Informacje

25.06.2015 21:16 WZROŚNIE KULTURA PICIA?

Mniej zezwoleń dla bud z wódką.
"Walka z obrzydliwym pijaństwem"

SERWISY:

Rada Warszawy jednogłośnie postanowiła ograniczyć liczbę sklepów, w których będzie można kupić alkohol. Zmienią się zasady przyznawania zezwoleń - wydłuży się m.in. minimalna odległość od punktu sprzedaży do szkół i przedszkoli.

Takie działania mają zatrzymać mnożenie się kolejnych bud z alkoholem. Pomijając kwestie estetyczne, całodobowe kioski z wódką i tanim piwem zmniejszają poczucie bezpieczeństwa okolicznych mieszkańców. I to właśnie przesądziło o zmianach.

Zakłócenie porządku i dewastacje przez osoby nadużywające mocnych trunków to argumenty, które przewijały się najczęściej podczas konsultacji z warszawiakami. Krytykowali oni też zbyt duże zagęszczenie budek monopolowych.

PO i PiS jednym głosem

- Zaczęłam myśleć o tej sprawie, po tym jak kiedyś rano próbowałam na Bemowie, o 10 rano kupić gazetę. Odwiedziłam cztery punkty, w żadnym nie było gazet, ale był alkohol – mówiła Olga Johann, radna PiS.

- W żadnym mieście nie ma tylu punków z alkoholami dostępnymi 24 godziny na dobę. To pierwszy krok, jeśli mamy być cywilizowanym, europejskim państwem, gdzie alkohol pije się kulturalnie – przekonywała i apelowała, żeby pójść krok dalej "w walce z obrzydliwym pijaństwem", choć nie sprecyzowała, jak miałby on wyglądać.

Wtórowała jej radna Ewa Malinowska-Grupińska. – Pokutuje taki mit, że jak sklep nie sprzedaje alkoholu, to musi upaść. To nieprawda – dowodziła.

Więcej "obiektów chronionych"

Według nowych zasad, które przyjęła Rada Warszawy, wydłuży się minimalna odległość alkopunktów od "obiektów chronionych" - z 50 do 100 metrów. 50 m zostanie jednak zachowanie dla lokali gastronomicznych, czyli kawiarni, restauracji czy klubów.

Jednocześnie katalog obiektów chronionych zostanie rozszerzony o żłobki, kluby dziecięce, placówki wsparcia dziennego i poradnie psychologiczno-pedagogiczne.

Dotychczas na liście były przedszkola, szkoły, bursy, internaty, młodzieżowe ośrodki wychowawcze, oddziały terapii uzależnień, kościoły i obiekty wojskowe.

Inaczej będzie też wykonywany pomiar; zamiast od najbliższego wejścia do przedszkola czy szkoły, droga będzie liczona od granicy, czyli np. od ogrodzenia. Odległość nadal mierzona będzie najkrótszą drogą dojścia z zachowaniem przepisów o ruchu drogowym.

Szykują kolejne ograniczenia

Liczba punktów sprzedaży napojów powyżej 4,5 proc. alkoholu (z wyjątkiem piwa) zmniejszy się z 3100 do 2950. Nie oznacza to, że 150 miejsc natychmiast straci zezwolenia. Ich cześć nie zostanie po prostu przedłużona.

W dalszej perspektywie miasto chce ograniczyć liczbę sklepów, w których handluje się wódką i winem do 2500. Zapewnia przy tym, że liczba koncesji dla kawiarni, restauracji i innych miejsc, gdzie alkohol spożywa się na miejscu, pozostanie na obecnym poziomie 2440.

Jak zdradził wiceprezydent Michał Olszewski, miasto bada także prawną możliwość wprowadzenie wyższych opłat za zajęcie pasa drogi, jeśli na jego terenie sprzedawany jest alkohol. Wspomniał też o "ograniczeniach właścicielskich i egzekucyjnych", ale nie wyjaśnił szczegółowo na czym miałyby polegać.

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • prusek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2015 11:20 ~prusek

    aż pachnie lobby właściceli biedronek i innych sklepów. Zniszczyli spożywczaki, warzywaniaki i małe sklepy wielobranżowe ale na z alkoholami się nie udało ( a tam duża kasa się kręci) wiec "poporisli" władzę o pomoc. A tym którzy tak wszystko krytykują to przypominam o lokalach z automatami o niskich wygranych. One już niekomu nie przeszkadzają bo też mafaia ale inna.
    A tak na zakończenie to uważam żę po 120 latach zaborów , została nam zaradność :)

  • Brest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2015 02:55 ~Brest

    anty~anty

    Zgodnie ze starą bolszewicką zasadą z pijaństwem trzeba walczyć. Może lepiej edukować?
    Mnie takie działania zastanawiają. Ponieważ jest popyt, będzie podaż. Zlikwidowane będą sklepy, powstaną mety 24H. O to chodzi?
    Z mety nikt nie zapłaci akcyzy, vatu itd.
    Ale radni będą zadowoleni znikł szyld ALKOHOL 24H, a że nic się nie zmieniło?
    Jak to powiedział wójt gminy, w której ktoś nielegalnie wysypuje śmieci, urząd nie może reagować na plotki :-D


    Czyżbyś miał udziały w sklepach 24H, że tak się boisz otwarcia met?

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.06.2015 02:19 ~Rafał


    asd~asd

    Co to znaczy "z wyjątkiem piwa"? Czy piwo to nie alkohol i nadal będzie sprzedawane tuż pod budynkami szkół, przedszkoli, żłobków?
    rtyu~rtyu


    oczywiście, a co w tym złego? Z jakiej racji nie mogę sobie kupić piwa wracając z pracy/szkoły? Mam 18 lat, więc mam konstytucyjne prawo wolności, m.im. do picia alkoholu!


    Ohoho... jaki dorosły! Taki dorosły, a nie może pojąć, że nikt mu w ten sposób jego konstytucyjnego prawa nie odbiera. Nie może być jednak tak, że na każdym rogu jest sklep z alkoholami otwarty 24h.

  • zazaza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2015 09:32 ~zazaza

    Skoro ludzie idioci, to czemu nie decydować za nich? A mety niech się otwierają. Przyda się odsiew zdegenerowanych amatorów wódeczki.

  • anty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2015 09:07 ~anty

    Zgodnie ze starą bolszewicką zasadą z pijaństwem trzeba walczyć. Może lepiej edukować?
    Mnie takie działania zastanawiają. Ponieważ jest popyt, będzie podaż. Zlikwidowane będą sklepy, powstaną mety 24H. O to chodzi?
    Z mety nikt nie zapłaci akcyzy, vatu itd.
    Ale radni będą zadowoleni znikł szyld ALKOHOL 24H, a że nic się nie zmieniło?
    Jak to powiedział wójt gminy, w której ktoś nielegalnie wysypuje śmieci, urząd nie może reagować na plotki :-D

  • wtemacie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.06.2015 08:48 ~wtemacie

    Jakich lokalnych przedsiebiorcow? Dowiedz sie najpierw kto jest wlascicielem tych wszystkich budek w Warszawie

    smutny~smutny

    Ewidentnie PO strzela sobie w stopę takimi decyzjami, albo ktoś w UM sabotuje działania PO na rzecz przedsiębiorców głownie lokalnych, a może lobby marketów i stacji paliw????

    jak dla mnie całkowicie niezrozumiałe działania - ewidentnie PO zaczyna pikować w dół i chce przegrać wybory nawet w Warszawie.

  • taki jeden z

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2015 22:56 ~taki jeden z



    rtyu~rtyu

    oczywiście, a co w tym złego? Z jakiej racji nie mogę sobie kupić piwa wracając z pracy/szkoły? Mam 18 lat, więc mam konstytucyjne prawo wolności, m.im. do picia alkoholu!
    tamtego~tamtego



    Pij sobie go w domu, restauracji i nie zataczaj się potem na ulicach. Nie mieszkasz tu sam. No chyba że lubisz, jak twoje dzieci patrzą na zachlanego menela.

    Jak będzie w tym kraju kultura picia, a nie kultura rozpijania, to i w papierniczym będziesz mógł kupić alkohol.
    kolega~kolega


    a kto mówi o zataczaniu? I czy widok zarośniętych hipsterów i paniusiek z 'koczkami'-'klockami' z platfusami zamiast stóp jest w jakiś sposób przyjemniejszy? Dla mnie nie bardzo...


    Czy zarośnięci hipsterzy i paniusie z 'koczkami' też drą ryje pod cudzymi oknami o 3 w nocy? A może regularnie sikają po śmietnikach? Zastanów się czasem nad tym co piszesz...

  • Pies czyli kot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2015 22:50 ~Pies czyli kot

    gutek~gutek

    Wszędzie, gdzie była wprowadzona prohibicja, zarabiali na tym tylko gangsterzy. A może o to chodzi?


    Nie chodzi o prohibicję a o sprzedaż alkoholu 24H. Skoro klienci nie potrafią się kulturalnie zachować to trzeba wprowadzić ograniczenia. Picie alkoholu nad Wisłą nie dlatego zakazali, żeby zrobić ludziom na złość tylko dlatego, że załatwiali się po krzakach i tłukli butelki. Z prymitywnym społeczeństwem można postępować tylko metodami zamordyymu.

  • Brest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2015 22:44 ~Brest

    Ta ustawa to jakiś gniot. Powinni ustawowo pozamykać budy z alkoholem 24H, które się rozpleniły po całym mieście. U mnie pod domem na jednym rogu zamknęli warzywniak a na drugim - kwiaciarnię. Na ich miejsce powstały dwie budy z alkoholem 24H. Gówniarzeria złazi się przez całą noc drąc ryje pod oknem. A potem impreza na podwórku, sikanie po śmietnikach i rzyganie na trawniku. A rano wokół syf. A policja? Jak patrol pojawia się w okolicy to sklepowa pierwsza leci ich ostrzec.
    Alkohol to nie produkt pierwszej potrzeby - nie musi być dostępny całą dobę. Do 23-ciej wystarczy. My mieszkańcy Warszawy mamy dość dyktatury obszczymurków i chuliganerii. Domagamy się prawa do ciszy nocnej!!!

  • dno

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.06.2015 18:43 ~dno

    obrzydliwe, to jest dojenie obywateli przez rządy PO

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »