Informacje

20.01.2015 11:04 tajemnicze zaginięcie młodej kobiety

Monika Traczyńska uprowadzona? "Badamy różne wątki"

SERWISY:


Policjanci wciąż szukają Moniki Traczyńskiej, która zaginęła kilka dni temu w centrum Warszawy. Narzeczony młodej kobiety jest przekonany, że została ona porwana. Policja nie potwierdza, ale też nie wyklucza takiego scenariusza.

Zaginiona 28-latka ma około 167 cm wzrostu, szczupłą, wysportowaną sylwetkę, brązowe oczy, długie kasztanowe falowane włosy oraz pociągłą twarz. Ostatni raz była widziana w piątek 9 stycznia w nocy.

Widziana w okolicach hotelu

- Przechodziła w okolicach hotelu Marriott. Wdziały ją koleżanki, chwilę potem zniknęła, prawdopodobnie wsiadła do jakiegoś samochodu. Niedaleko, na parkingu zostało jej auto, a w środku jej rzeczy, w tym dokumenty, karta płatnicza i pieniądze - opowiada tvnwarszawa.pl Albert Herzyk, znany kulturysta i narzeczony kobiety.

Także wygląd mieszkania może świadczyć o tym, że wyszła tylko na chwilę. - Niedopita kawa, jedzenie na patelni, ubrania rozrzucone w nieładzie - opisuje nasz rozmówca.

Nagle przerwana rozmowa

Herzyk opowiada, że jeszcze ok. godz. 23 rozmawiał z narzeczoną przez telefon. - Nagle przerwała rozmowę, powiedziała tylko, że musi kończyć. Po 2-3 minutach później przeprosiła za to smsem. To był nasz ostatni kontakt. Potem telefon został wyłączony i tak jest do dziś, nie ma żadnego sygnału. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiła - relacjonuje narzeczony zaginionej.

Albert Herzyk wyklucza, że Monika Traczyńska mogła po prostu uciec, świadomie zerwać kontakt. - Miała hopla na moim tle. Znam wszystkie jej sprawy. Na pewno została uprowadzona - mówi zdenerwowany.

Zabezpieczyli monitoring

Kobieta zajmowała się zawodowo kulturystyką, fitnessem i dietetyką. Uprawiała także sportowy taniec na rurze. Czy mogło to mieć związek z jej tajemniczym zniknięciem?

- Jakieś 10 dni przed zaginięciem wrzuciła na Facebooka kilka zdjęć z akrobacjami na rurze. Była bardzo dumna ze swoich umiejętności. Niektóre z tych pozycji są dosyć dwuznaczne, ale ludzie są różni, może ktoś to źle zinterpretował i wykorzystał? - spekuluje pan Albert.

Dla policji kobieta pozostaje po prostu zaginioną. Oficer prasowy śródmiejskiej komendy, która prowadzi sprawę, nie chce rozmawiać o scenariuszach, które sprawdzają kryminalni.

- Na razie nie mamy żadnych nowych informacji. Śledztwo trwa, szukamy zaginionej kobiety, badamy różne wątki, zabezpieczyliśmy nagrania z kamer monitoringu. Nie mogę zdradzać żadnych szczegółów, bo to mogłoby zaszkodzić śledztwu - ucina Robert Szumiata ze śródmiejskiej policji.

Apel policji

"Wszystkie osoby, które mogą pomóc w odnalezieniu kobiety proszone są o kontakt telefoniczny bądź osobisty z policjantami ze śródmiejskiego wydziału operacyjno-rozpoznawczego w siedzibie jednostki przy ulicy Wilczej 21" - apeluje śródmiejska policja.

Informacje można przekazać także pod numer (22) 60 377 40, numer alarmowy 997 lub na adres: krp1warszawa@policja.waw.pl.

bako/lulu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wodasodowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2015 10:52 ~wodasodowa

    ......

  • misia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.01.2015 18:17 ~misia

    Dla mnie to dziwna historia wzzwłaszcza z tym albertem na facebooku w ogłoszeniu napisał że nie wie co ona tam robiła a w wywiadach twierdzi że poszła spotkać się ze znajomymi to co pamięć mu wróciła ?no i ta tajemnicza koleżanka co twierdziła że widziała jak zaginiona wsiada do jakiegoś samochodu nie umie określić jakiego?przecie pod mariottem oświetlone...a jeszcze to że u niej w domu wyglądało jakby miała zaraz wrócić czyli tel musiała mieć nagły to skoro ten albert twierdzi że poszła spotkać się ze znajomymi to przed samym wyjściem musiała do niego dzwonić a nie ma o tym wzmianki na facbooku też dziwne rzeczy rzekomo broniący ją znajomi kasują konta...może się myle ale takie myśli ptzyszły mi do głowy

  • lalalal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2015 13:48 ~lalalal

    No i co znalazła się

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2015 10:06 ~nick

    xxxxx~xxxxx

    A gdzie jest napisane, że Albert jest policjantem bo nie widzę?NO chyba, że faktycznie na oczy mi się rzuciło coś.
    "Albert Herzyk, znany kulturysta i narzeczony kobiety."
    "Przechodziła w okolicach hotelu Marriott. Wdziały ją koleżanki, chwilę potem zniknęła" - zapewne była w pracy a nie przechodziła obok i podeszła do jakiegoś samochodu, no i jakie inne koleżanki mogły ją widzieć?


    Wpisz sobie w wyszukiwarkę jego nazwisko to zawód znajdziesz. Bo taki z niego jest znany kullturysta jak i ze mnie.

  • wodka300

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2015 09:19 ~wodka300

    Taksówkarze ją znają i mówią, że okolice Marriottu to jej miejsce pracy. A pan Albert.. Hmm.. To jej opiekun...

  • zodiakzbychu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2015 23:48 ~zodiakzbychu

    Napiszę szczerze, jak na spowiedzi. Dziewczyna ma ładne piersi i nie wykluczam, że kogos poznała i uceikła w nirwannę.

  • Glowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2015 22:13 ~Glowa

    ktos~ktos

    a może ktoś tu kogos bił??? może ktoś miał tego dość i po prostu uciekł???

    co kto woli, ale jak miałbym uciekać to wziąłbym samochód i dokumenty
    Chyba, że tam gdzie ucieka ma lepszą alternatywę.

  • Gll

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2015 18:09 ~Gll

    max~max

    Gll jakiś ty naiwny chłopie.


    Dlaczego "naiwny" i przede wszystkim dlaczego "chłopie"? ;-) Co jest naiwnegow wypowiedzi o aparacie ortodontycznym?

  • katjusza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2015 16:51 ~katjusza

    dawala swoje fotki na rurze.. pod jedna z nich zostawil komentarz jakis skosnooki, mozna sobie przetlumaczyc, co wpisal

  • kkkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2015 15:31 ~kkkk

    Wszystko to coraz bardziej śmierdzi a najbardziej ten cały Pan Albercik tak szaleje ze zaginęła może z jego winy wszystko to jest dziwne na jakieś stronie kobiety która jest jasnowidzem był opis co widzi w sprawie Moniki i ten.wpis tez przepadł podobno wpisy na.innych stronach Itaka itp tez wiec gdzie leży prawda? Nie znam osobiście ale nie powiem kiedy poczytałam o tej sprawie to szkoda mi tej dziewczyny oby odnalazła się cała i zdrowa!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »