Informacje

04.03.2014 17:36 "kilkaset złotych za usunięcie"

"Nawet jeśli nas tam nie ma, wrócimy". Holowanie na Chmielnej trwa

SERWISY:

Holowanie i mandaty - to skutki zmasowanych kontroli. Straż miejska zapewnia, że akcja na Chmielnej, wymierzona w nieprawidłowo parkujących, trwa i będzie trwała do skutku.

Straż miejska groziła parkującym na Chmielnej kierowcom i w poniedziałek groźby swe spełniła.

We wtorek strażnicy miejscy poinformowali, że lista aut odholowanych z Chmielnej wydłużyła się już do 27. Wystawiono 18 mandatów.

- Kontrole są konsekwencją notorycznego niestosowania się kierowców do przepisów. Będą prowadzone również w godzinach popołudniowych oraz w weekendy - zapowiadają w komunikacie.

– Jeżeli nawet w danym momencie nas tam nie ma, to niebawem można się spodziewać patrolu – mówiła już w poniedziałek rzeczniczka formacji, Monika Niżniak.

Tego dnia podała, że 9 samochodów zostało odholowanych, a trzech kierowców na miejscu otrzymało mandaty.

Z Chmielnej na Chmielną

Gdzie trafiają samochody?

- Strażnik wydaje decyzję o usunięciu pojazdu. Na jaki parking trafią, decyduje pracownik firmy holującej – tłumaczyła Niżniak.

Właściciel może dowiedzieć się tego dzwoniąc na numer 986 albo w siedzibie straży.

Wszystkie usunięte w poniedziałek samochody trafiły na parking przy ulicy... Chmielnej. Tyle że znajdujący się pomiędzy al. Jana Pawła II a Żelazną.

"Kilkaset złotych"

Opłata za holowanie wcale nie jest niska. Do tego dochodzi jeszcze mandat.

- Każdy kierujący, który zdecyduje się na łamanie przepisów na ulicy Chmielnej, musi się liczyć z tym, że w przypadku odholowania będzie pokrywał koszty usunięcia pojazdu – ostrzegała Niżniak. - A to są koszty rzędu kilkuset złotych. Dostanie też mandat karny w wysokości 100 złotych i 1 punkt karny – dodała strażniczka.

Strażnicy sformułowanie "każdy kierujący" traktują bardzo dosłownie. Jeden z odholowanych samochodów miał naklejkę informującą, że jest to pojazd niepełnosprawnego i kartę powstańca za szybą.

- Nie zawsze osoba, która jest niepełnosprawna, ma prawo nie stosować się do przepisów – wyjaśniła Niżniak.

Jak dodała, jeżeli strażnik sprawdził karty i wydał decyzję o odholowaniu, to samochód zaparkowany był nieprawidłowo.

Nowe znaki

Podstawą do walki z kierowcami są dodatkowe, nowe znaki, które 25 lutego zostały ustawione na Chmielnej. Równolegle z zakazem zatrzymywania się (B-36) wprowadzona została tabliczka T-24 - nieprawidłowo zaparkowany pojazd będzie usuwany na koszt właściciela.

Nowe znaki obowiązują na odcinkach od ul. Szpitalnej do Nowego Światu i od ul. Zgody do Pasażu Wiecha.

wp/roody/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • albert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 17:41 ~albert

    A moze wystarczy patrzec na znaki

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 17:12 ~Braciszek Tuck



    Piotr~Piotr

    Może zamiast tępić kierowców w mieście to by zorganizaowali więcej parkingów?
    timothy~timothy

    A może mieszkańcy Śródmieścia zrzuciliby się na te parkingi? 25.000 zł kosztuje miejsce parkingowe na Białołęce, na Woli i Wilanowie - 30.000 zł i więcej. Gdybyście zrzucili się i zbudowali dla swoich rupieci parkingi w centrum, to dla samochodów wjeżdżających zrobiłoby się mnóstwo miejsca, a i pieszym czy rowerzystom coś by skapnęło.
    oooooo~oooooo

    Też uważam, że mieszkańcy Śródmieścia powinni mieć udział w budowaniu infrastruktury miasta. Teraz mają niby płatne parkowanie, ale koszty abonamentu są minimalne. Mieszkańcy innych dzienic muszą sobie kupić miejsce parkingowe, a Śródmiejskim się należy z zasobów miasta. To, że wszyscy powinni płacić za parkowanie w Centrum nie podlega dyskusji, bo ma na celu ograniczenie przypływu samochodów, od których Centrum się dusi-dosłownie. A to, że dla chcących zapłacić brakuje miejsca to inna sprawa i Śródmiejscy powinni uczestniczyć w budowaniu miejsc parkingowych, jak uczestniczą pozostali mieszkańcy stolicy, często zmuszani do wykupienia miejsca razem z lokalem.

    Weź się lepiej za specjalistów od przekształcania centrum Warszawy w centrum wioski. Zobacz, co zrobili oni z Emilii Plater i Świętokrzyską. Miejsc parkingowych ubywa przez utopijne działania zapatrzonych w siebie lekkoduchów projektujących rozwiązania komunikacyjne miasta... no, nie z głowy.

  • Sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 14:14 ~Sss

    pasazer~pasazer

    Brawo! Chociaż te kilka ulic powinno być dla pieszych, a nie blachosmrodów co muszę WSZĘDZIE parkować by mieć nie więcej niż 30 metrów na piechotę. Kultura rosyjska.

    Ty zapewne wszędzie dojezdzasz rowerem. Pod same drzwi, po chodnikach.

  • Waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 14:12 ~Waw




    Marcin ~Marcin

    A może zastanowicie się po co wjeżdżać samochodem do centrum Warszawy (chyba tylko po to aby stać w korku).
    grizzli~grizzli

    Załatwiamy sprawy w urzędach, robimy zakupy w sklepach, chodzimy do teatru, kina, restauracji. Zrozumiałeś?
    poooppop~poooppop

    Robie to samo a rower wystarcza, dziwne nie
    grizzli~grizzli

    Rzeczywiście, dziwne. Ty, rower, teatr. Nie pasuje.

    Dlaczego. W teatrze tez trzeba sprzątać :)

  • taaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 14:10 ~taaa

    To miło, że straż miejska wzięła się do roboty. Szkoda, że tylko dlatego, że zrobił się medialny smrodek. Ale to tylko jedna uliczka w ścisłym centrum, w "reprezentacyjnej okolicy".
    Inne dzielnice daremnie wzywają strażników do interwencji na zastawionych samochodami przejściach dla pieszych, przystankach, chodnikach, skrzyżowaniach i konsekwentnie oranych oponami zieleńcach. Straż miejska programowo to OLEWA, a nawet poucza, że... można skorzystać z innego chodnika. Nie tak dawno pani Niżniak uspokajała kierowców, że mogą bezkarnie ładować się na trawniki, bo pod śniegiem ich nie zniszczą - piramidalna bzdura i zachęta do wandalizmu. Skutki widać teraz, po roztopach.
    I to jest prawdziwy skandal.
    Uwaga do tekstu: przepraszam, jakie "groziła i groźby spełniła"? Od kiedy tak się trzęsiemy z troski nad łamiącymi prawo kierowcami, którzy nie szanują nikogo i niczego?...

  • jankoz521

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 12:58 jankoz521

    Straż miejska potrafi spisać busa do przewozu dzieci niepełnosprawnych,oklejonego odpowiednimi znakami+MTON stojącego na kopercie,a według wydz ruchu drogowego ma prawo tak twierdzi policja.

  • oooooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 09:53 ~oooooo


    Piotr~Piotr

    Może zamiast tępić kierowców w mieście to by zorganizaowali więcej parkingów?
    timothy~timothy

    A może mieszkańcy Śródmieścia zrzuciliby się na te parkingi? 25.000 zł kosztuje miejsce parkingowe na Białołęce, na Woli i Wilanowie - 30.000 zł i więcej. Gdybyście zrzucili się i zbudowali dla swoich rupieci parkingi w centrum, to dla samochodów wjeżdżających zrobiłoby się mnóstwo miejsca, a i pieszym czy rowerzystom coś by skapnęło.

    Też uważam, że mieszkańcy Śródmieścia powinni mieć udział w budowaniu infrastruktury miasta. Teraz mają niby płatne parkowanie, ale koszty abonamentu są minimalne. Mieszkańcy innych dzienic muszą sobie kupić miejsce parkingowe, a Śródmiejskim się należy z zasobów miasta. To, że wszyscy powinni płacić za parkowanie w Centrum nie podlega dyskusji, bo ma na celu ograniczenie przypływu samochodów, od których Centrum się dusi-dosłownie. A to, że dla chcących zapłacić brakuje miejsca to inna sprawa i Śródmiejscy powinni uczestniczyć w budowaniu miejsc parkingowych, jak uczestniczą pozostali mieszkańcy stolicy, często zmuszani do wykupienia miejsca razem z lokalem.

  • czwartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 06:22 ~czwartek




    Piotr~Piotr

    Może zamiast tępić kierowców w mieście to by zorganizaowali więcej parkingów?
    hops~hops

    parkingów jest multum tylko jaśnie państwu szkoda kilku złotych i wolą parkować na dziko ;]
    czwartek~czwartek

    Kolejny posiadacz hulajnogi z Parzęczewa się odezwał.
    bar~bar


    Ma rację. Jak niektórym szkoda paru złotych na parking to niech jeździ komunikacją miejską

    Czytaj facet ze zrozumieniem. Nie chodzi o unikanie opłat parkingowych, tylko o wsiowe próby zamiany miasta w deptak.

  • grizzli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.03.2014 06:19 ~grizzli



    Marcin ~Marcin

    A może zastanowicie się po co wjeżdżać samochodem do centrum Warszawy (chyba tylko po to aby stać w korku).
    grizzli~grizzli

    Załatwiamy sprawy w urzędach, robimy zakupy w sklepach, chodzimy do teatru, kina, restauracji. Zrozumiałeś?
    poooppop~poooppop

    Robie to samo a rower wystarcza, dziwne nie

    Rzeczywiście, dziwne. Ty, rower, teatr. Nie pasuje.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2014 22:18 ~wawa

    straż miejska do zbierania psich kup,do tego byli powołani brudasy

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »