Informacje

23.09.2012 18:10 wyścig oryginalnych pojazdów

Mydelniczki pędziły Agrykolą

SERWISY:

Krowa, żółw i ryba na kółkach - nietypowe pojazdy pędziły w dół Agrykolą. Po 9-letniej nieobecności do Warszawy wrócił szalony wyścig mydelniczek.

2. Wyścig Mydelniczek Red Bull odbył się w niedzielę. Wzięły w nim udział 74 pojazdy - podał organizator. Wcześniej można było przyjrzeć się i ocenić konstrukcje. Paddock znajdował się tuż przy Alejach Ujazdowskich.

W drewnianych skrzyniach

"Idea wyścigów mydelniczek pochodzi z Belgii i sięga czasów, gdy mydło sprzedawano w dużych, drewnianych skrzynkach. Skrzynie były solidnie wykonane i świetnie nadawały się na pojazd. Wystarczyło przyczepić kółka, znaleźć stromą górkę i zjeżdżać z wielkim impetem" – przypominali organizatorzy.

Każdy swoją mydelniczkę przygotowuje sam. Pojazdy zaprojektowali m.in. Adam Małysz, Michał Kościuszko i motocykliści ORLEN Teamu.

- Niestety na sam koniec złapaliśmy gumę - podsumował swój przejazd Adam Małysz, ale, jak dodał, "fajnie jest wziąć udział w takiej imprezie".

Na Agrykoli pojawiło się więcej znanych twarzy. W jury konkursu zasiedli m.in. Monika Brodka, Małgorzata Socha, Adam Małysz i Jarosław Hampel.

Najwyższe miejsce na podium wywalczyła ekipa Tsunami Czas Surferów z Bolesławca. Rekord prędkości toru ustanowił Flevox Team z Klepaczy pod Białymstokiem, pokonując trasę w 37, 87 sek. - poinformowała firma Red Bull.

CZYTAJ WIĘCEJ O IMPREZIE

Podczas wyścigu uliczki w okolicy Łazienek były zastawione samochodami. Niektórzy parkowali niezgodnie z przepisami. Straż miejska karała takich kierowców.

ran/roody/su//mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 22:57 ~xxx

    Zrobić coś dla warszawiaków a i tak będą narzekali jak w życiu codziennym.. żałosne. Ze ludzie z poza tego miasta potrafią się fajnie bawić a Wy aby na wszystko jęczeć i narzekać, gdzie nie macie nawet pojęcia co to ciężkie życie. Pozdrawiam normalnych:)

  • Bacca68

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 16:11 ~Bacca68

    Byłam i widziałam. Ponad 20 min szukałm miejsca do zaparkowania. Koszmar-zero informacji. Dopchać się żeby coś widzieć- masakra. Ludzie bez wyobraźni, za to z dziećmi pchali się na strome górki żeby coś zobaczyć. Dobrze,że były telebimy. Generalnie organizacja bardzo słaba, delikatnie mówiąc. Za to pojazdy - super. Pomysłowość startujących- bezcenna. Chętnie pójdę w przyszłym roku na wyścig mydelniczek żeby sprawdzić czy Organizatorzy czytają uwagi komentujących i czy biorą je sobie do serca.

  • Kowalski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 14:25 ~Kowalski

    Na imprezy masowe przyjeżdża się komunikacją miejską i nie marudzi, że nie ma miejsc parkingowych. Tylko Słoik może myśleć, że znajdzie miejsce na zaparkowanie "pod kasą".

  • Adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 12:28 ~Adam


    A moim zdaniem bardzo słaba organizacja tej imprezy.
    Mega utrudnienia w całej okolicy, korki non stop, szukanie wolnych miejsc nawet na trawnikach, zadnej informacji o organizacji ruchu.
    Kolejnym minusem było dranstwo organizatorów, którzy pozwolili chętnym jeździć bez kasków. Stałem naprzeciwko tego podjazdu kiedy jechała 30 któraś ekipa, dwie dziewczyny w tzw. ołówku. Mydeliczka przewróciła się na bok, jedna dziewczyna uderzyła głową o asfal, druga swoją głową w jej. Wyglądało bardzo źle, lekarze nie podbiegli do nich, doszło dwóch chłopaków do pomocy i tyle. A komentator dłuższy czas nic nie mówił, by zachęcić kibiców do braw. Później upadków było jeszcze więcej, zwłaszcza na tej hopce, młody chłopak uderzył głową o asfalt bo jego mydeliczka się wywróciła. I znów nikt do niego nie podszedł, nie pomógł. Tylko zapowiedź kolejnego startującego. Szkoda, liczyłem na fajną imprezę, a zrobili show z upadkami młodych ludzi, którzy tylko chcieli sie dobrze bawić zapominając o prawach fizyki przy takiej prędkości.

    Zniesmaczony~Zniesmaczony

    Potwierdzam opinię ~Jacka K - organizatorzy Imprezy skupili się wyłącznie na odpowiednim zabezpieczeniu "Ekipy". To w jaki sposób Inteligencja Warszawska pokazała swoją kulture jest dla Mnie szokiem! Tratowanie, spychanie, przepychanie było na poządku dziennym. Kobiety siadały na ogrodzeniach mając pręty pomiedzy.... Inni próbowali swoich sił na tych prawie pionowych górkach, co w pewnym momencie doprowadziło do niemal śmiertelnego udaku jednego ze śmiałków. Akcja ratowników trwała ponad 30 minut. W niczym to nie przeszkadzało kolejnym śmiałkom do kolejnych wspinaczek m.in. matkom z dziećmi, wózkami, rowerami itp... Jak organizatorzy mogli doprowadzic do czegoś takiego?! Porażka na całej linii.
    widz~widz



    Dobrze, że żaden pojazd nie wleciał w publikę. A zabezpieczenie było złe.

  • widz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 11:35 ~widz

    A moim zdaniem bardzo słaba organizacja tej imprezy.
    Mega utrudnienia w całej okolicy, korki non stop, szukanie wolnych miejsc nawet na trawnikach, zadnej informacji o organizacji ruchu.
    Kolejnym minusem było dranstwo organizatorów, którzy pozwolili chętnym jeździć bez kasków. Stałem naprzeciwko tego podjazdu kiedy jechała 30 któraś ekipa, dwie dziewczyny w tzw. ołówku. Mydeliczka przewróciła się na bok, jedna dziewczyna uderzyła głową o asfal, druga swoją głową w jej. Wyglądało bardzo źle, lekarze nie podbiegli do nich, doszło dwóch chłopaków do pomocy i tyle. A komentator dłuższy czas nic nie mówił, by zachęcić kibiców do braw. Później upadków było jeszcze więcej, zwłaszcza na tej hopce, młody chłopak uderzył głową o asfalt bo jego mydeliczka się wywróciła. I znów nikt do niego nie podszedł, nie pomógł. Tylko zapowiedź kolejnego startującego. Szkoda, liczyłem na fajną imprezę, a zrobili show z upadkami młodych ludzi, którzy tylko chcieli sie dobrze bawić zapominając o prawach fizyki przy takiej prędkości.

    Zniesmaczony~Zniesmaczony

    Potwierdzam opinię ~Jacka K - organizatorzy Imprezy skupili się wyłącznie na odpowiednim zabezpieczeniu "Ekipy". To w jaki sposób Inteligencja Warszawska pokazała swoją kulture jest dla Mnie szokiem! Tratowanie, spychanie, przepychanie było na poządku dziennym. Kobiety siadały na ogrodzeniach mając pręty pomiedzy.... Inni próbowali swoich sił na tych prawie pionowych górkach, co w pewnym momencie doprowadziło do niemal śmiertelnego udaku jednego ze śmiałków. Akcja ratowników trwała ponad 30 minut. W niczym to nie przeszkadzało kolejnym śmiałkom do kolejnych wspinaczek m.in. matkom z dziećmi, wózkami, rowerami itp... Jak organizatorzy mogli doprowadzic do czegoś takiego?! Porażka na całej linii.

  • billy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 11:26 ~billy

    7 zdjecie wymiata

  • RAD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 11:14 ~RAD

    @~Zniesmaczony, trzeba było popytać ile osób z tej Twojej "Inteligencji Warszawskiej" było z Warszawy.
    Większość ludzi w Warszawie to ludność napływowa więc de facto kisisz się we własnym łajnie.

  • Ciocia Marysia z Agrykoli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 08:17 ~Ciocia…

    Czemu nie ma informacji o planowanych imprezach w TVN ? To proste.

    TVN nie chce informowac o imprezach ktore moga sie nie udac. Woli informowac o imprezach ktore sie udaly.

    Wtedy wygladaja na ojcow sukcesu.

  • Zniesmaczony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 07:45 ~Zniesmaczony

    Potwierdzam opinię ~Jacka K - organizatorzy Imprezy skupili się wyłącznie na odpowiednim zabezpieczeniu "Ekipy". To w jaki sposób Inteligencja Warszawska pokazała swoją kulture jest dla Mnie szokiem! Tratowanie, spychanie, przepychanie było na poządku dziennym. Kobiety siadały na ogrodzeniach mając pręty pomiedzy.... Inni próbowali swoich sił na tych prawie pionowych górkach, co w pewnym momencie doprowadziło do niemal śmiertelnego udaku jednego ze śmiałków. Akcja ratowników trwała ponad 30 minut. W niczym to nie przeszkadzało kolejnym śmiałkom do kolejnych wspinaczek m.in. matkom z dziećmi, wózkami, rowerami itp... Jak organizatorzy mogli doprowadzic do czegoś takiego?! Porażka na całej linii.

  • Jacek K

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2012 23:03 ~Jacek K

    Impreza fajna, pojazdy odjechane ale na tym koniec plusów. Jedna wielka porażka nie wiem kto dał organizatorom pozwolenie na taki spęd bydła bo inaczej się nie da tego nazwać. Zero dojść, zero dróg ewakuacji, zero przejścia totalna samowolka, przejście scieżką wzdłuż trasy niemożliwe. Gdyby jakiś swir cokolwiek zrobił w tym tłumie było by pewnie kilku rannych a reszta kilka setek po prostu by się zadeptała. Gigantyczny minus dla organizatorów, mam nadzieję że nastepnym razem bardziej ich sprawdzą

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Czasami samochody się psują i odmawiają posłuszeństwa - wiadomo. Najczęściej zepsute auta się naprawia i znowu można nimi jeździć. Niekiedy zdarza się,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »