Informacje

20.04.2017 13:20 ratusz w szoku po decyzji ginb

"Największa w tej części Europy inwestycja została brutalnie wstrzymana"

SERWISY:


- To bulwersujące, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego może zatrzymać tę najważniejszą inwestycję na podstawie niepotwierdzonych wątpliwości
- skomentowała uchylenie pozwolenia na trwającą już budowę stacji metra Księcia Janusza wiceprezydent stolicy Renata Kaznowska. Od nadzoru i wojewody oczekuje powołania sztabu kryzysowego.

Zastępczyni Hanny Gronkiewicz-Waltz nie kryła oburzenia na decyzję Głównego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, o której - jak przekonywała - dowiedziała się z mediów. Dokument datowany jest na 11 kwietnia. - Najważniejsza inwestycja dla nas, warszawiaków, największa w tej części Europy inwestycja samorządowa została brutalnie wstrzymana – grzmiała Kaznowska.

Prace jednak nadal trwają. Dlaczego? Jak precyzuje Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza, formalnie decyzja nadzoru budowlanego o wstrzymaniu prac nie dotarła jeszcze do urzędu miasta. Dopiero gdy to się stanie, budowę stacji Księcia Janusza trzeba będzie zatrzymać. - Jeżeli dostaniemy dokument do ręki, to będziemy musieli je zastopować i zabezpieczyć teren na czas przestoju - zaznacza Kłąb.

Z kolei wiceprezydent Kaznowska wytknęła, że przesłanki GINB oparto jedynie na "podstawie niepotwierdzonych wątpliwości". - Przecież niemożliwe, aby w trwającym dziewięć miesięcy procesie uzyskiwania zgody na budowę wojewoda nie zweryfikował podstawowej informacji, jaką jest prawo inwestora do dysponowania gruntami, na których ma być prowadzona budowa. Jeszcze dziś do wojewody skieruję pismo z prośbą o natychmiastowe powołanie zespołu kryzysowego koordynującego prace na budowie - zapowiedziała wiceprezydent Kaznowska.

Czyj interes reprezentuje GINB?

Zdaniem nadzoru budowlanego urzędnicy nie wykazali, że są w posiadaniu całego niezbędnego do budowy terenu. Chodzi o sześć działek - między innymi o niewielki teren, który ma należeć do spółdzielni mieszkaniowej. Jak wyliczała wiceprezydent, spośród 62 tysięcy m kw. działek pod tę inwestycję, wątpliwości są wobec 1900 mkw. (to ok. 3 procent całości).

Przekonywała, że wątpliwe działki "nie wchodzą w bezpośredni obszar inwestycji". - Nie będzie tam wyjść, wejść, nie będzie tam wind. Na tych działkach mieliśmy przełożyć infrastrukturę podziemną, ba, myśmy ją prawie przełożyli - tłumaczyła.

- Ja w te wątpliwości nie wierzę, bo wiem, z jaką skrupulatnością wojewoda sprawdzał dokumenty. Ja muszę zadać to pytanie: czy nadzór budowlany reprezentuje interes społeczny mieszkańców, czy interes handlarzy roszczeń? - pytała oskarżycielsko.

Stwierdziła, że wojewoda może i powinien ustosunkować się do pisma błyskawicznie, nawet w ciągu trzech godzin. - Ma się odnieść do wątpliwości nadzoru budowlanego, jutro możemy zapomnieć o temacie. Będę oczekiwać, że wojewoda podejmie natychmiastowe działania ze względu na ogromny interes społeczny - mówiła Renata Kaznowska.

"Wola zbulwersowana"

Do sprawy odniósł się także burmistrz Woli. - Dzielnica Wola jest zbulwersowana decyzją inspektora. Pierwszy raz w naszej karierze spotykamy się z decyzją wpływającą na życie 130 tysięcy mieszkańców, która jest wydawana nie na podstawie szczegółowej analizy, a na podstawie wątpliwości. Co więcej, bulwersujące jest, że o sprawie dowiadujemy się z portali społecznościowych, od polityków Prawa i Sprawiedliwości, a nie z drogi urzędowej - mówił Krzysztof Strzałkowski.

Przypomniał, że dzielnica jest w tej chwili jednym wielkim placem budowy, który nie może nagle stanąć. - To pewnego rodzaju kompromis z mieszkańcami, którzy ponoszą konsekwencję utrudnień w ruchu. Dzisiaj ujawniona decyzja przedłuża problemy komunikacyjne - zauważył.

Podnosił, że przedłużenie inwestycji oznaczać będzie ogromne straty finansowe dla Warszawy.

W czwartek rano prace na budowie stacji Księcia Janusza wciąż trwały.

kz/b/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2017 09:02 ~tada

    prawnik~prawnik

    Do wniosku o pozwolenie na budowę inwestor załącza oświadczenia o dysponowaniu wszystkimi działkami na cele budowlane na druku B-3, na którym jest pouczenie o odpowiedzialności karnej z art. 233 KK za złożenie nieprawdziwego oświadczenia. Jeśli organ nadzoru stwierdzi, że inwestor nie dysponuje wszystkimi działkami, to zgodnie z art. 156 par. 1 pkt 2 KPA stwierdza nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę z powodu nie spełnienia warunku określonego w art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa Budowlanego.

    Dokładnie tak. Co ciekawe, na etapie składania wniosku, nie ma konieczności dołączania dokumentów, które prawo dysponowania gruntem by potwierdzały – wystarczy oświadczenie o którym piszesz.
    W tym wypadku wojewoda zażądał potwierdzenia (wezwał do uzupełnienia dokumentów, do czego miał prawo) i okazało się, że oświadczenie nie jest w pełni zgodne z prawdą (nie po raz pierwszy jest taka sytuacja, ale pierwszy raz dotyczy tak dużej inwestycji)
    Ty nie ma znaczenia kto jest z pis a kto z po. Znaczenie ma to, że ktoś nie powinien zajmować się procesem inwestycyjnym, jeśli nie potrafi tego robić.



  • prawnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2017 20:22 ~prawnik

    Do wniosku o pozwolenie na budowę inwestor załącza oświadczenia o dysponowaniu wszystkimi działkami na cele budowlane na druku B-3, na którym jest pouczenie o odpowiedzialności karnej z art. 233 KK za złożenie nieprawdziwego oświadczenia. Jeśli organ nadzoru stwierdzi, że inwestor nie dysponuje wszystkimi działkami, to zgodnie z art. 156 par. 1 pkt 2 KPA stwierdza nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę z powodu nie spełnienia warunku określonego w art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa Budowlanego.

  • fret

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2017 19:40 ~fret

    No wiadomo, prace wstrzymał HGW pisowski nadzór budowlany. Tylko to potraficie. Nic więcej poza oskarżeniami przeciwników politycznych. Wasza władza w ratuszu dobiega końca, trzeba się z tym pogodzić

  • Gady

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2017 19:13 ~Gady

    antypis~antypis

    Pisowska sekta postanowiła strzelić sobie w kolano? Nie będzie metra na czas i zgodnie z projektem nie będzie kasy z UE i państwo polskie będzie musiało ponieś 100% tych przeogromnych kosztów - zabraknie na pińcet plus. PiS to największa zaraza jaka mogła dotknąć ten biedny kraj.

    Ale ciemnota sie tu produkuje...wy obcy macie rzeczywicie nierowni pod sufitem. Jadu az sie wylewa.

  • chesterdb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2017 18:56 ~chesterdb

    bufet~bufet

    Kolejne przekręty HGW

    Kolejny wysokiej klasy specjalista od przekrętów HGW. Tyle tych przekrętów, a jakoś ta świetna prokuratura p. Zbyszka żadnego zarzutu jej nie postawiła. Czy to przypadek? Nie sądzę.

  • taki_tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2017 18:33 taki_tam

    Ale ciemnogród tutaj panuje, Wojewoda wydał zezwolenie na podstawie dokumentów jakie złożył Ratusz, a że nie zawierał dokładnych informacji i nakazał uzupełnienie, co ratusz już miał w d00pie, to teraz wina wojewody. Puknijcie się oszołomy w swoje puste czerepy. Ratusz zataił informacje przed wojewodą i teraz peowskie oszołomy krzyczą. W dodatku ta pani wiceprezydent ma chyba nie równo pod sufitem, wydaje rozkazy wojewodzie ? niech może zajmie się tym co przez lata PO robiło w Warszawie, niech może sprawdzi wszelkie nieprawidłowości i dopiero wtedy może coś gadać.

  • antypis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2017 18:28 ~antypis

    Pisowska sekta postanowiła strzelić sobie w kolano? Nie będzie metra na czas i zgodnie z projektem nie będzie kasy z UE i państwo polskie będzie musiało ponieś 100% tych przeogromnych kosztów - zabraknie na pińcet plus. PiS to największa zaraza jaka mogła dotknąć ten biedny kraj.

  • nemesis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2017 18:19 ~nemesis

    jawotrjawotr

    Pisowski sabotaż!

    Taaa ratusz jest pisowski :DDDDD

  • pozdrawiam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2017 17:50 ~pozdrawiam


    jakkor~jakkor

    zamiast pluć na wszystkich obok, niech Urząd Miasta Warszawy przyzna się, że nie zadbał o wiarygodność dokumentacji inwestycyjnej.
    wiesiek~wiesiek

    Miłość do PIS aż tak odebra rozum ? Do czego mas się przyznać urząd, gdzie jest napisane, że są problemy z dokumentacją ? Czy nie zatwierdził jej wojewoda z PIS ?

    wojewoda na konferencji prasowej potwierdził, że on nie jest od sprawdzania tylko(jak wszyscy z pis zresztą) od klepania i podpisywania wszystkiego co mu podsuną byle by się ilość zgadzała...

  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2017 17:25 ~Anna


    jawotrjawotr

    Pisowski sabotaż!
    Bemowianka~Bemowianka

    W 100% racja!!!! Jeszcze nie raz zobaczymy do czego zdolna jest ta pisowska sekta. Robią wszystko, żeby utrudniać życie ludziom, a miała być "dobra zmiana" ???!!!


    Racja , jeszcz nie raz zobaczymy do czego zdolne sa kobiety.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »