Informacje

15.07.2019 20:26 proces adriana c.

"Nie jestem specjalistą od zabójstw.
To było działanie pod wpływem emocji"

SERWISY:

19 lipca zapadnie wyrok w sprawie Adriana C., oskarżonego o śmiertelne zranienie nożem Pawła K., pracownika Tramwajów Warszawskich. Prokurator domaga się dla niego kary 25 lat więzienia, obrona wnosi o uniewinnienie. W poniedziałek wygłoszone zostały mowy końcowe w procesie.

Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z 9 na 10 lutego 2018 roku na Trębackiej. Adrian C. spotkał się tego wieczoru z kolegami w pubie na Starym Mieście, skąd po północy wracali pieszo. Mniej więcej w tym czasie pokrzywdzony Paweł C. wraz z czterema znajomymi opuścił restaurację na Rynku Starego Miasta.

Obie grupy spotkały się w rejonie skrzyżowania Krakowskiego Przedmieścia i Trębackiej, gdzie doszło do awantury. Zdaniem prokuratury w jej trakcie Adrian C. dźgnął trzy razy nożem Pawła K., w wyniku czego mężczyzna zmarł w szpitalu po 11 dniach.

Po trwającym pół roku procesie w poniedziałek strony wygłosiły mowy końcowe.

"Chciał kogoś zabić"

Prokurator Jerzy Mierzewski razem z pełnomocniczką rodziny pokrzywdzonego wnioskował o karę 25 lat więzienia oraz orzeczenie nawiązki w kwocie 200 tys. zł na rzecz żony zmarłego oraz jego dzieci.

Prokuratur wskazywał, że badania i ekspertyzy biegłych wykluczyły, iż Adrian C. jest niepoczytalny oraz że podczas zajścia oskarżony był pod wpływem środka psychoaktywnego wyłączającego świadomość.

- Adrian C. uderzył trzykrotnie i trzykrotnie trafił w klatkę piersiową. Następnie nóż złożył, schował i odszedł od ofiary. W tym momencie pozostaje jedna hipoteza. Adrian C. zabił Pawła K., ponieważ chciał kogoś zabić. Adrian C. jako sprawca zabójstwa został wskazany tuż po jego dokonaniu i zatrzymany kilka metrów od miejsca dokonania zabójstwa. Posiadał nóż, na którym ujawniono ślady krwi Pawła K. - mówił przed sądem Jerzy Mierzewski.

Zeznania świadków

Prokurator podkreślił, że dowodem świadczącym o jego sprawstwie są zeznania świadków: funkcjonariuszy policji, sanitariuszy obecnych na miejscu zdarzenia oraz kolegów Pawła K. i Adriana C. - Wszyscy mówią o szybko następujących po sobie uderzeniach w klatkę piersiową Pawła K. - wskazywał oskarżyciel.

Zaznaczył też, że istotne w tej sprawie są zeznania policjantów, którzy udzielali pierwszej pomocy Pawłowi K.

- Moim zdaniem wykluczają one wersję, że nóż ujawniony w karetce pogotowia przez ratownika medycznego przy oskarżonym został mu podrzucony, dlatego że byli praktycznie przy Pawle K. w kilkanaście sekund po zdarzeniu. Udzielali mu pomocy i nie jest możliwe, aby w tym czasie, czyli od momentu przybycia funkcjonariuszy policji do odwiezienia karetką pogotowia Pawła K., ktoś zbliżył się do niego i w jakikolwiek sposób naniósł krew Pawła K. na nóż, który następnie zostałby podrzucony Adrianowi C. - przekonywał prokurator.

Dodał, że całe zdarzenie trwało kilkanaście sekund. - To jest krótka chwila, która pozwala na stwierdzenie, że jedynym możliwym sprawcą zabójstwa Pawła K. jest Adrian C. - zaznaczył. - Adrian C. jest człowiekiem w pełni dorosłym, sprawnym psychiczne. Decydując się na użycie noża w trakcie tego zdarzenia, musiał zdawać sobie sprawę, jakie skutki może to wywołać - podsumował. Wniósł o uznanie Adriana C. winnego dokonania zabójstwa z zamiarem bezpośrednim.

Obrona chce uniewinnienia

Z kolei obrońca Adriana C., adwokat Katarzyna Kaczorowska wniosła o uniewinnienie Adriana C. od czynu zakwalifikowanego jako zabójstwo.

- Wysoki sąd ma za zadanie w przedmiotowym postępowaniu rozstrzygnąć o odpowiedzialności karnej oskarżonego, ustalając, jak doszło do tej tragedii, dlaczego zginął Paweł K., co wydarzyło się tamtej nocy na Trębackiej i dopiero na podstawie ustalenia stanu faktycznego z tamtej nocy orzec o odpowiedzialności karnej oskarżonego - mówiła przed sądem mecenas Kaczorowska.

Obrończyni Adriana C. zaznaczyła również, iż zebrany materiał dowodowy przeczy wersji, że to było zabójstwo. Według pełnomocniczki Adriana C. doszło do bójki, w którą wdał się pokrzywdzony, oskarżony i koledzy pokrzywdzonego.

Adwokat Kaczorowska wskazała też, że zeznania świadków w trakcie postępowania przygotowawczego i przed sądem nie są spójne, że "żaden ze świadków nie widział noża w ręce oskarżonego" oraz że "na materiale dowodowym w postaci noża składanego typu 'motylek' nie ujawniono odwzorowań linii papilarnych nadających się do identyfikacji".

- Na ławie oskarżonych powinny w przedmiotowej sprawie zasiąść jeszcze cztery osoby oprócz Adriana C. z zarzutami z artykułu 158 paragraf 1 [udział w bójce lub pobiciu - red.]. Zaś kwalifikacja czynu, jaką można przypisać mojemu klientowi to zarzut z artykułu 158 paragraf 3 [jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10 - red.] - mówiła w sądzie adwokat Kaczorowska. Wniosła o uniewinnienie Adriana C. oraz o nieuwzględnienie nawiązki na rzecz rodziny pokrzywdzonego.

"Nie jestem jakimś specjalistą od zabójstw"

Podczas poniedziałkowej rozprawy na sali rozpraw była żona Pawła K. - Moje dzieci już nie doświadczą obecności swojego taty, a był wspaniałym tatą, cudownym człowiekiem i moim mężem. Bardzo proszę o sprawiedliwy wymiar kary - zaapelowała do sądu.

Adrian C. jeszcze raz przeprosił rodzinę za "zaistniałą sytuację". - Wiem, że moje przeprosiny nic tutaj nie pomogą, nie zwrócą cierpień, ale chociaż tyle mogę zrobić. Nigdy nie miałem w planach nikogo zabić. Nie jestem jakimś specjalistą od zabójstw. To było działanie pod wpływem emocji i strachu. Bałem się o swoje życie - powiedział na zakończenie procesu.

Sąd ogłosi wyrok w tej sprawie 19 lipca.

PAP/kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • CZB

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2019 11:00 ~CZB

    Pod wpływem emocji to można się pokłócić albo krzyczeć a nie sięgać po noż.

  • myśląca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 15:54 ~myśląca

    nick~nick

    Na tę obrończynię to bym nawet nie splunął bo to byłby dla tego pomiotu zaszczyt. Oby na raka zmarła.


    Czy wiesz co to znaczy prawo do obrony? Takie prawo ma każdy obywatel. A osoby które muszą bronić tej osoby po prostu wykonują swoja pracę. Pomyśl zanim coś napiszesz!

  • ktoś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 09:44 ~ktoś


    piotron~piotron

    Nosisz przy sobie nóż na imprezy, masz świadomość jego użycia i konsekwencji. Wyciagasz go do człowieka który nie posiada żadnej broni, nie spodziewa się tego i nie zagraża ci żadnym przedmiotem ..... i atakujesz go (niespodziewanie) uderzając aż trzy razy. Po czym spokojnie odchodzisz. I chcesz powiedzieć że to było niechcący ? W nerwach ? Przybohaterowałeś ? To nie gra komputerowa ani film.
    Obiektywny~Obiektywny

    Dokładnie.
    Niech gnój się nie ośmiesza bo stwierdzenie: "Bałem się o swoje życie..." to zwykła kpina.

    Dobrze piszesz. Nosił nóż na imprezy dla samoobrony? Naciągane tłumaczenie. 200tyś nawiązki? dość mała kwota, jak za zabicie żywiciela kilkuosobowej rodziny.

  • Kamila

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 09:03 ~Kamila

    Kto normalny nosi przy sobie noz? Agresje to trzeba bylo leczyc wczesniej a teraz powinien poniesc konsekwencje.. Zeby czlowiek bal sie isc na piwo z kolegami, wypuscic syna na impreze, bo stu takich idiotów nosi przy sobie bron i nie zawaha sie jej uzyc przy najmniejszej pyskówce... Ten facet powinien isc na 20 lat do paki. Dla przykladu.

  • Obiektywny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.07.2019 08:55 ~Obiektywny

    piotron~piotron

    Nosisz przy sobie nóż na imprezy, masz świadomość jego użycia i konsekwencji. Wyciagasz go do człowieka który nie posiada żadnej broni, nie spodziewa się tego i nie zagraża ci żadnym przedmiotem ..... i atakujesz go (niespodziewanie) uderzając aż trzy razy. Po czym spokojnie odchodzisz. I chcesz powiedzieć że to było niechcący ? W nerwach ? Przybohaterowałeś ? To nie gra komputerowa ani film.

    Dokładnie.
    Niech gnój się nie ośmiesza bo stwierdzenie: "Bałem się o swoje życie..." to zwykła kpina.

  • piotron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2019 22:35 ~piotron

    Nosisz przy sobie nóż na imprezy, masz świadomość jego użycia i konsekwencji. Wyciagasz go do człowieka który nie posiada żadnej broni, nie spodziewa się tego i nie zagraża ci żadnym przedmiotem ..... i atakujesz go (niespodziewanie) uderzając aż trzy razy. Po czym spokojnie odchodzisz. I chcesz powiedzieć że to było niechcący ? W nerwach ? Przybohaterowałeś ? To nie gra komputerowa ani film.

  • facio aligacio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2019 22:00 ~facio aligacio

    sąd zamiast dożywocia zasądzi 13 lat czyli do odsiedzenia będzie 7. poco się narażać kolegom tego bandyty? sędzia jest mianowany dożywotnio, nigdy społeczeństwo nie będzie mieć szansy, żeby go zweryfikować i wyrzucić z zawodu. tak to działa.
    dożywotnie mianowania zamiast kadencji to gwarancja niskich wyroków dla morderców.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2019 21:20 ~nick

    Na tę obrończynię to bym nawet nie splunął bo to byłby dla tego pomiotu zaszczyt. Oby na raka zmarła.

  • the ened

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2019 21:02 ~the ened

    Wyjął nóż (kto nosi przy sobie noże?) i trzykrotnie zadał śmiertelne ciosy wiedząc, że każdy cios nożem to śmierć. Teraz robi za łagodnego baranka, przykładnego tatę, męża itp. pierdoły. NIE! To jest zwykły morderca który z premedytacja zabił drugiego człowieka. To wszystko.
    DOŻYWOCIE!

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2019 20:33 ~nick

    Dlaczego Paweł K.? Przecież to Paweł Kulczak. On nie był bandytą żebyście jego inicjał podawali.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »