Informacje

07.03.2019 19:24 w warszawie i okolicach

Na placu Unii i w Górze Kalwarii:
rolnicy blokowali drogi... jabłkami

SERWISY:

Rozsypane na jezdni jabłka utrudniły ruch w Górze Kalwarii i na placu Unii. To forma protestu rolników.

Do pierwszego zdarzenia doszło około godziny 17. "Wysypało się około tysiąca jabłek, które rozsypały się na skrzyżowaniu dróg krajowych 50 i 79 na rondzie w Górze Kalwarii" - zaalarmował czytelnik Kontaktu.

Góra Kalwaria

Wszystko potwierdził podkomisarz Piotr Świstak z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji. I od razu dodał: - Nie doszło tam do żadnej kolizji lub przewrócenia się pojazdu przewożącego owoce.

- Otrzymaliśmy informacje, że owoce wysypały się z pękniętej torby, tak zwanej "big bag" - powiedział  z kolei starszy kapitan Łukasz Darmofalski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie.

Strażak dodał, że nie wiedzą, do kogo należą jabłka. Na miejsce udały się dwa zastępy straży pożarnej, które miały za zadanie doraźnie zabezpieczyć rondo.

Jak zapewnił podkomisarz Świstak, ruch odbywa się w miarę płynnie. - Oczywiście pojawiły się utrudnienia, ale droga nie jest zablokowana - powiedział policjant.

>> CZYTAJ TEŻ NA KONTAKT 24 <<

Plac Unii

Chwilę później służby otrzymały bliźniacze zgłoszenie z placu Unii. Jabłka zostały rozsypane na środku ronda.

- Na miejscu pracują służby, straż pożarna i Zarząd Oczyszczania Miasta. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami - opisywał Lech Marcinczak z tvnwarszawa.pl.

Tymczasem do rozsypania jabłek przyznali się rolnicy.

"Sadownicy nie będą ukrywać na wsiach swojego dramatu, spowodowanego brakiem możliwości sprzedaży owoców. Niech ludzie widzą, że mamy problem. Sadownicy wzywamy do działania" - czytaliśmy na Facebooku Agrouni. W serwisie pojawił się też film pokazujący, jak owoce są rozsypywane z busa na ulice.

kz/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mlody gospo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 20:06 ~mlody gospo

    widac poprzez te komentarze jak ludzie w miastach nie doceniaja ciezkiej pracy rolnikow, ktorzy sa praktycznie ich zywicielami. Nie widza tego ze w sklepach nie ma polskich owocow i warzyw a jak juz sa to mizernej jakosci i o nieadekwatnej cenie, takie jablka np, w gospodarstwach na przemysl ida bo nikt nie chce a w marketach za krocie i pozniej jest propaganda ze polskie jest zle itd itp a tak naprawde wszystkie ladne poszlo za granice bo tam takich nie ma a swoje brzydkie i niespelniajace norm daja do polski bo to ich markety przeciez i daja co maja, tak jest ze wszystkim ale przeciez ludzie nie patrza na kraj pochodzenia tylko jak kupuje w Polsce to mu sie wydaje ze polskie. a propo tej organizacji rolnikow ze nie potrafia sprzedac, nie moga! nie ma takiej mozliwosci zeby poszedl do dyroktora marketu i powiedzial mamy we 3 tyle i tyle owocow/warzyw chemy tu sprzedawac, to nie gielda! ludzie zrozumcie ze rolnik nie ma nic do gadania, sa przetwornie sa grupy producenckie ktore mialu pomoc w sprzedarzy a same wkoncu weszly w ten spisek i jest zmowa cenowa na skale calej Polski ale nikt przeciez z ministerstwa sie za to nie wezmie bo znajac zycie tez ma jakies z tego zyski tak jak z eskimosem jest... jeszcze rok dwa i upadna male gospodarstwa i rodziny i n ikt z tym nie robi... konsumenci przylaczajcie sie do protestow rolnikow Wy tez jestescie oszukiwani...!!!

  • mrówkolw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 15:20 ~mrówkolw


    szrama~szrama

    Bo nie umiecie się zorganizować i potem z tej ceny 4 zł w Biedronce dostajecie 8 groszy.
    Sadownik z Warki~Sadownik z Warki


    Produkt w sklepach nie jest Polski, on jest specjalnie sprawadzany z innych krajów. Sprawdż dokładnie, oznaczenie że produkt Polski a tak naprawdę drobnym drukiem jest dopisane że sprowadzony z dani/Niemiec.
    A teraz odnajdź sobie ostatnią wypowiedź Ministerstwa Rolnictwa (np udostępniona jest na stronie AgroUni), w której wypowiada się że rolnicy sami powinni szukać rynków zbytu, sami się dogadywać i sami szukać nisz. A więć po co on jest skoro rolnicy muszą wszystko sami robić? żeby pierdział w stołki?


    A co żeś myślał, że władza jest od robienia kogokolwiek bogatym? Hahaha. Oni mogą tylko co najwyżej złupić prosperujące firmy i dać trochę socjalu nieudacznikom którzy na nich głosują, po to, żeby samemu zająć się obsadzaniem rodzin, przyjaciół i znajomych w spółkach skarbu państwa, tfu, przepraszam - w spółkach będących naszym wspólnym "majątkiem i dobrem narodowym" :)

  • podatnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 14:26 ~podatnik

    Na miejscu pracują służby, straż pożarna i Zarząd Oczyszczania Miasta. Tymczasem do rozsypania jabłek przyznali się rolnicy.

    Dlaczego muszę składać się na sprzątanie jabłek, które rozsypali badylarze? Gdybym to ja wysypał śmieci na środku drogi, za pewne od razu dostałbym mandat za zaśmiecanie. Żenada. Skoro ktoś się przyznał, powinien zostać odciążony kosztami sprzątania i wysoką grzywną. Mam ogromną nadzieję, że tak się właśnie stało.

  • Sadownik z Warki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 13:35 ~Sadownik z Warki

    szrama~szrama

    Bo nie umiecie się zorganizować i potem z tej ceny 4 zł w Biedronce dostajecie 8 groszy.


    Produkt w sklepach nie jest Polski, on jest specjalnie sprawadzany z innych krajów. Sprawdż dokładnie, oznaczenie że produkt Polski a tak naprawdę drobnym drukiem jest dopisane że sprowadzony z dani/Niemiec.
    A teraz odnajdź sobie ostatnią wypowiedź Ministerstwa Rolnictwa (np udostępniona jest na stronie AgroUni), w której wypowiada się że rolnicy sami powinni szukać rynków zbytu, sami się dogadywać i sami szukać nisz. A więć po co on jest skoro rolnicy muszą wszystko sami robić? żeby pierdział w stołki?

  • otto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 13:21 ~otto


    Janek~Janek

    Jakim cudem puszka cydru lubelskiego kosztuje nierzadko 5 zł? Ponoć Polska jabłkiem stoi?
    qperNIK~qperNIK

    Właścicielem producenta Cydru Lubelskiego jest niemiecka firma Schloss Wachenheim AG.
    Po opłaceniu podatków - w tym akcyzy i doliczeniu paru zł na zysk do wytransferowania do Niemiec wychodzi 5zł za 0.33 a 13zł - 15zł za butelkę 1l.
    I to z jabłek, które w sezonie były skupowane po 0.08zł/kg.
    Rolnik głoduje, robol w fabryce tyra za grosze a Niemiec liczy kasiorę. Jesteśmy niewolnikami we własnym kraju.


    Najgorsze jest to, że to nie żaden spisek, a wszystko dzieje się uczciwie. Jest w Polsce tylu milionerów i miliarderów, ale oni wolą trochę zarobić, a potem byczyć się na jachcie w Monako. Niemiec woli główkować i cały czas pomnażać majątek i nie można mieć o to do niego pretensji, tylko do naszego charakteru narodowego i braku wiedzy życiowej.

  • ewteete

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 12:54 ~ewteete


    Janek~Janek

    Jakim cudem puszka cydru lubelskiego kosztuje nierzadko 5 zł? Ponoć Polska jabłkiem stoi?
    dackoplacko~dackoplacko


    I co z tego. Rosja stoi węglem, ropą naftową i innymi złożami, a bieda podobna jak u nas... W głowie trzeba mieć "know-how" to i bez żadnych zasobów, złóż i surowców można być bogatym.


    Można też nie mieć u siebie "przedstawicieli wielkiego kapitału" i mieć tylko surowce bez żadnego know-how i być mieć z tego fortunę. Patrz państwa jak ZEA, Arabia Saudyjska czy Kuweit.

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 11:45 ~qperNIK

    Janek~Janek

    Jakim cudem puszka cydru lubelskiego kosztuje nierzadko 5 zł? Ponoć Polska jabłkiem stoi?

    Właścicielem producenta Cydru Lubelskiego jest niemiecka firma Schloss Wachenheim AG.
    Po opłaceniu podatków - w tym akcyzy i doliczeniu paru zł na zysk do wytransferowania do Niemiec wychodzi 5zł za 0.33 a 13zł - 15zł za butelkę 1l.
    I to z jabłek, które w sezonie były skupowane po 0.08zł/kg.
    Rolnik głoduje, robol w fabryce tyra za grosze a Niemiec liczy kasiorę. Jesteśmy niewolnikami we własnym kraju.

  • szrama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 11:38 ~szrama

    ARiMR~ARiMR

    Niektóre komentarze są meeega żałosne.
    Zazdrościcie ludziom że mają postawione domy itd. Nic nie stoi na przeszkodzie żeby każdy z Was piszący takie bzdury zaczął zajmować się produkcją owoców czy warzyw, każdy z Was zobaczył by wtedy jak ciężką pracą jest prowadzenie gospodarstwa, ile kosztują środki ochrony roślin, ile kosztuje pielęgnacja drzewek czy upraw i jakim ciosem jest jak później sprzedajesz kilogram jabłek za 8 groszy, uważacie że jak raz na 3 lata owoce czy warzywa są drogie to jest super? Nieee, to akurat są pieniądze na spłatę kredytów pożyczek i innych zobowiązań jakie rolnicy często biorą po takim roku sprzedaży jak jest obecnie. Zastanówcie się bezmózgi siedzący w Warszawie za biureczkiem co piszecie, jak kosztowny jest proces produkcji owoców i warzyw. Ceny w sklepach są 300% większe niż u producenta !!!


    Bo nie umiecie się zorganizować i potem z tej ceny 4 zł w Biedronce dostajecie 8 groszy.

  • dackoplacko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 11:25 ~dackoplacko

    Janek~Janek

    Jakim cudem puszka cydru lubelskiego kosztuje nierzadko 5 zł? Ponoć Polska jabłkiem stoi?


    I co z tego. Rosja stoi węglem, ropą naftową i innymi złożami, a bieda podobna jak u nas... W głowie trzeba mieć "know-how" to i bez żadnych zasobów, złóż i surowców można być bogatym.

  • mico

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.03.2019 11:02 ~mico

    dobrypomysł~dobrypomysł

    A ja mam lepszą propozycję protestu dla sadowników. Maksymalnie skuteczną. Otóż sadownicy z tego co się zorientowałem mają dwa problemy. Pierwszy to niskie ceny skupu, a drugi to brak możliwości sprzedaży nieraz nawet po tych niskich cenach.
    Powody są oczywiste. Różnorakie "grupy wzajemnej adoracji" trzymające hurt oraz import z zagranicy. Bogacą się na tym te grupy i sprzedające towar markety. Tracą rolnicy i konsumenci (złej jakości produkt).
    I teraz mam propozycję protestu. Diabelnie skutecznego. Rolnicy nie stracą już więcej bo i tak jabłka pójdą w kompost a tak można coś zdziałać. Otóż proponuje, że zamiast je wysypywać lub wyrzucać, niech je rozdają w miastach! Warunek, trzeba mieć własną torbę i brać minimum kilogram. W ten sposób stracą głównie pośrednicy (przed dłuższy czas nikt nie kupi jabłek w marketach) a zyskają konsumenci. Sadownicy i tak wyjdą na zero ale zyskają dobry PR.
    To jak sadownicy? Rozdajemy produkty?


    Nie doceniasz tych co trzymają karty. Zaraz do tych sadowników przyczepi się US,KRUS,ZUS (bo czemu nie), RODO, UOKIK, Rydzyk i może paru innych.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »