Informacje

08.07.2016 17:30 z rotundy i z riviery

Na czas szczytu miasto pięknieje? Zniknęły reklamy z centrum

SERWISY:

Te reklamy od dawna denerwowały mieszkańców stolicy. A teraz w tajemniczych okolicznościach zniknęły. Dlaczego? Tego nie wiemy, ale jedno jest pewne - w centrum jest ładniej!

Powstały w latach 60. XX wieku akademik Politechniki Warszawskiej jest jednym z najbardziej charakterystycznych budynków południowej części Śródmieścia. Mieszkańcy Warszawy na co dzień jednak nie widzą jego błękitnej elewacji - notorycznie zasłaniają ją reklamy. Podobnie jest z Rotundą i budynkiem znajdującym się tuż za nią.

"Brak chętnych"

Tym bardziej warszawiaków ucieszył fakt, że z budynków zniknęły reklamy. "To również zasługa NATO?" - zastanawiają się w mediach społecznościowych warszawiacy.

Rzeczniczka Politechniki Warszawskiej Aneta Pyrzanowska, twierdzi, że reklamy z elewacji akademika zniknęły na chwilę i nie z powodu szczytu. - W lipcu nie było chętnych na kupno, jeżeli takich znajdziemy - reklamy wrócą - powiedziała.

O reklamy na Rotundzie zapytaliśmy w biurze prasowym banku PKO BP. - Już na początku czerwca została zdemontowana reklama dotycząca konstytucji 3 maja. Bo była już nieaktualna - informuje Edyta Skorupka z PKO BP. Ale zapewnia, że wkrótce pojawią się tam nowe.

Tylko do ustawy

Niewykluczone, że za jakiś czas płachty znikną na zawsze. Stanie się tak, jeśli Rada Warszawy przyjmie uchwałę zakazującą zasłanianie elewacji budynków. Taką możliwość daje obowiązująca od niedawna ustawa krajobrazowa.

– Projekt uchwały będzie gotowy jeszcze w tym roku. Nie sposób sobie wyobrazić, by dopuszczał on przesłanianie reklamą całych budynków wraz z oknami – twierdził w kwietniu naczelnik wydziału estetyki Wojciech Wagner.

Jednak nie dojdzie do tego szybko. - Otwartą kwestią pozostaje, ile potrwają konsultacje, uzgodnienia, wyłożenia. I wreszcie kiedy, czy, i w jakiej formie uchwałę przyjmie rada miasta – wyjaśnia Wagner. – Ponadto, zgodnie z ustawą, vacatio legis (okres między uchwaleniem prawa a jego wejściem w życie – red.) nie może być krótszy niż 12 miesięcy - zaznaczał Wagner.

>> Płachty zasłaniają akademik. Politechnika: mieszkańcy sobie chwalą <<

kz/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • POrządny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 18:48 ~POrządny

    Taaa... nawet na Żerań puścili same nowe składy tramwajowe z klimatyzacją he he - a jak były upały i czekałam na taki to 8 kolejnych składów przyjechało starych! A gdzie malowanie trawników na zielono...??? Żenująca władza...

  • zbyniek333

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 11:58 ~zbyniek333

    marketingowiec~marketingowiec

    Reklamy z definicji powinny zachęcać a nie denerwować. Jeżeli reklama denerwuje, czyli wzbudza negatywne emocje, to marketingowiec schrzanił swoją robotę.



    Nie prawda! Nie ważne czy reklama drażni czy nie, ważne że jest dostrzeżona i się o niej mówi/pisze. Za darmo na dodatek. Aktywiście wszelakiej maści nawet sobie sprawy nie zdają, że robią za darmo robotę dla wielkich koncernów :-) no ale jak się chodzi i krzyczy po ulicy to nie ma czasu na naukę.

  • Panna Kicia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 11:37 ~Panna Kicia

    Ironia gorsza od cynizmu.nie pozwalaj sobie czlowieku na zarty poniewaz przeszkadzaja ludziom Odbierac swiat tak jak powinnismy go odbierac -radosnie

    a_men~a_men

    Za mało krzyży, których wcale nie widać, a przecież to państwo wyznaniowe.

  • Luck

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 10:41 ~Luck

    Uniwersal, Riviera, Rotunda... Wszystkie bez tych reklam wyglądają tragicznie. Te reklamy ratują sytuację. Wolę patrzeć na płachtę reklamową, niż te straszne elewacje...

  • a_men

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 09:18 ~a_men

    Za mało krzyży, których wcale nie widać, a przecież to państwo wyznaniowe.

  • marketingowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 09:17 ~marketingowiec

    Reklamy z definicji powinny zachęcać a nie denerwować. Jeżeli reklama denerwuje, czyli wzbudza negatywne emocje, to marketingowiec schrzanił swoją robotę.

  • kim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 09:17 ~kim

    Warszawa przypomina miasto Pyongyang.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 08:38 ~Marek

    Czuje się, jakbym oglądał zdjęcia z końca lat 70. Socrealizm, kryzys, bród i brzydota.

    Chwalić się takim zapyziałym budynkiem Uniwersalu, w samym centrum? Czy redaktorzy oczu nie mają? Przecież on wygląda jak porzucony squat!
    Rozumiem, że trzeba pisać to co HGW każe, ale żeby takie bzdury wciskać swoim czytelnikom?
    Wstyd!

  • Iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 06:49 ~Iza

    A wielko Jarek przu zawiszy wisi.... i staszy... albo zachwyca ;)

  • yeti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.07.2016 05:59 ~yeti

    Zgadzam się z innymi, budynek Universalu, to ja akurat bym zakrył i się nie chwalił. Nawet przed rodakami.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »