Informacje

07.05.2015 17:18 wiecej niż w ubiegłym roku

Na Kępie Potockiej pojawiły się żółwie. "Nie przeszkadzać, okres godowy"

SERWISY:


Ten widok mógł zaskoczyć spacerowiczów na Kępie Potockiej. Na drewnianej palecie przygotowanej dla kaczek, wylegiwały się żółwie.

Zwierzęta pojawiły się w akwenie po bielańskiej stronie parku, nieopodal wiaduktu Trasy AK.

- Dziś po południu na dwóch paletach na słońcu wygrzewało się sześć żółwi. Wśród przechodniów wzbudzały ogromne zainteresowanie. Ludzie robili zdjęcia, komentowali, że w zeszłym roku były tylko cztery, a teraz jest ich więcej - relacjonuje Mateusz Szmelter, reporter tvnwarszawa.pl.

"Jest ich okres godowy"

O egzotycznych gościach powiadomiono straż miejską. - Około godziny 13 wpłynęło do nas zgłoszenie odnośnie żółwi, które zadomowiły się w Kępie Potockiej już jakiś czas temu. Z informacji uzyskanych od kierownika ekopatrolu wynika, że w tym momencie jest ich okres godowy i nie należy im przeszkadzać - mówi nam Katarzyna Dobrowolska z zespołu prasowego straży miejskiej. - Absolutnie nie są niebezpieczne - zapewnia.

Dla człowieka na pewno nie są niebezpieczne, a dla ekosystemu? Mariusz Lech, kierownik herpetarium w stołecznym zoo, w rozmowie z "Gazetą Stołeczną" porównał żółwie czerwonolice i żółtobrzuche z Kępy Potockiej do stonki. - Są bardzo żarłoczne. Mały zbiornik mogą ogołocić z roślin i drobnych zwierząt - stwierdził.


ło/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Tedi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2015 21:19 ~Tedi

    Jeżeli ktoś nie wie co to jest gatunek inwazyjny to niech się poduczy , należy wyłapać póki jest ich mało zamiast cieszyć się, że się rozmnażają. Może niektórzy nie wiedzą ,ale na zachodzie Polski są już szopy pracze - też gatunek inwazyjny .Gomułka( przewod. PZPR) też się cieszył ,że będzie miał paszę dla krów, a skończyło się inwazją barszczu Sosnowskiego.

  • Filutek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.05.2015 17:10 ~Filutek

    Cóż mam robić ?. Kiedy dochodzi mój okres godowy, zazwyczaj przeszkadzają nam dzieci. Co mam robić ?

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2015 19:56 ~nick

    AAAA~AAAA

    Rozporządzenie Rady UE nr 338/97/EC z dnia 9 grudnia 1996 r. wymienia ten gatunek żółwi w załączniku B. Oznacza to, że na ich przewóz przez granicę Unii Europejskiej wymagane jest zezwolenie Ministra Środowiska. W Polsce na podstawie ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880) posiadanie tego gatunku żółwia wymaga rejestracji w Wydziale Ochrony Środowiska miejscowego starostwa powiatowego w ciągu 14 dni od daty jego nabycia. Podczas rejestracji należy udowodnić legalne pochodzenie żółwia przez przedstawienie dowodu zakupu żółwia lub zaświadczenia lekarza weterynarii, że zwierzę zostało urodzone w hodowli.

    Żółwie czerwonolice w Polsce uznawane są za gatunek inwazyjny. Od 2012 roku przetrzymywanie, hodowla, rozmnażanie, oferowanie do sprzedaży i zbywanie tego gatunku jest możliwe wyłącznie po uzyskaniu zezwolenia właściwego regionalnego dyrektora ochrony środowiska (art. 120 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody).

    Jednym słowem oznacza to, że należy je wyłapać póki jest ich mało zamiast cieszyć się, że się rozmnażają jak inteligentna pani strażniczka.

  • AAAA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2015 16:51 ~AAAA

    Rozporządzenie Rady UE nr 338/97/EC z dnia 9 grudnia 1996 r. wymienia ten gatunek żółwi w załączniku B. Oznacza to, że na ich przewóz przez granicę Unii Europejskiej wymagane jest zezwolenie Ministra Środowiska. W Polsce na podstawie ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880) posiadanie tego gatunku żółwia wymaga rejestracji w Wydziale Ochrony Środowiska miejscowego starostwa powiatowego w ciągu 14 dni od daty jego nabycia. Podczas rejestracji należy udowodnić legalne pochodzenie żółwia przez przedstawienie dowodu zakupu żółwia lub zaświadczenia lekarza weterynarii, że zwierzę zostało urodzone w hodowli.

    Żółwie czerwonolice w Polsce uznawane są za gatunek inwazyjny. Od 2012 roku przetrzymywanie, hodowla, rozmnażanie, oferowanie do sprzedaży i zbywanie tego gatunku jest możliwe wyłącznie po uzyskaniu zezwolenia właściwego regionalnego dyrektora ochrony środowiska (art. 120 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody).

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2015 13:10 ~nick

    iza~iza

    @Ania
    Byłam na Kępie wieczorem kilka dni temu, żaby rechocą, że aż miło, z daleka słychać. W południowej części kanałku jest zupa glonowa pełna żab i skrzeku. Fajnie, że są też żółwie, więcej gatunków to lepiej.

    Więcej gatunków to lepiej? Zgłoś się do straży miejskiej może mają wolny etat.

  • iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2015 11:34 ~iza

    @Ania
    Byłam na Kępie wieczorem kilka dni temu, żaby rechocą, że aż miło, z daleka słychać. W południowej części kanałku jest zupa glonowa pełna żab i skrzeku. Fajnie, że są też żółwie, więcej gatunków to lepiej.

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2015 11:23 ~nick

    Ania~Ania

    @Adrian ten żółw to intruz dla naszego środowiska. Gdybyś tu mieszkał 15 lat to zwróciłbyś uwagę, że od kilku lat nie słychać rechotu żab- tak charakterystyczny dla ciepłej pory roku i kępy. Żółwie wyjadają skrzek. Fajnie to wygląda ale na nasze warunki to szkodniki.

    Tak samo jak straż miejska.

  • Znafca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2015 10:10 ~Znafca


    Adrian~Adrian

    te żółwie tam są od co najmniej 15 lat. Mieszkam tu od urodzenia i jakoś mnie nie dziwi widok żółwia błotnego. Tak naprawdę to jedyny gatunek żółwia mieszkającego w Polsce. A po za tym jest pod ochroną od 1935 r.
    dasdasd~dasdasd

    Tylko to nie jest żółw błotny tylko żółtobrzuchy - gatunek inwazyjny!


    żółtobrzuchy to również żółw błotny.

  • Ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2015 09:45 ~Ania

    @Adrian ten żółw to intruz dla naszego środowiska. Gdybyś tu mieszkał 15 lat to zwróciłbyś uwagę, że od kilku lat nie słychać rechotu żab- tak charakterystyczny dla ciepłej pory roku i kępy. Żółwie wyjadają skrzek. Fajnie to wygląda ale na nasze warunki to szkodniki.

  • dasdasd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2015 09:02 ~dasdasd

    Adrian~Adrian

    te żółwie tam są od co najmniej 15 lat. Mieszkam tu od urodzenia i jakoś mnie nie dziwi widok żółwia błotnego. Tak naprawdę to jedyny gatunek żółwia mieszkającego w Polsce. A po za tym jest pod ochroną od 1935 r.

    Tylko to nie jest żółw błotny tylko żółtobrzuchy - gatunek inwazyjny!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »