Informacje

10.01.2018 08:19 kosztował 5 milionów złotych

Namiot dostał pozwolenie.
Wiosną pierwszy koncert

SERWISY:

Namiot dla orkiestry Sinfonia Varsovia przy Grochowskiej ma wszystkie niezbędne pozwolenia na użytkowanie. Ponieważ nie wyposażono go w ogrzewanie, muzykom i publiczności zacznie służyć dopiero, gdy zrobi się cieplej – w kwietniu lub maju.

- Oficjalnie przejęliśmy obiekt do użytkowania od inwestora, którym był Zarządu Mienia. Pawilon ma wszystkie niezbędne pozwolenia m.in. decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego - mówi nam Maciej Czeredys, zastępca dyrektora ds. inwestycji orkiestry.

- Pierwsze działania artystyczne przewidziane są na wiosnę: kwiecień lub maj. Namiot nie ma ogrzewania stąd warunkiem realizacji programu koncertowego, w trosce o publiczność, muzyków i ich instrumenty, jest odpowiednia temperatura na zewnątrz - dodaje.

Bez ścian i ogrzewania

Koncepcja wyposażenia pawilonu w klimatyzację, która, w zależności od potrzeby, ogrzewa lub chłodzi, zmieniała się kilkukrotnie. Ostatecznie ratusz w porozumieniu z orkiestrą zdecydował się zrealizować inwestycję w okrojonej postaci - plenerowego zadaszenia. To dlatego, że niebawem w tym samym miejscu ma się rozpocząć budowa docelowej sali koncertowej na podstawie spektakularnego projektu austriackiego architekta Thomasa Puchera. Istotnym argumentem były także wszystkie potknięcia przy ustawianiu namiotu i związane z tym opóźnienie. Na tvnwarszawa.pl pisaliśmy o nich wielokrotnie.

Historia namiotu sięga 2005 roku, kiedy to stanął na dziedzińcu Zamku Królewskiego, jako arena obrad Rady Europy. Służył krótko, potem trafił do policyjnego magazynu pod Warszawą, gdzie przeleżał kilka lat. Do stolicy wrócił jako prezent. Tych podobno się nie oddaje, ale gdyby ratusz miał świadomość, ile problemów przysporzy, zapewne by go nie przyjął. Pomysł tymczasowej sali koncertowej zrodził się, gdy okazało się, że realizację muzycznego kompleksu za lewitującym murem trzeba odłożyć, bo brakuje pieniędzy.

Namiot za 5 milionów posłuży 2 lata

Fundamenty wielkiego namiotu pojawiły się jeszcze w 2012 roku, ale potem zaczęły się schody: zawalone terminy, zmiany w projekcie, konflikty z wykonawcą, upadłość firmy, widmo katastrofy budowlanej…

Kiedy pojawiła się szansa na budowę docelowej siedziby orkiestry wedle koncepcji Puchera, wróciły wątpliwości, czy warto topić kolejne miliony w tymczasowym namiocie. Ostatecznie urzędnicy uznali, że zaryzykują.  Wszystkie prace przy pawilonie pochłonęły ponad 5 milionów złotych. Według wstępnego harmonogramu będzie go trzeba rozebrać pod koniec 2019 roku. Wtedy ruszą prace przy docelowej sali koncertowej - ma być gotowa w 2022 roku.

b/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 22:17 ~Toms

    greg~greg

    zamiast obiecanej sali koncertowej, będzie namiot, przykład działania HGW



    Akurat to nie HGW ma tu do gadania a Gliński i Sejm.
    Pamiętasz tekst "Panie Marszałku Kochany muzyka łagodzi obyczaje" za co został wyłączony poseł Szczerba?
    Właśnie wtedy chciał zgłosić interpelację dot Sinfonii Varsovii i warunków w jakich gra.

  • greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 13:22 ~greg

    zamiast obiecanej sali koncertowej, będzie namiot, przykład działania HGW

  • wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 12:10 ~wars

    wstyd na cały świat.
    Orkiestra symfoniczna państwa, który stara się być w pierwszej dwudziestce gospodarek świata, w stolicy, która chce być metropolią całej Europy Środkowej, będzie grała w cyrku.

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 09:51 ~Dziadek tetryk

    PanDemonium~PanDemonium

    5 (słownie PIĘĆ) milionów za prace przy namiocie (bo sam jak rozumiem był bezpłatnym prezentem) to chyba gigantyczna defraudacja miejskiej kasy?! Ale tak Warszawa pod rzędami Haszki jest tak bogata że stać ją na nieogrzewany cyrk za taką kasę.
    A z ciekawości to jaką to cudo będzie miało akustykę?

    Pięć milionów zł. brzmi oczywiście medialnie, ale pamiętaj, że z drugiej strony jest to TYLKO równowartość zaledwie 10 domków jednorodzinnych licząc bez gruntu i jego uzbrojenia.

    Inna sprawa, to przyjęcie tego "kukułczego jaja", ale z podrzucanymi prezentami tak już jest. Tylko ciekawe, że NIKT jakoś nie interesuje się ile pieniędzy wywalił w kosmos MSZ, decydując się w 2005 roku na ZAKUP a nie np. wynajęcie namiotu w celu obsłużenia dwudniowej konferencji?

  • Piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 09:00 ~Piotrek

    Ale koszmarek. Mam nadzieję, że rozbiorą go niedługo.

  • PanDemonium

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2018 08:44 ~PanDemonium

    5 (słownie PIĘĆ) milionów za prace przy namiocie (bo sam jak rozumiem był bezpłatnym prezentem) to chyba gigantyczna defraudacja miejskiej kasy?! Ale tak Warszawa pod rzędami Haszki jest tak bogata że stać ją na nieogrzewany cyrk za taką kasę.
    A z ciekawości to jaką to cudo będzie miało akustykę?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »