Informacje

06.12.2015 11:17 internauci krytykują

Narzekają na tłumy i organizację:
"Łzy, strach przed stratowaniem"

SERWISY:

Nasi czytelnicy bardzo krytycznie oceniają organizację Wielkiej Iluminacji. – Brakowało służb porządkowych i medycznych. Tłum napierał z każdej strony – piszą rozgoryczeni. Policja twierdzi, że wszystko było w porządku.

Sobotnie zapalenie świątecznych dekoracji na Krakowskim Przedmieściu i Nowym Świecie przyciągnęło do centrum prawdziwe tłumy.

Jak informował nasz reporter, ludzi było tak dużo, że trzeba było m.in.: wstrzymać świąteczną paradę. W okolicy placu Zamkowego tworzyły się też spore korki, niewidziane tutaj zazwyczaj w sobotnie popołudnia.

"Bałem się o życie dziecka"

Czytelnicy zasypali nas komentarzami na temat – ich zdaniem – fatalnej organizacji. Wielu zwracało uwagę, na problemy, jakie napotkali ci, którzy przyszli z dziećmi. – Tragedia! Nigdy więcej – szkoda mi szczególnie córek, płakały ze strachu, że ktoś je zadepcze – napisała zawiedziona.

- Byłam z dziećmi, to była tragedia. Utknęłam na schodach prowadzących na górę na Plac Zamkowy, próbowaliśmy zejść, tłum napierał w górę, ludzie zaczęli wpadać w panikę, wszystkie dzieci płakały – wtórowała jej rozgoryczona Maja.

- Na imprezie zorganizowanej przez miasto po raz pierwszy w życiu bałem się o życie dziecka – napisał rzepikwp.

"Brak służb, korki"

Wiele osób zwracało uwagę na niedostateczne zabezpieczenie. - Przecież to impreza masowa, Gdzie było zabezpieczenie imprezy ze strony służb porządkowych, medycznych itp. Był ich totalny brak! – donosił Kasper0106.

- Wybrałam się tam z rodziną pierwszy i ostatni raz! Zero zabezpieczeń, zero ochrony czy policji. Ściśnięci w tłumie z małymi dziećmi ledwo wydostaliśmy się z placu Zamkowego.(…) Zamiast marnować kasę na występy Mazowsza czy Fasolek, było przeznaczyć pieniądze na porządne zabezpieczenie miejsca – dodał hakunamatata.

W związku z imprezą, w korkach utknęli też kierowcy. – Ja rozumiem światełka na placu, ale to była zupełna organizacyjna porażka. Przecież most Śląsko-Dąbrowski zakorkował się na amen. Jak ktoś jechał z Pragi to nieświadomie na półtorej godziny ładował się w jakiś koszmar. I żadnej informacji, żadnych objazdów, a wystarczyło przy dworcu Wileńskim przekierować kierowców na sąsiednie mosty, które były niemal puste. Naprawdę komuś w mieście zabrakło wyobraźni – denerwował się w komentarzu internauta wkrw.

"Sami sobie winni"

Pojawiły się także komentarze krytykujące tych warszawiaków, którzy np.: zdecydowali się na przyjazd na iluminację własnym autem. - Kierowcy niech nie narzekają, tylko czytają ze zrozumieniem. Od wielu dni zapowiadano tę imprezę. Można się było spodziewać utrudnień. A iluminacja piękna. Nie mamy się czego wstydzić, przynajmniej tutaj, przed światem – napisał Karol.

- ...bo trzeba było podjechać samochodem. naprawdę? Mam wrażenie, że dla większości dobrym rozwiązaniem byłoby, gdyby zamieszkali w kamperach – dodał kielo.

O komentarz poprosiliśmy stołeczną policję. - Nie odnotowaliśmy żadnych incydentów związanych z zabezpieczeniem tej imprezy - ucina asp. szt. Tomasz Oleszczuk z zespołu prasowego KSP.

Zdjęcie główne PAP / Tomasz Gzell

jb/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Hanka1983

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.12.2015 09:33 ~Hanka1983

    Też byłam. Klimat był przecudowny ze względu na radość ze zbliżających się świąt, ale prawda jest taka, że jeśli wybuchłaby panika to mogłoby być kilka osób śmiertelnych. Zero organizacji. Karetka jedna na kilkaset osób, sądzę, że ponad tysiąc.

  • Mieszkaniec Warszawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2015 14:07 ~Mieszkanie…

    Straż Miejska zamisat spać w samochodach, łapać na radar schowany w śmietniku, dawać mandaty za byle pierdoły, w takich sytuacjach powinna być widoczna. Po co angażować w imprezy miejskie policję, mało jest strażników. A jak nie to rozwiązać tą fomację, bo i tak za wiele pożytku z nich nie ma.

  • lilo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2015 13:54 ~lilo

    A ja nie miałam problemów z dotarciem, samochod pozostawiony troszkę dalej, mały spaderek do placy zamkowego to chyba nie problesz - a była ładna pogoda. Bez problemu "wydostaliśmy" się po zakonczeniu imprezy. Jak zwykle zajdą się narzekacze.

  • spaina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2015 13:35 ~spaina

    warszawianka~warszawianka

    miał być miły wieczór, a okazał się słabo zorganizowana impreza gdzie zamiast zamknąć ulicę dojazdową do starówki non stop ludzie z każdej strony dojeżdzali. Tłumy ludzi chciało zobaczyć iluminację, nikt nie zwracał uwagi na innych ludzi. STARZY ludzie pchali się najbardziej!!!!
    PORAŻKA miasta


    PORAŻKA ludzi, którzy tam poszli! haha, śmiech z was i nic więcej. A teraz jeszcze narzekacie. Haha, to się nadaje normalnie do jakiegoś kabaretu :)

  • krecha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2015 13:34 ~krecha

    justynek~justynek

    Byłam pierwszy raz i ostani w nasteonych dniach można juz na spokojnie zobaczyć po odpaleniu choinki udalam sie ogladać iluminacje przy lodowisku



    Wow! Jak Ty doszłaś do takich wniosków, szacun normalnie!

  • krecha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2015 13:31 ~krecha

    Przyznam, że przeraziły mnie tłumy wczoraj na drogach. Lampek nie widzieliście, czy jak? Stadne to wszystko takie, że aż flaki się przewracają. Całkowity paraliż miasta, bo oni muszą tu i teraz, wszyscy razem na hura. Zupełnie jak w noc muzeów. Współczuję dzieciom takich rodziców, którzy nie myślą, tylko ślepo lezą, jak otumanione pingwiny. Żebyście tak popatrzyli na siebie z boku, jak smutne to jest. A teraz jeszcze narzekają - to jakieś nieporozumienie. Miło widzieć na forum, że jednak są jeszcze ludzie myślący.

  • lol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2015 13:12 ~lol

    Wszyscy jesteście żałośni.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2015 12:50 SEBBAX

    Bulala~Bulala

    Szanowni Państwo,
    Z wielkim żalem dołączam do chóru osób którym wydarzenie to pozostawiło niesmak zamiast miłych wspomnień.
    Choć wybrałem komunikację miejską to i tak na miejsce udałem się na pieszo - gdyż wszystkie środki miejskie były przepełnione.
    Liczyłem ze wynagrodzę ten spacer swoim 4letnim dzieciom. Niestety na miejscu czekała nas gehenna. Strach to jedyne uczucie ktore zapamietaja.
    I trudno mi winić tłumy ale organizatorów którzy nie zabezpieczyli:
    swobodnych ciągów komunikacyjnych(było o włos od tragedii) nagły atak paniki mógł zabić setki osób.
    Blokady dojazdu autom nieupoważnionym
    Obsługi medycznej
    Rozłożenia atrakcji w rożnych punktach tak aby nie gromadzić ludzi tylko w jednym miejscu
    Ogólnie dwója za organizacje!
    Otwarcie fontann i kolejne pokazy były o wiele lepiej zabezpieczone- tym razem zabrakło wyobraźni.


    a gdzie był Twój rozsądek i rozum ??? widząc tłum - po co pchałeś się tam z dziećmi ??? ja bym od razu zawrócił, aby w pierwszej kolejności zadbać o bezpieczeństwo dzieci... lepiej obwinić władze za zrobioną iluminację niz stwierdzić, że zabrakło zdrowego rozsądku ludzi, którzy na siłę chcieli popatrzeć na lampki - tak jakby na drugi dzień ich juz nie było...

  • Magda warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2015 12:43 ~Magda warszawianka

    Masakra. W kraju doszło juz do tego że dzięki drastycznym cenom energi po sklandaliczych podwyżkach PO PSL aby się mafia kolesi nachapała, ludzi nie stać na ubranie lamkami domów, biznesów i muszą jeździć i pokazywać dzieciom światełka do centrum miasta..... żenada. Kraj w ciemnicy bo 90% kosztów prądu to podatki, opłaty itd. dla złodziji i pośredników. Ludzie za kilka złodzejskich unijnych żarówek led muszą płacić majątek i siedzą niszcząc wzrok po ciemku a kretyni gadają o ekologi hahahaha. Dalej na POło to będziecie choinki za 5 lat pokazywać - bo będa tak drogie i jakiś kolejny powie że to nie eko wycinać drzewka

  • agakom11

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2015 12:22 ~agakom11

    Ja przyjechałam 185 i było super - bez problemu. Natomiast zgadzam sie że był koszmarny tłum, ludzie z malutkimi dziećmi - bez sensu - dzieci płakały a w tłumie wóżków nie było widać, można sie było nieźle przewrócić. Mnie osobiście najbardziej przeszkadzało złe nagłośnienie i brak ekranów od strony Starówki oraz to że choinka miała byc odpalona o 17.00 a najpierw były ponad półgodzinne śpiewy i przemowy - sporo ludzi rezygnowało i odchodziło.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »