Informacje

10.09.2011 14:12 przy bankowym i na mariensztacie

Miód i warzywa
na nowych bazarkach

SERWISY:

Nowe bazarki jednodniowe ruszyły – z mniejszym lub większym powodzeniem. Przy placu Bankowym, na ulicy Długiej można było kupić m.in. warzywa i miód.

Nowe bazarki jednodniowe w Śródmieściu zadebiutowały w sobotę. Urzędnicy zaplanowali, że dzień targowy rozpocznie się o 7.30. My postanowiliśmy sprawdzić, jak idzie sprzedawcom w godzinach południowych.

Warzywa i miód

- Przy placu Bankowym, na ulicy Długiej są trzy stoiska - relacjonował Dawid Krysztofiński, reporter tvnwarszawa.pl. - Na dwóch są sprzedawane warzywa i owoce, na jednym miód - dodaje. Jak mówi, kolejek co prawda nie było, ale co chwilę do stoisk podchodzili potencjalni klienci. - Jest zainteresowanie - relacjonuje Krysztofiński.

Sprzedawcy podejrzewają, że za tydzień może być lepiej, bo wieść o nowych targowiskach zaczyna się roznosić.

Jeden samochód

Mniejszym zainteresowaniem cieszył się bazarek przy ul. Garbarskiej, obok rynku mariensztackiego. Gdy nasz reporter przyjechał na miejsce, stał tam jeden samochód, z którego sprzedawano warzywa. Ale chętnych na zakupy nie było.

Bazarki będą działać od 1 stycznia do 31 grudnia w każdą sobotę od godziny 7:30 do 14:30, z wyjątkiem dni świątecznych. Od półtora roku w Śródmieściu działa jeszcze jeden bazarek jednodniowy - przy al. 3 Maja.

ran/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pako

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2011 17:15 ~pako

    do Bydgoszczy bede jezdzic a tutaj nie kupie

  • ~fatman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2011 11:38 ~~fatman

    ~freeman i niech się trzyma ta partyzantka, Ci ludzie jak nie będą tak pracować zginą rozumiesz? muszą uprawiać taką partyzantkę bo państwo ściąga nie zrozumiale wysokie haracze, płatności których od lat nie reformuje, więc Ci uprawiają partyzantkę choć mogliby płacić składki takiej wysokości w zależności od osiągniętego dochodu. Ludzie wtedy nie musieli by uprawiać partyzantki i takie składki by płacili, a tak Państwo z tego nie ma nic poza szarą strefą i ludzkimi tragediami. Nie rozumiem dlaczego dla przedsiębiorców jednoosobowych nakłada się tak wysoką stawkę minimalną za ZUS. Dla takich drobnych handlarzy 500 zł to dużo.Więc żeby tyle zaoszczędzić wolą pracować na czarno niż oddać te 500 zł z których i tak nic nie będzie miał.

  • freeman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2011 10:35 ~freeman

    No nie dziwota że tam nikt nie handluje. Puki sie nie razpędzi bieda-bazarów typu Wałbrzyska, Dołek na Ursynowie, Banacha to większość handlarzy woli oblegać te miejsca.Nawet jak goni je straż miejska to mają wkalkulowane. Towar na wózeczku lub z bagażnika i chodzą lub zamykają jak czujka da znać że jadą...partyzantka trzyma sie nieźle.

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2011 10:16 ~Warszawiak

    kolejny spalony pomysl urzedu hgw!

    ja sie pytam po co te bazarki jak w poblizu sa Hale Mirowskie

  • taka smutna prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2011 10:12 ~taka smutna prawda

    Być może bazarek jest pusty bo ludzie którzy mogliby na nim sobie handlować już powymierali

  • praca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2011 09:20 ~praca

    Te bazarki to chyba jakieś oazy pracujących na czarno. Nic do tych ludzi nie mam bo chcą pracować, a nie gnić ale jak ktoś zauważył wątpliwe jest to żeby takie stragany generowały takiej wielkości dochód aby pokryć, składki ZUS, UZ i inne koszty. Czy ktoś o tym pomyślał wśród masy pasożytniczo-urzędniczej?
    To jakieś kpiny.

  • mada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2011 09:04 ~mada

    Co po niektórzy to by chcieli, żeby kolejki były jak stąd do Krakowa. LUDZIE,dajcie szanse i sprzedającym i kupującym. Odrobinę cierpliwości.

  • przyjazne Państwo od lat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.09.2011 08:42 ~przyjazne…

    Ciekawe czy właścicielka tego stoiska "wyciągnie" ze sprzedaży 900 zł na miesiąc żeby opłacić ZUS i UZ.

  • Bel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2011 21:21 ~Bel

    Niepowodzenie, oczywiście i takie targowiska jednodniowe są bez sensu, bo nic tak nie ma jak handel na chodnikach, przejściach i niedozwolonych miejscach.
    Przed wejściem do metra centrum, okolice wileniaka, koło hali miowskiej na chodnikach.

    Niech ktoś wkońcu zrobi porządek z tym bazarowym bałaganem.

  • nagroda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.09.2011 19:56 ~nagroda

    Do "jaruś"-myślę , że tak przynajmniej z pięciu nowych urzędników zostało zatrudnionych . Już pewnie premie i nagrody też zostały im przyznane.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »