Informacje

02.09.2014 15:11 weekend z atrakcjami

Na Narodowym znów basen.
Tym razem dla surferów

SERWISY:


Stadion Narodowy po raz kolejny zaleje woda, ale tym razem będzie to zabieg kontrolowany. W piątek rozpoczną się tam zmagania najlepszych windsurferów na świecie. Do dyspozycji będą mieli gigantyczny basen.

Basen na Narodowym – ten zwrot kojarzył się dotychczas z kompromitującą wpadką organizatorów piłkarskiego meczu Polska-Anglia na warszawskim stadionie. Blisko dwa lata temu nie zdecydowano o zamknięciu dachu areny, w efekcie intensywny deszcz zalał murawę, a spotkanie eliminacji mistrzostw świata trzeba było przełożyć.

3 miliony litrów wody

Teraz basen wraca na Narodowy, tym razem jednak dosłownie. Rozpoczęły się właśnie przygotowania do halowego pucharu świata. Rozłożono już konstrukcję na płycie stadionu, która będzie napełniana wodą.

- Ma 90 metrów długości, 33 metry szerokości i 1,5 metra wysokości. Będziemy wlewać ok. 3 milionów litrów wody. To będzie główna arena zmagań najlepszych windsurferów na świecie – przekonuje Piotr Glinkowski ze Stadionu Narodowego.

Na arenie pojawią się w piątek, a impreza będzie trwała do niedzieli. Będą rywalizować o najwyższe laury. Zawodnicy będą zmagać się w konkurencjach: wave & jump (najazd na rampę, skok i akrobacja), slalom (na polu w kształcie „ósemki” ściga się czterech surferów) i freestyle (wygrywa ten, kto swoimi trickami zyska największe uznanie wśród sędziów).

Na stadionie pojawią się najlepsi w rankingu Professional Windsurfers Association, na czele z dziewięciokrotnym mistrzem świata, Australijczykiem Stevem Allenem. Powalczą też Polacy.

"Porażkę przekuwamy w sukces"

Trzeciego dnia, poza windsurfingiem, zobaczymy pokaz nart wodnych i skuterów wodnych.

- Zależało nam na tym, że skoro ustawiamy już ten basen na płycie Stadionu Narodowego, to żeby to nie był akwen zamknięty. Wszyscy pamiętamy mecz Polska-Anglia, wówczas z tego "akwenu" skorzystało kilku śmiałków. Ta impreza jest nawiązaniem do co się nie udało, co było porażką. Teraz tamtą porażkę przekuwamy w sukces. W ostatnich tygodniach trwał wyścig o to, żeby w tym basenie się znaleźć. Organizowaliśmy szereg różnych konkursów i w niedzielę  rano przez dwie godziny będzie można spróbować swoich sił na basenie razem z Björnem Dunkerbeckem, rekordzistą świata, jeżeli chodzi o prędkość osiągnięta na desce windsurfingowej - podsumowuje Glinkowski.

Bilety można zakupić na stronie internetowej Stadionu Narodowego. Normalne w cenie od 40 do 100 zł. Ulgowe pomiędzy 20 a 35 zł.

TAK WYGLĄDAŁY PRZYMIARKI DO IMPREZY W PARKU FONTANN:


ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • hgchgcg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2014 10:43 ~hgchgcg

    pabloo666~pabloo666

    PARANOJA, co zrobią potem z tą wodą, wyleją 3 miliony litrów wody ot tak. A są kraje w których brakuje nawet 1 litra wody, nie chce mi się gadać na temat tego porąbanego stadionu. Niedługo pewnie odbędą się targi PORNO, a co


    i wtedy chętnie pójdę. Wolę to niż "narodowy" ;-) sport - piłkę nożną.

  • na rzeczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2014 13:59 ~na rzeczy



    Kracho~Kracho

    Przecież mistrzostwa świata w siatkówce jeszcze trwają...
    kibic~kibic

    co z tego? wszystkie mecze na stadionie w liczbie jednego odbyły się
    Kracho~Kracho
    To co za tępak wymyślił, aby na tym stadionie odbył sie tylko jeden mecz tych mistrzostw? Tyle zachodu z przystosowniem obiektu do areny siatkarskiej na tylko jeden mecz?

    Jak to kto? Koledzy z PO. Tylko oni potrafią tak bezmyślnie kręcić lody. Oczywiście, żeby im żyło się lepiej. Poproście o POkazanie faktur za te imprezy i wykaz dotacji. Kopary Wam opadną.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.09.2014 00:41 ~wawa

    Narodowy jak rzymskie Koloseum - można nawet bitwę morską zorganizować :)

  • pabloo666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 21:02 ~pabloo666

    PARANOJA, co zrobią potem z tą wodą, wyleją 3 miliony litrów wody ot tak. A są kraje w których brakuje nawet 1 litra wody, nie chce mi się gadać na temat tego porąbanego stadionu. Niedługo pewnie odbędą się targi PORNO, a co

  • Kracho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 16:35 ~Kracho


    Kracho~Kracho

    Przecież mistrzostwa świata w siatkówce jeszcze trwają...
    kibic~kibic

    co z tego? wszystkie mecze na stadionie w liczbie jednego odbyły się
    To co za tępak wymyślił, aby na tym stadionie odbył sie tylko jeden mecz tych mistrzostw? Tyle zachodu z przystosowniem obiektu do areny siatkarskiej na tylko jeden mecz?

  • Policzyłem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 13:58 ~Policzyłem

    Paweł~Paweł

    Chciałbym jakiś techniczny reportaż jak z discovery - czy to woda pitna z naszych miejskich wodociągów, ile przy takim obciążeniu stadion się zapadnie, co potem zrobią z tą wodą, czy będzie filtrowana na bieżąco w czasie zawodów...
    Tak z ciekawości, bez hejtowania, czy lamentowania czyje to pieniądze.

    3 mln litrów to raptem 3 tys. m sześciennych. Licząc stawkę 11,47 zł za m3, daje to 34410 zł za wodę. Przy tej skali imprezy, jest to w zasadzie koszt pomijalny. Obciążenie płyty będzie tak naprawdę niewielkie, około 1 t/m2, więc raczej nic się nie zapadnie.

  • Darek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 13:55 ~Darek

    Nic się nie dzieje na stadionie: źleeeee
    Co pewien czas są imprezy: źleeee, bo robione na siłe.

    Jak ja nienawidze polaczków (nie Polaków). To przez was ten kraj jest taki jest. Nie, nie przez polityków, a przez was.

  • olow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 13:43 ~olow

    W Afrcye... To spuszczaj wodę w kiblu tą po myciu, z wiadra. Napewno dzieci w Afryce przyślą ci podziękowania, bo tam popłynie twoja woda.

  • omi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 12:28 ~omi

    W Afryce dzieci nie maja wody. W Polsce wszedzie liczniki, a tu prosze jakie to marotrastwo.................................................

  • mg52

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2014 11:59 ~mg52

    Co za popieprzone to nasze społeczeństwo? Najpierw pisuary geby darły, ze po co taki stadion, będzie po Euro mchem zarastał a teraz, jak cos sie dzieje, to znowu gęby drą, że imprezy na siłę, że po co, że na co? Z takim entuazjazmem do wszystkiego to lepiej wykopać sobie dół na cmentarzu, wziąć litra, owinąć sie w prześcieradło i czekać na koniec świata!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »