Informacje

05.10.2017 13:44 hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego

Młodzi lekarze głodują czwarty dzień. "Morale mocne, fizycznie gorzej"

SERWISY:


Czwarty dzień trwa protest głodowy lekarzy rezydentów. Prowadzący głodówkę czują się gorzej, ale nie rezygnują ze swojej akcji. Zapowiadają, że będą
protestować do skutku.

Od poniedziałku lekarze prowadzą protest głodowy w hallu głównym Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy Żwirki i Wigury. Głodówkę prowadzi około 20-30 osób. Kilku rezydentów przerwało tę formę protestu ze względu na stan zdrowia, na głodówkę decydują się jednak kolejni medycy.

"Dzielnie walczą"

- Te osoby są już zmęczone, osłabione, czują się gorzej. Ale dzielnie walczą dalej, część z nich zgłasza, że będzie protestować do skutku, mocno wierzą w to, że uda się wywalczyć dobrą zmianę w ochronie zdrowia i zwiększyć na nią nakłady – powiedziała w czwartek rzeczniczka Porozumienia Rezydentów OZZL Joanna Matecka.

- Morale jest cały czas mocne, wspieramy się, mamy duże poparcie z zewnątrz. Fizycznie jest już troszeczkę gorzej. Dziś mieliśmy przypadek, że kolega troszkę poczuł się gorzej. Ale mamy koleżankę pracującą w szpitalu, która się nami opiekuje przekonuje z kolei Piotr Matyja.

Planują pikietę

Na piątek lub sobotę rezydenci planują pikietę przed siedzibą resortu zdrowia, by wesprzeć w ten sposób prowadzących głodówkę.

Podczas rozmów Radziwiłł zaproponował, by dodatek 1,2 tys. zł do wynagrodzenia objął lekarzy rozpoczynających rezydenturę na trzech kolejnych specjalizacjach, poza sześcioma wskazanymi w przedstawionym tydzień wcześniej projekcie rozporządzenia. Rezydenci odrzucili tę propozycję. Ich zdaniem "wzrost wynagrodzenia lekarzy rozpoczynających specjalizację, a nie tych, którzy ją kontynuują, jest sprzeczny z zasadami solidaryzmu społecznego i tworzy brak zaufania do państwa jako uczciwego regulatora".

- Generalnie staraliśmy się jak najdłużej wytrwać na tym spotkaniu, jak najdłużej prowadzić dialog, żeby przekazać nasze argumenty. Bardzo mocno akcentowaliśmy, że wzrost nakładów na ochronę zdrowia jest niezbędny w obliczu katastrofy, która się dzieje w szpitalach. Z tego, że są zamykane z powodu braków kadrowych i z tego, że demografia polskiego społeczeństwa jest niekorzystna – mówi TVN24 Damian Kotecki, jeden z protestujących lekarzy.

I zaznacza, że mieli ochotę wyjść ze spotkania z ministrem, ponieważ nie miał "zupełnie żadnych propozycji".

Postulaty młodych lekarzy

Protestujący podkreślają, że ich głównym postulatem jest wzrost finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata, z drogą dojścia do 9 procent przez najbliższe dziesięć lat. Chcą też zmniejszenia biurokracji, skrócenia kolejek, zwiększenia liczby pracowników medycznych, poprawy warunków pracy i podwyższenia wynagrodzeń. Lekarzy wspierają przedstawiciele innych zawodów zrzeszonych w Porozumieniu Zawodów Medycznych, m.in. fizjoterapeuci, psychologowie i ratownicy.

Rezydenci zorganizowali też akcję oddawania krwi pod hasłem "Niech poleje się krew". Krwiodawcom przysługuje dzień wolny od pracy, z którego protestujący korzystali. Według danych MZ w poniedziałek do punktów krwiodawstwa zgłosiło się 552 rezydentów, 410 z nich oddało krew.

Radziwiłł zapewniał, że nakłady na służbę zdrowia stale rosną, a w 2017 r. zostanie na ten cel przeznaczone prawdopodobnie 4,73 proc. PKB. - To jest sytuacja absolutnie niespotykana w przeszłości – podkreślał w środę. W czwartek w radiowej Jedynce powiedział, że postulat rezydentów o zwiększaniu nakładów na ochronę zdrowia jest słuszny i rząd go stopniowo realizuje.

Przewidziano podwyżki

W ministerstwie trwają prace nad projektem ustawy gwarantującej systematyczny wzrost finansowania ochrony zdrowia, tak by w 2025 r. osiągnął on poziom 6 procenta PKB.

Resort zwraca uwagę, że od 2015 r. nakłady na wynagrodzenia rezydentów i stażystów wzrosły, w 2018 r. mają one osiągnąć prawie 1,2 mld zł. Rezydenci będą otrzymywali wyższe pensje zgodnie z obowiązującą od sierpnia ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w służbie zdrowia. Resort proponuje też dodatkowe 1,2 tysięcy złotych dla osób, które rozpoczną rezydenturę na wskazanych przez MZ specjalizacjach, w których brakuje lekarzy.

PAP/kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Patriota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2017 13:19 ~Patriota

    "REZYDENTKO"

    Niestety podajesz nieprecyzyjne dane. Wg danych OECD poziom wydatków na służbę zdrowia w odniesieniu do PKB nie jest najniższy w UE, jest wyższych niż w Rumunii - do której chcesz dążyć...

    Kolejna nieprawda - wg diagnozy społecznej średnie wynagrodzenie lekarzy bez specjalizacji 5500 brutto... To dużo biorąc pod uwagę niewielki zakres odpowiedzialności. Dodajmy do tego prywatną praktykę... . Prawdopodobnie zatem jeżeli zarabiasz tyle co piszesz to niestety jesteś słabym lekarzem, na co również wskazują Twoje odpowiedzi.

    Mówisz o bezpłatnych praktykach? a jak niby w przyszłości miałabyś leczyć ludzi bez praktyki?... to jest normalna procedura na studiach

    Nie odpowiedziałaś na konkretne zarzuty...

    a co do starszych lekarzy to mogłabyś nie nie pogrążać, znam ich bardzo dużo, naprawdę żadnemu nie dzieje się krzywda pod względem finansowym. 2400 netto? niektórzy tyle dziennie potrafią zarobić...( ale pewnie nie siedzą tyle na FB i instagramie ani nie prowadzą blogów)

    Trochę pokory i więcej pracy a na pewno będzie zarabiać więcej...

    Pozdrawiam
    Patriota

  • abk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 18:37 ~abk

    Kiepska opieka medyczna nie wynika z kiepskich lekarzy tylko z braku pieniędzy na leczenie, dlatego należy zwiększyć finansowanie służby zdrowia. Popieram protest!
    Może dzięki temu nie będę czekać na wizytę u ginekologa 2 miesiące

  • abk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 18:35 ~abk

    W proteście nie o to chodzi! Lekarze nie chcą dorabiać, są do tego zmuszeni przez braki personelu i niskie wynagrodzenia. Jeśli nic z tym nie zrobimy to za kilka lat ich zabraknie. Już teraz zamykane są oddziały, a pacjenci umierają w kolejkach, niedoczekawszy wizyty...

  • w temacie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 15:04 ~w temacie

    Warszawskie placówki objęte Nocną i Świąteczną Opieką Zdrowotną borykają się z brakiem personelu do pracy. Płaca w granicach 60-100 zł za godzinę brutto ( za nocny dyżur od 18 do 8- około 600 zł na rękę). Wymagania: lekarz z prawem wykonywania zawodu. No ale lepiej medialnie głodować niż wziąć się za robotę i dorobić....

  • apoco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 11:22 ~apoco

    widzę ze pierwszego Pana na zdjęciu na iPhone'a stać, więc chyba nie jest tak źle.

  • Peternet

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 10:30 ~Peternet

    Polaku lecz się sam!!!

  • Maxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.10.2017 08:53 ~Maxx

    Kto tym obibokom broni wyjechać za granice i robić staże tam was w moment ściągną na ziemię co będziecie robić i ile zarabiać. Jakby ludzie chcieli donosić ile razy byli zmuszeni dać łapówke żeby zostało podjęte leczenie bo pacjent mógł zdychać a szanowny lekarz zarabiający kilka średnich krajowych wyciągał łapy po pieniądze to by nas ludzi musieli leczyć weterynarze. Sam wielokrotnie jak beszczelnie lekarze obchodzli się z pacjentami jak z padliną że bardziej uczciwie zachowywali się łowcy skór z łodzi. W moim mieście w przeciągu 6 tygodni po wyjściu z przychodni zmarło dwoje młodych dwudziestoletnich ludzi bo lekarze pozbyli się ich jak psów twiedzli że symulowali. Mojego kolege z sepsą lekarz odesłał do domu w którym zmarł zanim kateka przyjachała. Przed sorem umierała osoba lekarze kazali wzywać karetke. Do osoby nieprzytomnej 2 godziny jechała karetka w której nie było aparatu tlenowego. Szkoda czasu by opsywać lekarzy więcej empatii mają zwierzęta.

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2017 23:41 ~Konrad

    nikt~nikt

    Jesz zrazy do czasu, kiedy coś Ciebie nie zaboli, albo niestrawność będziesz miał..a wtedy będziesz szukał ratunku u tych, którzy dziś mają protest głodowy..



    jak doczeka się tego ratunku czekając w kolejce przez pół roku. sam się zatrułeś to i sam się lecz !!!

  • Żabcia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2017 22:55 ~Żabcia


    Patryk~Patryk

    Co kto woli. Ja dzisiaj jem zrazy wołowe zawijane z kaszą gryczaną i zasmażanymi buraczkami. Pozdrawiam ciepło z Garwolina.
    opper~opper


    To jadasz bardziej wykwintne potrawy niż sam prezes Kaczyński. W jednym z wywiadów prezes strasznie narzekał na sejmową stołówkę. Dał taki przykład, że jadł kotleta mielonego twardego jak zelówka, kwaśną mizerię i zimnawe ziemniaki. Dalej opisywał, że twarz mu z obrzydzenia wykręcało, ale mimo wszystko jadł... I zjadł wszystko!

    Biedny ten prezes, prawdziwy męczennik z niego. A pamiętam, że kiedyś podejmował w knajpie Zytę Gilowska. Podawali żabie udka, czy coś w tym rodzaju. To też zjadł bez obrzydzenia.

  • REZYDENTKA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.10.2017 22:54 ~REZYDENTKA

    Drogi "Patrioto"
    1. Mam 35 lat jestem rezydentką (po drodze dwoje dzieci), dzieckiem przestałam być dawno temu
    2.Studia w Polsce są bezpłatne, a medycyna wcale nie jest najdroższym kierunkiem- niech oddają za studia wszyscy, a szczególnie kierunki z punktu widzenia społecznego zupełnie nieprzydatne. W każde wakacje odpracowywalam studia na bezpłatnych, miesięcznych praktykach. Mam oddawać za studia? Oddajcie mi młodość, nieprzespane noce i niebotyczne pieniądze za książki, na które zarabiałam w Niemczech sprzątając lub jako kelnerka w Polsce(zarabiałam kelnerkach 2x tyle co obecnie)
    3. Moja sprawa co robię w swoim czasie wolnym, wystarczająco duzo prywatnego czasu JUŻ posęciłam na naukę. Medycyna to najcięższy kierunek, rok u nas to jak 5 lat na innych kierunkach-wiem co mówię skończyłam 2 kierunki i to jest zupelnie NIEPORÓWNYWALNE
    4. Starsi koledzy z czego maja oddać? Z pensji 2400zl/netto? Takie sa Realia w Polsce! Nikt w to nie wierzy a jednak! Specjaliści pediatrii w Łódzkim Szpitalu obsługującym skomplikowane przypadki z całego województwa tyle maja za CAŁY ETAT!
    5. Czytaj ze zrozumieniem "Patrioto". Rezydenci postulują o wzrost nakładów do 6,8% PKB czyli poziom jak w Czechach lub Rumunii- w Polsce jest NAJNIŻSZY Z CAŁEJ UNII EUROPEJSKIEJ. Dla przykładu w Niemczech obecnie to 11%
    6. Jesli nie zgadzasz sie z postulatem rezydentów o to,żeby w koncu pieniądze podatników szły na leczenie tych podatników a nie bzdurne i demoralizujące "programy' PIS to znaczy,że żaden z Ciebie patriota...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Czasami samochody się psują i odmawiają posłuszeństwa - wiadomo. Najczęściej zepsute auta się naprawia i znowu można nimi jeździć. Niekiedy zdarza się,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »