Informacje

05.01.2011 12:02 Ruszył proces zabójców Andrzeja Struja

"Nie chciałem zabijać tego człowieka"

 

Ruszył proces oprawców Andrzeja Struja. Przed sądem okregowym stanęli dwaj mężczyźni, którzy niespełna rok temu zasztyletowali stołecznego policjanta. Grozi im do 25 lat więzienia. Jeden z nich, jak podała "Gazeta Stołeczna", tłumaczy się w liście do rodziny zamordowanego.

- Nie chciałem zabijać tego człowieka - powiedział w sądzie Mateusz N., który zadawał ciosy.

Jak informuje reporter TVN Warszawa, Piotr R., który trzymał Andrzeja Struja, nie przyznał się do zabojstwa. Mowił, że tylko odciagal poszkodowanego.

Po południu przesłuchania

Prokurator odczytał im akt oskarżenia. Sąd wyznaczył też na popołudnie przesłuchania kilku świadków. Prokurator zgłosił ponadto wniosek o włączenie do materiału dowodowego korespondencji osoby współosadzonej w areszcie z oskarżonymi. Według prokuratury z korespondencji wynika, że poprzez tę osobę oskarżeni mieli ze sobą kontakt - podała Polska Agencja Prasowa.

"Domagamy się najwyższej kary"

Ta sprawa wstrąsnęła opinią publiczną w kraju, a jednym ze skutków tragedii było zaostrzenie kar za ataki na funkcjonariuszy.

Mężczyźni, Mateusz N i Piotr R., w chwili morderstwa nie mieli ukończonych 18 lat. - To powoduje, że grozi im od 8 do 15 lat więzienia lub nawet 25 lat pozbawienia wolności - tłumaczy w rozmowie z tvnwarszawa.pl Monika Lewandowska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

- Domagamy się najwyższej kary - mówi "Gazecie Stołecznej" mec. Leszek Cichoń, oskarżyciel posiłkowy.

Zwrócił im uwagę

Do tragedii doszło 10 lutego ubiegłego roku na Woli. Andrzej Struj, który wtedy był na urlopie, zwrócił dwóm młodym chłopakom uwagę, bo demolowali tramwaj. Mateusz N. wyciągnął nóż i zadał kilka ciosów. Piotr R. przytrzymywał Struja.

Mimo pomocy medycznej, policjanta nie udało się uratować. Zmarł w szpitalu.

Zatrzymani

Kilka minut po zdarzeniu policjanci zatrzymali tego, który zadawał ciosy, kilka godzin później jego kompana. Od tego czasu obaj przebywają w areszcie. Mateusz N. - jak ustalono - był w czasie zabójstwa pod wpływem alkoholu.

Akt oskażenia w tej sprawie prokuratura na Woli wystosowała w październiku 2010 roku.

"To diabeł mnie opętał"

Jak pisze "Stołeczna", Mateusz N. napisał z aresztu do wdowy po Struju list z przeprosinami. Zapewnia w nim, że modli się za policjanta i oferuje pomoc jego rodzinie. "W całym swoim żalu nie bardzo rozumiem faktu, iż to diabeł opętał mnie po alkoholu. Bardzo przepraszam i proszę o wybaczenie" - pisze. 

Piotr. R. też koresponduje, ale z kolegami. Planuje nawet z nimi wakacje. Jego obrońcą jest mec. Radosław Baszuk, jeden z najbardziej znanych stołecznych adwokatów. Reprezentował m.in. czeczeńskiego przywódcę Ahmeda Zakajewa - podaje "Stołeczna".

Andrzej Struj

Struj służył w policji 15 lat. Pracował w wydziale wywiadowczo-patrolowym stołecznej komendy. Osierocił dwie córki. W chwili, gdy został zamordowany, był na urlopie. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem Zasługi za Dzielność. Został awansowany na stopień podkomisarza. Pochowano go z honorami.

Zobacz też: tak pracował zamordowany policjant

Czytaj także: Mordercy czy "mordeczki". Koledzy bandytów szokują na forum


Oskarżeni skarżą się na bicie

Prokuratura na Żoliborzu prowadzi oddzielne śledztwo ws. domniemanego bicia podejrzanych przez policję po ich zatrzymaniu. Twierdzili tak oni sami w listach wysyłanych z aresztu do rodziny. Postępowanie dotyczy domniemanego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy. Toczy się "w sprawie", a nie przeciw komukolwiek. 

bf/ec/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Prawo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2012 17:33 ~Prawo

    Powinno znieść zapis, który mówi, że osobę niepełnoletnią nie można skazać na dożywocie

  • kat.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2011 10:30 ~kat.

    On nie chcial zabic,myslec to co sie robi,a teaz co skrucha,robic przez 25 lat a nie na dupie siedziec i zrec jeszcze na koszt podatnika,kazdy dzien pobytu powinien byc odplatny symbolicznie 10 zl od dnia odechce sie takim bandziora.

  • PRZECINAK_149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.01.2011 19:53 PRZECINAK_149

    Do @ Tomek
    pewnie, że nie 100 % młodzieży żle skończy, ale niestety wiekszość z nich ma w głębokim poważaniu innych ludzi: rodziców, nauczycieli, kolegów, koleżanki, osoby starsze.
    Niestety nauczyciel, jak i rodzice, to teraz nic nie moga, ale jest to wina rządu, który wprowadził ''bezstresowe wychowywanie''.
    Widzę, że idziesz we właściwym kierunku, więc powodzonka życzę.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2011 23:34 ~Tomek

    Do Wars i PRZECINAK149
    Macie racje, że taka jest młodzież w 75% ale jest jeszcze te 25%, z których będą ludzie. Ja mam 19 lat. Na moim podwórku jest bardzo duża patologia, ale na całe szczęście kilka osób oprócz mnie ma na tyle oleju w głowie by nie zadawać się z tymi osobami. Oczywiście bycie z nimi na cześć pomaga bo przynamniej ci nie przywalą mówiąc delikatnie. Wars współczuje ci, że musisz z takimi nauczać. Pamiętam czasy gimnazjum i naprawdę na miejscu nauczyciela to był wziął jednego z drugim i połamał.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.01.2011 23:26 ~Tomek

    Do PRZECINAK149 nie wiem czemu to zrobili i nie będę udawał, że mnie to mało interesuje. Ja go nie broniłem, lecz tylko potwiedziłem, że to, że żałuje to szczera prawda. Co do tego, że powinni zapłacić za straty. Jestem całkowicie za tym, ale tylko w przypadku gdy każdy taki przypadek będzię się tak samo kończył, a znając Polskie prawo to tak nie będzie, więc nie powinno się tego wogle wprowadzać bo czemu jedni mają być łagodniej traktowani niż inni chociaż popełnili to samo wykroczenie. To jednocześnie kłania się do wymiaru kary za morderstwo. (Mówię tu ogólnie nie o tym konkrentym przypadku) W sytuacji gdy zostanie zamordowany policjant sąd z automatu daje najwyższy wymiar kary jaki może, a ja się pytam czemu jak cywil zostanie zabity sąd inaczej do tego podejdzie? Więc moje pytanie jest takie. Czy ja, ty, czy któryś z was jest mniej wart od polichajnta? Wątpie, sądzę, że każdy jest tak samo wart i należy mu się taka sama ochrona i takie samo prawo.

  • PRZECINAK149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.01.2011 23:08 ~PRZECINAK149

    Do @ Tomek - nie będę cię krytykował,gdyż każdy ma prawo do wypowiedzi. Skoro twój kolega (najpierw zdemolowali tramwaj - radca prawny powinien wyciągnąć od nich kasę za zniszcenie mienia i straty finansowe poniesione z powodu nie wykonanych kursów przez tramwaje, które nie wykonały ich z powodu zatrzymania lub objazdów) niechciał zabić psa / ojca dzieci i męża, to czemu w ogóle wyciągnął nóż, no i czemu np. nie poprzestał na jednym ciosie, tylko na paru ???? Może diabeł go opętał, a może jakieś wewnętrzne głosy kazały mu to zrobić ??!! Gdyby oni byli moimi kolegami, to niestarałbym się ich bronić, poniewaz popełnili straszny czyn i powinni ponieść za to karę współmierną do popełnionego przestepstwa, a ponieważ nie ma kary smierci w naszym kraju, to dożywocie powinni dostać, ale z racji wieku grozi im co najwyżej 25 lat.
    A przed sądem, jak i w trakcie śledztwa, każdy broni się tak, jak uważa za stosowne, choćby pisząc do kogoś lub mówiąc ''niechciałem zabić'', tyle, ze na te słowa jest już za póżno.
    To, że byli pod wpływem alkoholu nie jest juz okolicznością łagodzącą, a wprost przeciwnie.
    Jak się nie umie pić, bo póżniej odwala, to nie powinno się tego robić.
    Mam nadzieję, że rozumią czego się dopuścili i chociaz trochę tego żałują.

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.01.2011 20:19 ~Tomek

    Jak ja kocham jak ludzie komentują to o czym nie mają zielonego pojęcia...
    Bez komentarza zostawie te wasze wypociny.
    Co do sprawy, a dokłądnie do tego co powiedział Mateusz N., że nie chciał zabić tego człowieka to nie jest gadanie takie przed sądem bo do mojej i jego koleżanki w wakacje napisał dokładnie to samo. A i od razu piszę do tych, którzy zaraz będą mnie krytykować. Jestem porządnym obywatelem, wolontariuszem, w tym roku maturzystą i od razu mówie, że z prawem nie miałem nigdy do czynienia.

  • PRZECINAK149

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2011 21:18 ~PRZECINAK149

    Do @ wars - dobrze napisałeś o tym bezstresowym wychowywaniu (niech zyję rząd, który wprowadził to, co wprowadził), które jest jednym z czynników wpływających na to, że dzieci i młodzież ma rodziców i nauczycieli w głębokim poważaniu, no i wyrasta z nich to, co wyrasta.

    Do @ fra - no własnie ludzi tam zawsze pełno, ale jak zwykle nikt się nie wtrącił i nie pomógł - dlatego właśnie dzieje sie to, co się dzieje - świadkowie zdarzenia powinni ponieść jakieś konsekwencje.

    Do @ lolo brygida - popieram w całej stanowczości twoje słowa skierowane do @ loco !!! ja jestem motorniczym tramwaju i bez względu na konsekwencje, jakie mogą mnie spotkać, to zwracam uwagę osobom w różnym wieku, gdy np. pala paierosy, zacepiaja inne osoby, itd itp lub powiadamiam swoich przełozonych, czyli centralę ruchu. Zastanawiające jest to, że ''pasażerowie'' na motorniczych to skargi piszą (a to zamknął drzwi przed nosem, a to ogrzewania nie właczył, a to palił, a to pił, a to rozmawiał przez telefon, a nie nie miło sie odzywał, a to za szybko jechał itd itp), tylko ciekawe dlaczego nie zwrócą nikomu innemu uwagi jadąc tramwajem,gdy ktos np. pije piwo, pali papierosa lub zaczepia kogoś.
    WŁAŚNIE TACY CWANIACY DOPUŚCILI SWOIM POSTĘPOWANIEM (ZNIECZULICĄ) DO TEGO, ŻE OSOBY W RÓŻNYM WIEKU CZUJĄ SIĘ ABSOLUTNIE BEZKARNE.

    Do wszystkich będących za przywróceniem kary smierci - ja też jestem za, choćby dlatego, że koszty utrzymania takich zabójców są ogromne, a wolałbym, aby na kasa poszła np. na domy dziecka.

  • M

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2011 04:54 ~M

    TYLKO RESOCJALIZWAĆ,WYSPOWIADAĆ,DAĆ DOBRĄ MICHĘ I UTRZMYWAĆ ZA 2000 ZŁ.

  • gola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.01.2011 01:49 ~gola

    nooo,na spoko 25 lat...ale w katorżni na Syberii,tylko te 25 lat ciężkiego łagrowskiego więzienia,w ekstremalnych warunkach,takim... i tu słowo, bydlakom ubliży zwierzętomm,więc powiem....padalcom,to i tak będzie za mało!!! trzeba utylizować jak zwykłą wesz!!!nie ludzie,nie zwierzęta,a poprostu chwasty i insekty warte rozdeptania!!!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »