Informacje

18.06.2018 11:08 referendum w baranowie

"Nie chcemy mieć lotniska, chcemy gospodarzyć dalej"

SERWISY:

- Nie chcę, żeby mnie wysiedlali po raz drugi. Ja już przeżyłam historię z autostradą. Zabrali nam całe gospodarstwo - mówiła jedna z mieszkanek gminy Baranów. W niedzielę odbyło się tam referendum w sprawie budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jego wynik jest jednoznaczny. Mieszkańcy nie chcą lotniska i nie akceptują warunków zawartych w specustawie.

Wielu z nich, w drodze na głosowanie, w emocjonalnych słowach wyjaśniało, dlaczego nie zgadza się na budowę lotniska w Stanisławowie.

- Nie chcę, żeby mnie wysiedlali po raz drugi. Ja już przeżyłam historię z autostradą. Zabrali nam całe gospodarstwo. Musiałam sobie szukać działki. Dzieci kupiły mi ją tutaj, postawiły domek i mieszkamy tu z mężem. A teraz takie nieszczęście nas spotkało - mówiła jedna z mieszkanek gminy.

"Starych drzew się nie przesadza"

Wiele osób przypominało, że w tym miejscu od pokoleń mieszkają rolnicy. - Jestem przeciwna budowie Centralnego Portu Lotniczego dlatego, że gmina jest typowo rolnicza, grunty są rolne, dobra klasa ziemi. Gmina powinna być gminą - stwierdziła inna uczestniczka referendum.

Kobieta zwróciła uwagę na to, że prawo zmienia się w zależności od potrzeb rządzących. - Wcześniej, jak rolnik chciał przekazać kawałek działki swoim dzieciom, to nie można było podzielić, bo ochrona gruntów. A w tej chwili raptem nie ma ochrony - dziwiła się.

Na potrzeby budowy lotniska rząd zamierza wykupić część gminnych gruntów o powierzchni 66 kilometrów kwadratowych. Cała gmina Baranów zajmuje teren 75 kilometrów kwadratowych.

- Nie chcemy mieć lotniska, chcemy gospodarzyć dalej - zaznaczyła kolejna głosująca.

Mieszkańcy obawiają się tego, w jaki sposób zostaną wycenione należące do nich posesje i znajdujące się tam domy oraz budynki gospodarcze. Wielu z nich nie potrafi zaakceptować myśli, że będą musieli opuścić miejsce, do którego od lat są przywiązani. - Ja chcę tu mieszkać. Starych drzew się nie przesadza - mówił jeden z mężczyzn.

"Idą i robią to, co uważają za słuszne"

Referendum miało charakter konsultacyjny. Jego wyniki nie są wiążące. Niektórzy spodziewają się tego, że rządzący nie wezmą pod uwagę ich opinii.

- Nie popieram lotniska. A wiem, że pewnie będzie, bo rząd to lotnisko wybuduje. Jeśli ma ono powstać, to chociaż żeby dobrze ludziom zapłacili - stwierdził głosujący w niedzielę mężczyzna.

Zdaniem mieszkańców, władze powinny zastanowić się, czy warto za wszelką cenę dążyć do zrealizowania tej inwestycji. Jak podkreślał jeden z uczestników referendum, sceptycznie do wizji megalotniska podchodzi nie tylko gminna społeczność.

- Było wiele głosów, że my jesteśmy głosem suwerena. Niestety z tym głosem partia rządząca się nie liczy. Idą i robią, na dobrą sprawę to, co uważają za słuszne. I nie do końca jest to słuszne i zgodne z głosem społeczności, nie tylko lokalnej, ale i całego kraju - ocenił.

Wójt gminy Baranów Andrzej Kolek również opowiedział się przeciw budowie CPK. - Jest to bardzo ważne referendum. Funkcję wójta pełnię 20 lat i jest to pierwszy taki dzień, gdzie mieszkańcy mogą wypowiedzieć się w swojej bardzo istotnej sprawie. Jestem też mieszkańcem tej gminy i chciałbym spokojnie dożyć tutaj swoich dni - tłumaczył Kolek.

"Nie jesteśmy zaskoczeni"

Do wyniku referendum odniósł się w poniedziałek pełnomocnik rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego Mikołaj Wild.

- Nie jesteśmy zaskoczeni i z pokorą podchodzimy do wyników referendum. Zdajemy sobie sprawę z poziomu emocji wśród mieszkańców, dało się je odczuć już w trakcie otwartych spotkań w gminach - powiedział Wild.

Jak podkreślił, "obawy i negatywne emocje absolutnie nas nie dziwią". - Jest to naturalna reakcja mieszkańców terenów objętych dużymi inwestycjami infrastrukturalnymi - ocenił.

Jednocześnie zaznaczył, że wybór terminu referendum postawił mieszkańców w niekorzystnej sytuacji. - Zostali zapytani o to, czy zgadzają się na warunki rozliczeń zaproponowane przez rząd - podczas gdy indywidualne rozmowy na ten temat będą dopiero prowadzone. Nie ma w tej chwili żadnych "warunków rozliczeń zaproponowanych przez rząd", co do których można było się rzeczowo odnieść - tłumaczył.

>>CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24BIS<<

Dwa pytania

W referendum postawiono dwa pytania. Pierwsze brzmiało: "czy chce Pan/Pani budowy CPK w gminie Baranów?". 84 procent uczestników głosowania odpowiedziało na nie negatywnie.

Drugie dotyczyło zapisów specustawy: "Czy Pana/Pani zdaniem przepisy specustawy są korzystne dla mieszkańców?" Za korzystne zapisy uznało tylko 5,8 procent głosujących, a 94,2 procent uznało, że będą one niedobre dla mieszkańców gminy Baranów.

Uprawnionych do głosowania było 4120 osób. Udział w referendum wzięło 1932 mieszkańców, frekwencja wyniosła około 47 procent.

PAP/kk/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • atak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.06.2018 14:53 ~atak

    Partia Baranów w natarciu

  • wice

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 23:48 ~wice

    Grabarczyk wiceprzewodniczący PO jako minister infrastruktury zapewniał, że "wierzy w Centralny Port Lotniczy", który jest Polsce potrzebny i przyniesie ogromne zyski.

  • ges

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 19:30 ~ges

    Wstydźcie się mieszkańcy Baranowa. Tak ważna decyzja odnośnie waszego życia i na referendum poszło tylko 47%!! To jest Polska właśnie, a później lament. Wcale nie będzie mi ich żal jak im to lotnisko wybudują.

  • Wytrych

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 18:13 ~Wytrych

    green_is_bad~green_is_bad

    Miejscowi zostali napuszczeni przez jakiś ekooszołomów to nie jest reprezentacyjna grupa!

    Suweren się wypowiedział! Nie będzie kasiorki od deweloperów za wykręcenie ludzi w sprzedaż ojcowizn, kwicz dalej!

  • ATeam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 18:12 ~ATeam

    janek~janek

    mieszkańcy się nie popisali, 47% frewencją nie zrobią rewolucji

    Wystarczy im 30% do ważności referendum.

  • Max Kolanko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 18:11 ~Max Kolanko


    green_is_bad~green_is_bad

    Miejscowi zostali napuszczeni przez jakiś ekooszołomów to nie jest reprezentacyjna grupa!
    CPT~CPT

    Nie, mieszkańcy są za lotniskiem ale się do tego nie przyznają. Teraz to jest tylko i aż walka o jak najwyższe odszkodowanie. Im więcej zrobią hałasu, tym droższy wykup przez Państwo. Proste.

    Ale wykombinował poparcie 110% tylko się nie przyznają... w anonimowym referendum.

  • CPT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 16:42 ~CPT

    green_is_bad~green_is_bad

    Miejscowi zostali napuszczeni przez jakiś ekooszołomów to nie jest reprezentacyjna grupa!

    Nie, mieszkańcy są za lotniskiem ale się do tego nie przyznają. Teraz to jest tylko i aż walka o jak najwyższe odszkodowanie. Im więcej zrobią hałasu, tym droższy wykup przez Państwo. Proste.

  • Aga12

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 16:18 ~Aga12

    Niestety, demokracja ma to do siebie, że mniejszość nie decyduje o losach większości. Tak było za PRL.

  • powiedzcie proszę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 14:50 ~powiedzcie proszę

    Nie rozumiem co ma do tego lotniska Łódź. Przecież w mieście Łodzi nawet psom bieganie szkodzi. Tam tylko burze wychodzą dobrze, więc czemu się przejmować dojazdem do Łodzi?

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.06.2018 13:12 ~Tomek

    sru~sru

    A wystarczy zrobić tak jak z lokalizacja pod elektrownie atomowa: ZAPYTAĆ która gmina chce takiej inwestycji (warunek - odległość od Lodzi/W-wy nie więcej niż ileś km), powiedzieć ze wykupienie gruntów będzie w cenie 110-120% wartości rynkowej (na dzień tego zapytania) a potem po prostu wybrać spośród chętnych.

    o tym się głośno nie mówi od czasu kiedy zamiast Żarnowca w którym tak samo biadolili zgłosiła się inna gmina, w której ludzie zwietrzyli interes i CHCIELI inwestycji w postaci elektrowni atomowej.

    A ci co chcą pozostać na swoim niech zostają, niech sobie gospodarzą i narzekają dalej.

    Nic na siłę....

    To nie takie proste - lotnisko musi spełniać określone kryteria i nie może być zbudowane byle gdzie. Jest to przede wszystkim kwestia dojazdu do Łodzi i Warszawy, bliskości autostrady i kolei. Z tego powodu odpadł Modlin, bo zbudowanie tam infrastruktury komunikacyjnej jest nieopłacalne (a druga ważna sprawa - warunki środowiskowe, które nie pozwalają na jego rozbudowę). Więc i tak wybór były zapewne z kilku gmin i tak położonych niedaleko Baranowa.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »