Informacje

14.01.2014 15:31 informacja prezesa spółki

MPO zapowiada walkę w sądzie.
"Czara goryczy się przelała"

SERWISY:


Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania zapowiada wytoczenie pozwów tym, którzy "rozpowszechniają nieprawdziwe informacje i wprowadzają w błąd opinię publiczną". Chodzi o sprawę przetargu na odbiór śmieci w stolicy.

Zarzuty wobec MPO pojawiły się między innymi, gdy Krajowa Izba Odwoławcza zajęła się sprawą tego przetargu.

Wątpliwości firm, które go przegrały wzbudziło między innymi zaświadczenie o stanie konta miejskiej spółki. W tej sprawie prokuraturę powiadomił Wojciech Byśkiniewicz z firmy BYŚ.

"Rozpowszechniają kłamstwa"

MPO przekonuje, że chce swojego imienia bronić przed sądem. Ale prezes spółki nie wskazuje konkretnych podmiotów, których pozwy miałyby dotyczyć.

- Długo byliśmy bierni wobec działań i zachowań, których jedynym celem było i jest oczernianie firmy i pozbawienie nas kontraktu na wywóz stołecznych śmieci. Czara goryczy się przelała. Rozpoczęliśmy działania, których efektem będą pozwy wobec podmiotów, które poprzez rozpowszechnianie kłamstw chcą zdyskredytować MPO i wyeliminować nas z przetargu. Mam na myśli również sytuacje dotyczące bezprawnego upublicznienia treści stanowiących tajemnicę naszego przedsiębiorstwa. Będziemy swoich racji dochodzić w sądzie - stwierdza w informacji wysłanej na warszawa@tvn.pl Krzysztof Bałanda, prezes zarządu MPO.

- O wynik jestem spokojny – dodaje. Przypomina, że w przedsiębiorstwie w 2013 roku przeprowadzono 16 kontroli i żadna z nich nie wykazała nieprawidłowości.

"Nie chcemy drenować portfeli warszawiaków"

- Jesteśmy w posiadaniu dokumentów i analiz, które w sposób jednoznaczny potwierdzają nasze racje. Mówię tu m.in. o dokumentach dotyczących naszego zabezpieczenia finansowego, czy opinii odnoszącej się do kalkulacji, którą przedstawiliśmy i która sporządzona została w sposób, jak najbardziej prawidłowy i zgodny ze sztuką. Celem nadrzędnym MPO, jako spółki miejskiej jest zapewnienie płynnego odbioru i zagospodarowania śmieci, a nie finansowy drenaż portfeli Warszawiaków - przekonuje Bałanda.

- W naszym przypadku kilkuprocentowa marża zupełnie nam wystarczy i to pokazaliśmy w kalkulacji. Minimalny zarobek gwarantuje moim zdaniem utrzymanie przez dłuższy czas opłat dla mieszkańców na niezmienionym poziomie. Myślę, że takim podejściem zasadniczo różnimy się od większości firm komercyjnych działających w naszym sektorze – dodaje prezes.

Kłopoty z przetargiem

Umowy na odbiór śmieci podpisano 19 listopada, ale tylko na obsługę 4 z 9 obszarów, na które podzielono Warszawę.

- Od 1 lutego Lekaro będzie obsługiwało Pragę Południe i Północ (wartość umowy to ok. 114,4 mln zł brutto) oraz Rembertowa, Wawra i Wesołej (ok. 96 mln zł brutto).
- Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania będzie odbierać odpady ze Śródmieścia (za 109,6 mln zł brutto),
- Sita Polska - z Ursynowa i Wilanowa (108 mln zł brutto).

To oznacza, że według nowych zasad śmieci będą odbierane z 8 dzielnic - mniej więcej połowy miasta. W pozostałych będzie obowiązywać system pomostowy, bo postępowanie w sprawie wyboru firm w tych rejonach toczy się przed Krajową Izbą Odwoławczą.

Do KIO odwołały się firmy się BYŚ i Remondis. Firmy twierdzą, że cena proponowana przez zwycięskie MPO jest zaniżona, a miejska spółka jest w złej kondycji finansowej.

WICEPREZYDENT STOLICY O WYBORZE FIRM:

wp/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2014 21:21 ~aaaa

    Wolę MPO, prywatne firemki nie wydają się solidne.

  • lesiosta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2014 17:29 ~lesiosta

    Nareszcie!!!Ile razy BYŚ,będzie mordę wycierał sobie MPO.Tak pazernych ludzi jeszcze nie widziałem (chodzi o właścicieli).Won z Warszawy!!!!

  • hop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2014 15:13 ~hop

    iko~iko

    Wedle przyslowia Uderz w stół a norzyce sie odezwa

    a ileż można słuchać wyciąganych kwestii przez konkurencję. jak MPO obroniło jedno, to zaraz wypływało coś drugiego. jak nic oczernianie...

  • CWANIAK_WAWA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2014 12:57 ~CWANIAK_WAWA

    miałem BYŚia na Bielanach i porażka, jeżdzili jak im wygodnie, nic nie można było zaplanować, w porównaniu z MPO to są mali gracze, którzy jeszcze dużo muszę się nauczyć, a przedewszystkim nauczyć kultury i obycia swoich kierowców. MPO to państwowa spółka, ona się musi tylko utrzymać, nie jest od zarabiania pieniędzy, aby tylko miasto nie musiało do niej dokładać.

  • Artur_Warszawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2014 11:17 ~Artur_Warszawa

    A jakie to tajemnice ujawniono? Przy składaniu ofert w zamówieniach publicznych informacje są jawne. Utajnić można jedynie:
    infomacje mające charakter techniczny, technologiczny, organizacyjny przedsiębiorstwa lub posiada wartość gospodarczą,
    nie została ujawniona do wiadomości publicznej,
    podjęto w stosunku do niej niezbędne działania w celu zachowania poufności.
    Informacja o stanie konta i posiadanych środkach jest poświadczeniem spełaniania warunków udziału w postępowaniu więc jako taka nie jest tajna. No chyba, że chodzi o inne informacje zastrzeżone w ofercie. Ale takie to mogą udostępnić albo pracownicy MPO alvbo pracownicy działu zamówień Zamawiającego

  • iko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2014 11:07 ~iko

    Wedle przyslowia Uderz w stół a norzyce sie odezwa

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2014 09:46 ~vtr

    Nie martw się BYŚu. Jak już padniesz na pysk to MPO chetnie odkupi od syndyka twoją sortownię za 30% wartości. Tobie zostanie tylko kredyt do spłacenia.

    Ale zasłużyłeś z żonką na to jak mało kto. Jak to się mówi "nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka".

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2014 08:29 ~kolo

    Ciekwa kto ich bedzie reprezentować w tym sądzie MPO zwolniło swoich prawników jak i wiele innych osób. Jak by ktoś zapytał samych pracowników MPO ( tylko nie tych blisko zarządu ) to ciekawe co by powiedzieli przecierz zwalniali ich kolegów bo firma w złej kondycji i zaraz upadnie tak tłumaczyli. Ciekawe czy stać MPO na taką walkę i ilu jeszcze zwolnią jak przegrają.... oby do wyborów i zmienimy zarząd.

  • wujek dobra rada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.01.2014 08:08 ~wujek dobra rada

    u mnie MPO juz odbieralo smieci, po miesiacu zrezygnowalem, tego worka nie wezma, ten za ciezki, wszystko rozwalali przy zabieraniu workow, tak bezczelnych pracownikow nie ma zadna inna firma

  • Józwa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.01.2014 23:14 ~Józwa

    Miałem Bysia ,teraz MPO.Nie ma porównania. MPO jest regularne, czystsze{posprząta po sobie} i tańsze!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »