Informacje

25.06.2014 06:35 historia dawnych mostów

Most Kierbedzia i pod Cytadelą.
Z dna Wisły na wystawę

SERWISY:

Most Kierbedzia, pod Cytadelą czy ks. Józefa Poniatowskiego. Instytut Badawczy Dróg i Mostów prezentuje fragmenty nieistniejących już przepraw, które łączyły dwa brzegi Wisły nawet sto pięćdziesiąt lat temu. Wydobyto je z dna Wisły.

Prace nad wydobyciem fragmentów starych przepraw Instytut badawczy Dróg i Mostów przeprowadził w latach 2008-2014.

O poszukiwaniach pisaliśmy między innymi w kwietniu 2012 roku.

- W 2008 roku dotarła do nas informacja, że jest czyszczony tor wodny Wisły i są wyciągane fragmenty konstrukcji stalowych, które są oddawane na złom, do przetopienia, do huty - opowiada profesor Barbara Rymsza, kierownik projektu "Mosty z Wisły".  - Okazało się, że to są fragmenty konstrukcji  mostowych - dodaje.

Most pod Cytadelą

Przygoda z wydobywaniem mostów z rzeki zaczęła się od mostu pod Cytadelą, trzeciego stałego mostu zbudowanego w Warszawie. Był to most kolejowy, oddany do eksploatacji w 1908 roku.

Niestety, jego losy były takie, jak wszystkich innych. Został zburzony w 1915 roku przez wojska rosyjskie oraz ponownie w 1944 r., kiedy wybuchło Powstanie Warszawskie.

Most Kierbedzia

Wśród wystawionych fragmentów można zobaczyć także element Mostu Kierbedzia, a dokładnie fragment poprzecznicy, czyli elementu, na którym spoczywał pomost, po którym odbywał się ruch.

- Został zbudowany przez generała Kierbedzia. Początkowo nosił nazwę most Aleksandryjski, na część cara Aleksandra I - przypomina Rymsza.

Jak wyjaśnia profesor, ten most był pierwszym stałym mostem zbudowanym przez Wisłę. - Wcześniej budowano mosty pływające. Nie miały one stałych podpór, tylko umiejscowione były na łodziach - łyżwach - tłumaczy.

Przeprawę oddano do użytku w 1864 roku, co dało ogromny impuls do rozwoju miasta.

Przy okazji budowy tego mostu udało się wprowadzić szereg nowości technologicznych. - Między innymi nity nie były wbijane, tylko najpierw wiercono otwory, a potem dopiero wkładano w nie te elementy - opisuje profesor.

Na podporach mostu Kierbedzia, zbudowanych przed rokiem 1864, dzisiaj spoczywa most Śląsko-Dąbrowski.

Most im. Ks. Józefa Poniatowskiego

Instytut pochwalić się może także wydobyciem elementu mostu im. ks. Józefa Poniatowskiego, budowanego w latach 1905-1913. - Początkowo był poświęcony carowi Mikołajowi, ale warszawiacy szybko zmienili nazwę na ks. Poniatowskiego - mówi Rymsza.

Fragmenty tego mostu nie były schowane głęboko pod wodą, tak jak to było w przypadku mostu Kierbedzia, którego poszukiwanie na dnie rzeki trwały kilka miesięcy.

Jak mówi Rymsza, problem był innego typu. - Na dnie spoczywał spory fragment konstrukcji przysypany piaskiem na głębokość kilku metrów. Był duży kłopot z jego odkopaniem i wycięciem pewnego fragmentu, który można było przewieźć - tłumaczy. Jak dodaje, chodziło o to, żeby pokazać fragment konstrukcji, typowy dla ówczesnego budownictwa.

Prezentowany przez instytut element waży mniej więcej 20 ton.

"Pontizeum"

Wszystkie mosty prezentowane przez instytut w zeszłym roku zostały zabezpieczone antykorozyjne.

- Najpierw zostały oczyszczone z nalotów rdzy, kamieni, porostów, które tam się osadziły. Następnie zabezpieczono je farbami antykorozyjnymi przez specjalistyczną firmę i ustawiono na tych miejscach, gdzie obecnie spoczywają - opisuje Rymsza.

Profesor chciałaby, aby miejsce to nazywane było "Pontizeum", czyli miejsce poświęcone mostom (w języku włoskim słowo "ponti" oznacza mosty).

Ekspozycję można oglądać na terenie Instytutu Badawczego Dróg i Mostów przy ul. Instytutowej 1.

su/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kakofonix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 22:25 ~Kakofonix



    alexander~alexander

    dlaczego PONTIZEUM a nie muzeum mostów. brzydzi pana profesora nasz język ojczysty???
    Kakofonix~Kakofonix

    Jakby nie patrzeć - "muzeum" to też słowo obcego pochodzenia ...
    Piłat z Pontu~Piłat z Pontu

    Pontizeum - to z łaciny. Łacina jest językiem martwym, ale mimo to obecna jest we współczesnym języku.

    A sięgając głębiej to nawet i greka się uśmiecha, więc nie wiem czemu alexander tak się czepia ...

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 21:40 ~Dziadek tetryk

    Zbyszek~Zbyszek

    do: Dziadek tetryk
    Nie przesadzajmy, Instytutowa to 5 minut pieszo od Ronda Starzyńskiego, to nie Małkinia czy Rembertów, tak dla ścisłości.
    A stawianie kawałków żelaza na odnowionych bulwarach, cóż, chyba nie będzie wyglądało dobrze
    ale przecież zawsze znajdzie się malkontent w Polsce...

    Dobrze wiem gdzie jest ten Instytut i ulica Instytutowa. To że 5 minut od Ronda Starzyńskiego, to też nic nie znaczy, bo to nie zamieszkały teren wciśnięty między nasyp i tory kolejowe. A poza tym, Instytut czynny jest w tzw. godzinach pracy i wyłącznie w dni powszednie.

    Więc chyba jednak Małkinia była by lepsza :-)

  • Ula

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 14:36 ~Ula

    saska~saska

    co ta kobita za kocopaly opowiada...chyba nie pofatygowala sie zanim zostaly wyjete kawalki Poniatowskiego...byl wielki kawal mostu i nawet spory kawalek torow tramwajowych, kawalki poreczy itd...wyciagneli wszystko, ale gdzie to sie podzialo??????



    Pocieli go jak to na "fachowców" przystało..

  • FAGO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 13:50 ~FAGO

    warszawiak~warszawiak

    do FAGO:

    jak cie to nie obchodzi to zajmij się oglądaniem ulubionego serialu zamiast pisac cokolwiek. Sam się przetop.

    Nie oglądam seriali... codziennie przetapiam w hucie masę metalu i z chęcią przetopię też ten i ciebie równieć ;)

  • Piłat z Pontu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 12:47 ~Piłat z Pontu


    alexander~alexander

    dlaczego PONTIZEUM a nie muzeum mostów. brzydzi pana profesora nasz język ojczysty???
    Kakofonix~Kakofonix

    Jakby nie patrzeć - "muzeum" to też słowo obcego pochodzenia ...

    Pontizeum - to z łaciny. Łacina jest językiem martwym, ale mimo to obecna jest we współczesnym języku.

  • saska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 12:38 ~saska

    co ta kobita za kocopaly opowiada...chyba nie pofatygowala sie zanim zostaly wyjete kawalki Poniatowskiego...byl wielki kawal mostu i nawet spory kawalek torow tramwajowych, kawalki poreczy itd...wyciagneli wszystko, ale gdzie to sie podzialo??????

  • Kakofonix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 12:01 ~Kakofonix

    alexander~alexander

    dlaczego PONTIZEUM a nie muzeum mostów. brzydzi pana profesora nasz język ojczysty???

    Jakby nie patrzeć - "muzeum" to też słowo obcego pochodzenia ...

  • Zbyszek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 11:18 ~Zbyszek

    do: Dziadek tetryk
    Nie przesadzajmy, Instytutowa to 5 minut pieszo od Ronda Starzyńskiego, to nie Małkinia czy Rembertów, tak dla ścisłości.
    A stawianie kawałków żelaza na odnowionych bulwarach, cóż, chyba nie będzie wyglądało dobrze
    ale przecież zawsze znajdzie się malkontent w Polsce...

  • LLU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 10:55 ~LLU

    Buhahahaha kogo obchodzi ten kawałek rzelastwa ???

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.06.2014 09:49 ~Boom

    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Trzeba teraz zawalczyć, aby te elementy zostały wyeksponowane na odnawianym właśnie bulwarze nadwiślańskim w okolicach gdzie kiedyś znajdowały się wymienione mosty.


    Bardzo dobra koncepcja.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »