Informacje

28.10.2013 11:56 jedna osoba ranna

Motocyklista w szpitalu po zderzeniu na Muranowie

SERWISY:


Motocykl zderzył się z samochodem osobowym na ulicy Andersa. Kierowca jednośladu trafił do szpitala.

- Zgłoszenie dostaliśmy o godz. 9.49. Ford focus zderzył się z motocyklem. Kierowcy byli trzeźwi – mówi Agnieszka Włodarska z biura komendy stołecznej.

- Jak wynika z relacji świadków, motocykl jechał w kierunku placu Bankowego, a ford wyjeżdżał z parkingu. Jednoślad uderzył w bok auta - relacjonuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.

Motocyklista został przewieziony do szpitala.

Na ulicy Andersa są utrudnienia w ruchu.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • masakra

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 13:00 ~masakra

    goo~goo
    normalnie człowiek nie spodziewa się stojąc w korku szybko pojawiających się pojazdów.

    Ty jadąc samochodem, nie masz się spodziewać tylko masz patrzeć!

  • goo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2013 13:33 ~goo

    realista~realista

    Jak się kończy na czymś gorszym niż pisk opon to znaczy że dwa błędy się skumulowały.


    Dokładnie tak.
    A znam szczegóły bo byłem na miejsu wypadku.
    Kierowca forda spokojnie wyjeżdżał z domu do pracy, a motocyklista pojawił się znienacka. Każdy kierowca samochodu chyba zna taki przypadek, że patrzy w lusterko i droga wolna, a w ułamku sekundy nagle pojawia się tam motocyklista. Motor trudno zobaczyć, bo jest mniejszy niż auto, w dodatku robi manewry jakich auto nigdy by nie wykonało, czyli np. wyprzedzanie ciągu samochodu z zachowaniem obustronnego ruchu, czy slalom między autami w korku. To generuje problem, że normalnie człowiek nie spodziewa się stojąc w korku szybko pojawiających się pojazdów.
    Wg mnie motocykliści powinni jeździć jak inne auta, czyli sznureczkiem jeden za drugim, a wyprzedzać dopiero w luźniejszym ruchu na drodze. To by nie powodwało stresu ani im ani kierowcom aut.

  • mmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2013 13:01 ~mmm

    Pewnie kolejna ofiara przestrzegania w mieście 50km/h...

  • realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2013 00:52 ~realista

    motolikeit~motolikeit

    Nie ma co obrzucać się winą. Doszło po prostu do nieszczęśliwego wypadku, który był spowodowany niefortunnym zbiegiem różnych czynników. Sam poruszam się motocyklem po Warszawie, jest to poprostu skuteczniejszy środek transportu. Nie ma co ukrywac, że wg prawa winnym tutaj jest kierowca osobowego Forda. Jednakże szczerze wątpię, że zrobił to specjalnie- roztargnienie, stres, pośpiech, trochę za mało uwagi, ograniczona widocznośc oraz trudna sytuacja na drodze niewątpliwie przyczyniła się do tego wypadku. Wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy. Motocyklista, tez mógłby prawdopodobnie zachowac większą czujnośc, no ale stało się. Teraz trzeba trzymać kciuki, żeby poszkodowany szybko doszedł do zdrowia, a nie obrzucać się nawzajem obelgami, oskarżeniami itd. Ludzie, szanujmy się na drogach, każdy ma prawo by żyć, by bezpiecznie dotrzec do domu, pomagajmy sobie nawzajem, a nie utrudniajmy sobie po złości życie. Pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych!


    I dokładnie to: do tanga trzeba dwojga.
    Jak się kończy na czymś gorszym niż pisk opon to znaczy że dwa błędy się skumulowały.

    Ironia, ironią, ale jak to mówią nawet najlepsza czekolada w nadmiarze doprowadza do mdłości.

  • wredny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2013 20:52 ~wredny

    tubylec~tubylec

    wyjrzałem przez balkon na dźwiek głośnego zderzenia. Motor leżał po lewej stronie Forda, a kierowca motoru po prawej.Motor musiał jechać dość śmiało, omijając kolomnę samochodów.......Ford wyjeżdżał z zatoczki parkingowej w godzinie szczytu porannego, a samochody poruszały sie z prędkościa ok. 40 km/godz. Kolumna samochodów zasłoniła motor i kierowca nie był w stanie go dostrzec. Chcąc skręcić w lewo samochód wyjeżdżając z tego parkingu musi dość szybko zbierać się, żeby zdążyć wyjechać przed samochodami po zmianie świateł na Anielewicza. Jest to bardzo niebezpieczne miejsce. Myśle, że powinin być zakaz skrętu w lewo dla wyjeżdżających z parkingu.
    Szkoda chłopaka, a i kierowca Forda będzie miał traumę.

    Jakby jechal dosc smialo to by nie byloi czego zbierac, bezmozgi napinaczu

  • wredny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2013 20:51 ~wredny

    LEGIA~LEGIA

    I dobrze tak jednośladom

    Dobrze to jak lezysz pijany na trawniku i cie pies oleje i postawi kloca pod nosem.

  • motolikeit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2013 18:31 ~motolikeit

    Nie ma co obrzucać się winą. Doszło po prostu do nieszczęśliwego wypadku, który był spowodowany niefortunnym zbiegiem różnych czynników. Sam poruszam się motocyklem po Warszawie, jest to poprostu skuteczniejszy środek transportu. Nie ma co ukrywac, że wg prawa winnym tutaj jest kierowca osobowego Forda. Jednakże szczerze wątpię, że zrobił to specjalnie- roztargnienie, stres, pośpiech, trochę za mało uwagi, ograniczona widocznośc oraz trudna sytuacja na drodze niewątpliwie przyczyniła się do tego wypadku. Wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy. Motocyklista, tez mógłby prawdopodobnie zachowac większą czujnośc, no ale stało się. Teraz trzeba trzymać kciuki, żeby poszkodowany szybko doszedł do zdrowia, a nie obrzucać się nawzajem obelgami, oskarżeniami itd. Ludzie, szanujmy się na drogach, każdy ma prawo by żyć, by bezpiecznie dotrzec do domu, pomagajmy sobie nawzajem, a nie utrudniajmy sobie po złości życie. Pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych!

  • mm_disabled

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2013 17:29 ~mm_disabled

    No do gość fajnie zezon zakończył.
    Zdrowiej Kolego i widzimy się wiosną na otwarciu sezonu.

  • gmu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2013 16:53 ~gmu

    Przypychanki jednoslad - puszka. Po co to? Prawda jest taka, że jest coś takiego jak ograniczone zaufanie do innych. Trzeba mieć świadomość, że mimo pierszeństawa zawsze jakaś łamaga może wjechać z podporządkowanej. Jeśli ślepo wierzysz pierszeństwu to sobie kopiegrób albo składasz wózek. Pomijam fakt wyprzedzania przed skrzyżowaniem.

  • fig

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2013 15:28 ~fig

    crusti~crusti

    jakby jechał 200 to inne są obrażenia obu pojazdów znawco ~Figo

    Znawco, wiesz co to jest sarkazm.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »