Informacje

07.08.2017 16:29 przywieźli petycję

Motocykliści przed warszawskim ratuszem. Chcą jeździć po buspasach

SERWISY:

Motocykliści chcą jeździć po buspasach, bo jak przekonują, ruch w mieście będzie bardziej płynny i będzie mniej wypadków. Urzędnicy nie chcą się na to zgodzić, bo wolniej pojadą autobusy. Grupa motocyklistów postanowiła jeszcze raz zawalczyć o przywilej jazdy buspasami - wręczyli petycję Hannie Gronkiewicz-Waltz.

Warszawscy motocykliści od kilku lat domagają się możliwości jazdy po buspasach.

-  Różne osoby prywatne, różne instytucje zrzeszające warszawskich motocyklistów podejmowały takie starania już mniej więcej od 2009 roku – mówił na antenie TVN24 Tomasz Jurek, inicjator akcji.

Powoływał się przy tym na inne miasta, gdzie takie rozwiązania są praktykowane. Między innymi  na Łódź, Gdańsk czy Kraków.

- Chcemy, aby urząd miasta umożliwił nam poruszanie się po tej bezpiecznej przestrzeni, którą jest buspas, ze względu na to, że doświadczenia płynące z innych miast dowodzą, że nie jest to w żadne sposób uciążliwe ani dla autobusów komunikacji miejskiej, ani dla innych uczestników ruchu, a wręcz poprawia komunikacje w mieście i powoduje, że liczba niebezpiecznych sytuacji z udziałem motocyklistów się zmniejsza – stwierdził.

Wskazywał też inne zalety udostępnienia buspasów motocyklistom. – Każdy motocyklista, który przesiada się na motocykl, prawdopodobnie poruszałby się w przestrzeni miejskiej samochodem w pojedynkę, tak jak robi to wielu innych kierowców. Przesiadamy się na motocykle po to, aby szybciej dojechać z punktu "a" do punktu "b", ale również efektem naszych działań jest to, że ruch w mieście jest płynniejszy, bo poruszamy się mniejszymi pojazdami – mówi.

"Służby zajmujące się transportem, nie rekomendowały takiego rozwiązania"

Przedstawiciel motocyklistów twierdzi, że na drodze wpuszczenia motocyklistów na buspasy stoi Zarząd Transportu Miejskiego. Jego przedstawiciele argumentowali, że buspasy mają usprawniać podróż komunikacją miejską, a dopuszczenie na nie kolejnych grup podważy sens tego rozwiązania. Bo wydłuży czas podróży autobusami.

Do sprawy odniósł się również wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski. - To temat, który budzi różnego rodzaju wątpliwości. Dotychczas służby zajmujące się transportem publicznym nie rekomendowały nam takiego rozwiązania - powiedział Olszewski.

Według urzędników buspas będzie spełniał swoje funkcje tylko wtedy, kiedy będzie służył jak najmniejszej liczbie użytkowników. - Wpuszczanie tam, czy to pojazdów ekologicznych, czy też pojazdów, w których będzie podróżować więcej niż jeden pasażer, zawsze musi być policzone pod katem tego, czy nie spowoduje nadmiernego przeciążenia tego korytarza - precyzował.

Jednak zastrzegł, że sprawa zostanie poddana analizie.

Kilka miesięcy temu urzędnicy zgodzili się na przeprowadzenie profesjonalnych badań w tej sprawę. Te prowadzi Politechnika Warszawska. Ich wyniki poznamy we wrześniu.

kz//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • vlmb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 15:36 vlmb

    Dopóki państwo polskie nie będzie wydolne w egzekwowaniu przepisów ruchu drogowego to wiele inicjatyw mających na celu poprawę transportu nie będzie miało racji bytu.
    Trzeba jednak zrozumieć, że ignorowanie prawa przez obywateli bierze się z długiej tradycji tworzenia prawa według zasady zabrać jednemu i dać drugiemu.
    No bo niby dlaczego dać możliwość poruszania się buspasem motocyklistom a nie osobókom z kompletem pasażerów? Dlaczego dać możliwość poruszania się 125-ką posiadaczom kat.B a nie na przykład zegarmistrzom? Przecież zegarmistrz ma pewną rękę i dobre oko.

  • yeti

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 15:12 ~yeti



    kubatkubat


    Ta część jezdni nazywa się "buspasem" a nie motocyklopasem"[...]
    mentos~mentos


    Słuszna uwaga.
    Zmieńmy nazwę.

    Kts~Kts


    no przepraszam bardzo, taxipasem też się nie nazywa a taxy po nim jeździć mogą więc o co ta spinka ?


    Czy ci się to podoba, czy nie, TAXI jednak należy do transportu publicznego. Styropian tego nie rozumie?

  • marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 14:43 ~marta


    Bolec~Bolec

    Tak samo jak nie wszystkie motocykle są głośne tak samo i samochody. Nie wiem skąd tyle nienawiści w was ludzie. Co za zaściankowość - proszę pomieszkać trochę za granicą - Francja, Włochy, Grecja - ilość jednośladów nieporównywalnie większa nić u nas a jakoś wszyscy sobie z tym radzą. To jest sposób na korki ale też oszczędność bo skuter czy motocykl pali znacznie mniej niż samochód.
    Bazyliszek~Bazyliszek


    Bolcu, to nie jest nienawiść, tylko naturalna niechęć wobec ludzi, którzy uprzykrzają nam codzienne życie.

    Niestety żyjemy w czasach, w których nikt nie liczy się już z otoczeniem, w którym żyje. Stąd bierze się wzajemna niechęć i pretensje wszystkich do wszystkich, o wszystko. Od lat triumfy święci w Polsce postawa typu: "ja mam prawo robić co chcę, a ty jesteś zazdrosny, bo cię na to nie stać na taką zabawkę". Tak jest na zachodzie?

    Uciążliwi motocykliści stanowią głośną większość i dopóki to się nie zmieni, całość środowiska będzie postrzegana przez ich pryzmat.

    Miejsce sportowych motorów (oraz samochodów) z potężnymi i głośnymi silnikami powinno być na torach wyścigowych, gdzie zamiast irytacji budziłyby słuszny zachwyt.
    Do ruchu miejskiego powinny być tylko dopuszczane pojazdy o określonym maksymalnym poziomie hałasu.



    O to , to- powinni być karani za niszczenie ludziom zdrowia zupełnie nie zwracają uwagi na to , że są jeszcze inni ludzie...

  • Kts

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 14:40 ~Kts


    kubatkubat


    Ta część jezdni nazywa się "buspasem" a nie motocyklopasem"[...]
    mentos~mentos


    Słuszna uwaga.
    Zmieńmy nazwę.



    no przepraszam bardzo, taxipasem też się nie nazywa a taxy po nim jeździć mogą więc o co ta spinka ?

  • Natalia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 14:20 ~Natalia


    warszawiak01~warszawiak01

    Motocykliści są takimi samymi użytkownikami ruchu drogowego jak inni kierowcy, więc dlaczego mają być grupą uorzywilejowaną.
    qwe~qwe


    Dla Twojego dobra - żeby więcej ludzi wybrało motor i żeby były mniejsze korki.
    Jak widzę wolicie postać korkach, byle tym cholernym motocyklistom utrudnić. Przekomiczne.

    Czy ktoś umiałby mi wytłumaczyć dlaczego jakiś motocyklista miałby mieć prawo jeździć po buspasie? Jutro wystąpią skuterzyści, rowerzyści i ci na hulajnogach. Czy jest za mało zgonów wśród tych wariatów?

  • Obserwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 13:59 ~Obserwer

    To akurat nie jest zły pomysł, mówię to ja, kierowca auta. Jeszcze tych łachudrów na rowerach skasować. Wczoraj jeden pedalarz Wisłostradą poginał, środkowym pasem, Majka domorosły w mordę jeża.

  • Bartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 13:58 ~Bartek

    Tak czytam te komentarze i dochodzę do wniosku, że:
    a.) ŻADEN kierowca samochodu nie przekracza nigdy ograniczeń prędkości
    b.) KAŻDY używa kierunkowskazów przy zmianie pasa
    c.) KAŻDY samochód na warszawskich blachach to ideał techniczny
    d.) oczywistym jest, że WSZYSCY motocykliści to buraki,a WSZYSCY kierowcy samochodów to ułożeni, kulturalni obywatele.

    Dziękuję za uwagę.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 13:54 ~warszawiak


    Bazyliszek~Bazyliszek

    Akurat motocykl jest najgłośniejszym i najbardziej uciążliwym środkiem transportu w mieście.

    Mieszkam w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska, i choć to nieprawdopodobne, przejazd motocyklisty jest dużo głośniejszy niż hałas przelatującego samolotu. W nocy jeden motocyklista podrywa na równe nogi pół osiedla. I trudno oprzeć się wrażeniu, że oni to robią specjalnie! Nawet jadąc 30 km/h silnik motocykla ryczy jak na torze wyścigowym, a słychać go trzy przecznice dalej!

    Słowem, motocykle są ostatnimi pojazdami, które powinny być w mieście promowane. No, chyba że zostanie wprowadzony bezwzględny zakaz używania głośnych, sportowych silników, nakaz używania tłumików, oraz jakieś rozsądne normy hałasu. Tylko który z protestujących będzie chciał jeździć motocyklem, który jest cichy jak rower? Pytanie retoryczne.

    Bolec~Bolec

    Tak samo jak nie wszystkie motocykle są głośne tak samo i samochody. Nie wiem skąd tyle nienawiści w was ludzie. Co za zaściankowość - proszę pomieszkać trochę za granicą - Francja, Włochy, Grecja - ilość jednośladów nieporównywalnie większa nić u nas a jakoś wszyscy sobie z tym radzą. To jest sposób na korki ale też oszczędność bo skuter czy motocykl pali znacznie mniej niż samochód.

    Czy TAM widziałeś RYCZĄCE motory i motorowery?! Czy tam widziałeś taki BAJZEL na jezdniach, jaki to nawiedzone towarzystwo wyprawia u nas?! Ocknij się wreszcie. Te "stalowe rumaki" są dobre na prowincji i na wsiach, ale nie w dużych miastach, a szczególnie w Stolicach!

  • Witold

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 13:53 ~Witold

    A po chodnikach, nie.

  • rolas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.08.2017 13:50 ~rolas

    napewnonie~napewnonie

    Niech się najpierw nauczą jeżdzić zgodnie z przepisami, cwaniaczki na trzeciego. Dlaczego mamy promować chamstwo?


    bo kierowcy samochodów umieją jeździć zgodnie z przepisami......

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »