Informacje

12.10.2013 12:50 "czarno na białym"

"Nie chcę, żeby był bezimiennym 37-letnim mężczyzną"

SERWISY:

Tomasz Nawrocki większości z nas znany jest jako "37-letni mężczyzna", który w niedzielę zmarł na mecie 10-kilometrowego biegu. W rozmowie z reporterem "Czarno na białym" jego przyjaciel, Mariusz Konkolewski, wyjaśnia, jaką był osobą i odnosi się do spekulacji, według których Nawrocki miał być do biegu nieodpowiednio przygotowany. - Stał się obiektem ocen, spekulacji. Wydaje mi się, że by tego nie chciał, gdyby mógł o tym decydować - powiedział przyjaciel zmarłego biegacza.

Mariusz Konkolewski przyznał w rozmowie z reporterem "Czarno na białym", że zdecydował się na rozmowę, aby opowiedzieć, kim był tragicznie zmarły "37-letni mężczyzna" i odnieść się do spekulacji krążących na temat jego przygotowania do biegu. W komentarzach po śmierci Nawrockiego pojawiały się bowiem opinie, że był on lekkomyślny czy nieodpowiednio wytrenowany.  - Taka sprawa żyje własnym życiem. Po to w zasadzie to robię, żeby ludzie chociaż troszkę poznali tego 37-letniego mężczyznę, o którym się tak dużo ostatnio mówi - powiedział.

"Nie chcę, żeby był bezimienny"

- Jestem to winny Tomkowi - przyznał. - Strasznie mnie boli, jak jest taki bezimienny. Pokazuje się te jego zdjęcia, te filmy z jego ostatnich chwil, takie bardzo nieprzyjemne, drastyczne. I to jest takie odczłowieczone tak naprawdę - wyjaśnił.

Zapytany o to, co sądzi o komentujących śmierć przyjaciela osobach, przyznał, że "stara się to trochę zrozumieć". - To jest też pewna samoobrona dla tych osób, którym się wydaje: przecież nie mogło się to stać normalnej, zdrowej osobie. Pewnie wstał właśnie z kanapy, nierozsądnie szarpnął się. Dla mnie ta prawda też jest trochę niewygodna - widocznie los jest taki, że nieraz to spotyka nawet zdrową osobę - tłumaczył.

"Myśleliśmy, że dzięki sportowi dłużej pożyjemy"

Jak opowiadał Konkolewski, sport pełnił bardzo ważną rolę w życiu przyjaciół. -To całe bieganie, ten cały sport, którym się tak bardzo pasjonowaliśmy był dla nas takim czymś pozytywnym. Wydawało nam się, że to jest recepta na długowieczność. Że będziemy coraz bardziej sprawni, a pewnie dzięki temu może dłużej pożyjemy - wyjaśnił.

Poznali się, gdy ich dzieci zdawały do klasy sportowej. - Tam się poznaliśmy, polubiliśmy się i tak powolutku ta nasza przyjaźń się kształtowała. Wspólne rowery, wyjazdy, bieganie. Na rowerach jeździliśmy w góry, graliśmy w squasha. To jest informacja dla osób, które pewne takie teorie snuły, że być może to jest osoba, która wstała z kanapy - opowiadał. - Wielu z nas tak samo się prowadzi zdrowo i trenuje. To mogłem być równie dobrze ja - przyznał, dodając, że wspólnie biegali od ponad dwóch lat.

Nie miał problemów ze zdrowiem

Wyjaśnił również, że przyjaciel nie skarżył się nigdy na problemy ze zdrowiem: - Byliśmy zdrowi. Poza takimi zwykłymi przypadłościami, typu że raz kogoś bolała łydka, a raz kogoś łokieć, nic się więcej nie działo - tłumaczył.

- Na pewno nie chciałby, żeby ludzie przestali biegać, bo to nam sprawiało ogromną radość. Pewnie chciałby, żeby ludzie bardziej o siebie dbali - powiedział na koniec.

37 - letni Tomasz Nawrocki zasłabł w niedzielę na mecie 10 - kilometrowej trasy imprezy "Biegnij Warszawo". Zmarł po przewiezieniu do szpitala. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci była ostra niewydolność krążeniowo - oddechowa.

CZYTAJ NA TVN24.PL

tvn24.pl/kg/tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »