Informacje

03.12.2013 16:49 sprawdź jak

Można już wyrabiać Kartę Warszawiaka. Nie trzeba mieć PIT-a

SERWISY:

Od wtorku warszawiacy, którzy płacą podatki w stolicy mogą wyrabiać Kartę Warszawiaka i Kartę Młodego Warszawiaka. Wbrew zapowiedziom urzędników, nie trzeba pokazywać PIT-a.

- Dziś rozpoczynamy akcję wydawania kart. W ten sposób premiujemy osoby, które dokładają się do kosztów funkcjonowania miasta i płacą podatki w Warszawie. Od jednej osoby płacącej tutaj podatek do kasy miasta wpływa średnio 3100 złotych – powiedziała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Jak podkreśliła, za te pieniądze Warszawa może się rozwijać i funkcjonować dla swoich mieszkańców.

- Dzięki tym środkom działają szkoły, przedszkola i żłobki, różne instytucje kulturalne, takie jak teatry i muzea. Jeżdżą nowe autobusy, tramwaje i metro – wyliczała Gronkiewicz-Waltz.

Zapoznaj się z krótkim poradnikiem jak wyrobić kartę.

Dla kogo?

Każdy, kto mieszka i rozlicza podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT) w Warszawie może otrzymać Kartę Warszawiaka, a dzieci osób rozliczających się w stołecznym urzędzie skarbowym - Kartę Młodego Warszawiaka. Karta Młodego Warszawiaka przysługuje dzieciom do ukończenia 20. roku życia lub studentom do ukończenia 26. roku życia.

Jak otrzymać kartę?

Ten, kto posiada już spersonalizowaną Warszawską Kartę Miejską (WKM) lub inny elektroniczny nośnik biletów (np. elektroniczna legitymacja studencka, uczniowska), nie musi wyrabiać nowej karty – wnioskuje jedynie o wydanie hologramu.

Najpierw trzeba wypełnić wniosek na stronie ZTM lub w Punktach Obsługi Pasażerów ZTM (POP) i Wydziałach Obsługi Mieszkańców w dzielnicach (WOM):

zielony (I) – dla osoby indywidualnej (POBIERZ)

niebieski (R) – dla rodziny (POBIERZ); uzupełnienie wniosku dla rodziny, która posiada więcej niż czworo dzieci (R+) (POBIERZ)

pomarańczowy (3) – dla rodziny z trójką dzieci (POBIERZ),

Później musimy wysłać wniosek poprzez stronę ZTM, pocztą do ZTM (ul. Żelazna 61, 00-848 Warszawa,) lub złożyć osobiście w dowolnym POP lub WOM. Lista punktów dostępna na stronie ZTM. Jeśli wyrabia się nową kartę, trzeba dołączyć do wniosku aktualne zdjęcie.

Ostatnim krokiem jest odebranie karty lub hologramu w miejscu, które wskazało się we wniosku (POP lub WOM). Jak zapewnia Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy stołecznego ratusza, urzędnicy będą starali się wydać hologram od ręki. Jednak dotyczy to osób, które kartę już mają i chcą tylko hologram.

- Jeżeli ktoś będzie składał wniosek osobiście, będziemy starali się wydać hologram od razu. Zachęcamy też do złożenia wniosku przez internet, bo wtedy otrzymamy informację, jeśli hologram będzie naszykowany. Wszystko powinno trwać nie dłużej niż 48 godzin – tłumaczy Milczarczyk.

Trochę dłużej będą musiały poczekać osoby, które oprócz hologramu wyrabiają sobie spersonalizowaną kartę miejską.

Jakie dokumenty przy odbieraniu hologramu?

Odbierając Kartę Warszawiaka i Młodego Warszawiaka, trzeba wziąć ze sobą wymagane dokumenty:

- wniosek podpisany przez wszystkie pełnoletnie osoby, także jeśli wniosek był wysłany przez Internet;

- dowód osobisty, prawo jazdy lub paszport;

- dokumenty potwierdzające stopień pokrewieństwa (np. akt urodzenia dziecka);

- karty WKM lub inne elektroniczne nośniki biletów wskazane we wniosku;

- dokumenty potwierdzające nadanie numeru NIP – dotyczy tylko obcokrajowców.

To, czy płacimy podatki w stolicy, sprawdzą urzędnicy weryfikujący nasz wniosek. Jak poinformował ratusz, w tej sprawie zostało podpisane specjalne porozumienie z Ministerstwem Finansów. Pozwoli to na korzystanie z bazy resortu.

Ile zaoszczędzimy?

Osoby płacące podatki w stolicy zapłacą mniej za bilety długookresowe. W przyszłym roku bilet 30-dniowy będzie kosztować 110 zł (obecnie 100 zł), a w ramach Karty warszawiaka tylko 98 zł. Osoby korzystające z biletów 90-dniowych, z Kartą warszawiaka nie odczują zmian w cenie – dalej będą jeździć za 250 zł, pozostali będą musieli zapłacić 280 zł. Karta Warszawiaka ma obowiązywać w obu strefach biletowych, czyli będą mogli z niej korzystać ci, którzy mieszkają w stolicy, ale do pracy dojeżdżają pod Warszawę.

Dzieci, których rodzice rozliczają się z podatku dochodowego PIT w stołecznych urzędach skarbowych skorzystają z tańszych biletów komunikacji miejskiej ważnych w 1. strefie biletowej. Bilet 30-dniowy w ramach Karty młodego warszawiaka będzie kosztował zaledwie 49 zł, dla pozostałych 55 zł. Koszt biletu 90-dniowego wyniesie 125 zł, pozostali zapłacą 15 zł więcej. Ponadto, rodzice z rodzin wielodzietnych z trojgiem dzieci, płacący podatki w stolicy, już nie będą musieli kupować dla dzieci biletów miesięcznych czy kwartalnych - w nowej taryfie biletowej pojawi się roczny bilet za cenę 99 zł dla każdego dziecka.

I co ważne, jeżeli jedno z dzieci z tych rodzin przekroczy 20 rok życia, pozostałe dzieci nie stracą uprawnień do ulg. Uprawnienia do przejazdów bezpłatnych dla rodzin posiadających czworo i więcej dzieci nie zmienią się. Rodzice dzieci które już posiadają bilet nie muszą go wymieniać a tylko wnioskować o wydanie hologramu.

O nowej taryfie mówi prezydent Warszawy:

bf

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • WarsawStreet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.01.2014 16:31 ~WarsawStreet

    Do ABC.
    Trochę śmieszne te Twoje "używam infrastruktury" to muszę płacić. Generalnie większa część infrastruktury została wybudowana przez pieniądze centralne w Warszawie. Największe i najbardziej odciążające inwestcyje ruchu międzydzielnicowego w całości powstały z pozaWarszawskich pieniędzy. Kolejna utarta teza że Warszawa płaci Janosikowe, drogi adwersażu to nie Warszawa ale woj. Mazowieckie, stąd lament bo województwo utrzymuje ponoć w 60% dotowaną przez miasto część wspólnego biletu. Co jest oczywiście wierutną bzdurą, bo Miasto Warszawa w obecnym systemie nie dotuje, a zarabia na każdym autobusie który wyjeżdża poza obręb miasta. Co więcej te linie w dziwny sposób obsługuję obrzeża Warszawy. Ani jeden urzędnik do dnia dzisiejszego nie pokazał kosztów utrzymania lini podmiejskich tj. tych 60 %. Bo jak wytłumaczyć 150% obłożenie każdego autobusu podmiejskiego, a 40-60% obłożenie części lini miejskich? Jak bardzo rentowne są linie w Warszawie widać po ruchach urzędników miasta w 2012, którzy zlikwidowali część z nich, zmniejszyli ilość kursów, a przymierzali się do likwidacji kolejnych.
    Największych nienażartym niestety przewoźnikiem w tym systemie są Koleje Mazowieckie ze swoimi chorymi wielkimi stawkami od kilometra.
    Chętnie bym zobaczył ile kosztuje utrzymanie każdej linii, ale to każdej. Czy to takie tajne? Dla ZTM? czy może wyszłoby szydło z Worka? Kto i co ile kosztuje w naszym miejscie i kto ile dopłaca.

  • RobertL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.12.2013 17:30 ~RobertL

    Szanowni Państwo wszystko rozumiem ale czy jest zgodne z prawem dzielenie na warszawiaków i nie. Zgodnie z prawem to dyskryminacja

  • Emi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.12.2013 17:15 ~Emi

    Mieszkańcy gminy Ożarów Maz. należą do powiatu W-wa Zachód podatki odprowadzane są Urzędu Skarbowego Warszawa Bielany Logicznie rozumując Warszawa otrzymuje pieniądze od mieszkańców Gminy pracujących w Warszawie więc dlaczego nie można dostać karty Warszawiaka ?

  • seanakawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 13:15 ~seanakawa

    LUDZIE, MAM WRAŻENIE ŻE NAJWIĘKSZYM PROBLEMEM JEST BRAK ZROZUMIENIA KTO KOGO WKURZA I CO JEST ZIARNEM NIEGGODY!

    PRZEDE WSZYSTKIM SĄDZĘ, ŻE DLA WIELU MIESZKAŃCÓW WARSZAWY NIE SĄ PROBLEMEM PRZYJEZDNI. BARDZO CIESZYMY SIĘ ŻE WARSZAWA SIĘ ROZRASTA, ZYSKUJE NOWYCH MIESZKAŃCÓW, ROZWIJA INFRASTRUKTURĘ, USŁUGI ITP.
    DENERWUJA NAS LUDZIE, KTÓRZY PRZYJEŻDZAJĄ TU SZUKAJĄC PRACY, LEPSZEGO ŻYCIA, I NARZEKAJĄ :"WARSZAWA JEST BRZYDKA, WARSZAWA ŚMIERDZI, KOMUNIKACJA JEST DROGA, ZYCIE JEST DROGIE, ITP"
    PRZYJEZDNI, CZY NIE ROZUMIECIE ŻE NIKT TU WAS NA SIŁĘ NIE TRZYMA? PO CO SIE TAK MĘCZYCIE SKORO U WAS JEST LEPIEJ? JAK MOŻECIE MIEĆ PRETENSJE DO NIEDOGODNOŚCI SKORO NIE PŁACICIE PODATKÓW A KORZYSTACIE ZE WSZYSTKICH "MIEJSKICH" DOGODNOŚCI?

    JAKO WARSZAWIANKA OD POKOLEŃ KOCHAM TO MIASTO. NIE CZUJĘ SIĘ LEPSZA OD PRZYJEZDNYCH. PRZYKRO MI I OBURZA MNIE, KIEDY KTOŚ PLUJE NA MOJE RODZINNE MIASTO!

  • ABC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 11:32 ~ABC

    Tu nie chodzi o to, kto jest lepszy, czy gorszy, ani w jakiej firmie kto chce pracować, tylko o pieniądze!
    Jak się czegoś używa, to to coś się zużywa (tłumacząc łopatologicznie).
    Jeśli przez misto "przetaczają" się tabuny ludzi, to nawet chodni i jezdnia szybciej się amortyzuje. To chyba logiczne.
    Poza tym, Warszawa płaci jeszcze to "nieszczęsne Janosikowe", bo regionalni kacykowie pchają się na przysłowiowy afisz nie potrafiąc nic zrobić dla własnych regionów. To chyba uczciwe, żeby płacić za to, z czego się korzysta, a Karta Warszawiaka ma nakłonić ludzi do płacenia podatkóqw w Warszawie i proszę się nie doszukiwać drtugiego dna, bo go nie ma.

  • Zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 09:51 ~Zenek


    poldek~poldek

    Kiedyś sprawa była prosta, chcesz pracować w Wawie to musisz mieć meldunek. Powinno sie to tego wrócić i wtedy każdy zameldowany automatycznie płaci podatki w miejscu zameldowania i sprawa jest prosta.
    A nie jak teraz, słoiki się panoszą, robią korki, kolejki do lekarza, używaja naszej komunikacji, ulic, chodników etc. a my za to płacimy. CHAMSTWO !
    aaa~aaa


    Dlaczego tak plujecie na słoiki i używacie tego określenia lansowanego przez premiera z peło i gazety wyborczej??? Słoik to jest kwestia mentalności umysłu a tego skąd się pochodzi. Nie obarczajcie ludzi tym, że urodzili się na terenach gdzie nie ma pracy tylko do polityków!!!

    Po drugie. Stosując tutejszą forumową terminologię jestem słoikiem. Zawsze chciałem mieszkać w Warszawie bo barodzo lubię to miasto. Mimo, że nie jestem zameldowany w Warszawie to tutaj płacę podatki i tu rozliczam PITa, nawet jak miałem ubezpieczenie dobrowolne w NFZ płaciłem w oddziale mazowieckim mimo, że nie musiałem, teraz pracodawcy kazałem płacic na 07 czyli też mazowiecki oddział, ZUS też przeniosłem do Wawy. Wszystko można jak się chce przenieść do Wawy, ale trzeba chcieć tego i czuć jakiś związek z tym miastem!!!

    Zatem nie wszystkie słoiki są złe i też kochają Wawę!!!


    Takich kochamy i my :)
    Kochamy Cię, Alleluja :)
    Gratulujemy awansu społecznego :)

    A tak na poważnie to z tą winą polityków i tego, że nie ma pracy poza miastami to zgoda. Aczkolwiek na całym świecie następuje taka tendencja, ze miasta się rozrastają a wsie się wyludniają.

  • Zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 09:48 ~Zenek



    słoiczka~słoiczka

    prawdziwy Warszawianin powinien się cieszyć, że miasto jest tak atrakcyjne dla wielu, wielu ludzi niezależnie od pochodzenia. i wielu się cieszy.

    pytanie do warszawian: w czym słoik jest gorszy ??


    Zenek~Zenek

    A z czego ten Warszawianin ma się cieszyć, że miasto jest tak atrakcyjne dla wielu? Przecież on z tego nic nie ma poza większa konkurencją na rynku pracy czy mieszkań, czy jego dzieci na rynku żłobków, przedszkoli i szkół oraz uczelni. Na całym świecie jest tak, że jak ktoś jest nazwijmy to "rdzenny" czyli pochodzi z danego kraju czy miasta to chce korzystać z przywilejów, ale jak za dużo osób zaczyna z tego korzystać to on już nie ma się od kogo czuć lepszy i mu rośnie gula, no przecież to jest normalne ludzkie zachowanie. Kiedyś zrobiono eksperyment w jakiejś firmie i zadano pytanie czy wolałbyś zarabiać 5000 zł w firmie, w której inni zarabiają 4000 zł czy zarabiać 6000 zł w firmie, w której reszta zarabia 7000 zł. No i większość wolała zarabiać 5000 zł niż 6000 zł. I to jest klucz do wszystkiego - mamy się czuć lepsi w swoim środowisku, a jak wszyscy się zrównają to od kogo mamy się czuć lepsi? Wtedy jesteśmy smutni, źli, rozgoryczeni.
    sloiczka~sloiczka


    naprawdę? czy to zasługa urodzić się w danym miejscu a ujma w innym? smutne troszeczkę
    wydawało mi się zawsze, że dużo więcej o człowieku mówią czyny a nie metryka.
    ponadto, dlaczego jako przyjezdna mam czuć się gorsza i nie korzystać, skoro podatki opłacam (TAK, opłacam podatki w stolicy)??

    zasługa nie, ale Warszawianin (jak i każdy inny) jeśli jest mu lepiej niż innym to chce utrzymać status quo a nawet względnie tracić wobec innych. Tracić czyli gdy zmniejsza się różnica między jego przywilejami a przyjezdnych

  • katarzyna393

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.12.2013 09:33 ~katarzyna393

    Żałosna dyskusja.

  • nikosia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2013 21:09 ~nikosia

    hahaha docioł Słoik Warszawiakowi...
    tak siedze w domu z rodziną , na szczęście nie muszę zapieprzać kilometry żeby się z nią spotkać i udawać ważniaka hahhaha
    buraczy sloiczku :)


    A ty Warszawiaku cwaniaku od pokoleń nie żresz w święta i nie odwiedzasz rodzinki? No tak pewnie siedzisz w zamknięciu i wcinasz w samotności puszkę rybną z Hali Mirowskiej w mieszkaniu po dziadku i kontemplujesz swoje pochodzenie...


    Po co wyjeżdzają?? tez mi pytanie - do domków jeżdzą po to żarcie, w odwiedziny ro rodzinki... znasz jakiegoś warszawiaka??? Pomyśl zanim smarujesz Warszawiaków człowieczku... Śmieszne może być jedynie to że ludzie mieszkający w wawie rok - czy dziesięć lat tytuują się warszawiakami... chcesz poznać Warszawiaka? rdzennego warszawiaka?? przyjedź do stolicy na świeta... zobaczysz ile ich zostało... reszta cwaniaczków po wioskach się rozjeżdza jak sam piszesz... żreć i rodzinke odwiedzać :)

    six~six

    Jak czytam komentarze "Warszawiaków" to aż mi ich żal. Nie ma to jak się dowartościowywać na forum. Ja zapytam Was tak: po jaką cholerę wyjeżdżacie z tej waszej Warszawki na weekendy do strony Słoików? Po co szukacie i żrecie jedzenie wolne od chemii, które Słoik uprawia i Wam dostarcza? Dlaczego nie siedzicie tu? Czy też jesteście tacy mądrzy siedząc nad jeziorem czy w górach i poniżacie innych?
    cbr~cbr


    My zostawiamy u was pieniądze i to nie małe z czego się bardzo cieszycie.

    niusia~niusia


    asdfd~asdfd



  • asdfd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.12.2013 20:47 ~asdfd

    A ty Warszawiaku cwaniaku od pokoleń nie żresz w święta i nie odwiedzasz rodzinki? No tak pewnie siedzisz w zamknięciu i wcinasz w samotności puszkę rybną z Hali Mirowskiej w mieszkaniu po dziadku i kontemplujesz swoje pochodzenie...


    Po co wyjeżdzają?? tez mi pytanie - do domków jeżdzą po to żarcie, w odwiedziny ro rodzinki... znasz jakiegoś warszawiaka??? Pomyśl zanim smarujesz Warszawiaków człowieczku... Śmieszne może być jedynie to że ludzie mieszkający w wawie rok - czy dziesięć lat tytuują się warszawiakami... chcesz poznać Warszawiaka? rdzennego warszawiaka?? przyjedź do stolicy na świeta... zobaczysz ile ich zostało... reszta cwaniaczków po wioskach się rozjeżdza jak sam piszesz... żreć i rodzinke odwiedzać :)

    six~six

    Jak czytam komentarze "Warszawiaków" to aż mi ich żal. Nie ma to jak się dowartościowywać na forum. Ja zapytam Was tak: po jaką cholerę wyjeżdżacie z tej waszej Warszawki na weekendy do strony Słoików? Po co szukacie i żrecie jedzenie wolne od chemii, które Słoik uprawia i Wam dostarcza? Dlaczego nie siedzicie tu? Czy też jesteście tacy mądrzy siedząc nad jeziorem czy w górach i poniżacie innych?
    cbr~cbr


    My zostawiamy u was pieniądze i to nie małe z czego się bardzo cieszycie.

    niusia~niusia



  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »