Informacje

21.06.2019 15:18 W sobotę, pierwszy raz w tym sezonie

Na ulice stolicy wyjadą zabytkowy autobus i tramwaj

SERWISY:

Jelcze Berliety to autobusy, które woziły warszawiaków w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Jak podaje Zarząd Transportu Miejskiego, już od soboty, każdy będzie mógł wybrać się nimi na wycieczkę w ramach Warszawskich Linii Turystycznych.

W sobotę wyjadą na ulice zabytkowe autobusy linii 100. Swój kurs rozpoczną na placu Zamkowym i dalej pojadą przez Podwale, Wybrzeże Gdyńskie i dojadą do mostu Śląsko-Dąbrowskiego.

Następnie skierują się Wybrzeżem Szczecińskim do mostu Poniatowskiego i z powrotem na lewy brzeg. Później Alejami Ujazdowskimi przez plac Unii Lubelskiej do ulicy Koszykowej. Dalej Towarową, Grzybowską, aleją Jana Pawła II i Senatorską do placu Zamkowego.

Także zabytkowy tramwaj

Kursowanie rozpocznie także linia tramwajowa T, atrakcja Warszawskich Linii Turystycznych.

Tramwaje z zabytkowymi wagonami, rozpoczną kurs na placu Gabriela Narutowicza i pojadą mostem Józefa Poniatowskiego na Pragę i wrócą mostem Śląsko-Dąbrowskim na lewy brzeg Wisły.

Będzie się zatrzymywał między innymi przy Muzeum Narodowym, Stadionie Narodowym, Miejskim Ogrodzie Zoologicznym, Starym Mieście i Muzeum Powstania Warszawskiego.

Linie 100 i T będą kursować do 15 września, w weekendy i dni świąteczne.

Pierwsze berliety

"Pierwsze berliety montowano wyłącznie z francuskich podzespołów. W Warszawie skierowano je do obsługi pospiesznej linii A z Bielan do pętli Wilanowska. Niestety, nadzieje pokładane w nowych wozach okazały się płonne. Autobusy był awaryjne, głośne i dużo paliły. Rozpoczęto prace nad modelem lepiej odpowiadającym potrzebom polskich miast" - czytamy na stronie ZTM.

Powstała zatem prototypowa wersja autobusu: Berliet PR110.

Miał on troje drzwi, był dłuższy, cichszy, ale nadal awaryjny. Były problemy z częściami zamiennymi i słabą jakością podzespołów polskiej produkcji. Jelczańska fabryka nie nadążała z produkcją wozów, dlatego berliety nie gościły długo w Warszawie.

Ostatnie zjechały z ulic 32 lata temu. Berliet o numerze 4617, został wyprodukowany w 1991 roku. Osiem lat temu był jeszcze własnością Miejskich Zakładów Komunikacyjnych w Puławach, gdzie woził mieszkańców.

"Do końca lat 90. XX wieku wyglądał jak klasyczny czerwono-kremowy berliet. Przez kolejnych 10 lat był jeżdżącą żółtą reklamą drewnianych akcesoriów do produkcji mebli. W 2011 roku puławskiego berlieta kupił Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie" - podaje ZTM.

Od tamtej pory trwają prace w celu przywrócenia wyglądu "fabrycznego".

Powrót "setki"

Po raz pierwszy linia 100 była uruchomiona w 1949 roku za linię O, która okrążała śródmieście. Linia rozpoczynała i kończyła kurs na placu Unii Lubelskiej. Zlikwidowano ją w 1979 roku.

W 2001 roku, "setka" wróciła jako linia jednokierunkowa. Autobusy wyruszały wtedy z placu Zamkowego i po okrążeniu Śródmieścia wracały do punktu startu. Funkcjonowała tak z przerwami, do 2009 roku.

Po kilku latach przerwy, w ubiegłym roku, linia 100 znów wróciła na warszawskie ulice.

Na tvnwarszawa.pl pisaliśmy też o rekordowym zakupie tramwajów od Hyundaia:

em/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2019 19:39 ~Piękny Roman



    Piękny Roman~Piękny Roman

    Szkoda, że w ZTM nikt nie pomyśli o puszczeniu takich linii w innych okresach niż letni, bo nie każdy dzisiaj da radę zrobić pełen kurs bez klimy.
    zdzichu~zdzichu

    Bo za komunizmu byliśmy zdrowsi, bo jedliśmy zdrowe jedzenie, masło było masłem, a chleb chlebem, wędlina była z mięsa, dlatego śmigaliśmy bez wind na 4 piętro, bez niskich podłóg w autobusach i klimy. Teraz tragedia, klima bo się dusimy, niska podłoga, winda na 3 piętro bo zadyszka, bo w żarciu jest chemia, która osłabia naszą odporność, poza tym siedzimy przed kompami, kiedyś wychodziło się na miasto a dzieciaki na podwórko.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Nie napinaj się tak misiaczku bo Ci coś pęknie.
    Mówimy o linii TURYSTYCZNEJ, czyli takiej w której spędzasz dużo czasu i oczekujesz jak najlepszych warunków.
    Poza tym, tak misiaczku, czasy się zmieniły, ludzie się zmienili i dla wielu osób długa podróż taką puszką jest mega męcząca.
    Wystarczy dorosnąć lub popatrzeć poza czubek własnego nosa i można zauważyć inny świat, innych ludzi...

    Oj sorki, kliknąłem odpowiedź nie do tego postu co trzeba i zbeształem nie tego co trzeba :(

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2019 12:25 ~Piękny Roman



    Piękny Roman~Piękny Roman

    Szkoda, że w ZTM nikt nie pomyśli o puszczeniu takich linii w innych okresach niż letni, bo nie każdy dzisiaj da radę zrobić pełen kurs bez klimy.
    zdzichu~zdzichu

    Bo za komunizmu byliśmy zdrowsi, bo jedliśmy zdrowe jedzenie, masło było masłem, a chleb chlebem, wędlina była z mięsa, dlatego śmigaliśmy bez wind na 4 piętro, bez niskich podłóg w autobusach i klimy. Teraz tragedia, klima bo się dusimy, niska podłoga, winda na 3 piętro bo zadyszka, bo w żarciu jest chemia, która osłabia naszą odporność, poza tym siedzimy przed kompami, kiedyś wychodziło się na miasto a dzieciaki na podwórko.
    Boom~Boom


    Zdrowe jedzenie? Nie przesadzaj. Powtarzasz tylko mity o socjalizmie zasłyszane od dziadków.

    Nie przesadza, wtedy ser był serem, kiełbasa kiełbasą, a szynka to był prawdziwy rarytas, a nie takie napychane dziadostwo wodą jak dzisiaj.
    Chleb bez problemu wytrzymywał nawet kilak dni, a dzisiejszy kupiony rano kruszy się już wieczorem, a zostawiony na dłużej potrafi zapleśnieć.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2019 12:18 ~Piękny Roman


    Piękny Roman~Piękny Roman

    Szkoda, że w ZTM nikt nie pomyśli o puszczeniu takich linii w innych okresach niż letni, bo nie każdy dzisiaj da radę zrobić pełen kurs bez klimy.
    zdzichu~zdzichu

    Bo za komunizmu byliśmy zdrowsi, bo jedliśmy zdrowe jedzenie, masło było masłem, a chleb chlebem, wędlina była z mięsa, dlatego śmigaliśmy bez wind na 4 piętro, bez niskich podłóg w autobusach i klimy. Teraz tragedia, klima bo się dusimy, niska podłoga, winda na 3 piętro bo zadyszka, bo w żarciu jest chemia, która osłabia naszą odporność, poza tym siedzimy przed kompami, kiedyś wychodziło się na miasto a dzieciaki na podwórko.

    Nie napinaj się tak misiaczku bo Ci coś pęknie.
    Mówimy o linii TURYSTYCZNEJ, czyli takiej w której spędzasz dużo czasu i oczekujesz jak najlepszych warunków.
    Poza tym, tak misiaczku, czasy się zmieniły, ludzie się zmienili i dla wielu osób długa podróż taką puszką jest mega męcząca.
    Wystarczy dorosnąć lub popatrzeć poza czubek własnego nosa i można zauważyć inny świat, innych ludzi...

  • phneus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2019 11:00 ~phneus

    I może te delikatne Berliety utrwaliły stereotyp o zawodnej, awaryjnej i nieprzystosowanej do polskich warunków francuskiej motoryzacji?

  • iRomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2019 01:03 ~iRomek

    marti~marti

    Pamiętam, za dzieciaka, te Berliety się strasznie psuły i zostały zastąpione Ikarusami.

    A linię numer 100 (okólna) kto pamięta?

  • wujek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2019 22:03 ~wujek



    marti~marti

    Pamiętam, za dzieciaka, te Berliety się strasznie psuły i zostały zastąpione Ikarusami.
    pryszcz_na_muzgó~pryszcz_na_muzgó

    Akurat pamiętasz;) One się nie psuły, tylko konstrukcja nie wytrzymywała ilości pasarzerów. Nie przypominam sobie masowo zalegających na ulicach zepsutych Berlietów. Były dużo nowocześniejsze od Ikarósów
    marti~marti


    Na jedno wychodzi, w każdym razie nie nadawały się do polskich warunków i szybko je wycofano.


    Zakup Berlietów przez PRL byl, jak pamiętam, pomocą dla upadajacej francuskiej fabryki. Autobusy te nie były zupełnie przystosowane do polskich zim oraz wiekszego obciązenia. Ale tow. Gierek przetransferował kase dla francuskich komunistów.

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2019 21:04 ~Boom


    Piękny Roman~Piękny Roman

    Szkoda, że w ZTM nikt nie pomyśli o puszczeniu takich linii w innych okresach niż letni, bo nie każdy dzisiaj da radę zrobić pełen kurs bez klimy.
    zdzichu~zdzichu

    Bo za komunizmu byliśmy zdrowsi, bo jedliśmy zdrowe jedzenie, masło było masłem, a chleb chlebem, wędlina była z mięsa, dlatego śmigaliśmy bez wind na 4 piętro, bez niskich podłóg w autobusach i klimy. Teraz tragedia, klima bo się dusimy, niska podłoga, winda na 3 piętro bo zadyszka, bo w żarciu jest chemia, która osłabia naszą odporność, poza tym siedzimy przed kompami, kiedyś wychodziło się na miasto a dzieciaki na podwórko.


    Zdrowe jedzenie? Nie przesadzaj. Powtarzasz tylko mity o socjalizmie zasłyszane od dziadków.

  • zdzichu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2019 19:06 ~zdzichu

    Piękny Roman~Piękny Roman

    Szkoda, że w ZTM nikt nie pomyśli o puszczeniu takich linii w innych okresach niż letni, bo nie każdy dzisiaj da radę zrobić pełen kurs bez klimy.

    Bo za komunizmu byliśmy zdrowsi, bo jedliśmy zdrowe jedzenie, masło było masłem, a chleb chlebem, wędlina była z mięsa, dlatego śmigaliśmy bez wind na 4 piętro, bez niskich podłóg w autobusach i klimy. Teraz tragedia, klima bo się dusimy, niska podłoga, winda na 3 piętro bo zadyszka, bo w żarciu jest chemia, która osłabia naszą odporność, poza tym siedzimy przed kompami, kiedyś wychodziło się na miasto a dzieciaki na podwórko.

  • zwawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2019 17:15 ~zwawy

    Pamiętam, jak Ikarusy i Berliety zastępowały Jelcze "ogórki". To była zmiana jakościowa, tyle że Berliet był tak miękki, że stojąc blisko któregoś końca, zwyczajnie mnie mdliło, gdy się rozkołysał na nierównościach.

  • marti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2019 17:09 ~marti


    marti~marti

    Pamiętam, za dzieciaka, te Berliety się strasznie psuły i zostały zastąpione Ikarusami.
    pryszcz_na_muzgó~pryszcz_na_muzgó

    Akurat pamiętasz;) One się nie psuły, tylko konstrukcja nie wytrzymywała ilości pasarzerów. Nie przypominam sobie masowo zalegających na ulicach zepsutych Berlietów. Były dużo nowocześniejsze od Ikarósów


    Na jedno wychodzi, w każdym razie nie nadawały się do polskich warunków i szybko je wycofano.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »