Informacje

30.04.2013 18:24 ukraińcowi grozi do 2 lat

Nagrał pijanego kierowcę. "Nie czuję się bohaterem"

SERWISY:

Jechał wężykiem, zajeżdżał drogę innym, staranował kosz. Paweł Sudoł nagrał i opublikował w sieci wyczyny pirata drogowego. - Czuję satysfakcję, że osoba, która nie powinna znaleźć się na drodze, została złapana. Nie czuję się bohaterem - mówi w rozmowie z reporterką TVN24.

Paweł Sudoł wezwał policję i przez radio ostrzegał kierowców o niebezpieczeństwie. Pijanego zatrzymano po krótkim pościgu.

- Zauważyłem jadący pojazd, zaciekawiło mnie, że człowiek, który jechał tym samochodem, ciągle zjeżdżał na prawy i lewy pas - wspomina autor filmu - Osoba ta była tak pijana, że nawet nie wiedziała, że za nią jadę - mówi Sudoł.

Jak ustaliliśmy, kierujący golfem to 38-letni obywatel Ukrainy. – Miał ponad 2 promile alkoholu we krwi – powiedział asp. Paweł Pławecki z wawerskiej policji.

Jak dodał, mężczyzna w prokuraturze usłyszał już zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

Pościg za pijanym

Wszystko działo się w czwartek wieczorem. Jadący wawerskimi ulicami kierowca zauważył "dziwnie zachowującego się mężczyznę kierującego golfem". Pan Paweł zaczął nabierać podejrzeń, że kierowca jest pijany.

Na filmie widać, jak auto co chwilę zjeżdża na przeciwległy pas, zajeżdżając przy tym drogę innym samochodom. Były momenty, że jechał środkiem ulicy.

Gdy kierowca golfa przemierzał kolejne wąskie uliczki Miedzeszyna, Pan Paweł przez radio zaczął ostrzegać innych użytkowników drogi o niebezpieczeństwie. - Uważajcie! Pijany kierowca w Miedzeszynie. On nie jedzie, on się zatacza – słyszymy na filmie.

Nagle śledzone auto wjechało w niewielką uliczkę i uderzyło w kosz. Gdy auto się zatrzymało z wielkim trudem wysiadł z niego kierowca. Mężczyzna zataczał się na środku ulicy. Po krótkiej chwili ponownie wsiadł do auta i ruszył dalej.

Zadzwonił po policję

Pan Paweł zadzwonił na 112 – numer alarmowy policji i poinformował o pijanym kierowcy. Dyspozytorowi opisał wszystko ze szczegółami. Na bieżąco przekazywał informację, o tym gdzie obecnie znajduje się pijany kierowca.

Na widok policyjnego furgonu pijak zaczął uciekać. Po krótkim pościgu udało się go zatrzymać. Funkcjonariusze wyciągnęli mężczyznę z samochodu i powalili na ziemię. Skuli go i wepchnęli do radiowozu.

Chwalą i krytykują

Cały "pościg" Paweł Sudoł umieścił w sieci. Nagranie cieszy się dużą popularnością. Obejrzało go już w internecie kilkadziesiąt tysięcy osób.

Na stronie, gdzie opublikowano film, wywiązała się dyskusja. Internauci zastanawiają się czy taksówkarz zamiast śledzić kierowcę nie powinien w pierwszym odpowiednim momencie sam zatrzymać pijanego kierowcę.

Wśród krytyki pojawiają się też słowa pochwały. – Bardzo dobra postawa. Nie autor filmu jest o zatrzymywania, tylko policja - napisał Adikbzik.

Sam autor o swoim nagraniu pisze: - Film wrzuciłem dla ludzi. By nauczyli się postępować w trudnej sytuacji. Nie bali się telefonu na policję, gdy istnieje ryzyko utraty zdrowia lub życia. Chciałbym, by traktowano ten film i moje zachowanie jako wzór do naśladowania – napisał Paweł "Interoo7".

ZOBACZ CAŁY FILM PAWŁA.

bf//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • awer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2013 09:21 ~awer

    Nieważne że uratował życie, może nie jednej osobie. Istotne że zalał mieszkanie. Żółć trzewia trawi.

  • Ostrobramska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.05.2013 17:42 ~Ostrobramska

    Super!!
    Szkoda tylko ,że Pan Paweł nie był tak rozgarniety i prawy kiedy to zalał moje mieszkanie.Pop przyznaniu sie do winy zawinął się na pięcie i wyprowadził z wynajmowanego mieszkania, zapominając pokryć koszty remontu.
    Panie Pawle może teraz pochwali się Pan w telewizji tym jak potrafi Pan oszukiwać ludzi? Śmiało!

  • anonim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.05.2013 00:38 ~anonim

    e tam - nuda

  • Ryszard34

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2013 18:48 ~Ryszard34

    Wiadomość już na ostatnim miejscu, jednak i tak to teraz hit i w internecie. Brawa dla autora nagrania, stało jak sie stało, nie zmienimy jego decyzji, dobrze zrobil, nie rozliczajmy go z tego co było tylko co jest. Niekomu nic sie nie stało, a gość zamiast podziekowań powinien zostać odznaczony dla przykładu, że władze przychylnie stają u boku takich ludzi jak Paweł i pochwalaja podobne zachowania.

    Ale pewnie media to media Wycisna z niego wszystko, chłopak nic nie zarobi, a oni bedą dalej umieszczac bod materiałem swoje reklamy. Zycie

    Brawo panie pawle

  • kris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2013 12:18 ~kris

    Do mapet , sa takie urządzenia, jak kamery samochodowe, ktore same nagrywają w czasie jazdy, bez obsługi kierującego, są tez zestawy głosnomowiące i słuchawki, z ktorych mozna korzystac bez odrywania rąk od kierownicy, i nie nazywaj sie mapetem, bo mapety są madre, skąd do mapetow przyszedles, chyba z grosza, albo globu albo przewozy.

  • levar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.05.2013 03:01 ~levar

    Super, być może na Ukrainie to norma, ale u nas mocno przesadził. Gratuluję, być może, Pawle, uratowałeś komuś życie!!! :)

  • poszkodowany przez pijaka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2013 14:15 ~poszkodowa…

    sentil~sentil
    nigdy sie nie spotkales z pijakiem za kierownica a ja tak byl nawalony zajechal mi droge auto poszlo do kasacji zanim sie pozbieralem pijaczek uciekl ale mialem jego numery albo auto a lbo samoch
    Nie czuje się bohaterm, ale konfidentem już tak ?:)

    ód ja tez bym zadzwonil

  • mapet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2013 13:27 ~mapet

    Wszystko ładnie pięknie czyn godny pochwały !!!! Ale dlaczego nie dostał mandatu za używanie telefonu komórkowego podczas jazdy???? Przecież dzwonił na policjię i co gorsza nagrywał całe zdarzenie, awięc też stwarzał zagrożenie na drodze!!! Przynajmniej tak twierdzi kodeks wykroczeń drogowych.

  • mark

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2013 12:51 ~mark

    drogi fantomasie,
    Życzę sobie abyś nie wypowiadał się, jeśli nie miałeś do czynienia z pijanym kierowcą na drodze. Nie wiesz - nie wypowiadaj się. Proste. Mam też nadzieję, iż nie spotka Ciebie sytuacja, w której Twoja żona będąca na wycieczce z dwójką Twoich dzieci zadzwoni i powie do słuchawki: "Kochanie, mieliśmy wypadek ...". Inaczej spojrzysz na pijanego w samochodzie....

  • do redakcji

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.05.2013 12:37 ~do redakcji

    Nie autor filmu jest o zatrzymywania, tylko policja - napisał Adikbzik.------>"od" zatrzymywania

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »