Informacje

23.03.2019 18:13 tragedia w Zaborówku

Motocyklista na przejściu śmiertelnie potrącił pieszego

SERWISY:

Pieszy przechodził przez oznakowane przejście, gdy wjechał w niego motocyklista. Reanimacja trwała blisko godzinę, ale 73-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

- Informację o wypadku na drodze 580 w miejscowości Zaborówek na ulicy Stołecznej dostaliśmy o 16.56 – informuje podkomisarz Piotr Świstak. - Pieszy przechodził przez oznakowane przejście bez sygnalizacji świetlnej, gdy potrącił go motocyklista.

Reanimacja pieszego trwała blisko godzinę. Jak informował Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl wszystko odbywało się w pobliżu przejścia dla pieszych. Na miejscu byli policjanci, strażacy i pogotowie ratunkowe. Wezwano też śmigłowiec LPR.

Po godzinie 18 podkom. Piotr Świstak poinformował, że pieszy nie przeżył.

Policja będzie teraz badać przyczyny tego tragicznego zdarzenia.

gp

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2019 15:03 ~nick

    motocyklista 05~motocyklista 05

    hmmm ciekawe czemu motocykliści nie jeżdzą przy prawej krawędzi jezdni tylko lawirują pomiędzy samochodami, skoro pojazdy powinny jechać przy prawej krawędzi jezdni to dotyczy również motocyklistów więc mandat dla nich również uzasadniony.
    Dodatkowo gdyby użytkownicy jednośladów jeździli zgodnie z przepisami to też staliby w korkach przy prawej krawędzi pasa.

    Z prostej przyczyny. Pomiędzy dwoma rzędami samochodów odległość wynosi ok. 80 cm. A przy prawej krawędzi jezdni tylko ok. 40-50 cm. W takiej szczelinie motocykl nie zmieści się na szerokość.

  • TakTylkoPytam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2019 14:42 ~TakTylkoPytam



    WEmokotów~WEmokotów

    Sobota - rano ...droga wyjazdowa z Warszawy (Gdańsk/ przed Łomiankami),korek, samochody stoją.Stoję na prawym pasie ...nagle widzę w lewym lusterku jedzie koleś na motorze pośrodku dwóch pasów zygzakiem,mijając samochody dodaje gazu na manetce do "odcinki" aby kierowcy samochodów mu ustąpili,gdy mnie mijał okazało sie że jest ich czterech...każdy z nich podkręcał manetkę gazu aby ich było słychać i też jechali "zygzakiem" aby kierowcy samochodów zrobili im miejsce do przejazdu.Nagle światło czerwone - gości na motorach chyba trafił szlag bo katują motory (manetki do "odcinki")...nareszcie zmiana świateł...dwóch pierwszych motocyklistów wyrywa na tylnym kole z uniesionym przodem.
    Tomek~Tomek

    100 proc. motocyklistów ma w doopie przepisy iś zdrowy rozsądek jak omijają stojące w korku samochody - mają zachować METR od wymijanego pojazdu. Jakbym ja go tak mijał samochodem jak on mnie motorem to pewnie by mi wygrażał...
    motocyklista~motocyklista

    Zacznijmy od tego, że tworząc korek "utrudniasz ruch na drodze publicznej" pojazdom, które nie są zmuszone tam stać przez ciebie. Więc jeśli masz problem, żeby zjechać do krawędzi pasa, to powinieneś dodatkowo dostać mandat za blokowanie ruchu. Jakoś o dziwo motocykliści nie powodują korków.


    Ale jeśli zjedzie do krawędzi pasa, to wtedy jakiś rowerzysta będzie narzekał, że kierowcy nie robią miejsca rowerom.
    I co wtedy? Tutaj na forum wszyscy mówią, że rowerzystom trzeba robić miejsce.

  • ot to to

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2019 10:19 ~ot to to





    WEmokotów~WEmokotów

    Sobota - rano ...droga wyjazdowa z Warszawy (Gdańsk/ przed Łomiankami),korek, samochody stoją.Stoję na prawym pasie ...nagle widzę w lewym lusterku jedzie koleś na motorze pośrodku dwóch pasów zygzakiem,mijając samochody dodaje gazu na manetce do "odcinki" aby kierowcy samochodów mu ustąpili,gdy mnie mijał okazało sie że jest ich czterech...każdy z nich podkręcał manetkę gazu aby ich było słychać i też jechali "zygzakiem" aby kierowcy samochodów zrobili im miejsce do przejazdu.Nagle światło czerwone - gości na motorach chyba trafił szlag bo katują motory (manetki do "odcinki")...nareszcie zmiana świateł...dwóch pierwszych motocyklistów wyrywa na tylnym kole z uniesionym przodem.
    Tomek~Tomek

    100 proc. motocyklistów ma w doopie przepisy i zdrowy rozsądek jak omijają stojące w korku samochody - mają zachować METR od wymijanego pojazdu. Jakbym ja go tak mijał samochodem jak on mnie motorem to pewnie by mi wygrażał...
    motocyklista~motocyklista

    Zacznijmy od tego, że tworząc korek "utrudniasz ruch na drodze publicznej" pojazdom, które nie są zmuszone tam stać przez ciebie. Więc jeśli masz problem, żeby zjechać do krawędzi pasa, to powinieneś dodatkowo dostać mandat za blokowanie ruchu. Jakoś o dziwo motocykliści nie powodują korków.
    ftyh~ftyh

    jak leżą na asfalcie to powodują
    inny motocyklista~inny motocyklista

    Tylko najczęściej leżą, bo ktoś w samochodzie zajechał im drogę.

  • inny motocyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2019 08:59 ~inny motocyklista




    WEmokotów~WEmokotów

    Sobota - rano ...droga wyjazdowa z Warszawy (Gdańsk/ przed Łomiankami),korek, samochody stoją.Stoję na prawym pasie ...nagle widzę w lewym lusterku jedzie koleś na motorze pośrodku dwóch pasów zygzakiem,mijając samochody dodaje gazu na manetce do "odcinki" aby kierowcy samochodów mu ustąpili,gdy mnie mijał okazało sie że jest ich czterech...każdy z nich podkręcał manetkę gazu aby ich było słychać i też jechali "zygzakiem" aby kierowcy samochodów zrobili im miejsce do przejazdu.Nagle światło czerwone - gości na motorach chyba trafił szlag bo katują motory (manetki do "odcinki")...nareszcie zmiana świateł...dwóch pierwszych motocyklistów wyrywa na tylnym kole z uniesionym przodem.
    Tomek~Tomek

    100 proc. motocyklistów ma w doopie przepisy i zdrowy rozsądek jak omijają stojące w korku samochody - mają zachować METR od wymijanego pojazdu. Jakbym ja go tak mijał samochodem jak on mnie motorem to pewnie by mi wygrażał...
    motocyklista~motocyklista

    Zacznijmy od tego, że tworząc korek "utrudniasz ruch na drodze publicznej" pojazdom, które nie są zmuszone tam stać przez ciebie. Więc jeśli masz problem, żeby zjechać do krawędzi pasa, to powinieneś dodatkowo dostać mandat za blokowanie ruchu. Jakoś o dziwo motocykliści nie powodują korków.
    ftyh~ftyh

    jak leżą na asfalcie to powodują

    Tylko najczęściej leżą, bo ktoś w samochodzie zajechał im drogę.

  • inny motocyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2019 08:58 ~inny motocyklista




    WEmokotów~WEmokotów

    Sobota - rano ...droga wyjazdowa z Warszawy (Gdańsk/ przed Łomiankami),korek, samochody stoją.Stoję na prawym pasie ...nagle widzę w lewym lusterku jedzie koleś na motorze pośrodku dwóch pasów zygzakiem,mijając samochody dodaje gazu na manetce do "odcinki" aby kierowcy samochodów mu ustąpili,gdy mnie mijał okazało sie że jest ich czterech...każdy z nich podkręcał manetkę gazu aby ich było słychać i też jechali "zygzakiem" aby kierowcy samochodów zrobili im miejsce do przejazdu.Nagle światło czerwone - gości na motorach chyba trafił szlag bo katują motory (manetki do "odcinki")...nareszcie zmiana świateł...dwóch pierwszych motocyklistów wyrywa na tylnym kole z uniesionym przodem.
    Tomek~Tomek

    100 proc. motocyklistów ma w doopie przepisy i zdrowy rozsądek jak omijają stojące w korku samochody - mają zachować METR od wymijanego pojazdu. Jakbym ja go tak mijał samochodem jak on mnie motorem to pewnie by mi wygrażał...
    motocyklista~motocyklista

    Zacznijmy od tego, że tworząc korek "utrudniasz ruch na drodze publicznej" pojazdom, które nie są zmuszone tam stać przez ciebie. Więc jeśli masz problem, żeby zjechać do krawędzi pasa, to powinieneś dodatkowo dostać mandat za blokowanie ruchu. Jakoś o dziwo motocykliści nie powodują korków.
    motocyklista 05~motocyklista 05

    hmmm ciekawe czemu motocykliści nie jeżdzą przy prawej krawędzi jezdni tylko lawirują pomiędzy samochodami, skoro pojazdy powinny jechać przy prawej krawędzi jezdni to dotyczy również motocyklistów więc mandat dla nich również uzasadniony.
    Dodatkowo gdyby użytkownicy jednośladów jeździli zgodnie z przepisami to też staliby w korkach przy prawej krawędzi pasa.

    W twoich marzeniach, to najlepiej żeby wszyscy by stali w korkach.

  • motocyklista 05

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2019 08:18 ~motocyklista 05



    WEmokotów~WEmokotów

    Sobota - rano ...droga wyjazdowa z Warszawy (Gdańsk/ przed Łomiankami),korek, samochody stoją.Stoję na prawym pasie ...nagle widzę w lewym lusterku jedzie koleś na motorze pośrodku dwóch pasów zygzakiem,mijając samochody dodaje gazu na manetce do "odcinki" aby kierowcy samochodów mu ustąpili,gdy mnie mijał okazało sie że jest ich czterech...każdy z nich podkręcał manetkę gazu aby ich było słychać i też jechali "zygzakiem" aby kierowcy samochodów zrobili im miejsce do przejazdu.Nagle światło czerwone - gości na motorach chyba trafił szlag bo katują motory (manetki do "odcinki")...nareszcie zmiana świateł...dwóch pierwszych motocyklistów wyrywa na tylnym kole z uniesionym przodem.
    Tomek~Tomek

    100 proc. motocyklistów ma w doopie przepisy i zdrowy rozsądek jak omijają stojące w korku samochody - mają zachować METR od wymijanego pojazdu. Jakbym ja go tak mijał samochodem jak on mnie motorem to pewnie by mi wygrażał...
    motocyklista~motocyklista

    Zacznijmy od tego, że tworząc korek "utrudniasz ruch na drodze publicznej" pojazdom, które nie są zmuszone tam stać przez ciebie. Więc jeśli masz problem, żeby zjechać do krawędzi pasa, to powinieneś dodatkowo dostać mandat za blokowanie ruchu. Jakoś o dziwo motocykliści nie powodują korków.

    hmmm ciekawe czemu motocykliści nie jeżdzą przy prawej krawędzi jezdni tylko lawirują pomiędzy samochodami, skoro pojazdy powinny jechać przy prawej krawędzi jezdni to dotyczy również motocyklistów więc mandat dla nich również uzasadniony.
    Dodatkowo gdyby użytkownicy jednośladów jeździli zgodnie z przepisami to też staliby w korkach przy prawej krawędzi pasa.

  • ftyh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2019 08:06 ~ftyh



    WEmokotów~WEmokotów

    Sobota - rano ...droga wyjazdowa z Warszawy (Gdańsk/ przed Łomiankami),korek, samochody stoją.Stoję na prawym pasie ...nagle widzę w lewym lusterku jedzie koleś na motorze pośrodku dwóch pasów zygzakiem,mijając samochody dodaje gazu na manetce do "odcinki" aby kierowcy samochodów mu ustąpili,gdy mnie mijał okazało sie że jest ich czterech...każdy z nich podkręcał manetkę gazu aby ich było słychać i też jechali "zygzakiem" aby kierowcy samochodów zrobili im miejsce do przejazdu.Nagle światło czerwone - gości na motorach chyba trafił szlag bo katują motory (manetki do "odcinki")...nareszcie zmiana świateł...dwóch pierwszych motocyklistów wyrywa na tylnym kole z uniesionym przodem.
    Tomek~Tomek

    100 proc. motocyklistów ma w doopie przepisy i zdrowy rozsądek jak omijają stojące w korku samochody - mają zachować METR od wymijanego pojazdu. Jakbym ja go tak mijał samochodem jak on mnie motorem to pewnie by mi wygrażał...
    motocyklista~motocyklista

    Zacznijmy od tego, że tworząc korek "utrudniasz ruch na drodze publicznej" pojazdom, które nie są zmuszone tam stać przez ciebie. Więc jeśli masz problem, żeby zjechać do krawędzi pasa, to powinieneś dodatkowo dostać mandat za blokowanie ruchu. Jakoś o dziwo motocykliści nie powodują korków.

    jak leżą na asfalcie to powodują

  • metys

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2019 15:20 ~metys

    Ścigacz zbliżył się z taką prędkością, że dla dziadka był niewidzialny.

  • motocyklista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2019 13:03 ~motocyklista


    WEmokotów~WEmokotów

    Sobota - rano ...droga wyjazdowa z Warszawy (Gdańsk/ przed Łomiankami),korek, samochody stoją.Stoję na prawym pasie ...nagle widzę w lewym lusterku jedzie koleś na motorze pośrodku dwóch pasów zygzakiem,mijając samochody dodaje gazu na manetce do "odcinki" aby kierowcy samochodów mu ustąpili,gdy mnie mijał okazało sie że jest ich czterech...każdy z nich podkręcał manetkę gazu aby ich było słychać i też jechali "zygzakiem" aby kierowcy samochodów zrobili im miejsce do przejazdu.Nagle światło czerwone - gości na motorach chyba trafił szlag bo katują motory (manetki do "odcinki")...nareszcie zmiana świateł...dwóch pierwszych motocyklistów wyrywa na tylnym kole z uniesionym przodem.
    Tomek~Tomek

    100 proc. motocyklistów ma w doopie przepisy i zdrowy rozsądek jak omijają stojące w korku samochody - mają zachować METR od wymijanego pojazdu. Jakbym ja go tak mijał samochodem jak on mnie motorem to pewnie by mi wygrażał...

    Zacznijmy od tego, że tworząc korek "utrudniasz ruch na drodze publicznej" pojazdom, które nie są zmuszone tam stać przez ciebie. Więc jeśli masz problem, żeby zjechać do krawędzi pasa, to powinieneś dodatkowo dostać mandat za blokowanie ruchu. Jakoś o dziwo motocykliści nie powodują korków.

  • Majkel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2019 11:29 ~Majkel





    WEmokotów~WEmokotów

    Sobota - rano ...droga wyjazdowa z Warszawy (Gdańsk/ przed Łomiankami),korek, samochody stoją.Stoję na prawym pasie ...nagle widzę w lewym lusterku jedzie koleś na motorze pośrodku dwóch pasów zygzakiem,mijając samochody dodaje gazu na manetce do "odcinki" aby kierowcy samochodów mu ustąpili,gdy mnie mijał okazało sie że jest ich czterech...każdy z nich podkręcał manetkę gazu aby ich było słychać i też jechali "zygzakiem" aby kierowcy samochodów zrobili im miejsce do przejazdu.Nagle światło czerwone - gości na motorach chyba trafił szlag bo katują motory (manetki do "odcinki")...nareszcie zmiana świateł...dwóch pierwszych motocyklistów wyrywa na tylnym kole z uniesionym przodem.
    Tomek~Tomek

    100 proc. motocyklistów ma w doopie przepisy i zdrowy rozsądek jak omijają stojące w korku samochody - mają zachować METR od wymijanego pojazdu. Jakbym ja go tak mijał samochodem jak on mnie motorem to pewnie by mi wygrażał...
    waws~waws

    jazda między pojazdami nie jest wykroczeniem - resztę to brak kultury
    Jolka~Jolka

    jazda pomiędzy samochodami linią rozdzielającą pasy ruchu jest wykroczeniem, motocyklista powinien jechać jednym pasem o ile się na nim mieści z innym pojazdem dwu śladowym i każdą zmianę pasa sygnalizować, łamie przepisy gdy choćby lusterko wystaje na drugą stronę, ponieważ zajmuje więcej niż jeden pas ruchu. Motocykliści to interpretują w ten sposób, że linia pomiędzy pasami jest ich torem jazdy wskazanym przez ustawodawcę
    Czarny~Czarny


    Przepisy są dla ludzi, a nie odwrotnie. Po to się jeździ motocyklem, żeby nie stać w korku!



    Problem jest w tym że motocykliści poruszają się środkiem linii przerywanej pomiędzy dwoma pasami ruchu. Czy są przepisy to regulujące ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »