Informacje

15.08.2014 14:56 "Musimy być gotowi do obrony"

"Nic tak nie zachęca potencjalnego agresora jak słabość upatrzonej ofiary"

SERWISY:

- Świat musi przestać żyć złudzeniami - jeszcze za wcześnie, by ogłaszać, że szlachetność zwyciężyła nad przemocą, a konflikt zbrojny to tylko cząstka złych wspomnień, bolesnej historii - mówił w dniu Święta Wojska Polskiego prezydent RP Bronisław Komorowski. Podkreślił, że Polacy muszą być gotowi chronić wolność i, jeśli będzie potrzeba, skutecznie o nią walczyć.

- Wciąż jeszcze żyjemy w świecie, w którym siła znaczy czasami więcej niż prawo - mówił w piątek prezydent Bronisław Komorowski w Święto Wojska Polskiego.

- Konflikt rosyjsko-ukraiński pokazał wyraźnie, że nie wszystkie narody naszego regionu mogą żyć bezpiecznie - podkreślił. Prezydent zaznaczył, że Święto Wojska Polskiego to okazja by przypomnieć, że wolność nie jest dana raz na zawsze, trzeba ją stale chronić, umacniać i cenić.

- Jeśli chcemy, by wolnością Polski cieszyły się nasze dzieci i wnuki, musimy być dziś gotowi, by tę wolność chronić i móc o nią skutecznie walczyć, jeśli będzie potrzeba - mówił prezydent Bronisław Komorowski podczas uroczystości z okazji święta Wojska Polskiego.

Si vis pacem, para bellum

W swoim przemówieniu prezydent odnosił się do sytuacji na Ukrainie. Przypomniał łacińską sentencję: si vis pacem, para bellum - chcesz pokoju, gotuj się do wojny, wskazując, że wciąż jest ono aktualne.

- Chcemy dobrych relacji ze wszystkimi sąsiadami, także z sąsiadem rosyjskim, ale chcemy także bezpieczeństwa. Musimy więc być gotowi do obrony Rzeczypospolitej, bo nic tak nie zachęca potencjalnego agresora jak słabość upatrzonej ofiary, bo nic tak nie zniechęca potencjalnego agresora jak silne państwo i odważne społeczeństwo. A odwagi nigdy Polakom nie brakowało, a polskie wojsko zawsze było dumą narodu - podkreślił prezydent.

Zdaniem Komorowskiego dzisiaj widać, że w wielu "niełatwych rozmowach i debatach sojuszniczych" mieliśmy rację, przestrzegając przed militarnym zagrożeniem.

"W 2001 podjęliśmy słuszną decyzję"

- Słusznie upominaliśmy się o dalsze umocnienie NATO. Podjęliśmy w 2001 r. dobrą decyzję o podniesieniu własnych wydatków obronnych w czasie, gdy inni sojusznicy te nakłady obniżali. Słusznie obraliśmy zdecydowany kurs na modernizację techniczną armii i na promowanie proobronnych postaw polskiego społeczeństwa - mówił Komorowski.

- Jesteśmy odpowiedzialni za siłę niepodległego państwa polskiego, za jego armię. Jesteśmy współodpowiedzialni za siłę Sojuszu Północnoatlantyckiego, do którego dołączyliśmy 15 lat temu, w ramach polskiej drogi poprzez odzyskaną niepodległość. Koniec "zimnej wojny", upadek Związku Sowieckiego, rozwiązanie Układu Warszawskiego zmieniły świat na lepsze. Mamy w tym swój ważny, polski udział - mówił prezydent zauważając, że przypominali o tym niedawno przywódcy wolnego świata, którzy przybyli do Warszawy na uroczyste obchody zwycięstwa wyborczego 4 czerwca 1989 r.

Zaznaczył jednak, że nie można spocząć na laurach.

"Będziemy domagać się wzmocnienia wschodniej flanki NATO"

- Nie czas na samouspokojenie słusznością podjętych kiedyś decyzji. Musimy tą sprawdzoną drogą iść dalej, iść szybciej. Dlatego dzisiaj, dziękując sojusznikom, w szczególności Stanom Zjednoczonym, za dowody solidarności z krajami Europy Wschodniej w okresie kryzysu rosyjsko-ukraińskiego, chcemy dać jasny sygnał, że będziemy dalej domagać się wzmocnienia wschodniej flanki sojuszu poprzez obecność żołnierzy z innych krajów i poprzez wysunięte bazowanie ich sprzętu i logistyki- podkreślił prezydent.

W jego ocenie "widać, że konflikt zbrojny to wciąż brutalna rzeczywistość Europy Wschodniej, a nie tylko egzotycznych konfliktów na odległych kontynentach".

Prezydent o aneksji Krymu i malezyjskim samolocie

- Bo to w Europie doszło do aneksji Krymu. To w Europie udziela się zbrojnego wsparcia separatystom. To w Europie zestrzelono cywilny, pasażerski samolot z dziećmi na pokładzie. Dlatego świat musi przestać żyć złudzeniami - jeszcze za wcześnie, by ogłaszać, że szlachetność zwyciężyła nad przemocą, a konflikt zbrojny to tylko cząstka złych wspomnień, bolesnej historii - podkreślił prezydent.

- Przemoc - jak obserwujemy - to niestety wciąż stosowana metoda realizacji, osiągania celów politycznych. Wciąż jeszcze żyjemy w świecie, w którym siła znaczy czasami więcej niż prawo. Te wydarzenia niepokoją nas i przywołują trudne, bolesne wspomnienia z historii. W takim nastroju obchodzimy dzisiaj Święto Wojska Polskiego, wyrosłe z tradycji polskiego zwycięstwa nad bolszewikami w roku 1920 - dodał Bronisław Komorowski.

>>CZYTAJ TEŻ NA TVN 24<<

Zobacz też Wielką Defiladę z okazji święta Wojska Polskiego:

PAP, kś, asz/kka

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 21:02 ~aaaa

    Historia się powtarza, tylko z drugiego kierunku. Defilada miła rzecz, ale już trochę za późno na efekt propagandowy. Agresor już dawno sprawdził kto jest słaby. Tylko patrzeć, jak zajmie Ukrainę i dobierze się do nas. A drugi agresor krótko potem zajmie nam pół kraju, żeby ratować swoje ziemie. Reszta świata będzie ubolewać i dalej handlować z najeźdźcami.

  • memory

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 00:37 ~memory

    ALE PSZECIESZSZ Władimir Władimirowicz Putain był tak niedawno naszą duszeńką. I Broneczek do Ossowa jechał zapalić znice na grobach pomordowanych pzez polskich panów krasnoarmiejców! Toteż co się stało iż Wołodia już niekochany jest???????

  • nie zabijaj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2014 18:33 ~nie zabijaj

    To tytułowe motto znane jest naszemu prezydentowi a autopsji jako myśliwemu.

  • Agresja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2014 16:27 ~Agresja

    POIU~POIU

    Niema wiekszego agresora dla Polski jak rząd i dziennikarze.

    No, nie przesadzałbym, znam większych i bardziej agresywnych.

  • mza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2014 16:26 ~mza

    czy tak bojowo nie mówili nasi w 1939r?

  • POIU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2014 15:40 ~POIU

    Niema wiekszego agresora dla Polski jak rząd i dziennikarze.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »