Informacje

30.08.2013 10:38 po nocnej kolizji na Siekierkowskiej

Naprawią poduszkę,
przemyślą słupki

SERWISY:

W nocy z piątku na sobotę drogowcy naprawią poduszkę bezpieczeństwa na Trasie Siekierkowskiej. W czwartek wieczorem, kilkadziesiąt godzin po instalacji, staranował ją pierwszy samochód. Poduszka zdała egzamin – kierowca wyszedł bez szwanku.

- Byliśmy na to przygotowani, mamy dwa zestawy naprawcze. Uszkodzone elementy zostaną wymienione najbliższej nocy. Prace w ciągu dnia tamowałyby ruch i byłyby zbyt niebezpieczne – mówi tvnwarszawa.pl Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM.

Naprawa została już zlecona wykonawcy. – Zgodnie z informacjami producenta, nawet uszkodzona poduszka zadziała w razie zderzenia. Oczywiście nie zapewnia bezpieczeństwa w 100 procentach – zastrzega Gałecka.

Wieczorna kolizja

Do kolizji doszło w czwartek ok. godz. 22 przy zmienia pasa ruchu. Volkswagena polo zakończył manewr na poduszce, a urządzenie zdało egzamin. Kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń, a strażacy bez trudu ściągnęli auto z bariery.

- Życzylibyśmy sobie i kierowcom, żeby do takich sytuacji nie dochodziło, ale cieszymy się, że urządzenia, na które zdecydowaliśmy się zdało egzamin i być może uratowała komuś życie – zauważa rzeczniczka.

Słupki wciąż wypadają

Egzaminu nie zdały natomiast słupki ustawione przed poduszką. Już w środę informowaliśmy, że pachołki wypadają z gumowej podstawy przy większym podmuchu powietrza od przejeżdżającej ciężarówki lub autobusu.

Nasz reporter, widząc, że leżące na jezdni słupki mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, poustawiał je we właściwych miejscach. W czwartek problem się powtórzył. – Jeden pachołek był przewrócony, drugi leżał wręcz po drugiej stronie jezdni – relacjonował po południu Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Po czwartkowej kolizji nie było już żadnego. Teoretycznie powinny uchylać się z wracać po pozycji wyjściowej, ale wszystkie zostały skasowane.

Drogowcy zapewniają, że monitorują sytuację, są w kontakcie z producentem i wykonawcą. - Na warszawskich drogach takie słupki są nowością. Zainstalowaliśmy je, aby kierowcy nie zmieniali pasa w ostatnich chwili, bo często było to przyczyną kolizji. Jeśli się nie sprawdzą, pomyślimy o innym rozwiązaniu – zapewnia Karolina Gałecka. - Zdecydowanie nie powinno dochodzić do sytuacji, że wypadają z podstawy - twierdzi stanowczo.

Słupkowy problem:


Niebezpieczna miejsce

Na rozjeździe Trasy Siekierkowskiej regularnie dochodzio do poważnych wypadków. W lipcu zeszłego roku bariery dosłownie przebiły czarnego opla, który uderzył w nie. Do podobnego wypadku doszło w grudniu 2011 roku, kiedy  metalowe elementy przebiły maskę terenowej toyoty. Zarząd Dróg Miejskich zapewniał, że bariery są bezpieczne, tylko kierowcy jeżdżą zbyt szybko. W tym zdecydował się na instalację nowatorskiego w warszawskich warunkach zabezpieczenia, aby zwiększyć bezpieczeństwo kierujących.

Poduszka pochłania energię wjeżdżającego samochodu - kolejne elementy składają się jak harmonijka i przesuwają po metalowej szynie przytwierdzonej do podłoża.

Jej dodatkową zaletą ma być krótki czas naprawy. Zarząd Dróg Miejskich informował, że prace można wykonać w ciągu 2-3 godzin. Urządzenie wraz z montażem kosztowało 45 tys. złotych. Za jej naprawę trzeba będzie zapłacić ok. 2–2,5 tys. zł.

Instalacja poduszki:


b/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tomasso

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2013 23:25 ~tomasso

    Na trasie Toruńskiej nic się nie zmieni w kwesti bezpieczeństwa, dopóki nie zostanie ona przebudowana, (zmodernizowana) a ma to nastąpić już na jesieni tego roku. A jeżeli chodzi o poduszki to lepsze niż trupy na środku jezdni, przy czym nie może to być środek zamiast, dobrych dróg i rozwiązań komunikacyjnych.

  • zas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2013 21:18 ~zas

    Robal_pl~Robal_pl

    Przede wszystkim należałoby zlikwidować tą barierę bo to ona jest przyczyną wypadków. Albo jej koniec przesunąć w stronę Gocławia o dobre 50 metrów. Po co w ogóle tam jest ta bariera ?!?
    A tak samochody skręcające z Trasy Siekierkowskiej na Wał Miedzeszyński blokują pas, któym można jechać dalej prosto na Gocław. To i ludzie kombinują i ja im się nie dziwię. Większość rozwiązań na Trasie Siekierkowskiej woła o pomstę do nieba a tego kto wymyślił taki a nie inny układ skrzyżowań nalezałoby zakopać w poświęconej ziemii z osikowym kołkiem w sercu!

    Projektował to Transprojekt Gdański - oni tu nie jeżdżą, więc im wszystko jedno

  • zyzio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2013 15:38 ~zyzio

    a ja jadąc tamtędy w czwartek wieczorem pomyślałem że tylko się zatrzymał w głupim miejscu, co trzeba robić żeby się tam notorycznie nadziewać jechać więcej niż 80 albo nie mieć nic pod deklem,

  • Litza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2013 10:30 ~Litza

    Dlaczego w W-wawie nie są montowane słupki pomiędzy pasami by tani wiecznie spoźnieni nie wsadzali się np przy Blue Citi do skrętu na trasę Torunską. Ostatnio jechałem do Zamościa i są zamontowane na całych kilometrach. Dla mnie rewelacja. gdyby je zanotowac na siekierkowskiej nie trzeba by było montować poduszek bo jeden ciołek z drugim wcześniej by startowali z mysleniem.

  • piko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2013 09:42 ~piko

    Naprawa miala trwac 2-3 godziny, i jak zwykle okazuje sie, ze ktos pomylil godziny z dniami. Oby tylko nie z tygodniami.
    Trzeba jednak przyznac, ze takie rozwiazanie powinno tam byc od poczatku. Natomiast na logike prawy pas jeszcze na moscie powinien miec odpowiednie oznaczenie poziome w postaci strzalki trojkierunkowej a pozostale pasy strzalki do jazdy prosto.

  • ktos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.08.2013 00:30 ~ktos

    A może ktoś mi wyjaśnić dlaczego zjazd na Gocław nie może byc kilkadziesiat metrow dalej a w tym miejscu prawy pas dać tylko na zjady w z mostu?

    Tam jest taki sam absurd jak na Torunskiej, że do zjazdu trzeba sie przygotowywac 2 skrzyżowania wczesniej.

  • Yeti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 18:25 ~Yeti

    Może niech w tej bezmyślnej instytucji o nazwie ZDM ktoś się wreszcie co zrobić aby nie było w tym miejscu wypadków a nie tylko by w ich wyniku nikt nie ginął. Podpowiem, że odpowiedź na tę zagadkę wisi nad jezdnią i jest nią ustawiona zbyt późno u źle oznakowania zielona tablica informacyjna.

  • miszczKierownicy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 17:56 ~miszczKierownicy

    tak,tak to jest właśnie Polska,najlepiej zwalać że źle zaprojektowane,jeszcze gorzej oznaczone ,wina wszystkich tylko nie kierowcy,prawda jest taka że zawsze znajdzie się jakiś który jest sprytniejszy inaczej i przecież nie musi stać w korku
    ludzie jeżdżą tam od dawna i doskonale znają tą organizację i normalni stoją w korku i klną cwaniaków/buraków co jadą do końca i się wciskają
    pas do skrętu w prawo powinien być odgrodzony ze 100-200m wcześniej barierą i dopiero później zjazd na Gocław ale wtedy korek by robił się na środku mostu ,a dalej pusto
    na burakocwaniaków nie ma dobrej rady
    może kamera robiąca zdjęcia wciskającym się na ciągłej ?

  • Robal_pl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 16:27 ~Robal_pl

    Przede wszystkim należałoby zlikwidować tą barierę bo to ona jest przyczyną wypadków. Albo jej koniec przesunąć w stronę Gocławia o dobre 50 metrów. Po co w ogóle tam jest ta bariera ?!?
    A tak samochody skręcające z Trasy Siekierkowskiej na Wał Miedzeszyński blokują pas, któym można jechać dalej prosto na Gocław. To i ludzie kombinują i ja im się nie dziwię. Większość rozwiązań na Trasie Siekierkowskiej woła o pomstę do nieba a tego kto wymyślił taki a nie inny układ skrzyżowań nalezałoby zakopać w poświęconej ziemii z osikowym kołkiem w sercu!

  • Normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.08.2013 15:30 ~Normalny

    Podstawowa przyczyna to źle zaprojektowane zjazdy, faktycznie dlaczego nie wydłużyć możliwości zjazdu na Gocław bez kolizji z Otwockiem.
    Inna sprawa to bezsensowne bariery oddzielające pasy w tym samym kierunku,
    chwila nieuwagi , sytuacja na drodze i przy obecnym oznakowaniu musisz jechać do Marsa. Trochę zaufania do kierowców bariery nie zastąpią myślenia za kółkiem.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »