Informacje

16.07.2018 17:13 na Bemowie

Młodzi koszykarze trenowali
pod okiem Marcina Gortata

SERWISY:


W Bemowskim Ośrodku Sportu i Rekreacji ponad setka dzieciaków szlifowała umiejętności koszykarskie pod okiem Marcina Gortata.
Warszawa trzeci raz włączyła się w organizację campu, za którym stoi polska gwiazda NBA.

- Praca z dziećmi jest czymś niesamowitym. Codziennie na campie jest 130-140 dzieciaków. To niesamowite wyzwanie, ogromny wkład energii z mojej strony, ale również osób, które ze mną współpracują - trenerów, reprezentantów kraju, sztabu szkoleniowego - powiedział reporterowi TVN24 Marcin Gortat.

Zawodnik Los Angeles Clippers poprowadził koszykarskie treningi dla dzieci w wieku 9-13 lat oraz nastolatków w wieku 14-17 lat mających już doświadczenie w tej dyscyplinie. Najbardziej wyróżniający się zawodnicy i zawodniczki programu pojadą do Los Angeles na mecz Clippersów, których zawodnikiem od dwóch tygodni jest Gortat. Jego przejście z Washington Wizards było najczęstszym tematem pytań dziennikarzy.

- Sytuacja w Waszyngtonie nie napawała mnie optymizmem na kolejne lata. Koszykówka bardzo się zmieniła w ostatnim okresie, jeśli chodzi o grę centrów. Są oni coraz mniej "używani". Wymiana z Los Angeles odświeżyła mnie psychicznie. Cieszę się, że tam trafiłem. Nie wiem jak długo i ile będę grał. Został mi ostatni rok w NBA, a potem zobaczymy. Najważniejsze, że jestem zdrowy i na nowo mam energię, żeby walczyć o swoje - przyznał.

"Za rok walczymy o play off"

Jednym z zawodników Clippers i rywalem Polaka na pozycji środkowego jest 29-letni Serb Boban Marjanovic, mierzący 222 cm. - To fantastyczny gość. Znamy się trochę z parkietów. Podejrzewam, że niejedną czapę dostanę od niego na treningu - ocenił o pięć lat starszy i 11 cm niższy łodzianin.

Gortat nie odbiera szans swojej nowej drużynie już w najbliższym sezonie. - Jest bardzo dużo zmian w składzie. Wiadomo, że zespół jest przebudowany. Wiele osób w kontekście tej przebudowy, oczekuje na odrodzenie zespołu. Według mnie nie ma tu mowy żadnym odrodzeniu, bo nadal mamy bardzo dobry skład, jest w nim wielu ciekawych zawodników, grających w NBA na bardzo dobrym poziomie. Śmiało mogę powiedzieć, że za rok walczymy o play off - zadeklarował.

Zapytany o plany po zakończeniu sportowej kariery, Gortat zaznaczył, że ma dużo pomysłów na przyszłość. - Widzę się jako osobę pracującą na przykład w fundacji z celami charytatywnymi. Wiadomo, będę żył między Polską a Stanami Zjednoczonymi. W kraju na pewno będę mieszkał w Łodzi. Mam bardzo dużo pomysłów na przyszłość - odpowiedział.

Czy myśli o prezydenturze, o czym wspominał w wywiadach sprzed kilku lat? - W 2020 roku startuję. Zagłosujesz? - odparł żartem.

Nie tylko Warszawa

Ideą Marcin Gortat Camp jest niezmiennie promowanie sportu wśród dzieci i młodzieży. To już 11. edycja imprezy, która poza Warszawą zagości także w czterech innych polskich miastach: Łodzi, Włocławku, Rumi i Lublinie. Organizatorem jest Fundacja Marcina Gortata MG13.

PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »