Informacje

14.07.2018 17:45 80 strażaków przeczesywało teren

Na tropie groźnego węża.
Ekspert: może być 100 kilometrów dalej

SERWISY:

W sobotę o godzinie 9 straż pożarna wznowiła poszukiwania pytona. Od znalezienia jego wylinki mija tydzień. Ale według dyrektora wrocławskiego zoo, gad - nawet jeśli był w okolicach Piaseczna - bardzo szybko pływa i obecnie może znajdować się nawet sto kilometrów dalej.

Do poszukiwań gada stawiło się w sobotni poranek 80 funkcjonariuszy. - Działania z lądu są prowadzone przez podchorążych ze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej, którzy metr po metrze będą przeszukiwali teren między wałem a wodą. Działania z łodzi będą polegały na patrolowaniu brzegów rzeki i wysp piaszczystych znajdujących się na Wiśle, żeby tam ewentualnie potwierdzić bądź obecność węża, bądź jego śladów - opisywał w rozmowie z reporterką TVN24 Łukasz Darmofalski z Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Piasecznie.

Jak dodał, poszukiwania odbywają się też przy pomocy dronów z Częstochowy, Poznania i Warszawy. Sprzęt robi zdjęcia z góry, wszelkie ślady, które zostaną na nich zauważone, będą poddane analizie, a w miejsce ich znalezienia uda się grupa funkcjonariuszy.

Strażak, dopytywany o to, ile jeszcze poszukiwania mogą potrwać powiedział, że "trudno to określić". - Wspieramy się ekspertami z warszawskiego zoo, którzy mają bardzo szeroką wiedzę na temat poruszania się tych gadów i ich przyzwyczajeń - zaznaczył starszy kapitan Darmofalski.

W sobotę po południu służby poinformowały o zakończeniu poszukiwań.


Zauważenie pytona to trudna sprawa

Na temat pytona tygrysiego rozmawiano także we "Wstajesz i Weekend". Gościem TVN24 był dyrektor ogrodu zoologicznego we Wrocławiu Radosław Ratajszczak. Dopytywany, co radziłby osobom poszukującym gada powiedział, aby zabrać z rejonu poszukiwań jak najwięcej ludzi i zostawić jedynie prawdziwych fachowców, którzy potrafią znaleźć gady w środowisku naturalnym.

- Przede wszystkim na razie nie ma żadnego dowodu, że ten gad w ogóle tam jest. Nie ma zdjęcia ani autentycznego stwierdzenia. Opowieści o ataku na bobra są zgoła iluzoryczne - powiedział ekspert. Podkreślił też, że obecna aura i niska temperatura nie są dla gada sprzyjające. - Jest mało aktywny, a zauważenie zwiniętego węża w środowisku naturalnym, w dodatku z ubarwieniem maskującym, jakie ma pyton to nie jest łatwa sprawa - stwierdził.

Co więcej, według dyrektora, wąż może znajdować się już daleko od okolic Piaseczna, gdzie znaleziono jego skórę. - On znakomicie pływa. Jeśli wszedł do Wisły, to z nurtem rzeki może być sto kilometrów dalej lub może już nie żyć - powiedział.

Podkreślił, że tereny nadwiślańskie nie są jego naturalnym środowiskiem. - Jeśli jadł przed ucieczką, ma w tej chwili upośledzone trawienie. Musi bowiem osiągnąć odpowiednią temperaturę, by enzymy dobrze trawiły ostatni pokarm. Tego tutaj nie ma - przekonywał Ratajszczak.

Według gościa TVN24, mało prawdopodobne jest też powtarzane stwierdzenie, że wąż ma sześć metrów długości. Jak wskazał, wylinka pozostawiona przez gada naciąga się od 30 do 40 procent. Wąż ma zatem - zdaniem dyrektora - około czterech metrów. - Jest za mały by polować na człowieka - uspokajał.

Podkreślił zresztą, że pytony ciemnoskóre raczej nie słyną (w przeciwieństwie do anakondy czy pytonów siatkowanych) z ataków na człowieka. - Nie bójmy się więc tego węża tak strasznie - przekonywał.

Prawie tydzień poszukiwań

Wylinka węża została znaleziona nad Wisłą w ubiegły weekend, w rejonie miejscowości Gassy i Cieciszew w powiecie piaseczyńskim. Wciąż nie wiadomo, jak się tam znalazła. Szeroka akcja poszukiwawcza rozpoczęła się w poniedziałek. Do działań ruszyli m.in. policjanci, ratownicy WOPR-u i przedstawiciele fundacji Animal Rescue Polska. We wtorek znaleziono ślady, które według poszukiwaczy, mogły być pozostawione przez węża. Jeden z wędkarzy miał też powiedzieć, że widział węża, który w okolicach Otwocka rzucił się na bobra.

Na stronie policji - zarówno piaseczyńskiej, jak i stołecznej - cały czas znajduje się komunikat z ostrzeżeniem. "Policjanci patrolują okolice zarówno z lądu, jak i przy udziale policjantów z komisariatu rzecznego" - czytamy w informacji. Zaapelowano też, aby każdy, kto posiada jakiekolwiek informacje w tej sprawie, zgłaszał je do policji (tel. 22 604 52 13) albo do Fundacji Animal Rescue Polska (22 350 66 91).

Zobacz materiały z poszukiwania pytona:

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Apel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2018 00:52 ~Apel

    Jak Panowie już tak szukają po krzakach to może przypadkiem znajdą taką moją różową kosmetyczkę, co mi się tez tam zgubiła nad Wisłą ? Aha, takie majtki z czarnym kotkiem też tam chyba zostały. Proszę o zwrot do redakcji tvn to odbiorę. Jolka

  • noe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2018 15:57 ~noe

    czekam aż ktoś wywali do wisły krokodyla !!
    A tak się zastanawiam jak to jest że można takiego gada kupić sobie ot tak.

  • Pytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2018 11:51 ~Pytam

    Co, pyton , który ściska ofiarę jest też niepoprawny politycznie ? Bo widzę kolejny " Błąd w dodawaniu " ?

  • girggr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2018 11:34 ~girggr

    mokotoviak~mokotoviak

    Przypominam, że węże w 2017 roku były dopiero na 3 miejscu najbardziej zabójczych zwierząt na świecie (ok 100 tys). Wyprzedza je na pierwszym miejscu był komar (ok 750 tys), a na drugim miejscu zwierzę zwane człowiekiem... (470 tys)


    Nie ma groźniejszego stworzenia niż ranny komar.

  • Nel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2018 11:34 ~Nel

    A czy przypadkiem właściciel skóry węża nie podrzucić.

  • mokotoviak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2018 10:02 ~mokotoviak

    Przypominam, że węże w 2017 roku były dopiero na 3 miejscu najbardziej zabójczych zwierząt na świecie (ok 100 tys). Wyprzedza je na pierwszym miejscu był komar (ok 750 tys), a na drugim miejscu zwierzę zwane człowiekiem... (470 tys)

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.07.2018 09:11 ~Konrad

    Pewnie właściciel sknerował ,żeby kupić smycz i kaganiec!Bo, tak to jest jak wychodzi się na spacer z płochliwym zwierzakiem, bez założonej smyczy!A jakby miał założony kaganiec to ,może z głodu ,szybciej wyszedł by z kryjówki.Właściciele ,pamiętajcie o tych akcesoriach ,dla tak szybkich i płochliwych zwierzaków! hahaha!Ale ten przypadek ma i dobre strony. ze strachu ,mniej ludzi nad Wisłą, to mniej śmieci zostawionych przez "kulturalnych"!

  • Jakoś to będzie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2018 23:08 ~Jakoś to będzie

    czekac~czekac

    Hmmm... a może by tak zachować się typowo po polsku i dać sobie spokój z tą akcją, a wznowić ją dopiero jak komuś przez tego pytona stanie się krzywda? Jest wiele tego typu przykładów w naszej rzeczywistości. Czemu mielibyśmy zachowywać się inaczej w przypadku tego węża?

    Bo puszczenie węża samopas w mieście jest jednak trochę ryzykowne. A może jednak w ramach tradycji zachować się w myśl zasady : "A, jakoś to będzie !"

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2018 23:03 ~Konrad

    jak to ,nic nie znależli? naprawdę nic?! ani złotego pociągu ? ani bursztynowej komnaty? ani węza?! Coś tu nie gra!

  • antyprywaciarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.07.2018 19:04 ~antyprywaciarz

    Och, jak bardzo by, chciał, żeby to był wą z kieszeni mojego pracodawcy prywaciarza. Pewnie nie jestem osamotniony w swoich mrzonkach. Prywaciarze mają wiele z górali - skąpstwo i chciwość aż piszczy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »