Informacje

22.01.2014 11:05 2013 rok w liczbach

Najniebezpieczniejsze: ulica, skrzyżowanie, dzień tygodnia

SERWISY:

Aleje Jerozolimskie są najbardziej niebezpieczną ulicą w Warszawie. Wśród skrzyżowań przoduje Domaniewska / Wołoska. Policja wstępnie podsumowuje 2013 rok na stołecznych ulicach.

Ostateczne dane ze stołecznych ulic znane będą dopiero na początku lutego. Już teraz wiadomo jednak, że w 2013 roku doszło do 1204 wypadków, w których ranne zostały 1374 osoby, a śmierć poniosło 72.

Ulice i skrzyżowania

Najbardziej niebezpieczną ulicą w 2013 roku były Aleje Jerozolimskie. Doszło tu do 49 wypadków.

Na drugim, także niechlubnym miejscu uplasowała się ulica Puławska (33 wypadki), a na trzecim Górczewska (21 wypadków).

Dlaczego akurat tam? - To długie ciągi komunikacyjne, przez co jest więcej uczestników ruchu i zwiększa się prawdopodobieństwo zdarzeń drogowych. Poza tym są rozległe skrzyżowania, trudne dla niektórych kierowców. Pamiętajmy, że do Warszawy przyjeżdżają użytkownicy, którzy nie znają miasta, choć jakość oznakowania skrzyżowań się poprawia - tłumaczy Piotr Jakubczak ze stołecznej drogówki i dodaje, że swoją rolę odgrywa także nadmierna prędkość.

W poprzednim roku najwięcej wypadków miało miejsce na skrzyżowaniu ulic Wołoskiej i Domaniewskiej. W sumie sześć, w których rannych zostało dwanaście osób.

Do czterech wypadków doszło na skrzyżowaniu al. Krakowskiej i ul. Łopuszańskiej.

Do trzech u zbiegu ulic Radzymińskiej i Gorzykowskiej. Tam zginęły dwie osoby, a jedna została ranna.

Dni tygodnia i miesiące

Według policyjnych danych najczęściej do wypadków dochodziło w piątki, a do śmiertelnych w poniedziałek, czwartek i sobotę.

Najbardziej niebezpiecznym miesiącem okazał się październik (150 wypadków), a najbardziej bezpiecznym luty - 65 wypadków.

Najwięcej zabitych na Mokotowie

Z policyjnych statystyk wynika, że najtragiczniejsze wypadki (w sumie 137) miały miejsce na Mokotowie. Zginęło w nich aż 14 osób.

W Śródmieściu liczba ofiar śmiertelnych jest znacznie mniejsza: 5, jednakże to tu miało miejsce najwięcej wypadków. Ze wstępnych statystyk wynika, że było ich 146.

Trzecie niechlubne miejsce zajmuje Praga Południe: 114 wypadków, w których zginęło 6 osób.

Wina kierowców

W 2013 roku 1047 wypadków spowodowali kierowcy, a tylko 152 piesi. Pięć miało inną przyczynę (policja nie podaje jaką).

Jak informuje stołeczna drogówka, główną przyczyną tych zdarzeń było:

1. nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych: 23,59 proc. ogółu wypadków;

2.  nieudzielanie pierwszeństwa przejazdu: 22,25 proc.;

3. niedostosowanie prędkości do warunków ruchu: 18,91 proc.

>>> Zobacz cały dokument - policyjne statystyki podsumowujące 2013 rok <<<

Więcej ofiar

Z danych policji wynika, że w 2012 roku na stołecznych drogach zginęło mniej osób.

Jak podaje KSP, w 2012 r. najniebezpieczniejsze były w kolejności: Puławska, Jerozolimskie, Grójecka. Wypadkowe skrzyżowania Grójecka/Korotyńskiego, Żwirki i Wigury/Banacha, KEN/Ciszewskiego, a dzień - wtorek.

Najwięcej wypadków było w 2012 roku na Mokotowie i Śródmieściu.

su/roody, mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2014 23:36 ~Nick

    @ kierowca
    To jest akurat oczywiste. Tylko nie wszyscy rozumeiją i niektórzy buracy stojący z tyłu zaczynają trąbić.
    Lewoskręty i koniec. Nie ma innej alternatywy.

  • kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2014 20:43 ~kierowca

    nie widzę-NIE WYJEŻDŻAM!!!

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2014 11:58 ~Nick

    A moze nalezy pójść za przykładem ze Szwecji i stopniowo wprowadzać lewoskręty??? Wiem, zaraz podniosą się malkontenci, twierdzący, że to spowalnia ruch. Ale bezpieczeństwo jest najważniejsze. Lepiej postać 2-3 minuty, niż kosztem stresów "przeskakiwać" swoim autem przed pędzącymi samochowami.

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2014 09:38 ~Rysiek z Kranu

    CityCenter~CityCenter

    A wiecie dlaczego tam?

    Ponieważ rzesza przyjezdnych czereśniaków odrabiająca pańszczyznę w firmach z obcym kapitałem w zagłębiu finansowym mokotowa, przemierza Wołoską niczym hordy antylop gnu przez Lumpopo.

    Poczekaj jeszcze z rok, dwa. Na Woli teraz się buduje masę powierzchni biurowej, zapewne niedługo słupki i tam jeszcze się podniosą.

  • CityCenter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2014 08:49 ~CityCenter

    A wiecie dlaczego tam?

    Ponieważ rzesza przyjezdnych czereśniaków odrabiająca pańszczyznę w firmach z obcym kapitałem w zagłębiu finansowym mokotowa, przemierza Wołoską niczym hordy antylop gnu przez Lumpopo.

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2014 23:24 ~Rysiek z Kranu

    O kant potłuc te statystyki. Może i tam wypadków śmiertelnych nie ma, ale moim zdaniem największe zagrożenie czai się na Wiejskiej...

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2014 23:08 ~asd

    A może skasować tramwaje na Wołoskiej to od razu będzie bezpieczniej. A z torowiska zrobić buspas, aby chołota mogła do pracy dojechać.
    Zupełnie nie rozumiem, dlaczego miasto ma inwestować w przestarzałe, kosztowne i niebezpieczne tramwaje. W wielu miastach, np. Lizbonie, zostały zostawione tylko dla turystów, mieszkańcy mają metro i autobusy.
    Tramwaje buduje się tylko na obrzeżach miast, gdzie budowa kolei jest nieopłacalna.
    Spokojnie można zlikwidować tramwaj w al. Jerozolimskich, gdyż dla śpieszących się jest pociąg a dojeżdżającym można zapewnić kursujące co 5 min autobusy...

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2014 23:03 ~Rafał

    Idiotyczna statystyka... Nie dziwne, że Jerozolimskie mają najwięcej wypadków skoro jest to najdłuższa ulica mająca wiele skrzyżowań z innymi ruchliwymi ulicami... A może tak podzielcie ilość wypadków przez długość w km wszystkich ulic, aby było to miarodajne.


  • chej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2014 22:10 ~chej

    a co sie dzieje z pania od mercedesa pikujacego do metra? juz w mediach cisza...?

  • mirek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2014 21:15 ~mirek

    Za organizację ruchu w mieście, w tym za sygnalizację świetlną, odpowiada Inżynier Ruchu p. Janusz Galas. Proponuję zmącić mu błogie odpoczywanie i nękać go telefonicznymi lub e-mailowymi wnioskami w sporawie zmiany sygnalizacji na skrz. Wołoska/Domaniewska - tel. tel.: 22 443 06 25, 22 443 06 26, faks: 22 443 06 32, e-mail: sekretariat.ir@um.warszawa.pl /dane ze strony Urzędu Miasta.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »