Informacje

20.01.2014 19:35 Co dalej z placówką?

Muzeum Kolejnictwa bez dyrektora

SERWISY:

Ferdynand Ruszczyc zrezygnował z funkcji dyrektora Muzeum Kolejnictwa. Jak ustaliliśmy, Ruszczyc 10 stycznia sam zrezygnował ze stanowiska, a marszałek Adam Struzik rezygnację przyjął.

Ferdynand Ruszczyc, muzeum kierował od 2009 roku. Wcześniej był szefem Muzeum Narodowego i Muzeum Karykatury.

Co dalej z muzeum?

Muzeum Kolejnictwa jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej i lokalowej. Placówka obecnie znajduje się przy ulicy Towarowej. Jednak sąd nakazał opuszczenie tego terenu. Właścicielem działki jest spółka PKP, która nie ukrywa, że atrakcyjny teren chce przeznaczyć pod inwestycje.

Od wielu lat są prowadzone poszukiwania nowej siedziby dla muzeum. Teraz PKP informuje, że mogą to być tereny na Szczęśliwicach.

- Jesteśmy już na takim etapie rozmów, że i muzeum i spółka PKP jest zgodna co do tego, że jedyną alternatywną siedzibą będą Szczęśliwice. Jednak muzeum jeszcze, nawet wstępnie nie zaakceptowało tej lokalizacji. Rozmowy będą kontynuowane, nie wykluczamy, że w najbliższym czasie zakończą się one porozumieniem – informuje Katarzyna Mazurkiewicz, rzeczniczka prasowa grupy PKP.

Chętni na Towarową już byli

Od czterech lat muzeum bezprawnie zajmuje tereny przy Pl. Zawiszy. Nie ma podpisanej umowy najmu, w związku z tym nie płaci za zajmowane powierzchnie czynszu. Dług z tego tytułu w kwietniu 2013 roku wynosił ponad dwa miliony złotych. PKP proponowało podpisanie umowy na tymczasową dzierżawę terenu, jednak do tej pory do tego nie doszło.

Urząd Marszałkowski wraz z muzeum wielokrotnie organizowali debaty, podczas których szukano ratunku dla placówki. Za każdym razem po medialnym szumie i deklaracjach marszałka Mazowsza Adama Struzika, że muzeum będzie bronił jak niepodległości, nie było żadnych konkretów.

Ferdynand Ruszczyc lansował z kolei pomysł utworzenia w miejscu Muzeum Kolejnictwa multimedialnego Centrum Techniki i Cywilizacji, które miałyby tworzyć muzea z całej Polski. Oprócz działu kolejnictwa byłby tam dział techniki wojskowej, lotnictwa, czy zabawek i robotów.

Atrakcyjna działka

PKP nie powinno mieć problemu ze znalezieniem chętnych na działkę po muzeum. Już w 2004 roku teren przy Towarowej miał zostać sprzedany Polskiej Sieci Handlowej Polma S.A. za 63 mln złotych.

Ostatecznie do transakcji nie doszło - okazało się, że wartość działki (oszacowana przez rzeczoznawcę) była kilkakrotnie niższa od ceny rynkowej.

Były już dyrektor Muzeum Kolejnictwa wielokrotnie deklarował chęć porozumienia z PKP:

Bartłomiej Frymus – b.frymus@tvn.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pasjonatka kolei

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2014 10:36 ~pasjonatka kolei

    Trzeba czuć miejsce gdzie się pracuje. Poprzedni dyrektor pan Sankowski dbal o to miejsce jaj nikt. Priorytetem był dla niego stan taboru,który sie znajdował na zewnątrz..a teraz? Masakra. Fajnie jest przyjść do nowej-starej firmy wydać pieniądze,które porzednia władza zostawiła na dalsze działanie instytucji i po krótkim czasie uciec jak szczur z tonącego okrętu. Tak sie nie robi.

  • Monika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2014 19:28 ~Monika

    Muzeum Kolejnictwa w tym miejscu - jak najbardziej na tak. Wymaga jednak gruntownego remontu i unowocześnienia. Teoretycznie powinno tętnić życiem. Choćby dlatego, że większość dzieci lubi "kolejowe bajki": Tomek i przyjaciele, Ciuchciaki, ale niestety stan Muzeum i forma działania - ta sama od lat odstraszają.

  • wawiax

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2014 08:41 ~wawiax

    Zostawcie Muzeum Kolejnictwa w miejscu, które jest obecnie. Wyremontujcie, zbudujcie nad nim lub obok to co tam chcecie ale Muzeum zostawcie w miejscu obecnym. Ono musi być tutaj z wielu względów, także historycznych. To ważne dla mieszkańców Warszawy miejsce..Dworzec Główny także wymaga odnowy i zbudowania na nowo.

  • Bródniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 22:49 ~Bródniak

    Szczęśliwice, ło matko na końcu świata.
    Może by na Bródnie, tam jest sporo miejsca po starej lokomotywowni. Teren ciekawy a i Bródno może by coś zyskało z tego.

  • antek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 20:55 ~antek

    jak pan struzik będzie bronił muzeum jak niepodległości, reprezentując opcje polityczną opartą na skrajnej uległości wobec państw ościennych, to przynajmniej nie mija się z prawdą.

  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 20:06 ~aaaa

    Idąc dalej w tym kierunku z czasem przeniesiemy Muzeum Narodowe gdzieś za Nadarzyn.

  • Sławek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 19:51 ~Sławek

    "Nie ma podpisanej umowy najmu, w związku z tym nie płaci za zajmowane powierzchnie czynszu. Dług z tego tytułu w kwietniu 2013 roku wynosił ponad dwa miliony złotych."
    Ale jaki dług? Przecież nie ma umowy! Czyli dług jest z kosmosu, czy z sufitu?

  • kataka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 14:34 ~kataka

    Muzeum w obecnej lokalizacji trzeba bronić. Czy wiedzą Panstwo że za obszarem (chodzi o sam budynek) zajmowanym przez Muzeum znajdują magazyny towarowe drogi żelaznej warszawsko wiedeńskiej? w tym miejscu była stacja towarowa drogi żelaznej warszawsko wiedeńskiej. układ torowy jest również z tamtych czasów. Tak więc sama dzialka i budynek to zabytek

  • Belzebub

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 12:41 ~Belzebub

    daniel loko~daniel loko

    Czy jest cień prawdy w tym ,że dworzec Warszawa Główna ma ponownie zaczać pełnić funkcję dworca PKP?
    Doszły mnie wiadomości ,że ponownie ma tam wrócić ruch kolejowy, lecz ile w tym prawdy - nie wiem..... Było bo to wspaniałą nowiną.....


    Coś się o tym mówi ale ile z tego wyjdzie:
    http://www.antyradio.pl/Prawda/Warszawa/Glowna-osobowa

  • Henryx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2014 12:36 ~Henryx

    Jan~Jan

    Ja bym to "muzeum" wywalił razem z dyrektorem w kosmos, bo w tej chwili to jest złomownia. Żaden eksponat nie jest odrestaurowany, wszystko zaspawane, zardzewiałe i zarośnięte trawskiem. Nie ma człowieka który wiedziałby coś o sprzęcie, a w budynku widziałem szczury. Za to pretensje do świata o wszystko (pensje, siedzibę itp) urastają do granic absurdu. Myślę, że teren powinien być lepiej wykorzystany. Na pewno przebudowałbym najbliższe rondo, resztę przeznaczył na zabudowę.

    Łapy precz obcy człowieku od naszego Warszawiaków muzeum. To do kolejarzy należy zadbanie od ich dziedzictwo i porozumienie w sprawie przenosin. Skoro sprzedają teren to muszą wygospodarowac pieniądze na wybudowanie nowoczesnego Muzeum Kolejnictwa i przeniesienie eksponatów.
    Muzeum jest jakie jest i to jest wina kolejarzy, że jest zaniedbane.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »