Informacje

21.03.2015 19:24 "Będzie bezpieczniej"

Motocykliści chcą na buspasy.
Na pierwszy ogień Puławska?

SERWISY:


Ratusz oficjalnie zapowiedział rozbudowę Puławskiej i wytyczenie na niej buspasa. Jeden z ursynowskich radnych chce pójść o krok dalej i wpuścić na pas dla autobusów także motocykle. - Rozwiązanie powinno się przyczynić do zwiększenia bezpieczeństwa motocyklistów - twierdzi radny Paweł Lenarczyk.


Zdaniem radnego z Ursynowa udostępnienie motocyklom buspasów nie tylko na Puławskiej, ale także w całej stolicy, powinno zmniejszyć liczbę wypadków z udziałem kierowców jednośladów.

- Według mnie sytuacje, w których motocykliści przeciskają się między samochodami w korku, są zdecydowanie bardziej niebezpiecznie, niż gdyby mogli swobodnie jechać buspasem - tłumaczy nam Paweł Lenarczyk.

Puławska jak poligon

Wskazuje także, że Puławska mogłaby być swoistym poligonem doświadczalnym dla takiego rozwiązania. - Buspasy są tam w fazie projektowej, można zrobić je trochę szersze, żeby motocykliści bez problemu mogli się tam zmieścić. Moglibyśmy też przetestować jak sprawdza się takie rozwiązanie, by ewentualnie wprowadzić je w przyszłości w całej Warszawie - dodaje radny.

Za przykład skutecznego wprowadzania motocykli na buspasy podaje inne miasta w Polsce. - Takie rozwiązanie sprawdza się już w Krakowie i Bydgoszczy, a niedługo też w Łodzi - zaznacza Lenartowicz w interpelacji.

W Krakowie działa

W stolicy Małopolski motocykliści już od roku mogą swobodnie jeździć po buspasach. Do Krakowa dołączyła Bydgoszcz. Od niedzieli łódzcy motocykliści będą mogli korzystać z jednego z buspasów.

Krakowscy urzędnicy podkreślają, że była to dobra decyzja, choć dane statystyczne mówią co innego. W 2013 roku, gdy buspasy nie były otwarte dla motocykli, w Krakowie doszło do 85 wypadków z ich udziałem. Natomiast w 2014, po otwarciu buspasów, liczba wypadków wzrosła do 115. Krakowska policja zastrzega jednak, żeby z tych danych nie wyciągać pochopnych wniosków.

- Motocyklistów jest po prostu więcej, bo od sierpnia zeszłego roku jednośladem o pojemności do 125 cm sześciennych może jeździć każdy kierowca z kategorią B – przypomina asp. Joanna Biel–Radwańska z krakowskiej drogówki.

Pomysł był, ale upadł

W Warszawie pomysł buspasów otwartych dla motocyklistów nie jest nowy. W lutym ubiegłego roku wprowadzenie takiego rozwiązania deklarował ówczesny wiceprezydent Warszawy, teraz kojarzony głównie z tzw. aferą bemowską, Jarosław Dąbrowski. Pomysłu jednak nie zrealizowano.

Najczęstszym argumentem podnoszonym przez przeciwników zmian w prawie jest stwierdzenie, że buspasy są po to, żeby usprawnić działanie komunikacji miejskiej, a udostępnianie ich innym uczestnikom ruchu (taksówkarzom czy motocyklistom) rozmywa ten pomysł.

Funkcjonariusze drogówki podnoszą też, że w wielu miastach buspasy są na tyle wąskie, że motocyklista nie będzie w stanie wyprzedzić jadącego autobusu - w konsekwencji i tak będzie musiał korzystać ze "zwykłych" pasów.

Niewykluczone jednak, że plusy otwarcia pasów autobusowych przeważą minusy i w ślady trzech polskich miast pójdą kolejne. - Należy korzystać z dobrych przykładów. Przyglądamy się sytuacji w miastach, gdzie buspasy już są otwarte. Jeżeli rozwiązanie sprawdzi się w tak dużych miastach jak Kraków czy Łódź to może być dobrym rozwiązaniem też dla stolicy i innych miast w Polsce - mówił tvn24.pl insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

jb/bż/kv/ / tvn24.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ziutam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.03.2015 15:20 ~Ziutam

    Spór o prędkość motorowerów - bez sensu - jedzie tak jak chce. Myślę, że każdy zdejmuje blokady przynajmniej po gwarancji. Wtedy najmniejsze bez problemu wyciągają 70. Oczywiste jest, że na buspasie jak widzę w lusterku pojazd dla którego powstał ten pas to się usuwam.
    Większym problemem jest to, że auta nie stosują zapisu z pierwszego zdania kodeksu. Powinni jechać możliwie najbliżej prawej... a jak jest -każdy wie.

  • ZTM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2015 12:18 ~ZTM





    Peniek~Peniek

    Motocykle tak, motorowery nie!

    Figo~Figo

    motorowery też!!!!!!!!
    vlmbvlmb


    Problemem jest to , że motorower jedzie 45/h, a autobus mógłby 50/h. powstaje pytanie, jak można ustawić wszystkie światła i zorganizować ruch dla 50/h i jednocześnie kazać motorowerzyście jechać 45/h? Jak motorowerzysta jadący zgodnie z przepisami ma zmienić pas? Nasuwa się oczywisty wniosek. Umożliwić motorowerom jazdę z prędkością 50/h. Wtedy nie będą nikogo w mieście blokować. Komu by to przeszkadzało?

    Marcin~Marcin

    Nie widziałem jeszcze kiblarza, który jechał 45 km/h
    vtr~vtr

    Nie rozumiem na czym polega ten problem z prędkością. Jeśli skuter rozpędza się dużo szybciej niż autobus a do tego jedzie stale (o ile go światła nie złapią), a autobu musi najpierw ruszyć z przystanku i się do tych 50 km/h rozpędzić, a później zahamować. Na zdrowy rozum widać że zanim wogóle zbliży się do skutera/motoroweru to już bedzie hamował do następnego przystanku więc to sztuczny problem raczej z okolic odbytu.

    Chyba są rożne motorowery ,bo wolniejsze od autobusu spotykam co dzień .

  • vtr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2015 10:46 ~vtr




    Peniek~Peniek

    Motocykle tak, motorowery nie!

    Figo~Figo

    motorowery też!!!!!!!!
    vlmbvlmb


    Problemem jest to , że motorower jedzie 45/h, a autobus mógłby 50/h. powstaje pytanie, jak można ustawić wszystkie światła i zorganizować ruch dla 50/h i jednocześnie kazać motorowerzyście jechać 45/h? Jak motorowerzysta jadący zgodnie z przepisami ma zmienić pas? Nasuwa się oczywisty wniosek. Umożliwić motorowerom jazdę z prędkością 50/h. Wtedy nie będą nikogo w mieście blokować. Komu by to przeszkadzało?

    Marcin~Marcin

    Nie widziałem jeszcze kiblarza, który jechał 45 km/h

    Nie rozumiem na czym polega ten problem z prędkością. Jeśli skuter rozpędza się dużo szybciej niż autobus a do tego jedzie stale (o ile go światła nie złapią), a autobu musi najpierw ruszyć z przystanku i się do tych 50 km/h rozpędzić, a później zahamować. Na zdrowy rozum widać że zanim wogóle zbliży się do skutera/motoroweru to już bedzie hamował do następnego przystanku więc to sztuczny problem raczej z okolic odbytu.

  • kierowca ztm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.03.2015 09:39 ~kierowca ztm


    Kierowca ztm~Kierowca ztm


    Motocykle raczej bez problemu mogły by jechać buspasem ,ale rowery nigdy, i mówienie o tym jest szkodliwe bo już dziś przeciętny rowerzysta o tym słyszał i wielu myśli ,że wolno i jadą tym buspasem. Po co buspas gdy autobus miałby jechać z prędkością roweru ?
    rowerowowowy~rowerowowowy


    Jadąc z prędkością roweru i tak jedziesz szybciej niż stojąc w korku. Jaka jest prędkość handlowa autobusów w Warszawie? 23 km/h? Trudno tu mówić o jakimś znacznym spowolnieniu autobusu. No i rower zawsze można wyprzedzić.

    Dla rowerzystów to nie jest kwestia wygody, tylko bezpieczeństwa. Sam dobrze wiem, że nie wolno buspasem jeździć, a i tak w niektórych miejscach w Warszawie jeżdżę - nie dlatego, że myślę, że wolno. Dlatego, że jak nie będę nim jechał, to kierowcy dookoła mnie będą nim jechać, żeby mnie wyprzedzić. Czyli 'czystość' buspasa i tak nie zostanie zachowana, ja zostanę narażony na spore niebezpieczeństwo, a zamiast jednego wykroczenia zostanie ich popełnione sto.

    Gdyby na moście Poniatowskiego stała regularnie policja i pilnowała, żeby rowerzyści jadący jedynym pasem byli wyprzedzani tylko z zachowaniem przepisów o ruchu drogowym, to spoko. Tylko takie rozwiązanie nikomu, poza kierowcami ZTM i rowerzystami raczej by nie przypadło do gustu :-)

    Rower zawsze można wyprzedzić ??? to oddaje jakie masz pojęcie o sprawie, jak lewy i środkowy pas stoją auta to autobus szer.2,15 ma wyprzedzić rower zmieniając pas na ? trawnik. chodnik ? prowadzę autobus i zapewniam cię ,że rower jedzie zbyt wolno, najlepiej by było gdyby rowerzysta za którym jedzie pełny autobus mógł posłuchać komentarzy o swojej osobie, pasażerów stojących przy przedniej szybie.

  • rowerowowowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2015 21:40 ~rowerowowowy

    Kierowca ztm~Kierowca ztm


    Motocykle raczej bez problemu mogły by jechać buspasem ,ale rowery nigdy, i mówienie o tym jest szkodliwe bo już dziś przeciętny rowerzysta o tym słyszał i wielu myśli ,że wolno i jadą tym buspasem. Po co buspas gdy autobus miałby jechać z prędkością roweru ?


    Jadąc z prędkością roweru i tak jedziesz szybciej niż stojąc w korku. Jaka jest prędkość handlowa autobusów w Warszawie? 23 km/h? Trudno tu mówić o jakimś znacznym spowolnieniu autobusu. No i rower zawsze można wyprzedzić.

    Dla rowerzystów to nie jest kwestia wygody, tylko bezpieczeństwa. Sam dobrze wiem, że nie wolno buspasem jeździć, a i tak w niektórych miejscach w Warszawie jeżdżę - nie dlatego, że myślę, że wolno. Dlatego, że jak nie będę nim jechał, to kierowcy dookoła mnie będą nim jechać, żeby mnie wyprzedzić. Czyli 'czystość' buspasa i tak nie zostanie zachowana, ja zostanę narażony na spore niebezpieczeństwo, a zamiast jednego wykroczenia zostanie ich popełnione sto.

    Gdyby na moście Poniatowskiego stała regularnie policja i pilnowała, żeby rowerzyści jadący jedynym pasem byli wyprzedzani tylko z zachowaniem przepisów o ruchu drogowym, to spoko. Tylko takie rozwiązanie nikomu, poza kierowcami ZTM i rowerzystami raczej by nie przypadło do gustu :-)

  • alt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2015 17:02 ~alt

    W lądku zdrój byłem na wyciecze w 96... jako uczeń 2kl. LO
    tam już były pasy BUS + MOTO

  • alt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2015 16:51 ~alt

    si22z5~si22z5

    Nie po to płacę w W-wie podatki, żeby za ponad 20 mln zł fundować buspas mieszkańcom Piaseczna.


    Znakomita większość ulicy Puławskiej to tereny Warszawy, a dokładnie Ursynowa.

  • klekle

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2015 16:32 ~klekle

    MaK~MaK

    Dobrze też było by rozwinąć ustawę o ruchu drogowym w zakresie parkowania jednośladami.


    Zgaduję że chodzi o to że gdzieś jakiś motocykl parkuje na chodniku i pewnie za blisko czyjegoś okna...

    Motocykl to nie samochód który ciężko ukraść - trzeba się namęczyć z wejściem do środka, potem sforsować blokadę kierownicy i zapłonu - zaparkowany na jedni na miejscu parkingowym kradnie się w kilkadziesiąt sekund - podjeżdża bus, drzwi się otwierają, wychodzi dwóch silnych, łapie motocykl i pakuje na pakę i nie przeszkadza im w tym nawet wyjący alarm - i nawet jak właściciel przybiegnie to jest już za późno. Jedyna szansa na utrudnienie złodziejom życia to parkowanie z daleka od jezdni, blisko jakiegoś okna i balustrady/znaku do któego motocykl można przypiąć łańcuchem, który złodziei opóźni na tyle abu właściciel zdążył się pojawić.

    Sprawa osobistej kultury to odpalanie motocykla zaparkowanego blisko mieszkań - niektórzy jeźdźcy niestety nie mogą się powstrzymać od przegazówki po odpaleniu sprzętu...

  • Marcin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2015 16:27 ~Marcin



    Peniek~Peniek

    Motocykle tak, motorowery nie!

    Figo~Figo

    motorowery też!!!!!!!!
    vlmbvlmb


    Problemem jest to , że motorower jedzie 45/h, a autobus mógłby 50/h. powstaje pytanie, jak można ustawić wszystkie światła i zorganizować ruch dla 50/h i jednocześnie kazać motorowerzyście jechać 45/h? Jak motorowerzysta jadący zgodnie z przepisami ma zmienić pas? Nasuwa się oczywisty wniosek. Umożliwić motorowerom jazdę z prędkością 50/h. Wtedy nie będą nikogo w mieście blokować. Komu by to przeszkadzało?


    Nie widziałem jeszcze kiblarza, który jechał 45 km/h

  • ruginamrugi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2015 15:52 ~ruginamrugi

    Ocooniwalczą~Ocooniwalczą

    Policjanci z krakowskiej drogówki namierzyli na zakopiance motocyklistę, który w Libertowie pędził ponad 140 km/h. Kiedy policjanci dali piratowi znak do zatrzymania się, ten tylko spojrzał w ich kierunku i przyspieszył. Mężczyzna zjechał z głównej trasy i zaczął uciekać bocznymi drogami. Policjanci ruszyli w pościg, a ich wideorejestrator tylko zapisywał kolejne wykroczenia popełniane przez motocyklistę.


    Lista jest długa; było to kilkakrotne przekraczanie prędkości, w tym "rekordowe" to ponad 150 km/h w terenie zabudowanym, zmuszanie innych kierowców do gwałtownego hamowania, by uniknąć zderzenia, a jeden z pieszych salwował się upadkiem na skarpę, by uniknąć potrącenia.

    Tak było aż do Sieprawia, gdzie motocyklista spowodował kolizję z radiowozem najeżdżając na jego drzwi. Motocykl się przewrócił, ale nic się nie stało.

    Po wylegitymowaniu i sprawdzeniu go w policyjnych bazach ustalono, że mężczyzna ma już orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a pojazd nie jest ubezpieczony.

    Policjanci zliczyli wszystkie popełnione przez niego wykroczenia i nałożyli 16 mandatów karnych na kwotę 7000 złotych. Czeka go jeszcze postępowanie za spowodowanie kolizji oraz niestosowanie się do orzeczeń sądu. Będzie także musiał pokryć koszty naprawy uszkodzonego radiowozu




    A ja z kolei widziałem taksówkarza który w czwartek na Okulickiego w Piasecznie zasuwał na czołówkę i tylko dlatego jej nie zaliczył bo gość z naprzeciwka zjechał na pobocze.

    Czy to znaczy że wszyscy taksókarze tak jeżdżą?
    Nie robimy z marginesu normy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »