Informacje

19.02.2014 08:45 potrzebują stałego dofinansowania

Muzeum Techniki walczy o byt. Auta trafią do zajezdni autobusów?

SERWISY:


Przyszłość Muzeum Techniki i Przemysłu NOT wciąż jest niepewna. Placówka, której właścicielem jest organizacja pozarządowa, nie ma zagwarantowanego stałego finansowania. Muzeum stara się o uzyskanie statusu muzeum państwowego, zastanawia się także nad przeniesieniem części ekspozycji do hali zajezdni przy ul. Włościańskiej.

- Byłoby rzeczą bardzo niefortunną, gdyby państwo polskie zrezygnowało z takiego muzeum - przyznał w rozmowie z PAP dyrektor muzeum dr hab. Edward Malak. MTiP - którego właścicielem jest pozarządowa Federacja Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych Naczelnej Organizacji Technicznej (FSNT-NOT) - odwiedza co roku 120 tys. osób, w tym 65 tys. młodzieży. Na funkcjonowanie instytucji co roku potrzeba ok. 6,5 mln zł, a muzeum zarabia zaledwie 1,2 mln zł. Tymczasem finansowanie jednostki jest zagrożone. - Brakuje uregulowania prawnego, które w sposób otwarty i jednoznaczny mówiłoby, kto ma utrzymywać muzeum - przyznał Malak.

Dyrektor stwierdził, że na razie muzeum stara się zmniejszyć koszty funkcjonowania. - Zlikwidowaliśmy nasz oddział motoryzacji, który mieścił się w Warszawie na ulicy Filtrowej - powiedział. Zaznaczył, że oszczędności z tego tytułu wyniosą co najmniej 200 tys. zł. Na razie część tamtejszej kolekcji zabytkowych samochodów i motocykli trafiła do oddziału muzeum w Chlewiskach, a część trafiła do muzeum w Pałacu Kultury i Nauki. Muzeum stara się o możliwość wykorzystania terenu i hal po zajezdni autobusów (na ul. Włościańskiej). Tam przy współpracy władz Warszawy i NOT można byłoby utworzyć najnowocześniejsze w Polsce muzeum motoryzacji, w którym obejrzeć można byłoby ponad 100 samochodów i ponad 100 motocykli. Spotkanie z władzami stolicy ma się odbyć w najbliższym czasie.

Bez stałych środków

Muzeum Techniki działa od 1955 roku. Jak powiedziała prezes FSNT-NOT, Ewa Mańkiewicz-Cudny, od początku jego istnienia do początku XXI w. muzeum otrzymywało stałą dotację państwową, głównie od resortów związanych z gospodarką. Potem zasady przyznawania środków zaczęły się zmieniać. Od prawie 10 lat muzeum jest finansowane z budżetu resortu nauki.

Zasady finansowania jednostki zmieniły się jednak po reformach nauki z 2011 r. Po wejściu w życie nowych przepisów, MNiSW nie ma podstaw prawnych, by zagwarantować muzeum stałe środki na działalność. Instytucja może więc najwyżej ubiegać się w kolejnych konkursach o środki na realizację konkretnych zadań czy projektów upowszechniających naukę. Co prawda, dotychczas muzeum otrzymywało środki z resortu nauki (w 2014 r. to ponad 4,8 mln zł), ale wsparcie ze strony ministerstwa jest tylko działaniem doraźnym, które nie gwarantuje stabilności finansowania placówki.


Nieco łatwiejszy dostęp do środków MNiSW muzeum mogłoby uzyskać dzięki nowelizacji ustawy o finansowaniu nauki, nad której projektem pracuje teraz Sejm (zmienić się ma definicja działalności upowszechniającej naukę). To jednak byłyby tylko drobne zmiany przepisów. Tymczasem muzeum potrzebuje środków nie tylko na bieżące funkcjonowanie, ale i na modernizację.

Pomoże Ministerstwo Gospodarki?

MNiSW deklaruje, że próbowało zainteresować problemami muzeum m.in. resort gospodarki czy kultury. One jednak "stwierdzały, że nie posiadają środków finansowych w swoich budżetach z przeznaczeniem na taki cel" - czytamy w odpowiedzi biura prasowego MNiSW przesłanej PAP. Muzeum ubiegało się też o dofinansowanie ze środków samorządowych.

Zarówno MNiSW, jak i FSNT-NOT są zdania, że powinno dojść do przekształceń własnościowych. "Konieczne byłoby wyłączenie muzeum ze struktur FSNT-NOT oraz przekazanie do finansowania innemu podmiotowi np. Ministerstwu Gospodarki" - zakłada resort nauki. Na taki pomysł zgadza się FSNT-NOT. "Od trzech lat staramy się, by muzeum stało się muzeum państwowym. Tylko to gwarantuje mu stałe finansowanie" - uważa Mańkiewicz-Cudny.

Prezes FSNT-NOT chciałaby, aby organem założycielskim takiego państwowego muzeum było Ministerstwo Gospodarki, które potem nadzorowałoby muzeum i zapewniało środki na jego finansowanie. "Po powołaniu muzeum, ministerstwo na drodze przetargu może powierzyć jego prowadzenie organizacji pozarządowej" - zaznacza prezes. Innym z możliwych wyjść, zdaniem prezes FSNT-NOT, byłoby wpisanie muzeum do ustawy, która reguluje finansowanie kopalni w Wieliczce, Bochni, zabytkowej kopalni węgla "Guido" oraz Centralnej Pompowni "Bolko" w Bytomiu. Trzecim z rozwiązań, jakie widzi FSNT-NOT jest finansowanie muzeum na podobnych zasadach jak Centrum Nauki Kopernik, a więc jako instytucji kultury.

Potrzebny program naprawczy?

Biuro Prasowe Ministerstwa Gospodarki zapytane o stanowisko w sprawie muzeum przesłało odpowiedź z sierpnia ub.r. na interpelację poselską Grzegorza Sztolcmana (PO). Wynika z niej, że MG nie planuje nowelizacji ustawy dotyczącej m.in. Wieliczki i Bochni. Według MG "po analizie możliwości finansowania muzeum, najlepszym rozwiązaniem jest przygotowanie poselskiej inicjatywy zmian w już uchwalonej lub projektu nowej ustawy".

Resort nauki podkreślił jednak, że zwracano uwagę FSNT-NOT "na potrzebę większego dofinansowania podmiotu (zgodnie z ustawą o stowarzyszeniach) oraz konieczność wprowadzenia w życie programu naprawczego w samym muzeum (obniżenie kosztów funkcjonowania, zwiększanie własnych przychodów)".

TYMCZASEM W WARSZAWIE TRWA PRZYGOTOWANIE DO OFICJALNEGO OTWARCIA MUZEUM HISTORII ŻYDÓW POLSKICH:

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mieszczuch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2014 08:35 ~mieszczuch

    Muzeum Techniki: Godziny otwarcia:
    wtorek-piątek: 8:30-16:30

    Wiadomo już, że w ten sposób na biletach nie zarobią.

  • seven

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 21:48 ~seven

    Tak się składa że obsługa Muzeum Techniki czy też Muzeum Wojska Polskiego które to ostanio zwidzaliśmy po latach z dziećmi to super ludzie, co z tego że w wieku mocno emerytalnym. Służą swoim doświadczeniem zaciekawiając małych milusińskich fajnymi opowiadaniami na temat eksponatów a Pan z działu fizyki w Muzeum Techniki przebija wszystkich. Mój syn nie chciał oglądać innych ekspozycji tylko wracać na pokazy do tego Pana.
    Pamietajcie nas to samo czeka, gdzie będziemy pracować w wieku 67 lat... ktoś się zastanawiał, dlatego zchowajcie te głupie komentarze. Pieniądze muszą się znaleźć bo takie muzea są potrzebne i koniec!

  • sisi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 21:31 ~sisi

    Zniszczyć , sprzedać itp...Zrobią tam sphinx-a ,Mcdonald-a albo inny syf.
    A muzeum techniki po co komu?
    Ot Polaczki i ich rozumowanie...Tylko że w tym muzeum są eksponaty przyponinające że kiedyś istniało coś takiego jak Polskie fabryki...

  • zenon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 21:17 ~zenon

    A może inni przewodnicy po muzeum techniki. Bo ostatnio młodzież stwierdziła, że spotkali najnudniejszego człowieka w życiu. Więcej i ciekawiej o motoryzacji powiedziała im nauczycielka - z przyjemnością słuchałem jej opowiesci.

  • macc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 18:46 ~macc

    czy ktoś z broniących muzeum techniki tam ostatnio był??
    to muzeum to wstyd, chaos i zacofanie, podejście jak z lat 50! naprawdę nie ma co porównywać z innymi miastami europeiskimi
    Mieli 25 lat żeby jakoś sie zmienić, unowoczśnić podejść do ludzi - i skoro sie nie udało trzeba zamknąć, zaorać i zapomnieć
    Na pewno w koncu powstanie nowe muzem techniki z prawdziwego zdarzenia :D

  • Joli Bord od pokoleń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 18:28 Joli Bord…

    xxx~xxx

    Muzeum Motoryzacji w bazie MZA na Włościańskiej? Czy pan dyrektor ma jakiś honor? Eksponaty autobusowe wysłał do oddziału w Chelwiskach by rozpadły się do końca. Dla niego autobus to pojazd drugiej kategorii i nic nie warty eksponat, widzi tylko samochód i motocykl.

    Chyba coś Ci się pomyliło. Autobusy pojechały do Chlewisk jakieś 4-5 lat temu, gdy miasto zabrało Norblina. Nie było co z nimi zrobić. Władze Warszawy nie znalazły miejsca. A pan dyrektor zarządza dopiero od października 2013. Warto najpierw sprawdzić a nie od razu oczerniać i zarzucać brak honoru.

  • Joli Bord od pokoleń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 18:28 Joli Bord…

    xxx~xxx

    Muzeum Motoryzacji w bazie MZA na Włościańskiej? Czy pan dyrektor ma jakiś honor? Eksponaty autobusowe wysłał do oddziału w Chelwiskach by rozpadły się do końca. Dla niego autobus to pojazd drugiej kategorii i nic nie warty eksponat, widzi tylko samochód i motocykl.

    Chyba coś Ci się pomyliło. Autobusy pojechały do Chlewisk jakieś 4-5 lat temu, gdy miasto zabrało Norblina. Nie było co z nimi zrobić. Władze Warszawy nie znalazły miejsca. A pan dyrektor zarządza dopiero od października 2013. Warto najpierw sprawdzić a nie od razu oczerniać i zarzucać brak honoru.

  • nexo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 18:22 ~nexo

    A nie można połączyć Muzeum Techniki z planowanym Muzeum Kolejnictwa na Odolanach? W Berlinie można było połączyć te tematy.

  • Joli Bord od pokoleń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 18:21 Joli Bord…

    Dziwne komentarze. Ludzie nie odróżniają muzeum od eksploratorium. Ta placówka nie ma takich zadań jak Centrum Kopernik. Tam można się bawić interaktywnymi chińskimi zabawkami. W Muzeum Techniki są prawdziwe eksponaty. Mają czasem po 200 lat. To są umikaty. Jeśli chodzi o statut to Muzeum Techniki jest bliższe Zamkowi Królewskiemu, niż Centrum Nauki Kopernik. Muzeum ma za zadanie uratować pamięć o polskiej mysli technicznej a nie świecić kolorowymi lampkami. Centrum Kopernik otrzymuje co roku ok 60 mln dotacji. Podobnie Muzeum Powstania, Muzeum Żydów też, a Muzeum Techniki placówka prosi tylko o 6 mln. Chyba jest róznica, prawda?

  • Rysiu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.02.2014 17:56 ~Rysiu

    Ciekawe, że MZA nie wie nic o planach derechcji Muzeum Złomu i Kurzu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »