Informacje

11.12.2015 15:34 "Przywracamy żeglugę sentymentalną na Bielany"

Młociny mają wreszcie swoją przystań. Statki przypłyną w wakacje

SERWISY:

Młociny mogą pochwalić się już własną przystanią. Na skraju Lasku Młocińskiego powstała kameralna marina i piaszczysta plaża. Od przyszłorocznych wakacji będzie można wyruszyć stąd w rejsy po Wiśle.

Sześć lat – tyle czekał na realizację projekt nowej przystani i plaży na Młocinach. Najpierw inwestycje wstrzymywały ścieki z kolektora Burakowskiego, które na wysokości Młocin zrzucano do Wisły. Po otwarciu oczyszczalni Czajka i wstrzymaniu zrzutów temat budowy nowej mariny mógł wrócić na tapetę. W zeszłym roku miasto poinformowało o rozpoczęciu prac nad przywróceniem żeglugi na Bielany.

Teraz ratusz informuje o zakończeniu budowy nowej mariny i sąsiadującej z nią plaży. – Chcemy przywrócić żeglugę sentymentalną na Bielany. Od końca XIX w. była to jedna z ulubionych rozrywek warszawiaków – mówi Marek Piwowarski. - Miejsce to wybrano w położeniu ostatniej dawnej przystani na Młocinach, wspólnie z ludźmi pamiętającymi jeszcze te rejsy – dodaje.

Marina wśród drzew

Przystań znajduje się na skraju Lasku Młocińskiego. Najłatwiej trafić do niej, idąc ulicą Dziwożony, leśną ścieżką lub od parkingu przy polanie w pobliżu ul. Papirusów. Dojechać można też ścieżką rowerową od północy, a od wiosny do przystani prowadzić będzie również Nadwiślański Szlak Rowerowy biegnący z Konstancina.

Jak zapowiada ratusz, pierwsze statki mają pojawić się na Bielanach w przyszłe wakacje. Na wiosnę ma zaś zostać wybrany armator, który zapewni pływające pomostu i będzie organizował rejsy po Wiśle.

Inwestycja za pół miliona

Centralnym punktem nowej przystani jest tzw. "ślimak". Co to takiego? To pagórkowata, w znacznej mierze wyłożona darnią konstrukcja w kształcie muszli. Ma ona ułatwić korzystanie z terenu osobom niepełnosprawnym, do tego, jak podkreśla ratusz, świetnie komponująca się z naturalnym otoczeniem.

– To niełatwy inwestycyjnie teren, bo położony głęboko w lesie – mówi Piwowarski i podkreśla, że aby uwydatnić ten aspekt większa część inwestycji została zrealizowana przy użyciu naturalnych surowców. Ścieżki mają żwirową nawierzchnię, a brzegi umocniono kamieniem łamanym.

Inwestorem przystani i plaży jest Zarząd Mienia m.st. Warszawy. Całość inwestycji wraz z dojazdami kosztowała ponad pół miliona złotych.

 

Tak o budowie przystani rok temu mówił Marek Piwowarski, pełnomocnik miasta ds. Wisły:

jk//ec


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.12.2015 16:44 ~sandacz

    pierwotne miejsce cumowania przystani to 523km u podnuża palacu Bruhla w Mlocinach. Pózniej ok 1 km ponizej i na końcu km 524,8

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.12.2015 12:35 ~Rafał

    Nie było moim zamiarem negowanie Twojego wpływu na wybór miejsca przez władze Warszawy, być może nieprecyzyjnie to wyraziłem pisząc tylko, że się nie dziwię.
    O ile mnie pamięć nie myli przystań pierwotnie zlokalizowana była, tak jak obecnie, na 525 kilometrze Wisły, a nie tak jak napisałeś, ale może się mylę.

    Sandacz~Sandacz

    Rafał, miasto pierwotnie chciało usytuowac przystan ok 1 km poniżej czyli na przeciw ul. Papirusów przy wislanej kępie. Na tej wysokości, wyobraz sobie przystań statku do Młocin stała pierwotnie. Niestety to usytuowanie z przyczyn technicznych było by bardzo kłopotliwe. Tak, ze zanim cos w tej kwestii napiszesz nabierz troche wiedzy w temacie. Tak na marginesie na miejscu w czasie uzgodnien bylem z Piwowarskim i przekonałem go do tego usytuowania przystani. Lubecki ma bardzo małe szanse na powrót na Wisłę.

  • Sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2015 18:10 ~Sandacz

    Rafał, miasto pierwotnie chciało usytuowac przystan ok 1 km poniżej czyli na przeciw ul. Papirusów przy wislanej kępie. Na tej wysokości, wyobraz sobie przystań statku do Młocin stała pierwotnie. Niestety to usytuowanie z przyczyn technicznych było by bardzo kłopotliwe. Tak, ze zanim cos w tej kwestii napiszesz nabierz troche wiedzy w temacie. Tak na marginesie na miejscu w czasie uzgodnien bylem z Piwowarskim i przekonałem go do tego usytuowania przystani. Lubecki ma bardzo małe szanse na powrót na Wisłę.

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2015 00:10 ~Rafał

    Nie dziwię się, że miasto wybrało to miejsce, bo tu przed laty przypływały statki...

    sandacz~sandacz

    nie chwaląc sie ja wskazałem kilka lat temu to miejsce bo jest najbardziej dogodne dla zeglugi.

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.12.2015 00:08 ~Rafał

    Nowa przystań znajduje się na skraju Parku Młocińskiego inaczej zwanego (oficjalnie) Lasem Młociny.

    Las Młociński położony jest po drugiej stronie ul. Pułkowej. Ten z kolei oficjalnie nazywa się Lasem Nowa Warszawa. Na niektórych mapach i planach Warszawy "Nową Warszawą" nazwano park, który obecnie nosi nazwę "Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy Dęby Młocińskie".

    Z kolei użytek ekologiczny graniczący z Parkiem Młocińskim czyli z Lasem Młociny nosi nazwę "Użytek ekologiczny przy Lesie Młocińskim".

    Trochę skomplikowane. Do tego dochodzi granicząca z Parkiem Młocińskim i Łomiankami ul. Dziwożony, która po łomiankowskiej stronie jest już ul. Parkową.

    Mimo tych zawiłości nazewniczych fajnie, że statki wrócą na Młociny.

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.12.2015 23:41 ~Dziadek tetryk

    A tak przy okazji panie Piwowarski, to co z "Lubeckim"?

    Cieszę się że odezwał się kol. ~sandacz, bo myślę, że podobnie jak ja, "Lubeckiego" Bufetowej nie odpuści.

    Niezorientowanych informuję, że "Lubecki" to OSTATNI z zachowanych wiślanych bocznokołowców, który po adaptacji miał pływać od 1 sierpnia 2013 roku.

    Co z nim się obecnie dzieje? Ano HGW...

  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.12.2015 16:57 ~sandacz

    nie chwaląc sie ja wskazałem kilka lat temu to miejsce bo jest najbardziej dogodne dla zeglugi. Problemem moze być mozliwość dopłyawniw statków do Młocin. Szlak żeglowny jest w tragicznym stanie, a odcinek od mostu Gdańskiego jest nawigacyjnie arcytrudny. Wisłe trzeba by urządzac od Wisły. Wybudowano przystań, a czy coś do niej bedzie w stanie dopłynąć?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Te puzzle kogoś przerosły. "Rozebrał kostkę i nie potrafił jej ułożyć"

Te puzzle kogoś przerosły. "Rozebrał kostkę i nie potrafił jej ułożyć"

Nietypowy widok zastał jeden z naszych czytelników na ulicy Radzymińskiej. Biały pas wyznaczający miejsca parkingowe urywa się w specyficzny sposób, a fragmenty... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »