Informacje

16.02.2018 18:18 pomysł dzielnicy

Mokotów kontra "fonoholizm". Ograniczą telefony na obozach

SERWISY:

 


Mokotowski urząd dzielnicy ograniczy uczestnikom obozów, które finansuje, możliwość korzystania z
telefonów komórkowych. Rocznie z wyjazdów organizowanych przez Wydziały Spraw Społecznych i Oświaty korzysta pół tysiąca dzieci.

Organizatorzy obozów będą zobowiązani do tego, by dzieci podczas wypoczynku w jak najmniejszym stopniu używały telefonów. Mokotowski urząd wprowadza taki zapis w konkursach, w których podmioty zewnętrzne rywalizują o dotacje.

- Jednym z zadań dzielnicy jest przeciwdziałanie uzależnieniom, a fonoholizm i zagrożenie, jakie niesie niekontrolowane korzystanie z telefonów komórkowych i mediów społecznościowych jest coraz częściej obserwowalnym zjawiskiem. Dlatego tym bardziej zależy nam na budowaniu więzi i kontaktów interpersonalnych pomiędzy uczestnikami wyjazdów - mówi Monika Gołębiewska-Kozakiewicz, wiceburmistrza Mokotowa.

Komórki utrudniają integrację

Jak czytamy w komunikacie urzędu, wychowawcy zauważają, że podczas wyjazdów przywiązanie młodzieży do gadżetów i nowinek technologicznych zniechęca do udziału w zajęciach. Niekorzystnie wpływa też na kontakty z rówieśnikami. Przeniesienie relacji do wirtualnego świata sprzyja też takim zjawiskom jak cyberbullying (zastraszanie, nękanie z wykorzystaniem internetu).

Pomysł organizowania obozów podczas, których dzieci będą miały spędzać czas bez stałego dostępu do telefonów po raz pierwszy został sprawdzony latem 2017 roku. W czasie wyjazdu pilotażowego opiekunowie zabrali dzieciom komórki. "Korzystanie z nich odbywało się tylko w wyznaczonym czasie i według określonych zasad" - przekazuje mokotowski urząd.

Udany efekt pilotażu

Pilotaż pokazał, że uczestnicy byli bardziej skoncentrowani na tym, co dzieje się podczas wyjazdu i aktywniej brali udział w warsztatach i zajęciach.

Rocznie z oferty wyjazdów organizowanych przez mokotowski urząd dzielnicy korzysta blisko 500 dzieci. Podczas kolejnych obozów organizatorzy będą już zobligowani do dbania o to, by uczestnicy mieli jak najwięcej czasu na zabawę i rekreację bez korzystania z komórek.

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy też o oczyszczaczach powietrza w warszawskich przedszkolach:

kk/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2018 21:56 ~marta

    czegoś tu nie rozumiem przecież za wychowanie dziecka odpowiadają RODZICE ale jeśli tak jest wygodniej,pępowina nie została odcięta itd.to mamy to co mamy

  • fero

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2018 21:54 ~fero

    rodzice będą bardziej dramatyzować niż dzieci

  • Lew

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2018 21:38 ~Lew

    W młodzieżowych obozach karno-poprawczych powinien być obowiązkowy zakaz posiadania osobistych środków łączności :D

  • wyz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2018 11:58 ~wyz

    jan~jan

    obawiam się ze większość dzisiejszych nastolatków jest juz stracona dla życia w społeczeństwie przez smartfony - nie ma dla nich ratunku

    Oj tak, a potem rodzice będą lamentować, gdzie to popełnili błąd w wychowaniu

  • qwqw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2018 02:01 ~qwqw

    Dopiero ktoś zauwazył że media społecznościowe oraz telefony czy tablety ograniczają integracje??? Dzieci oraz młodzież żyją potem w wirtualnym świecie i nie potrafią odnależć się w rzeczywistości.

  • max

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.02.2018 01:09 ~max

    abc~abc

    Wstyd i Hańba!
    Urzędnicy podczas posiedzeń sami bawią się smartfonami, a ograniczają możliwość korzystania z takich urządzeń dzieciom, które wyjeżdżają na obozy finansowane z urzędu dzielnicy.
    Co to za chora władza?
    Jak można popierać takie działania?

    Piją też alkohol, palą fajki, a niektórzy zażywają narkotyki, dalej chcesz bronić urzędników?

  • jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 21:07 ~jan

    obawiam się ze większość dzisiejszych nastolatków jest juz stracona dla życia w społeczeństwie przez smartfony - nie ma dla nich ratunku

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 20:44 ~abc

    Wstyd i Hańba!
    Urzędnicy podczas posiedzeń sami bawią się smartfonami, a ograniczają możliwość korzystania z takich urządzeń dzieciom, które wyjeżdżają na obozy finansowane z urzędu dzielnicy.
    Co to za chora władza?
    Jak można popierać takie działania?

  • Przemo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.02.2018 19:21 ~Przemo

    Niestety, w dzisiejszych czasach dzieci zbyt dużo czasu poświęcają na Facebooka, czy inne tego typu rozrywki. Dlatego też jestem zdecydowanie ZA, świetny pomysł! Oby tylko udało się go wyegzekwować, a wyjdzie to z korzyścią dla wszystkich.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »