Informacje

01.06.2017 12:06 Wybrano nowe działki

Muszą przesunąć szkołę na Odolanach. "Kolizja z liniami wysokiego napięcia"

SERWISY:

Miała powstać przy Sowińskiego, ale okazało się, że koliduje z liniami wysokiego napięcia. Mowa o planowanej szkole podstawowej na Odolanach. Teraz urzędnicy biorą pod uwagę dwie nowe lokalizacje, ale zapewniają: mimo zmiany miejsca opóźnień nie będzie.

Placówka na Odolanach to jedna z kluczowych inwestycji w tym rejonie Woli. Nowe osiedla powstają tu jak grzyby po deszczu przyciągając głównie młode rodziny z małymi dziećmi. A oświatowej infrastruktury na razie nie ma.

Ale będzie - gwarantują władze dzielnicy. Budowę szkoły zapowiedziano już dwa lata temu. Rada miasta przekazała na ten cel blisko 40 milionów złotych. Szkoła ma pomieścić ponad 700 dzieci. Początkowo planowano kompleks składający się z podstawówki i gimnazjum, ale ze względu na reformę edukacji likwidującą gimnazja, zdecydowano się na ośmioletnią szkołę podstawową.

Działka przy Sowińskiego

Budynek miał powstać u zbiegu Sowińskiego i Grodziskiej, ale ta lokalizacja jest już nieaktualna. "Na przedmiotowym terenie występuje kolizja z trzema liniami wysokiego napięcia: dwie linie 110 kV i jedna linia 220 kV" - czytamy w odpowiedzi burmistrza Krzysztofa Strzałkowskiego na interpelację radnej Anety Skubidy.

Początkowo dzielnica brała pod uwagę przebudowę linii. Zlecono w tym celu dwie ekspertyzy, które pokazały jednak, że nie jest to zbyt opłacalne przedsięwzięcie. Koszty przebudowy - jak czytamy w dokumencie - oszacowano na kwotę od ponad pięciu do ośmiu milionów złotych (w zależności od wariantu). "To stanowi 16-25 proc. środków przeznaczonych na tę inwestycję" - stwierdza burmistrz Strzałkowski.

Władze woli zdecydowały więc o rezygnacji z działki przy Sowińskiego.

Dwa warianty

Co dalej? - Żeby nie wydłużać terminu oddania szkoły w tym rejonie dzielnicy, bo na Odolanach jest ona bardzo potrzebna, już wystąpiliśmy z wnioskami na dwie inne lokalizacje - informuje nas Mariusz Gruza, rzecznik wolskiego urzędu.

Pierwsza to działka znajdująca się w rejonie ulic Kasprzaka, Ordona i Jana Kazimierza. Druga - przy Karlińskiego, a dokładniej u zbiegu Sowińskiego i Karlińskiego (po zachodniej stronie bloku dewelopera ROBYG).

Obie działki są własnością miasta i w stosunku do obu dzielnica złożyła wniosek na wykorzystanie "na inwestycję celu publicznego". - Na razie działamy dwutorowo, żeby mieć większy wybór. Ostateczna decyzja co do tego, która lokalizacja zostanie wybrana, zapadnie najpóźniej po wakacjach - deklaruje Gruza.

Zgodnie z planami zapisanymi w wieloletniej prognozie finansowej ratusza, szkoła na Odolanach powinna powstać do 2019 roku.

kw/mś/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2017 15:49 ~Andrzej

    Ja tu widzę proste rozwiązanie, zbudują szkołę katolicką ;-)

  • Ale

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2017 13:16 ~Ale

    Zawiedziony~Zawiedziony

    A to ciekawe, bo działka po zachodniej stronie budynku Robyga ma ustalone warunki zabudowy od 2011 r. pod kościół. Pewnie znowu władze miasta będą musiały oddać im w zamian jakąś działkę w centrum.


    tam właśnie postawiło się osiedle Robyga.

    Na terenie Poczty Polskiej ma powstać Lidl.

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2017 10:59 ~Andrzej

    "przy ul. Ordona (róg ul. Kasprzaka) " to nie jest miejsce na szkołę, przecież tam jest miejsce najwyżej na kiosk ruchu a nie szkołę, a gdzie będzie boisko, sala gimnastyczne. Dodatkowo z każdej strony ruchliwa ulica, hałas, spaliny i brak miejsca na zatrzymanie samochodem. Czy ktoś ciachałby tam mieszkać, albo pracować ? a chcą tam umieścić dzieci? jak wyobrażają sobie naukę kiedy będzie ciepło, pozmykają okna?
    Niewiele lepiej przy ul. Karlińskiego wytną park? już widzę ludzie przykuwających się do drzew.
    Skandal, nie można dogadać się z PKP, na mieszkania + jest miejsce a na szkołę nie ma .

  • gfdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2017 10:47 ~gfdf

    nemo~nemo

    Są jeszcze tereny po budynkach Poczty Polskiej, w kwartale ulic Jana Kazimierza - Wolska - Sowińskiego - Goleszowska, zaraz za Citi Handlowym (dawniej Polskie Nagrania). Tereny te należą do Skarbu Państwa, są mniej-więcej pośrodku Odolan, z dobrym dojazdem komunikacją. Czy nie można tam wybudować szkoły?


    Widzisz tak staloby sie w normalnej dzielnicy, w ktorej wladza jest dla ludzi, a nie dla deweloperow. Tam bedzie blok, a szkole zrobia gdzies na gorszym terenie na zadupiu. Wola/Odolany to wladza deweloperow niestety

  • karolina

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2017 08:26 ~karolina

    czekam na ta szkołę z niecierpliwością. Mam nadzieję, że powstanie bo faktycznie cienko w tych rejonach o podstawówkę a dzieci dużo

  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2017 07:51 ~Bielańczyk

    nemo~nemo

    Są jeszcze tereny po budynkach Poczty Polskiej, w kwartale ulic Jana Kazimierza - Wolska - Sowińskiego - Goleszowska, zaraz za Citi Handlowym (dawniej Polskie Nagrania). Tereny te należą do Skarbu Państwa, są mniej-więcej pośrodku Odolan, z dobrym dojazdem komunikacją. Czy nie można tam wybudować szkoły?


    Za szkoły na poziomie podstawowym i gimnazjalnym odpowiada samorząd, a nie władze centralne.

  • kilovolt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2017 00:30 ~kilovolt

    Do ech:
    Proszę nie pisać bzdur że w Holandii linie przesyłowe idą pod ziemią bo nie jest to prawda. Linie przesyłowe 400(380)kV biegną tak samo na słupach. Operatorem holenderskim jest Tennet proszę się zapoznać i dopiero potem pisać. Tu mowa o liniach rozdzielczych 110 kV w miastach, które rzeczywiście powinny być pod ziemią tak jak np. w Holandii. Jednak są to też spore koszty. Zakład energetyczny sam tego nie zrobi od razu. A gdyby się zdecydował to koszty przerzuciłby przecież na klientów.
    A to, że jak deweloperzy stawiają apartamentowce to linie idą pod ziemię nie powinno nikogo dziwić. Deweloper przecież to skalkulował to on wyłożył kasę na to aby linia poszła pod ziemię a i tak na tym zarobi. Jemu to się po prostu opłaca.
    A i to co wisi nad ziemią to nie są żadne kable to są przewody, kable to są tylko pod ziemią.

  • Janujszs812

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2017 20:01 ~Janujszs812

    Głupota albo jakiś ukryty interes urzędasów. Linie wysokiego napięcia nie PO winny w mieście latać między budynkami. Co to jest 8..10 milionów za przebudowę linii WN...,która na zawsze usprawnia miasto. Pajace za nasze PO datki idźcie do szkoły!!

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2017 15:45 ~Rysiek z Kranu


    Bravo~Bravo

    A deweloper Bravo obok szkoły i kilka metrów od słupa 110 kV postawił blok. Problemów nie ma. Ktoś robił nawet badania, że nie jest on szkodliwy.
    pozdrawiam~pozdrawiam

    proponuje zapoznać się z polskimi normami i przepisami budowlanymi w tym zakresie.
    tam wszstko jest jasno i precyzyjnie zapisane - pierwsza strona wyników wyszukiwania.

    Prawo budowlane nic nie mówi w tym zakresie. Dopiero z przepisów BHP wynika w jakiej odległości można bez uzgodnień z Zakładem Energetycznym prowadzić prace przy liniach WN i SN. Przy czym po uzgodnieniu z ZE planu wykonania prac, można budować nawet i pod linią.

  • WAW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2017 15:41 ~WAW


    WAW~WAW

    te linie to już dawno powinny na ternie M St Warszawy być pod ziemią przeprowadzone .. nie ma lepszego izolatora niż ziemia :) i by pole elektromagnetyczne ludziom nie szkodziło
    Darek~Darek

    Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy jakie to są koszta!

    myśle że mniejsze niż wartość inwestycji jakie można przeprowadzić na ziemiach zajętych przez kable a brak dodatkowego oddziaływania jest dodatkowym plusem

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »