Informacje

10.12.2015 13:39 "Mamy kolejną zastawioną ulicę w centrum"

Na Chmielnej nie ma już deptaka.
Aut jest tyle, że tworzą się korki

SERWISY:

Spektakularna porażka służb miejskich w samym centrum Warszawy - tylko tak można opisać to, co dzieje się codziennie na Chmielnej. Ulica, która podobno jest deptakiem, zamieniła się w regularny parking. Samochodów jest tu tyle, że tworzą się nawet korki. Piesi uciekają pod ścianami.

- Staram się nie wjeżdżać samochodem do centrum miasta, jeśli nie muszę. Ostatnio musiałem i to, co zobaczyłem, to jakiś absurd. Jadąc Bracką w stronę pl. Powstańców Warszawy musiałem ustąpić kilku dostawczakom, które wjeżdżały i wyjeżdżały z Chmielnej. Nikt tu nie zwraca uwagi na znaki ani na pieszych. Ruch "organizuje się" sam, jak w arabskim czy azjatyckim mieście - opisuje Karol Kobos, dziennikarz tvnwarszawa.pl.

"Nie dotyczy..."

Formalnie na ulicę wjeżdżać nie wolno, chyba że... Pod informującym o tym znakiem jest wiele tabliczek, które informują o tym, komu jednak wolno wjeżdżać na Chmielną. Trudno się w tym zorientować i - zapewne - niełatwo wyegzekwować. Najwyraźniej władze miasta też mają z tym problem i nawet nie próbują. Dawno też nikt nie podnosi już słupków - zapór, które kiedyś otwierano tylko wtedy, gdy na Chmielną przyjeżdżał ktoś naprawdę uprawniony. Korzystają z tego kierowcy, którzy muszą "tylko na chwileczkę" wjechać pod same drzwi lokali przy deptaku.

- Zakaz nie obowiązuje osób niepełnosprawnych, mieszkańców i pojazdów zaopatrzenia w godz. 6.30 - 11. Wygląda jednak na to, że na Chmielną wjeżdżają wszyscy, o każdej porze. Tworzy się chaos. W efekcie mamy kolejną zakorkowaną i zastawioną samochodami ulicę w centrum – opisuje reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz, który na Chmielną wybrał się z kamerą.

Ławki zamiast miejsc parkingowych

O sytuacji dobrze wie zarządca ulicy, Zarząd Terenów Publicznych. - Straż Miejska sukcesywnie, w miarę posiadanych sił i środków, przeprowadza w tym rejonie kontrole, jednak nie jest w stanie utrzymywania kontroli 24h/dobę przez 7 dni w tygodniu tylko tego miejsca – zaznacza w piśmie przesłanym do naszej redakcji dyrekcja ZTP.

Jak przyznaje, zastanawiała się nad fizycznym zablokowaniem miejsc, gdzie w tej chwili zatrzymują się lub parkują nielegalnie pojazdy, np. poprzez ustawienie ławek czy innych elementów małej architektury. - Takie rozwiązanie ma też swoje wady. W godzinach porannych dopuszczony jest wjazd i postój pojazdów zaopatrzenia. Biorąc pod uwagę liczbę lokali gastronomicznych i handlowych, po wyeliminowaniu dostępnych miejsc postojowych, podczas rozładunku pojazdy zaopatrzenia blokowałyby całkowicie przejazd, jak również możliwość przejścia. W godzinach dopuszczonego zaopatrzenia sytuacja pod względem bezpieczeństwa byłaby niedopuszczalna – wyjaśnia ZTP.

Z kolei jeszcze kilkanaście miesięcy temu w rozmowie z tvnwarszawa.pl przedstawiciele ZTP tłumaczyli, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wybudowanie w tym rejonie podziemnych garaży. Te planowane są w centrum od kilkunastu lat - na razie bez większych efektów.

O sprawę spytaliśmy również straż miejską. - Tak jak w ubiegłym roku, w okresie przedświątecznym ten rejon został objęty częstszymi kontrolami. Tylko w ostatnich dniach wydano dyspozycje usunięcia pojazdów na koszt właściciela w ponad 20 przypadkach - mówi Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej. - Jeżeli stwierdzone zostanie, że kierowcy bezprawnie wjeżdżają na Chmielną, to będą wyciągane wobec nich konsekwencje przewidziane prawem. M.in. mandat karny w wysokości 500 zł - dodaje.

Zamkną plac dla ruchu?

Z kolei na początku października informowaliśmy o planach ratusza, który zapowiadał wyrzucenie samochodów z Chmielnej. Urzędnicy chcą, by plac u zbiegu Chmielnej, Brackiej, Szpitalnej i Zgody był przyjazny mieszkańcom. Konsultacje w tej sprawie mają ruszyć na wiosnę.

Wtedy też, na próbę, przez około tydzień plac miałby zostać całkowicie wyłączony z ruchu. Ratusz podkreśla, że chce w ten sposób sprawdzić, jak warszawiacy zareagują na taką organizację ruchu.

jk/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ABb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2015 00:44 ~ABb

    Jestem za opłatą wjazdu do Centrum. Mieszkam tu od urodzenia i aby zaparkować pod własnym blokiem (mimo oplaconego abonamentu) często nie mam gdzie zaparkować! Jeśli jednak już znajdę miejsce i nie wyjadę z niego do 9 rano to później musze manewrowac 5 min bo Pajace stają gdzie popadnie tak ze w większości przypadków nie da się wyjechać.

  • Lucas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2015 12:07 ~Lucas

    kolo~kolo

    Ładny motor


    Hayeczka :)

  • miasto dla miasta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2015 09:26 ~miasto dla miasta

    sven~sven

    Proponuję system Szwedzki wjazd do centrum 10 zł wyjazd tyle samo miejsce parkingowe 15 zł godzina i po temacie!!!

    A czynsze podnieść o 500%!!!
    Nie będzie hołota zajmowała cennego miejsca.

  • PAWEŁ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2015 06:35 ~PAWEŁ

    DOKŁADNIE. WJAZD DO CENTRUM 10 ZŁ. ZNIKNIE 60% AUT

  • duda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2015 05:32 ~duda

    Świadomość dziennikarza jest zerowa. Na chmielnej jest masa remontów kamienic wewnątrz w studniach(robotnicy bud.), modernizacji itp. Dostaw do knajp sklepów itp. Na szpitalnej i jasnej nie ma gdzie zaparkować. Wjeżdżają mieszkańcy, wlasciciele knajp itp. Taxi. Nie są sie tego zmienic bo musiałby wyrżnąć tkankę ludzka i miejska. Dyktatorskie zapędy?

  • gaga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.12.2015 22:57 ~gaga

    herbata 12 zł.....chyba was pogięło. Drożej niż w NIemczech czy Holandii....

  • sven

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.12.2015 22:12 ~sven

    Proponuję system Szwedzki wjazd do centrum 10 zł wyjazd tyle samo miejsce parkingowe 15 zł godzina i po temacie!!!

  • ZILDJIAN

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.12.2015 22:05 ~ZILDJIAN

    ... ale Hayabusa niesamowita. Przyznacie?

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.12.2015 21:41 ~kolo

    Ładny motor

  • mama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.12.2015 20:41 ~mama

    samochodziarz ~samochodziarz

    nie po to kupowałem samochód, żeby teraz chodzić pieszo. niech sie piesi chowają pod ścianami, skoro ich nie stać na auto!

    Chciałeś być sarkastyczny, a jak zwykle jesteś jedynie nieporadny.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »