Informacje

24.07.2012 20:26 kłopoty generalnego wykonawcy Stadionu Narodowego

Mucha chce odszkodowania
za Stadion Narodowy

SERWISY:

Minister Sportu i Turystyki Joanna Mucha zwróciła się do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa z wnioskiem o przygotowanie pozwów o odszkodowanie przeciwko generalnemu wykonawcy Stadionu Narodowego w Warszawie.

Stadion Narodowy budowało konsorcjum w składzie Hydrobudowa Polska S.A., PBG S.A., Alpine Bau Deutschland AG, Alpine Bau GmbH oraz Alpine Construction Polska Sp. z o.o.

Jak wyjaśniło ministerstwo, podjęcie decyzji o przygotowaniu pozwów o odszkodowanie spowodowane jest brakiem realizacji przez konsorcjum kilku postanowień umowy z dnia 4 maja 2009 roku, na podstawie której obiekt został wybudowany.

Chodzi m.in. o znaczne przekroczenie terminu zakończenia inwestycji oraz o niezastosowanie się do wezwania zapłaty kar umownych, a także o nieprzekazanie prawidłowej dokumentacji podwykonawczej i zaleganie z płatnościami na rzecz podwykonawców za prace, za które otrzymało wynagrodzenie od inwestora.

Projekt naprawczy

Już ponad rok temu Narodowe Centrum Sportu zwracało uwagę na niską jakość pracy konsorcjum. To spowodowało, że w czerwcu 2011 roku zawarto ugodę, której częścią był program naprawczy. Nie był on jednak skutecznie realizowany, pojawiały się kolejne uchybienia w wykonywaniu postanowień umowy i jej rozliczeniu.

W związku z tym, 1 czerwca 2012 roku Narodowe Centrum Sportu wezwało do zapłaty kar umownych z tytułu zwłoki w wykonaniu umowy z winy konsorcjum, w wysokości 25 procent całości wynagrodzenia netto, tzn. 308 832 531,30 zł. Konsorcjum dotychczas nie zastosowało się do tego wezwania.

Dodatkowo, pomimo uregulowania przez inwestora całości należności, konsorcjum nie zapłaciło należnego wynagrodzenia swoim podwykonawcom, przez co inwestor musiał podjąć działania zmierzające do ich ratowania przed bankructwem.

Czytaj także na tvn24.pl

PAP//BOR/tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Czytacz postów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 11:34 ~Czytacz postów

    seek~seek

    niebawem w Polsce wszyscy będą się bali budować czegokolwiek, skoro za opóźnienie można kogoś pozwać do sądu lub nałożyć milionowe kary, majster spóźni mi się z montażem parapetu to będę mógł go pozwać i odzyskam koszty remontu, dobre


    Widzisz seek, gdybyś może wychylił nochala poza swoje opłotki, to wiedziałbyś, że np. w USA i Kanadzie prężnie działa organizacja pozarządowa pod nazwą Better Business Bureau. I ona właśnie pomaga konsumentom dochodzić różnych roszczeń, w tym m.in. takich jak spóźnienie się z montażem parapetu.
    https://www.bbb.org/consumer-complaints/file-a-complaint/get-started
    Każda firma wie, że podpaść BBB jest nie halo.

  • astro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 10:39 ~astro

    pająk~pająk

    Niech nadal jedynym kryterium rozstrzygania przetargów będzie cena. Ludzie z branży budowlanej wiedzą o czym piszę. Zaniżanie cen stało się problemem, ale rządzący tego nie widzą. A może nie chcą widzieć? Zamawiający (inwestor) jest szczęśliwy, że nie musi dużo płacić i nie przejmuje się tym, że wykonanie roboty za takie pieniądze jest nierealne. Jakby co to zawsze można iść do sądu. I za nic się nie odpowiada. Idealne wyjście - prawda ?

    Nie żartuj. Porównaj cenę stadionu z in nymi. Swoją drogą zastanawiające jest że ceny za budowę dróg i stadionów niby były zaniżane, a z drugiej strony najwyższa cena za km i stadion w porównaniu do budowli tego typu w Europie.

  • grubybolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 10:08 ~grubybolek

    @seek

    chyba reprezentujesz branżę budowlaną z tak durnymi poglądami...
    prosta sprawa - nie wywiązujesz się z kontrkatu/umowy - płacisz karę. wiesz co podpisałeś i tego ma prawo od ciebie wymagać inwestor. za każdy dzień nieuzasadnionego opóźnienia powinna być kara i wreszcie wszystko byłoby oddawane na czas.

    poza tym twój przykład świadczy o tym, że nawet nie umiesz czytać ze zrozumieniem - kara wynosi 25% wartości kontraktu.

  • zaz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 07:28 ~zaz

    Do kogo mogą się zwrócić podatnicy o odszkodowanie za zmarnowane pieniądze z naszych podatków? Jeśli nawet impreza dla której ta kosztowna buda została wybudowana nie była w stanie jej wypełnić - na meczu półfinałowym było 25 tys. widzów, czyli połowa widowni? Kto teraz zapłaci za utrzymanie tej budy. Była KLĘSKA piłkarska - Polacy NIE UMIEJĄ grać w piłkę, a teraz jest finansowa. Naród kochający klęski i martyrologię dostał porcję klęski pod symbolami narodowymi,a teraz najtaniej chyba byłoby budę rozebrać rękami bezrobotnych kiboli.

  • seek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2012 06:17 ~seek

    niebawem w Polsce wszyscy będą się bali budować czegokolwiek, skoro za opóźnienie można kogoś pozwać do sądu lub nałożyć milionowe kary, majster spóźni mi się z montażem parapetu to będę mógł go pozwać i odzyskam koszty remontu, dobre

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2012 23:20 ~oland

    A zwrócą nagrody które ufundowała bufetowa?

  • Raa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2012 22:53 ~Raa

    niech odkroją odszkodowanie z premii dla byłego Dyrektora ...

  • e2rdo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2012 22:48 ~e2rdo

    Pomijając całe to konsorcjium, to podwykonawcy też święci nie są. Spóki z kapitałem 2000-5000 zł po zakończeniu prac, ogłaszają upadłość i o gwarancji na wykonane przez nich roboty można zapomnieć... Każdy oże jak może.
    Nic tylko przekręt stulecia i nikt za to nie odpowie. Zakład, że tak będzie?

  • toja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2012 22:16 ~toja

    netus~netus

    dokumentacja podwykonawcza? Chyba powykonawcza.

    to zależy o którą chodzi, jest taka i taka :)

  • pająk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2012 21:50 ~pająk

    Niech nadal jedynym kryterium rozstrzygania przetargów będzie cena. Ludzie z branży budowlanej wiedzą o czym piszę. Zaniżanie cen stało się problemem, ale rządzący tego nie widzą. A może nie chcą widzieć? Zamawiający (inwestor) jest szczęśliwy, że nie musi dużo płacić i nie przejmuje się tym, że wykonanie roboty za takie pieniądze jest nierealne. Jakby co to zawsze można iść do sądu. I za nic się nie odpowiada. Idealne wyjście - prawda ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »