec!

    Ktoś powie, że za zniszczenie zabytku gorzi kara. Oczywiście! Sąd przykładnie ukarze prezesa holdingu karą np. 3000 zł. I Temida będzie usatysfakcjonowana. W końcu sędzia też musi z czegoś żyć!

  • polokolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2014 17:50 ~polokolo

    muzeum żydów polskich jest? jest.
    muzeum historii polski jest? nie ma.
    wszystko w temacie polskiej pamięci historycznej.

  • qaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2014 17:13 ~qaz

    pewnie czekają aż sie zawali i wybudują nowy wieżowiec albo opylą działke. Ciekawy jestem co to za inwestor? hrhr

  • Tak pytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2014 16:59 ~Tak pytam


    Arczi~Arczi

    No super
    -Wtargnięcie na teren prywatny
    -Ryzykowna wędrówka po zamkniętym budynku (ruinie) bez kasku i podstawowych zasad BHP.
    -Filmowanie bez zgody właściciela
    -Potencjalne przywłaszczenie mienia

    Czy ci młodzi ludzie zostaną postawieni przed wymiarem sprawiedliwości za łamanie prawa?

    Pozdrawiam

    Aradan~Aradan

    A co z właścicielami czy zostaną postawieni przed sądem za utrzymywanie tej ruiny w takim stanie?

    Właśnie. Czy budynek, a właściwie ruina, do kogoś należy ? Czy towarzystwo ubezpieczeniowe " Prudential " nie rości do niego pretensji ? Ciekawe, kto za to beknie. Pewnie jak zwykle nikt.

  • Tak pytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2014 16:55 ~Tak pytam



    Skamieniały~Skamieniały

    Stara prawda, łatwiej wybudować niż naprawiać istniejące. Kupili, poczekają aż stan budynku pogorszy się do tego stopnia że będzie zagrażać zawaleniem. Wtedy w trosce o bezpieczeństwo ludzi wystąpią z wnioskiem o pozwolenie na rozebranie budynku w celu konserwacji. Następnie jak już po budynku nie zostanie cegła na cegle postawią nowy piękny i wyższy biurowiec. Aby zamknąć społeczeństwu buzię nowy budynek będzie stylizowany na Prudential. Można, można!
    Zaufanie~Zaufanie

    To nie będzie takie proste, bo szkielet " Prudentialu " jest metalowy i tak szybko się nie zawali. Długo poczekają krakowiaczki.
    qwera~qwera


    szkieletora juz 30 lat hoduja, wiec jak widac, czekanie im nie przeszkadza

    Poczekają, aż rdza zeżre metalowy szkielet ?

  • asdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2014 16:40 ~asdf

    Niech zasłonią dach doniczkami, ktoś z ratusza poleci znajomego producenta...

  • sdafd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2014 16:15 ~sdafd

    czyli jak zwykle za HGW.... zaraz zburzą a potem kara 1000zł.... takie zabytki nie interesują miasta... To tylko dopwód na to że te władze trzeba zmienić. Tęcza ważnijsza niz najpięknijsze zabytki....

  • Niudisajn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2014 16:02 ~Niudisajn

    Trzeba było wyburzyć to koromysło straszące z każdej strony przy okazji budowy metra, to by może nawet nic wokół nie ucierpiało - a tak... szkoda słów... Oto centrum europejskiej 2-milionowej stolicy XXI wieku! ŻENUA!

  • And192

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2014 15:48 ~And192

    Od lat widzę jak Prudential, we władaniu rodziny Likusów, popada w ruinę. Nie dali rady Niemcy w czasie Powstania Warszawskiego, to da radę Likus. Ta działalność przypomina mi pazerność Gesslerów, którzy wiele lat temu kupili kamienicę z restauracją Esterka przy rynku w Kazimierzu Dolnym i dziś jest tam kupa kamieni porośniętych trawą. Nie wiem tylko, dlaczego oba miasta godza się na taką dewastację.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Parkowanie po warszawsku: bezpłatnie, nielegalnie, bezkarnie

Miejsca, w których można zostawić samochód, zwłaszcza w centrum, są na wagę złota. I celowo nie piszemy tu o "miejscach parkingowych". Samochody... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »