Informacje

01.03.2017 20:49 cztery ataki na kawiarnię w śródmieściu

"Nie będziesz jadł
polskiego chleba"

SERWISY:

Najpierw wyłamane zamki, później porysowane szyby, a ostatnio list: "nie będziesz jadł polskiego chleba, masz się stąd wynieść". Wszystko to w kameralnej kawiarni przy Miodowej. Jej właścicielem jest Irańczyk, a wiadomość zostawił... "Polski Patriota".

Salara Farsiego odwiedziliśmy w Brunet Kafe w środę po południu. Właśnie z uśmiechem parzył kawę. W środku kilkanaście osób, sceneria raczej kameralna. I właśnie dlatego rozmawiamy na zewnątrz - Farsi nie chce, by goście czuli się niekomfortowo. A jego historia nie należy do tych z happy endem.

Cztery razy od września

- Do Warszawy przyjechałem dziewięć lat temu, żeby kontynuować studia - politologię na Uniwersytecie Warszawskim. Zrobiłem tu magistra, później rozpocząłem doktorat, w między czasie pracowałem jako barista, zakochałem się w tym klimacie i otworzyłem własną kawiarnię - zaczyna.

Brunet Kafe na Miodowej pojawiła się we wrześniu.  - Pierwsze zdarzenie było miesiąc później, w Boże Narodzenie. Drugie w styczniu, w lutym kolejne - opowiada.

Trzykrotnie nie mógł wejść do lokalu, bo zastawał wyłamane zamki. Dziś też lokal jest oszpecony, ktoś porysował szyby. - Ostatnio dostałem list. Tam jest napisane, że nie mogę jeść polskiego chleba i mam trzydzieści dni na wyprowadzenie się z Warszawy. Nie wiem kto to zrobił - mówi ze smutkiem.

Zapewnia, że sprawę zgłosił na policję. Ale usłyszał, że funkcjonariusze wiele zrobić nie mogą. - Ulica Miodowa leży w Śródmieściu, a wciąż nie ma tutaj monitoringu. Powinien być, bezpieczniej czuliby się turyści. Ja z kawiarni nie zrezygnuje, kocham Polskę i tutaj zostanę. Jednak wszyscy musimy walczyć z rasizmem - podkreśla.

Przyjazne miasto wyśle patrole

W środę kawiarnie odwiedziła też Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Spotkałam się z Salarem, Irańczykiem, którego kawiarnię w #Warszawa kilkukrotnie zdewastowano. Nie ma zgody na rasistowskie ataki w stolicy!" - napisała później na Twitterze.

Rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk zapewnia, że prezydent chciała "wysłuchać i dowiedzieć się jak się ta sytuacja objawiła". - To była ciepła rozmowa - relacjonuje i dodaje: - Chcemy żeby Warszawa była pojmowana jako miasto przyjazne. Dlatego poprosiliśmy straż miejską o dodatkowe patrole w tym miejscu. Ważne jest, żeby w Warszawie wszyscy czuli się bezpiecznie.

Ale pytany o to, czy ratusz ma jakieś inne pomysły na walkę z coraz częstszymi incydentami o rasistowskim podłożu nie ma za wiele do powiedzenia: - Może będą kolejne - ucina.

Robert Szumiata z komendy w śródmieściu potwierdza, że policja za każdym razem była informowana o incydentach w kawiarni. Ale oficjalne zgłoszenie wpłynęło dopiero we wtorek i dopiero teraz mundurowi zaczną działać. - Właściciel kawiarni złożył oficjalne zawiadomienie. W nocy z 25 na 26 lutego ktoś porysował szyby lokalu, włożył przedmioty do zamka, zostawił również list - potwierdza w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

A co policja zrobi, by Warszawa była przyjazna i bezpieczna? Bez zaskoczenia: - Wyślemy dodatkowe patrole - zapowiada Szumiata.

Sam Farsi jest wdzięczny za zainteresowanie jego sytuacją, a o spotkaniu z prezydent miasta mówi dyplomatycznie, że "była to przyjemna rozmowa". Ale nie kryje, że od "przyjaznego" miasta oczekuje trochę więcej. - Żyjemy w XXI wieku, w czasie globalizacji. Imigracja od dawna była i będzie. Nie możemy powiedzieć: od teraz będziemy robić izolację. Możemy jakoś pomóc, pokazać, co ludzie z innych krajów robią w Polsce? Może jakiś program edukacyjny? - zastanawia się Farsi.

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • biotronic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2017 10:23 ~biotronic




    warszawianka~warszawianka

    nie wiem komu sie chce przypodobać HGW taką nagłą troską, bo na pewno nie warszawiakom ani wiekszości Polaków.
    stonka~stonka

    Nie mierz innych swoją miarą.
    kolossek~kolossek


    Myślę, że większości Warszawiaków ta kawiarnia nie przeszkadza, ale oczywiście Karyny i Sebixy widzą w tym problem, że Irańczyk zarabia podczas gdy oni siedzą w bramie i piją najtańsze piwo z biedronki.
    warszawianka~warszawianka

    piwa, a zwłaszcza z Biedronki nie pijam. Za to wróciłam po 30 latach z Holandii i nie chcę ogladać holenderskich scenek w Warszawie. Swoją drogą b. dziwne, bo czynsze w tym miejscu są horrendalne, wszystko pada, a ciemnemu panu, ktory nie wiadomo skąd wział na to pieniądze - udaje sie wynajmowac taki lokal, mieć na Zus itp. Po darmowych studiach na polskiej uczelni. Ilu Polaków moze jechac na darmowe studia do np. Iraku i jeszcze otworzyć tam sobie kawiarnię. Na Ordynackiej tez był taki lokal, ale okazało się, ze to pralnia brudnych pieniedzy.



    Ogarnij się kobieto. Poprzednie lokale w tym miejscu były po prostu słabe. OK był warzywniak, ale widać ludzie wolą kupować w Carrefourach, FreshMarketach niż w lokalnym warzywniaku. Szkoda. Ta kawiarnia jest tam pierwszym lokalem gastronomicznym, który dobrze wygląda i ma klimat. Przychodzą tam nawet okoliczni emeryci, posiedzieć, napić się, poczytać gazetę. Żadna pseudowarszawianka tego nie zmieni. Miłego dnia.

  • R666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.05.2017 22:23 ~R666

    Najprawdopodobniej to dzieła polaków I sortu - może nawet katolików miłujących bliźniego.

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.03.2017 22:02 ~warszawianka



    warszawianka~warszawianka

    nie wiem komu sie chce przypodobać HGW taką nagłą troską, bo na pewno nie warszawiakom ani wiekszości Polaków.
    stonka~stonka

    Nie mierz innych swoją miarą.
    kolossek~kolossek


    Myślę, że większości Warszawiaków ta kawiarnia nie przeszkadza, ale oczywiście Karyny i Sebixy widzą w tym problem, że Irańczyk zarabia podczas gdy oni siedzą w bramie i piją najtańsze piwo z biedronki.

    piwa, a zwłaszcza z Biedronki nie pijam. Za to wróciłam po 30 latach z Holandii i nie chcę ogladać holenderskich scenek w Warszawie. Swoją drogą b. dziwne, bo czynsze w tym miejscu są horrendalne, wszystko pada, a ciemnemu panu, ktory nie wiadomo skąd wział na to pieniądze - udaje sie wynajmowac taki lokal, mieć na Zus itp. Po darmowych studiach na polskiej uczelni. Ilu Polaków moze jechac na darmowe studia do np. Iraku i jeszcze otworzyć tam sobie kawiarnię. Na Ordynackiej tez był taki lokal, ale okazało się, ze to pralnia brudnych pieniedzy.

  • jagoda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2017 12:36 ~jagoda

    Pani Prezydent jest zgoda rządu a nawet zachęta,tak dzis wygląda nasz kraj i za to PO ponosi również odpowiedzialność, oddali władzę nacjonalistom bez walki, bo przecież walkę prowadzili wewnątrz partii, tym byli szczególnie zajęci

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2017 16:39 ~lol



    warszawianka~warszawianka

    nie wiem komu sie chce przypodobać HGW taką nagłą troską, bo na pewno nie warszawiakom ani wiekszości Polaków.
    stonka~stonka

    Nie mierz innych swoją miarą.
    kolossek~kolossek


    Myślę, że większości Warszawiaków ta kawiarnia nie przeszkadza, ale oczywiście Karyny i Sebixy widzą w tym problem, że Irańczyk zarabia podczas gdy oni siedzą w bramie i piją najtańsze piwo z biedronki.

    Bawo kolosek. Nic nie może usprawiedliwiać morderców!

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2017 13:33 ~Marek

    majo~majo

    oto wynik pisiej nagonki: ksenofobia, nienawiść, rasizm. za to naszych mają przyjmować na zachodzie, dawać pracę, zasiłki, opiekę nad dziećmi.... żałosne

    Dziwne, że nie ma jakoś nagonki na buddystów, prawosławnych i wyznawców wielu innych religii. Nie ma nagonki na Azjatów i wielu innych nacji, które potrafią żyć w zgodzie i tolerują innych.

    Ta nagonki: ksenofobia, nienawiść, rasizm. występuje jedynie do wyznawców religii odrzucającej tolerancję, miłość do bliźniego, pokój, i wszystkich "niewiernych".

    Tolerowanie braku tolerancji, nie jest wspieraniem tolerancji lecz wspieraniem rasizmu, ksenofobii i nienawiści.

  • kolossek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2017 12:30 ~kolossek


    warszawianka~warszawianka

    nie wiem komu sie chce przypodobać HGW taką nagłą troską, bo na pewno nie warszawiakom ani wiekszości Polaków.
    stonka~stonka

    Nie mierz innych swoją miarą.


    Myślę, że większości Warszawiaków ta kawiarnia nie przeszkadza, ale oczywiście Karyny i Sebixy widzą w tym problem, że Irańczyk zarabia podczas gdy oni siedzą w bramie i piją najtańsze piwo z biedronki.

  • majo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2017 10:28 ~majo

    oto wynik pisiej nagonki: ksenofobia, nienawiść, rasizm. za to naszych mają przyjmować na zachodzie, dawać pracę, zasiłki, opiekę nad dziećmi.... żałosne

  • bert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2017 10:16 ~bert

    HGW stwierdziła, że jedyną jej szansą, jest zdobycie nowych przyjaciół - muzułmanów i ukraińców. Oni mają doświadczenie w walkach z naszą nacją.

  • stonka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2017 09:49 ~stonka

    warszawianka~warszawianka

    nie wiem komu sie chce przypodobać HGW taką nagłą troską, bo na pewno nie warszawiakom ani wiekszości Polaków.

    Nie mierz innych swoją miarą.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »