Informacje

23.02.2017 08:29 "Wkładamy w nie serce"

Najlepsze w Warszawie? "Tłusty czwartek zaczyna się we wtorek"

SERWISY:


W czym tkwi tajemnica najpopularniejszych pączków w stolicy? Według właścicieli cukierni z Górczewskiej, w naturalnych składnikach i ręcznym wyrabianiu. Ważne jest też serce wkładane w produkcję. O kilkudziesięcioletniej tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie rozmawialiśmy z Sylwią Tomaszkiewicz, prawnuczką założyciela słodkiego interesu na Woli. Przypominamy nasz materiał z 2014 roku.

Pracownia Cukiernicza przy ul. Górczewskiej założona została w 1925 roku. W tłusty czwartek przeżywa prawdziwe oblężenie. Co roku przed cukiernią ustawia się ogromna kolejka, a sprzedawcy muszą ograniczać liczbę sprzedawanych jednej osobie pączków do 20 sztuk. W czym tkwi ich sekret?

Prawdziwy pączek tylko z marmoladą

- Jest to receptura mojego pradziadka. Pączki są robione ze składników naturalnych. Cukiernicy, którzy je tworzą, pracują u nas już ponad 20 lat i wkładają w to dużo serca - mówi Sylwia Tomaszkiewicz, właścicielka cukierni i prawnuczka jej założyciela. - Ja już jestem czwartym pokoleniem i nie wyobrażam sobie to zamknąć. Biegałam tutaj jako dziecko. Moja mama i babcia nie żyją, obecnie pomaga mi mąż - dodaje.

Jak zapewnia, każdy pączek powstaje ręcznie. Jedynie przy wyrabianiu ciasta pomaga maszyna. - Każdy pączek jest inny i niepowtarzalny. Jest zawijany z marmoladą wieloowocową - opowiada Tomaszkiewicz i dodaje, że pączki z czekoladą czy budyniem nie zasługują na to miano. - Pączek musi mieć marmoladę i obwódkę. Lukier także robimy sami z najlepszego cukru - przekonuje.

"Tłusty czwartek zaczyna się we wtorek"

Do tłustego czwartku cukiernicy z Górczewskiej przygotowują się znacznie wcześniej. - Towar trzeba odpowiednio wcześnie zamówić. Mąka musi poleżeć, żeby była odpowiednio wysuszona. Jajka, marmolada, margaryna, cukier to trzeba też u dobrych dostawców zamówić. W sklepie pudełka przygotować, papier pociąć do pakowania - wylicza właścicielka.

Niektórzy klienci nie mogą się doczekać czwartku, dlatego po pączki przychodzą już kilka dni wcześniej. Cukiernia musi być na to przygotowana. - U nas tłusty czwartek rozpoczyna się już we wtorek. To wtedy zaczyna się już niewielka kolejka. W środę kolejka jest taka jak w czwartek, gdyż ci co nie chcą stać w czwartek, przychodzą dzień wcześniej. Ci co przyjdą w piątek albo nie chcieli stać, abo zjedli gdzieś indziej pączka i stwierdzili, że wolą zjeść u nas - tłumaczy z uśmiechem Sylwia Tomaszkiewicz.

Jak zapewnia, w czwartek pączki będą smażone póki cukiernikom starczy sił.

Zobacz także: Tłusty czwartek w Warszawie na czarno-białych fotografiach

Niektórzy w czwartek po pączki stali nawet kilka godzin:

su/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • oj tak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 10:35 ~oj tak



    Mrówkołak~Mrówkołak

    Jaka szkoda, że w Warszawie jest tylko jedna cukiernia... Bo nie uwierzę, że to artykuł sponsorowany. Na tvn Warszawa? Nie, skądże, to niemożliwe.
    BabciaGienia~BabciaGienia

    Jedna z taką tradycją, pokaż mi inną w której zaopatrywał się Piłsudski.
    Mrówkołak~Mrówkołak


    Tylko Piłsudski? Innym nie smakowało? Słabiutko, babciu. I skąd ta "wiedza", że Piłsudski kupował tylko tam? Starość nie radość, babciu.


    Babcia zaniemówiła. Pączek z Górczewskiej zaszkodził?

  • och i ach

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 10:33 ~och i ach



    pamela~pamela

    Czy to cukiernia z udziałami typów z WSI? Co rok od lat jest reklamowana wszędzie gdzie się da. Darmowa reklama w TVN?
    Wolak~Wolak

    Jakbyś mieszkała nieco dłużej w Warszawie niż kilka lat, to byś wiedziała dlaczego jest pokazywana.
    Braciszek Tuck~Braciszek Tuck


    Ja mieszkam w Warszawie od urodzenia, a jestem rówieśnikiem Pałacu Kultury. I zapewniam cię, misiu, że wiele jest w tym mieście cukierni lepszych od tej. To, że mieszkaniec Woli kupuje w swojej dzielnicy, to normalne, ale warto ruszyć się czasem dalej.


    Wystarczy, że podeślą do redakcji kilka paczek pączków - i od razu wiadomo, że są "najlepsi". Żenada i artykuł dla naiwnych.

  • Braciszek Tuck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 10:30 ~Braciszek Tuck




    Mrówkołak~Mrówkołak

    Jaka szkoda, że w Warszawie jest tylko jedna cukiernia... Bo nie uwierzę, że to artykuł sponsorowany. Na tvn Warszawa? Nie, skądże, to niemożliwe.
    BabciaGienia~BabciaGienia

    Jedna z taką tradycją, pokaż mi inną w której zaopatrywał się Piłsudski.
    taki tam~taki tam


    Masz dowody na to ze kupował tam Piłsudski ???
    Ta cała heca nakręcana jest przez media co rok a w ciągu roku mało kto tam zagląda.
    Od parunastu lat mieszkam w pobliżu i widzę co się dzieje.

    Po prostu robią ludzi w balona ale jak się jest leniem i nie chce (lub nie potrafi) się zrobić pączków samemu to trzeba stać 2 godziny w kolejce.
    rickh~rickh


    Urodzeni w Warszawie wiedzą że ta cukiernia ma tradycję i historię. Z Piłsudskim jest to prawda, a co do zaglądania w ciągu roku to jak ktoś z Warszawy to wie .... ja stoi stary taboret przed wejściem to pączki są jak go niema to pączków brak. I wcale nie trzeba specjalnie chodzić aby sprawdzać.

    Ja mieszkam w Warszawie od urodzenia i to długo. Nie tylko TA JEDNA cukiernia ma tradycję, a piszą wciąż tylko o niej. Nie bądź naiwny, to jest płatna reklama.

  • marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 10:27 ~marcin




    Mrówkołak~Mrówkołak

    Jaka szkoda, że w Warszawie jest tylko jedna cukiernia... Bo nie uwierzę, że to artykuł sponsorowany. Na tvn Warszawa? Nie, skądże, to niemożliwe.
    Pan~Pan


    Ta cukiernia jest od 1925roku, i faktycznie, pod względem smaku i jakość jest jedyna. Dziękuje.
    pyr~pyr



    I rozumiem, że jadłeś w każdej i stąd masz porównanie? Czy jesteś kolejnym snobem??
    PaN~PaN


    Tak, jadłem w każdej liczącej się cukierni i mam porównanie. Zadowolony?


    Opowiedz mi jeszcze jedną bajeczkę. Ta była taka ładna...

  • rickh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 08:33 ~rickh



    Mrówkołak~Mrówkołak

    Jaka szkoda, że w Warszawie jest tylko jedna cukiernia... Bo nie uwierzę, że to artykuł sponsorowany. Na tvn Warszawa? Nie, skądże, to niemożliwe.
    BabciaGienia~BabciaGienia

    Jedna z taką tradycją, pokaż mi inną w której zaopatrywał się Piłsudski.
    taki tam~taki tam


    Masz dowody na to ze kupował tam Piłsudski ???
    Ta cała heca nakręcana jest przez media co rok a w ciągu roku mało kto tam zagląda.
    Od parunastu lat mieszkam w pobliżu i widzę co się dzieje.

    Po prostu robią ludzi w balona ale jak się jest leniem i nie chce (lub nie potrafi) się zrobić pączków samemu to trzeba stać 2 godziny w kolejce.


    Urodzeni w Warszawie wiedzą że ta cukiernia ma tradycję i historię. Z Piłsudskim jest to prawda, a co do zaglądania w ciągu roku to jak ktoś z Warszawy to wie .... ja stoi stary taboret przed wejściem to pączki są jak go niema to pączków brak. I wcale nie trzeba specjalnie chodzić aby sprawdzać.

  • rickh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.02.2017 08:27 ~rickh

    Ja mam cukiernie też w takim stylu jak ta na Górczewskiej, pączki super, gdy kupuje tuż po otwarciu zawsze czekam chwilę i dostaje jeszcze ciepłe. Adresu nie podam bo nie chce aby były w przyszłym roku kolejki.

  • PaN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2017 22:49 ~PaN



    Mrówkołak~Mrówkołak

    Jaka szkoda, że w Warszawie jest tylko jedna cukiernia... Bo nie uwierzę, że to artykuł sponsorowany. Na tvn Warszawa? Nie, skądże, to niemożliwe.
    Pan~Pan


    Ta cukiernia jest od 1925roku, i faktycznie, pod względem smaku i jakość jest jedyna. Dziękuje.
    pyr~pyr



    I rozumiem, że jadłeś w każdej i stąd masz porównanie? Czy jesteś kolejnym snobem??


    Tak, jadłem w każdej liczącej się cukierni i mam porównanie. Zadowolony?

  • Pączkomanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2017 18:17 ~Pączkomanka

    Prawda jest taka, że każdy pączek świeży i usmażony na świeżym tłuszczu jest pyszny - miłego Tłustego :) !!!

  • taki tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2017 18:10 ~taki tam


    Mrówkołak~Mrówkołak

    Jaka szkoda, że w Warszawie jest tylko jedna cukiernia... Bo nie uwierzę, że to artykuł sponsorowany. Na tvn Warszawa? Nie, skądże, to niemożliwe.
    BabciaGienia~BabciaGienia

    Jedna z taką tradycją, pokaż mi inną w której zaopatrywał się Piłsudski.


    Masz dowody na to ze kupował tam Piłsudski ???
    Ta cała heca nakręcana jest przez media co rok a w ciągu roku mało kto tam zagląda.
    Od parunastu lat mieszkam w pobliżu i widzę co się dzieje.

    Po prostu robią ludzi w balona ale jak się jest leniem i nie chce (lub nie potrafi) się zrobić pączków samemu to trzeba stać 2 godziny w kolejce.

  • jaś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2017 16:40 ~jaś

    nie ma lepszych pączków, i to przez cały rok jak w cukierni na ulicy cyraneczki na Grochowie pozdrawiam

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »